Obsługa i Relacje z Klientami

Co zrobić, gdy coś w telefonie nie działa? (2)

Regina Jabczyńska

13 lipca 2017

Co zrobić, gdy coś w telefonie nie działa?
2

Nikt z nas nie lubi, gdy urządzenie, którego używamy szwankuje. Gdy na przykład nie możemy zainstalować jakiejś aplikacji, telefon „krzyczy”, że ma za mało pamięci albo nie dochodzą do nas MMS-y. Choć czasami przyczyna może leżeć po stronie sieci. Z naszych obserwacji wynika jednak, że znacznie częściej problemy są po stronie urządzenia, np. przez jego nieprawidłową konfigurację.

Warto wiedzieć, że:

  • jako operator dostarczamy usługi i gwarantujemy ich prawidłowe działanie
  • z kolei w zakresie działania urządzenia największą wiedzę ma jego producent

Jeśli popsuje Wam się samochód, to zabierzecie go do ASO czy do dostawcy paliwa? Odpowiedź jest prosta, prawda? Analogicznie, gdy kontaktujecie się z nami, wówczas nasi konsultanci sprawdzą, czy usługi działają prawidłowo i w razie potrzeby je naprawią. Jednak nie mogą konfigurować urządzeń, czy pomagać w ich naprawieniu – tak jak dostawca paliwa nie wyreguluje sprzęgła w naszym samochodzie.

W przypadku kłopotów z urządzeniem zawsze możecie skontaktować się z producentem i poprosić o pomoc w konfiguracji lub naprawieniu jego działania. Pomimo, że nie odpowiadamy za konfigurację i działanie urządzeń, chcemy wyjść naprzeciw Waszym potrzebom. Przygotowaliśmy własne  propozycje, prostej i szybkiej pomocy technicznej. Możecie ją uzyskać od nas w kilku miejscach:

  • na forum Nasz Orange, na którym chętnie pomagają, inni doświadczeni Klienci
  • na stronie ustaw.orange.pl, gdzie podpowiadamy jak konfigurować dane urządzenie
  • na kanale Orange Polska na YouTube, w dziale Technologie razem z Orange Ekspertem, krok po kroku wykonacie konfigurację dowolnego urządzenia lub zobaczycie jak prawidłowo z niego korzystać
  • u Orange Eksperta, czyli na specjalnej, płatnej infolinii lub w formie płatnej pomocy w salonie,
  • z pomocą Orange Friends, czyli w formie odpłatnej domowej wizyty specjalistów, polecanych przez nas

Wybór należy do Was:)

Udostępnij: Co zrobić, gdy coś w telefonie nie działa?
podaj nick
podaj poprawny adres e-mail
komentarz jest wymagany

Komentarze

  • komentarz
    pablo_ck 15:18 13-07-2017
    Polecam Nasz Orange :) nikodem_dyzma :)
    Odpowiedz
    • komentarz
      Piotrekk85 15:50 13-07-2017
      Czemu nowy nick?
      Odpowiedz

Bezpieczeństwo

Przyszło lato, kwitnie phishing (0)

Michał Rosiak

13 lipca 2017

Przyszło lato, kwitnie phishing
0

Lato, słoneczko, ciepło (no… relatywnie), wakacje, wypoczynek. Taaaa, jasne – może dla nas, bo dla przestępców to okres jak każdy inny (a wręcz czas wzmożonej pracy, taki „commercial period”). No bo przecież patrząc tęsknie za okno zza komputera w klimatyzowanym biurze odlatujemy myślami gdzieś daleko… a wtedy łatwiej damy się złapać na kolejny podstępny phishing!

Witam, przesyłam Państwu dwa załączniki
wystawię fakturę w oryginale po otrzymaniu przelewu, z dniem przelewu
– bardzo proszę potwierdzić kiedy płatność będzie realizowana.

Jeżeli pozostają jakiekolwiek braki do uzupełnienia po mojej stronie, proszę o kontakt.

Seems legit, jak mawia młodzież – prawda? Dodajmy jeszcze na koniec imię i nazwisko, numer telefonu. Kto by się nie złapał? Tzn. pewnie byliby tacy, ale mam wrażenie, że z kampanii na kampanię phishingi robią się coraz bardziej wyrafinowane. Ostatnie dni to wzrost liczby kampanii, których ostatecznym efekt może być infekcja trojanem Nymaim.

Dlaczego się na to łapiemy?

Bo nie mamy czasu, bo boimy się konsekwencji finansowych, bo jesteśmy ciekawi? Wszystkiego po trochu. Konia z rzędem temu, kto nie ma ochoty kliknąć i sprawdzić co to do licha jest? Dlaczego ktoś chce ode mnie jakieś pieniądze? I choć przestępcy używają rozwiązań wręcz prostackich, i tak się na nie łapiemy! Tak już jesteśmy skonstruowani, w zalewie wiadomości i innych bodźców, pewne kwestie rozwiązujemy podświadomie, szkoda nam czasu na myślenie. Dlatego ostatnio najczęściej spotykamy phishing zamaskowany jako dokumenty finansowe. Tego, że każą nam zapłacić coś, czego nie powinniśmy, wciąż się obawiamy – z obaw, że „zablokują nam konto” (nawet bankowe) już się wyleczyliśmy, wiemy, że w takim przypadku ryzyko trafienia na phishing jest bliskie 100 procent. No i pamiętajmy, że maile, które otrzymujemy, piszą najczęściej rodowici Polacy (albo przestępcy, ale wynajęci przez nich ludzie). Z rozrzewnieniem wspominam „erę phishingu łupanego”, gdy z otrzymanych treści można się było chociaż pośmiać.

Jak to działa?

Dobra, dałem się oszukać, kliknąłem otrzymanego XLSa, otworzył się plik… I co? W opisywanym przypadku trzeba jeszcze włączyć makra w dokumencie (naprawdę są jeszcze ludzie, którzy włączają makra w plikach otrzymanych mailem od obcych ludzi? Toż to podstawa bezpieczeństwa w sieci – jeśli nie wiesz, do czego to służy, nie klikaj!). Jeśli Wasi bliscy proszą, żebyście nauczyli ich czegoś o bezpieczeństwie, to ta zasada pomoże im ocalić swoje dane w znacznej większości przypadków. Co więcej, takie podejście uratuje nas nawet jeśli mamy wyjątkowego pecha, bowiem przestępcy wykorzystali podatność 0-day, która nie potrzebuje naszej dodatkowej (poza otwarciem pliku lub nawet uruchomieniem podglądu!) interakcji, wykorzystuje bowiem błąd w kodzie Worda, czy Excela. Wystarczy tyle, by ściągnąć na nasz komputer złośliwy kod, a potem czeka nas niechciana ingerencja w nasze konto bankowe, czy też konieczność zapłaty za odszyfrowanie ważnych plików.

A wystarczyło przeczytać, nawet spróbować zadzwonić pod umieszczony w mailu telefon. Jeśli przestępca podszywa się pod dużą firmę – dzwoniąc do niej dowiemy się, że pierwsze słyszą o takim mailu (za granicą przestępcy potrafią tworzy własne helpdeski (!), więc warto sprawdzić, czy numer w mailu jest prawdziwy), a jeśli mamy do czynienia z numerem prywatnym – może się okazać, jak napisał Niebezpiecznik, że przypadkiem przestępcom wylosował się istniejący numer i też dowiemy się, że mamy do czynienia z oszustwem. Podsumowując, jak mawiał w Czterech Pancernych szeregowy Czereśniak: „Nie bądź głupi, nie daj się zabić”. Tylko dlatego, że phishingów wtedy jeszcze nie było.

Udostępnij: Przyszło lato, kwitnie phishing
podaj nick
podaj poprawny adres e-mail
komentarz jest wymagany

Odpowiedzialny biznes

Raport zintegrowany – testujemy stronę (22)

Monika Kulik

12 lipca 2017

Raport zintegrowany – testujemy stronę
22

Obecnie dla wielu firm ważnym tematem jest kwestia raportowania danych niefinansowych. Temat ten jest dyskutowany w związku z przyjęciem Dyrektywy Unijnej (2014/95/UE), która nakłada na wybrane firmy obowiązek raportowania niefinansowego, czyli kwestii społecznych i pracowniczych, środowiska naturalnego, poszanowania praw człowieka oraz przeciwdziałania korupcji i łapownictwu, a także opisu rezultatów stosowania obowiązujących w firmie polityk w tych obszarach.

Raportowanie niefinansowe w Orange Polska

Dla nas to nic nowego, ponieważ nasza przygoda z raportowaniem niefinansowym trwa już 10 lat. Pierwszy nasz Raport Społeczny, jeszcze dla Telekomunikacji Polskiej, powstał w 2006 roku (dane za 2005 r.). Już wtedy przygotowaliśmy raport według międzynarodowego standardu Raportowania GRI (Global Reporting Initative). Nasz coroczny Raport CSR bazuje na standardzie GRI, odwołuje się do wskaźników ISO 26000 i zasad Global Compact. Jest też sprawdzany przez niezależnego audytora.

W tym roku podęliśmy kolejne wyzwanie – stworzyliśmy raport zintegrowany, który stanowi nową jakość komunikacji nie tylko do inwestorów, ale do wszystkich interesariuszy.

Raport zintegrowany

Raport taki łączy informacje finansowe, zawarte do tej pory w corocznych sprawozdaniach finansowych firmy, z informacjami niefinansowymi, które są domeną Raportów CSR, zapewniając jednoznaczny i spójny obraz dokonań ekonomicznych, społecznych i środowiskowych organizacji. To nie jest proste „dodanie” kolejnych rubryk do rozbudowanych tabel finansowych, ale nowy sposób budowania opowieści o firmie – o tym, w jakich warunkach działa, jak robi biznes – jaki ma model biznesowy, jakie cele sobie stawia i jakie ma wyniki.

Raport zintegrowany Orange Polska 2016 w formie pdf jest już opublikowany na stronie. Stworzyliśmy również interaktywną stronę internetową, którą chcielibyśmy przetestować z Wami, zanim ją uruchomimy. Zapraszam do współpracy osoby, które chciałyby zostać testerami funkcjonalności tej strony. Osoby te otrzymają od nas link testowy. Ich zadaniem będzie przeklikać się przez raport i napisać dla nas recenzję – wskazując co się podoba, a co wymaga poprawy przed publikacją.

Osoby, które wybierzemy do testowania, otrzymają od nas w podziękowaniu słuchawki Sennheiser HD 201 oraz płytę wybranego artysty z Orange Warsaw Festival lub Open’er Festival powered by Orange

Czekamy na Wasze zgłoszenia do jutra – 13 lipca, do godziny 12.00. W zgłoszeniu napiszcie, jakie funkcjonalności powinien posiadać dobry internetowy Raport.

Udostępnij: Raport zintegrowany – testujemy stronę
podaj nick
podaj poprawny adres e-mail
komentarz jest wymagany

Komentarze

  • komentarz
    Krzysiek 17:50 12-07-2017
    Ja jestem chętny do zgłoszenia ale nigdzie nie widzę adresu @ na który można wysłać ofertę.
    Odpowiedz
    • komentarz
      Krzysiek 17:55 12-07-2017
      Rozumiem że to jest kontynuacja wątku jak i konkursu http://biuroprasowe.orange.pl/blog/piszemy-raport-zintegrowany/?
      Odpowiedz
  • komentarz
    Monika Kulik 17:56 12-07-2017
    Zgłoszenia przez komentarze pod wpisem.
    Odpowiedz
  • komentarz
    Krzysiek 18:12 12-07-2017
    Powinien: -wykorzystywać interaktywne obrazy, muzykę oraz działania zachęcające odbiorce do nawiązania dialogu, - oprogramowanie na zasadach CC (tzw. otwarte źródła) - nie powinno to być nudne czytanie a m.in. interaktywne poznawanie danych poprzez dopisywanie treści przez czytelnik typu Zdanie: W Polsce na działania CSR wydajemy x złotych. Tu czytelnik wpisuje jedną z nazw działań typu Kluby Sportowe a system nam pokaże inne działania lub mapkę. Tu czytelnik wskazuje swoje woj (wtedy widzi tylko działania z tego obszaru). - jak najmniej słów i tekstu, jak najwięcej video, muzyki, Zawsze dla mnie wzorem było to https://www.youtube.com/watch?v=ukQzttbefho - wizualizacja danych (interaktywna) na podstawie np. https://skuteczneraporty.pl/blog/4-nowoczesne-techniki-wizualizacji-i-analizy-danych-na-mapach/ oraz https://skuteczneraporty.pl/blog/category/przyklady/
    Odpowiedz
    • komentarz
      Krzysiek 12:10 13-07-2017
      Powinno być także odniesienie do pozostałych działań Orange z pozostałych lat. Czytelnik musi widzieć w procentach jak rozwija się dana dziedzina, czy jest ona perspektywiczna i czy jest zapotrzebowanie. Typu w roku X na infrastrukturę wydaliśmy 100 mln zł, rok później 115 mln zł. Wzrosło 15% z czego t% trafiło do polskich podwykonawców. W następnym roku przewidujemy p% wzrostu na daną dziedzinę. Tu czytelnik powinien mieć adres @ lub ankietę gdzie mógłby zgłosić np. chęć posiadania światłowodu.
      Odpowiedz
  • komentarz
    MAURYCY 18:25 12-07-2017
    Ja się z chęcią zgłaszam, bo lubię uczestniczyć w jego tworzeniu (kiedyś nawet wymienialiście nas w spisie osób biorących współudział w pisaniu:-) Dobry raport internetowy to wg mnie przede wszystkim wygodny dostęp wieloplatformowy. Wspominam o tym, ponieważ ostatnio wiele stron jest przeładowanych javascriptami i innymi "dobrodziejstwami" przez co stają się nieczytelne, nieklikalne i zamulające, zwłaszcza na tak popularnych smartfonach i tabletach. Ze swojej strony zapewniam test tych rzeczy na iPadzie i iPhonie. Cenne też są możliwości jakie daje linkowanie do innych treści (rozwinięcia tematu, podobne informacje) czy swego rodzaju odniesienia/dymki i interaktywne wykresy/schematy, których nie da rady umieścić w wersji papierowej, a które znacząco ułatwiają i ubarwiają odbiór treści.
    Odpowiedz
  • komentarz
    Pan Pikuś 22:57 12-07-2017
    Panie Piotrze D. chciałbym Panu uprzejmie donieść, że mój NIEBRANDOWANY Samsung Galaxy S6 posiada usługi WoWifi i VoLTE. Dziękuję. Dobranoc 😀
    Odpowiedz
    • komentarz
      Piotr Domański 10:18 13-07-2017
      Gratulacje Panie Pikusiu ;-)
      Odpowiedz
  • komentarz
    Portek 23:45 12-07-2017
    Internetowy raport przede wszystkim powinien być prosty i obrazkowy. Powinien zawierać krótkie (max. 1.5-2min.) filmiki z odpowiednim podkładem muzycznym wskazującym dokonania w tym liczbowe w związku przyczynowo - skutkowym, czyli dana rzecz wpłynęła na taki i taki wynik (takie filmiki robi Ministerstwo Cyfryzacji - do znalezienia na ich fanpage). Oczywiście nie powinno zabraknąć konkretów, ale tak powinny być one umieszczone żeby użytkownik mógł dostać tylko to co chce, czyli jakieś odnośniki, które go przeniosą w odpowiednią część raportu. Co do wyglądu to strona powinna być tak "interaktywna" jak strona o VoLTE/WiFi Calling w sensie te przesuwające się z inną prędkością obrazki w tle. Świetnie to wygląda. Chyba nie muszę wspominać, że koniecznie musi być responsywna żebym mógł ją oglądać na urządzeniach mobilnych i powinna ładować się szybciej niż Mój Orange ;)
    Odpowiedz
    • komentarz
      Monika Kulik 09:01 14-07-2017
      Podeślij proszę swój mail na monika.kulik@orange.com, abym mogła wysłać link do testowania ;)
      Odpowiedz
  • komentarz
    Gizmo 10:13 13-07-2017
    Cześć! Zgłaszam się do testowania funkcjonalności strony, lubię nowości, chętnie zobaczę jak to wygląda, pochwalę to, co jest dobrze, ale jak trzeba to wytknę też błędy! :D Raport powinien być przede wszystkim czytelny, ale powinien zawierać również części interaktywne (np. krótkie ankiety), obrazki, krótkie filmy, tak, by nie zanudzić użytkownika ogromem tekstu. Strona natomiast powinna być przygotowana pod wszystkie urządzenia, by zapewnić użytkownikowi przyjemne korzystanie zarówno na urządzeniach mobilnych jak i na komputerach. Myślę, że ładną ale i elegancką formą jest Raport z 2016 roku, moim zdaniem powinien on zostać w takiej formie z drobnymi zmianami. Pomimo, że posiadał aż 113 stron, to część z nich to strony tytułowe i całość czytało się bardzo przyjemnie.
    Odpowiedz
    • komentarz
      Monika Kulik 09:04 14-07-2017
      Podeślij proszę swój mail na monika.kulik@orange.com, abym mogła wysłać link do testowania ;)
      Odpowiedz
  • komentarz
    Monika Kulik 12:32 13-07-2017
    Dziękuję za Wasze zgłoszenia. Krzysiek, Maurycy, Portek i Gizmo - jutro wyślę Wam linki do roboczej wersji Raportu oraz inne informacje potrzebne do testów.
    Odpowiedz
    • komentarz
      Portek 13:21 13-07-2017
      Super :)
      Odpowiedz
    • komentarz
      MAURYCY 14:40 13-07-2017
      :-) czekamy na szczegóły.
      Odpowiedz
  • komentarz
    Szatyneczka 14:06 13-07-2017
    Można się jeszcze zgłosić? Przegapiłam post :(
    Odpowiedz
    • komentarz
      Monika Kulik 14:20 13-07-2017
      Przekonaj nas, napisz odpowiedź na zadanie:)
      Odpowiedz
  • komentarz
    Szatyneczka 15:25 13-07-2017
    Spróbuję :) Według mnie dobry raport internetowy powinien mieć jasny, łatwy i spójny układ graficzny. Powinien nie być za długi i zawierać kluczowe informacje, wnioski i rekomendacje, żeby nie zanudzić czytelnika. Warto też pomyśleć o streszczaniu raportu, aby czytelnik po kilku zdaniach mógł się dowiedzieć czego raport dotyczy. Raport internetowy warto wzbogacić o ciekawe ilustracje, obrazki, zdjęcia czy wykresy a nawet filmiki. Nie należy zapominać też o formacie raportu. Ważne, aby był przygotowany pod każde urządzenie, tak aby czytelnicy mogli mieć do niego dostęp zawsze i wszędzie.
    Odpowiedz
    • komentarz
      Monika Kulik 09:01 14-07-2017
      Podeślij proszę swój mail na monika.kulik@orange.com, abym mogła wysłać link do testowania ;)
      Odpowiedz
  • komentarz
    mike278 19:33 13-07-2017
    O ja ostatnia lajza zapomnialem na smierc. A chcialem napisac ze biorac pod uwage kto i jak czyta raporty dzisiejsza forma musi byc krotka,kolorowa i pozbawiona skomplikowanych wyrazen. Wszedzie obecnie dominuja piktogramy jesli wykresy to najlepiej kolowe i jak najprostsze zwroty. Zwroty jak agregacja , konsolidacja, dywersyfikacja sa nieakceptowalne przez mlodych ludzi. Może brzmie staroswiecko ale widze po swoim synu ze o wiele lepiej przemawiaja formy graficzne niz skomplikowane wyrazenia techniczne. Stąd i raport taki byc powinien. Wiem ze po czasie i sromota mi za takie zaniedbanie. :)
    Odpowiedz
    • komentarz
      Monika Kulik 09:08 14-07-2017
      Rzutem na taśmę ;) Podeślij do mnie - monika.kulik@orange.com swój mail, abym mogła przesłać link do testowania.
      Odpowiedz
  • komentarz
    PAWEŁ 19:57 13-07-2017
    Mówiąc w skrócie strona powinna być lekka , łatwa i przyjemna .
    Odpowiedz

Urządzenia

Wakacyjny konkurs! Na blogu do wygrania HTC U11 (47)

Wojtek Jabczyński

10 lipca 2017

Wakacyjny konkurs! Na blogu do wygrania HTC U11
47

Dla wszystkich fanów testowania smartfonów mam świetną wiadomość. Wspólnie z HTC przygotowaliśmy wakacyjny konkurs, w którym testujecie i wygrywacie flagowy model U11. Miałem okazję używać ten telefon w górach i świetnie się spisał, zwłaszcza, jeśli chodzi o robienie zdjęć i filmów.

Jednak Was czeka zdecydowanie ciekawsze wyzwanie.

Konkurs podzieliliśmy na dwie części. Pierwszy etap rusza dzisiaj, a zadanie jest proste: Wymyślić najciekawsze, jeszcze niewykorzystane zastosowanie dla Edge Sense w ramach dowolnej aplikacji lub funkcjonalności dla HTC U11. Oceniać będziemy kreatywność i formę odpowiedzi. Docenimy efekt „wow”. Odpowiadacie proszę w komentarzach. Macie czas do przyszłego poniedziałku. We wtorek do godz. 13.00 podamy troje zwycięzców i tak zaczniemy drugi etap. Każdy z nich otrzyma do testowania najnowszy HTC U11. Potem przez dwa tygodnie będzie miał możliwość zabawy, testowania i sprawdzania jego możliwości. W tym czasie będzie też mierzyć się z czterema zadaniami:

  1. Przygotowanie wideo z rozpakowania otrzymanego smartfona, czyli klasyczny unboxing.
  2. „Just squeeze!” Zademonstrowanie jak działa ‘squeeze’ (funkcja Edge Sense), w postaci krótkiego filmu, animacji lub grafiki.
  3. „Squeeze for summer –  „Uchwyć uścisk lata!”. Pokazanie, w jaki sposób działa funkcja Edge Sense w letnim kontekście.
  4. Nagranie krótkiego tutorialu Edge Sense, demonstrującego nowy sposób interakcji z telefonem. Prostymi słowami: jak najprościej opowiedzieć, czym jest „squeeze” i jak działa?

Regulamin znajdziecie pod tym linkiem (PDF, 343 KB)

Tutaj znajdziecie inspirację: Testujemy HTC U11

Powodzenia!

Aktualizacja:

Znamy trzech szczęśliwców, którzy otrzymają do testów trzy piękne HTC U11.  To Mateusz Pięta, mike278, pablo_ck! Mateusz otrzymał od wszystkich oceniających najwięcej punktów – nie tylko za formę, lecz także za pomysł na rozwiązanie. Dopiero teraz zaczyna się zabawa, bo przygotowanie odpowiedzi na pytania 2 etapu to dużo trudniejsze zadanie. Prośba o przesłanie do Piotrka Domańskiego na adres piotr.domanski2@orange.com kontaktów do Was, byśmy wiedzieli na jaki adres wysłać telefony niezbędne do kolejnego etapu.

Udostępnij: Wakacyjny konkurs! Na blogu do wygrania HTC U11
podaj nick
podaj poprawny adres e-mail
komentarz jest wymagany

Komentarze

  • komentarz
    Ron 13:47 10-07-2017
    Mam Cie Wojtku :D Chciałem zapytać o Twój komentarz na Tweeterze dotyczący 2G na Tajwanie, a dokładnie - ..."Ciekawe kto będzie następny, bo trend raczej nieuchronny"... Czy mamy spodziewać się zmian w Orange Polska dot. 2G (trend nieuchronny) ?? :)
    Odpowiedz
    • komentarz
      Wojtek Jabczyński 13:50 10-07-2017
      Nie mamy planów wyłączenia 2G. Mój komentarz miał ogólny charakter. Pozdrawiam
      Odpowiedz
      • komentarz
        Ron 14:34 10-07-2017
        Podziękował serdecznie za komentarz :) Widzę coraz więcej własnych 2G (900) z LTE (800). Nie dziwne, tak jak Piotrek pisał 900 do rozmów, a 800 do LTE, a tym bardziej jak się ma 10MHz.
        Odpowiedz
  • komentarz
    pablo_ck 14:13 10-07-2017
    Zastosowanie dla Edge Sense widzę w swojej codziennej pracy - w Pogotowiu Ratunkowym. Dzięki Edge Sense mógłbym w szybki sposób przełączać się w narzędziach które bardzo często używamy - tj. aplikacji do teletransmisji EKG, aplikacji sprawdzającej natężenie ruchu (nawigacji) oraz listą zdefiniowanych numerów (numery telefonów do Szpitalnych Oddziałów Ratunkowych). Choroby sercowo-naczyniowe (zawały serca) są jedną z najczęstszych przyczyn zgonów Polaków - szybka pomoc, tj. rozpoznanie, teletransmisja, podanie leków, powiadomienie i transport do wskazanej jednostki bardzo często ratuje życie osobom z zawałem serca. Dla mnie to bardzo fajna funkcja bo często lateksowa rękawiczka bardzo ogranicza pracę na wyświetlaczu smartfona.
    Odpowiedz
  • komentarz
    patologikaa 14:13 10-07-2017
    Każdy z nas pewnie spotkał się z sytuacją, kiedy jakaś piosenka chodzi nam po głowie, ale za nic nie możemy sobie jej przypomnieć, na końcu języka mamy zarys słów, gdzieś świta nam linia melodyczna, ale cały dzień poruszamy się w rytm sekcji rytmicznej. A co gdyby zapomnianą piosenkę można było po prostu sobie wycisnąć? HTC U11 z opcją wystukania na nim rytmu? Kozacko. Dzięki temu telefon sam mógłby odnaleźć utwór z bazy naszych utworów w Spotify lub z wykorzystaniem Shazama, tego typu zastosowanie ramek spokojnie mogłoby też usprawnić i przyśpieszyć proces rozpoznawania utworów nagrywanych w hałaśliwych miejscach. Dzięki temu "Seven Nation Army" odkryłbym lata wcześniej. Na tym zastosowania muzyczne się przecież nie kończą, mnóstwo osób grało pewnie w "Perfect Piano" gdyby tą samą funkcjonalność rozszerzyć i wykorzystać dodatkowo świetny dźwięk HTC by powstał "Perfect Drums"? Mnóstwo godzin spędzonych na rywalizacji ze znajomymi w idealnym wystukaniu "Wake Me Up Before You Go-Go" czy "Unforgettable"? Gwarantowane.
    Odpowiedz
  • komentarz
    mike278 14:45 10-07-2017
    Noc gęsta i ciemna, późno już jest. Stoisz samotnie w ciemnym zaułku na wprost przed Tobą 3 panów z grubymi karkami i widocznym brakiem włosów. Krzyknąć nie krzykniesz, uciec nie ma dokąd a walka raczej nie jest dobrym rozwiązaniem. Więc dyskretnie łapiesz U11 w dłoń i ściskasz go mocno i długo. Telefon wie co robić. Sam wybiera 112, podaje lokalizację opartą o GPS i nagranym wcześniej komunikatem informuje operatora: "Jestem w kłopotach i potrzebuję pomocy, nasłuchuj i wyślij pomoc". I nawet jeśli nie unikniemy kradzieży i być może pobicia to pomoc przybędzie niezawodnie i szybciej. Szybciej niż wezwie ją ktoś inny.
    Odpowiedz
  • komentarz
    sebol723 14:51 10-07-2017
    Ja bym wymienił aplikacje - Owoc 😉 Wyciskanie wybranego przez siebie owoca. Kto szybciej wyciśnie przez Egde Sense owoc zbiera największą ilość ptk 👍
    Odpowiedz
  • komentarz
    Paulinka 14:58 10-07-2017
    Witam Jako że chodzę często na siłownie wymyśliła bym zastosowanie bardziej sportowe do aplikacji EDGE SENSE np do ćwiczenia przedramienia, ściskając aplikacja nam mówi kiedy mam mocniej ścisnąć kiedy mamy mocniej dodatkowo w aplikacji spokojnie mogły by się znaleźć takie funkcje jak stoper uruchamiany ściskając urządzenie lub ilość okrążeń albo podniesień sztangi ;)
    Odpowiedz
  • komentarz
    Wodoodporny 15:57 10-07-2017
    Moja babcia jest po udarze co oznacza ze ma czesciowy niedowlad. Funcji uzylbym do mierzenia czy babci powraca sila czy jednak nie
    Odpowiedz
  • komentarz
    marcia 21:37 10-07-2017
    Niebawem przede mną poród mojego pierwszego dziecka, a może by tak dziękiEdge Sense mierzyć siłę skurczu, a po porodzie jednym ściśnięciem ramki telefonu włączyć aparat i zrobić nam wspólne pierwsze selfie :) Jestem gotowa do testu :)
    Odpowiedz
  • komentarz
    Fufus 21:38 10-07-2017
    Przy odpowiedniej modyfikacji interfejsu i lekkiej modyfikacji obudowy (tak by miała jakiś chropowatości) można by wykorzystać to jako idealne narzędzie dla osób niewidomych. Mogła by taka osoba poprzez ściskanie telefonu sterować nim co napewno było by łatwiejsze niż celowanie w wirtualne przyciski na ekrsnie, nawet napisać SMS gdy rozpoznawanie mowy zawiedzie.
    Odpowiedz
  • komentarz
    TechAdam 22:13 10-07-2017
    Ja chciałbym, aby Sense Edge działało zamiast przycisków Wstecz i ostatnich aplikacji. Jedno ściśnięcie działa jako wstecz, a dwa jako wywołanie ostatnich aplikacji. Ekrany w smartfonach są coraz większe i wygodniej było by ściskać. Dobrze by było też, aby w przeglądarce, poprzez ściskanie można by przechodzić między otwartymi stronami. Także zastosowanie jak najbardziej możliwe do wyprowadzenia, a jakże użyteczne.
    Odpowiedz
  • komentarz
    iTs 22:16 10-07-2017
    Doładuj stan konta za pomocą Edge Sense. Brak środków na koncie? Ściśnij telefon. Siła nacisku odpowiada kwocie doładowania ;)
    Odpowiedz
  • komentarz
    Bess 22:34 10-07-2017
    Czasy mamy jakie mamy, chwalić ani ganić ich nie będę ale idąc z duchem czasu ( jestem z pokolenia Pegasus i kasety magnetofonowej ) myślę że przydała by się teraz ludziom postępowym, odważnym , znającym swoje potrzeby ciekawa aplikacja a mianowicie " miłościomierz " Już tłumaczę o co chodzi. Instalujesz aplikacje na swoim HTC U11 i teraz zaczyna się akcja. Poprzez ściskanie dłonią na różne sposoby krawędzi smartfonu wyrażamy swoje emocje np. jesteś z dala od domu, bardzo tęsknisz, ściskasz swój telefon a twoja luba otrzymuje powiadomienie że bardzo tęsknisz. To taki trochę jakby alfabet morsa tylko polega na odpowiednim uciśnięciu telefonu. Można w ten sposób wyrażać emocje, każde ściśnięcie o odpowiedniej sile odpowiada za coś. Teraz na mniej poważnie, w końcu facet dowie się czego pragnie jego kobieta wieczorową porą gdy ta zacznie ściskać swój telefon. Czemu na HTC U11spytacie?? Otóż na tą chwilę to jedyny smarfon na rynku z możliwością ściskania go mówiąc prosto więc idealny do takiego typu aplikacji. I tylko pomyśleć ile uratowanych i uradowanych związków na całym świecie. Ludzie potrzebują takiej aplikacji i takiego urządzenia które ją obsłuży w tych ciężkich dla miłości czasach gdzie codzienny pęd pozbawił ludzkość bliskości i uczuć.
    Odpowiedz
  • komentarz
    Astis 22:42 10-07-2017
    No to juz po trójce zwycięzców konkursu macie :p ;) ja na 2 tygodnie Hiszpania ... ;)
    Odpowiedz
  • komentarz
    Cysiu 08:19 11-07-2017
    Myślę że świetne by było gdyby Edge Sense dało na możliwość przypisanie kontaktów z telefonu np. Mama dwa szybkie mocne i jeden lekkie ściśnięcie - " Hej mamo co na obiad?" Dzięki i temu nie szybciej wiadomo czy iść na kebaba ,zaażdym razem byśmy tworzyli coś w rodzaju krótkich melodii do przypisania kontaktów poprzez szybkie ściskanie. Uruchomienie asystent głosowego od HTC o nazwie Hatch którego jeszcze nie ma 😂 ale może HTC kiedyś go zrobi i w języku polskim też. Dziś jest tak dużo technologi i że czymu nie połączyć u11 z naszym światłem w domu by wychodząc i ściskając wszystko się wyłącz , dodatkowo przypisać paletę barwy światła by np zaprosić koleznaka do domu i nagle wkładamy rękę do kieszeni ściskamy ( zawrazenia tak pięknej koleżanki) i tu piękne czerwone światło się przednią włącza i nastrojowa muzyka. W skrócie do obsługi urządzeń domowych. Dzięki.
    Odpowiedz
  • komentarz
    Luca 10:01 11-07-2017
    Ściskanie ładuje baterię, podobnie jak w latarkach.
    Odpowiedz
  • komentarz
    eMQu 10:51 11-07-2017
    W smartfonach mamy już setki funkcjonalności, a mimo to nie przybywa nam miejsca w kieszeniach. O ile z portfela zrezygnować nie możemy, bo nie ma jeszcze chociażby elektronicznych dokumentów akceptowalnych przez instytucje państwowe, o tyle moglibyśmy pozbyć się z kieszeni… kluczy. Kluczyki od auta czy klucze o domu mogłyby zostać zasępione poprzez unikalną kombinację uściśnięć smartfona – uwzględniając zarówno ich siłę jak i długość. Dedykowana aplikacja przesyłałaby wygenerowany uściśnięciami kod-sygnał wprost do naszego smart domu czy smart auta, otwierając zamki, uruchamiając silnik czy odsuwając rolety – i w drugą stronę, zamykając lub wyłączając pewne funkcjonalności. Możliwości implementacji jest naprawdę dużo a świat zmierza ku smart-rozwiązaniom. To byłby uścisk przyszłości! 😊
    Odpowiedz
  • komentarz
    Oli k 11:31 11-07-2017
    Moja propozycja Najważniejsze w ściskaniu powinno być to że telefon rozpozna w jakiej apk jesteśmy i odpowiednie funkcje przypisze do danej apk. Muzyka /filmy /itp 1 kritkie - nastepna 1 długie - wstecz 2x krótkie pauza /start Facebook /twitter.com /itp 1 k - like 1 d - otwarcie pola z komentarzami 2x k - otwarcie większej ilości emotikon Dalej 1k - przesuwa w prawo po emotikonach 1d - wybiera emotikonę Klawiatura 1k- zmiana na cyferki 1d- zmiana na emotikony Telefon 1k - odebranje 1d- odrzucenie Itd ####### Inne zastosowania to Malutkie dzieci muszą mieć coś do ściskania, wiec przydałoby się mierzenie uścisku małego dziecka, by sprawdzić jakie silne są nasze maluchy 😊
    Odpowiedz
  • komentarz
    minac 12:08 11-07-2017
    Squeeze to party Zawsze marzyłeś o dobrych imprezach? By jak najszybciej i najefektowniej rozkręcić niejedną imprezę? Funkcja Squeeze to party jest stworzona właśnie dla Ciebie! Jedyne co musisz co ścisnąć swojego HTC U11! Tylko tyle i ąż tyle. Pozwól żeby poniósł Cię rytm. Oj, pomyliłeś kawałek? Nic nie szkodzi! Ściśnij go jeszcze raz i baw się dalej.
    Odpowiedz
  • komentarz
    Pq 15:02 11-07-2017
    Pokazywanie na telefonie zdjec z wakacji znajomym nie jest takie wspaniale, gdy musisz paluchem ciagle przerzucac kolejne fotografie. Jeszcze gorzej jest jak musisz zrobic zblizenie i pokazac bardziej szczegolowo jakis ciekawy aspekt na zdjeciu. Niedosc, ze zaslania sie zdjecie w wiekszosci, to nie raz ubrudzilo sie przez to ekran, a wtedy fotki juz tak widowiskowo nie wygladaja. Z pomoca przychodzi Edge Sense, dzieki ktoremu bez najmniejszego wysilku i co najwazniesze, zaslanianiu zdjecia, mozna przwijac je kolejno uzywajac lekkie scisniecie ramki telefonu. Kiedy trzeba zblizyc, wystarczy zrobic to mocniej.
    Odpowiedz
  • komentarz
    mateo 19:36 11-07-2017
    Jak wykorzystał bym edge sense to błskawicznego uruchomienia trybu slow motion podczas kręcenia filmu.
    Odpowiedz
  • komentarz
    Janko 14:36 12-07-2017
    Ja bym wykorzystał edge sense do szybkiego dzwonienia do danej osoby lub do przechowywania telefonu do wtedy wszyscy będą próbować odblokować pinem lub skanerem linii papilarnych a tu wystarczy ścisnąć
    Odpowiedz
  • komentarz
    lessi 16:29 12-07-2017
    za duzo zachodu.........
    Odpowiedz
  • komentarz
    fubaś 16:47 12-07-2017
    Płatność zbliżeniowa . Bardzo szybka bezproblemowa w dzisiejszych czasach nie trzeba nosić przy sobie worka gotówki czy bawić się z setką kart płatniczych . Przy użyciu HTC jak by to wyglądało ? Przykładamy telefon ściskamy go raz bądź odpowiednią liczbę razy dla lepszeg zabezpieczenia naszych piniędzy i gotowe żadnych pinów przy pokaźniejszych transakcjach nikt nic nie pod paczy .
    Odpowiedz
    • komentarz
      Adam 18:53 12-07-2017
      Chyba nie łapiesz, że tak działa Android Pay
      Odpowiedz
  • komentarz
    Matix8512 17:18 12-07-2017
    Myślę że bardzo fajna funkcja w Edge Sense byłoby ściskanie telefonu aby uruchomić Google Now, co znacznie usprawniłoby tą aplikacje lub polubienie zdjęcia na Instagramie albo Facebooku można byłoby zrobić za pomocą ściskania ;)
    Odpowiedz
  • komentarz
    Elcia 18:50 12-07-2017
    Moim zdaniem Edge Sense może ratować czyjejś lub swoje życie. Tutaj liczy się każda sekunda. "Squezze" w połączeniu z wodoodporną obudową mógłby wystukać 112 za nas w razie gdybyśmy -nie daj Boże- topili się lub np. gdy widzimy pożar.
    Odpowiedz
  • komentarz
    PL_Kevin 22:14 12-07-2017
    Witajcie, pewnie każdy ma kogoś bliskiego, który mieszka daleko i nie ma możliwości by się spotkać często. Czasem po prostu chciałoby się przywitać i porozmawiać. Mimo odległości jest na to sposób. Mianowicie, bierzemy nasz telefon w dłoń, wybieramy kontakt i wykonujemy uścisk boków telefonu z potrząśnięciem, zupełnie jak z ręką znajomego na przywitanie. Gdy wykonamy gest, druga osoba dostaje powiadomienie wibracją. Wtedy możemy rozpocząć rozmowę video, bądź głosową. Myślę że to miły gest i przydałoby się coś takiego opatentować :) Pozdrawiam.
    Odpowiedz
  • komentarz
    Pl_Kevin 22:27 12-07-2017
    Witajcie, to mój sposób na wykorzystanie Edge Sense : Chyba każdy ma rodzinę która mieszka daleko i rzadko ma czas się spotkać. Żyjemy w czasach, gdy nie ma nawet kiedy się przywitać i pogadać. Edge Sense załatwia sprawę. Wybieramy kontakt w aplikacji, ściskamy boki telefonu i potrząsamy jak przy normalnym uścisku ręki. W tym momencie druga osoba otrzymuje przywitanie poprzez wibracje i powiadomienie - zaproszenie do rozmowy. Teraz możemy rozmawiać z bliskimi, a gdy mamy się odłączyć, procedurą ściśnięcia i potrząśnięcia telefonu ponownie, żegnamy się z drugą osobą i analogicznie kończymy połączenie. Jest to nieduży gest, ale może dać namiastkę uścisku dłoni bliskich.Pozdrawiam :)
    Odpowiedz
  • komentarz
    TechAdam 09:32 13-07-2017
    Edge Sense to rewolucja, która w przyszłości może być znakiem rozpoznawczym dla HTC. Chciałbym, aby ściskanie działało jako Wstecz lub Dalej w każdej aplikacji, i tak na przykład słuchając muzykę,nie musiałbym wyciągać telefonu z kieszeni, wystarczy tylko ścisnąć krótko by zmienić kawałek lub przytrzymać dłużej by cofnąć wstecz. W chromie też spełniło by swoje zadanie, bo kto nie lubi przeglądać neta na swoim telefonie. Mając otwarte stos kart, wystarczy ścisnąć by przełączać się między nimi. Równie dobrze ściskanie działało by zamiast przycisków pod ekranem- ściskasz raz to tak jak Wstecz, ściskanie dwa razy działa jak przycisk ostatnie aplikacje. W dobie coraz większych ekranów takie rozwiązanie ma sens, wygodniej byłoby operować telefonem. Kolejną funkcją którą chętnie bym zobaczył, to informacja o nieodebranych połączeniach, wiadomościach i tym podobnych. Często nie zauważamy, nie słyszymy bądź nie czujemy powiadomień, gdy telefon leży w kieszeni, a nie zawsze wypada wyciągać telefon, na przykład podczas spotkania czy rozmowy. I tak ściskając telefon da nam on znać wibrując, czy mamy jakieś powiadomienia. Tak widzę zastosowanie Edge Sense.
    Odpowiedz
  • komentarz
    Witex 13:17 13-07-2017
    Według mnie Edge Sense przydałoby się żeby zadzwonić pod numer alarmowy. Szybko, sprawnie
    Odpowiedz
  • komentarz
    Bugajek 15:18 13-07-2017
    Edge Sense - ściskam lekko dzwoni do mamy, ściskam mocno dzwoni pod numer alarmowy. Ściskam dwa razy lekko włącza mi się aplikacja bankowa z wpisanym numerem konta i okienkiem do wpisania kwoty przelewu. Oczywiście te ściskanie to tylko takie przykłady. Konfiguracja dowolna i aplikacje też.
    Odpowiedz
  • komentarz
    dominik 22:10 13-07-2017
    Zastosowanie dla Edge Sense widzę w swojej codziennej pracy - na pilcji Dzięki Edge Sense mógłbym w szybki sposób przełączać się w narzędziach które bardzo często uyzwamy - tj. aplikacji do teletransmisji EKG, aplikacji sprawdzającej natężenie ruchu (nawigacji) oraz listą zdefiniowanych numerów (numery telefonów do Szpitalnych Oddziałów Ratunkowych). Choroby sercowo-naczyniowe (zawały serca) są jedną z najczęstszych przyczyn zgonów Polaków - szybka pomoc, tj. rozpoznanie, teletransmisja, podanie leków, powiadomienie i transport do wskazanej jednostki bardzo często ratuje życie osobom z zawałem serca. Dla mnie to bardzo fajna funkcja bo często lateksowa rękawiczka bardzo ogranicza pracę na wyświetlaczu smartfona
    Odpowiedz
  • komentarz
    dominik 22:13 13-07-2017
    EDGE SENSE widze w moim dniu jako ułatwienie poniewaz to bardzo ułatwiło by mi uzytkowanie z tego telefonu. Dzieki niemu nie bede musial tak dlugo robic niektorych rzeczy. I naprawdze chcialbym tez przetestowac edge sense bo nigdy sie z tym nie spotkalem.
    Odpowiedz
  • komentarz
    ziemowy 16:29 14-07-2017
    Edge Sense w HTC to bardzo fajna sprawa, Producentowi należą się bardzo duże brawa. Pomysłów ogrom w głowie, a jest tylko chwilka, jak "ścisnąć" smartfona napiszę więc słów kilka. Gdy budzik dzwoni i nie chce mi się oczu otwierać, wystarczy "ścisnąć" telefon zamiast guzik wybierać. W ten sprytny sposób małą drzemkę sobie ustawiłem, jednak by budzik wyłączyć bardziej tu urozmaiciłem. Odpowiednią kombinację "ściśnięć" wybrać należy, wystarczy błędny ruch i człowiek się nie wyleży. Ściskam więc HTC bo już do pracy czas wstawać, i ze smartfonem po testach nigdy się nie rozstawać.
    Odpowiedz
  • komentarz
    Paweł 07:03 16-07-2017
    Najlepsza i najbardziej dochodowa będzie funkcja smart squeeze, która będzie można konfigurować w menu. Dzwoni rano alarm - ściśnij aby wyłączyć. Dzwoni kontakt - ściśnij długo aby rozłączyć lub krótko aby odebrać. Dostałeś sms'a - ściśnij aby odczytać. Tylko smart squeeze, żeby laczki z nogów pospadali same w morde jeża.
    Odpowiedz
  • komentarz
    Kamil 18:29 16-07-2017
    Uścisk dłoni na powitanie Ściśnięty kubek z kawą na śniadanie Nie ma nic bardziej naturalnego Niż poczucie czegoś w dłoni chwytanego HTC uścisku na nowo nie odkryło Lecz z telefonem nas bardziej połączyło Wyciszenie telefonu na spotkaniu Oglądając film szybki zrzut z ekranu Na zgaszonym wyświetlaczu pokazanie godziny Wybranie numeru członka rodziny Filmu zapauzowanie Piosenek przełączanie Edge Sense ma miliony możliwości Wszystko zależy od naszej kreatywności
    Odpowiedz
  • komentarz
    Gosia 21:26 16-07-2017
    Według mnie jet jeszcze kilka niewykorzystanych zastosowań Edge Sense. Otóż, po pierwsze myślę, że taka innowacyjna technika "ściskania" telefonu byłaby naprawdę pomocna u osób cierpiących na zaawansowaną cukrzycę. Taka osoba czując, że słabnie mogłaby ścisnąć telefon, wtedy automatycznie byłaby wysyłana informacja to dyspozytorki pogotowia ratunkowego z informacją o położeniu potencjalnego pacjenta (oczywiście wymagałoby to od chorych zarejestrowania się w jakimś specjalnym serwisie, jednak na pewno pomogło by to uratować niejedno zdrowie czy życie). Kolejnym przykładem z którym doskonale się utożsamiam i myślę, że przydałaby się każdemu kto wyjeżdża za granicę to funkcja "tłumacza" Edge Sense. Każdy zainteresowany mógłby pobrać aplikację i w danym kraju wybierał język tłumaczenia. Następnie ściskając telefon aplikacja zostawałaby uruchomiona i pobierała dane głosowe a na ekranie telefonu pojawiałaby się przetłumaczona informacja. Oczywiście dzisiejszym językiem "esperanto" jest język angielski, jednak zdarzają się sytuacje w których dobrze by wiedzieć co mówi np. turecki lekarz w szpitalu ;)
    Odpowiedz
  • komentarz
    Maciej Czarski 22:36 16-07-2017
    Moim pomysłem na zastosowanie technologii Edge Sense na codzień jest wykorzystanie jej do zrobienia zdjęcia i równoczesnego, natychmiastowego opublikowania go w aplikacji Instagram. Objaśnię na przykładzie: Jestem na zimowej wycieczce, czas spędzam jeżdąc na nartach i spacerując po uroczej okolicy. To oczywiste, że właśnie w tym momencie, od razu chciałbym podzielić się wrażeniami i emocjami ze znajomymi. Na drodze stoją nie tylko rękawiczki, które trzeba zdjąć, ale też perspektywa skostniałych rąk, bo właśnie tak skończyłoby się "dodawanie" zdjęcia na Instagram w zimowych warunkach. I tutaj właśnie z pomocą przychodzi nam Edge Sense. Za pomocą dłuższego sciśnięcia telefonu wykonuję zdjęcie w formacie 1x1, a sciskając dłużej po raz kolejny publikuję je w aplikacji. W razie gdy zdjęcie nie przypadło mi do gustu, za pomocą krótkiego sciśnięcia wykonuję kolejną fotografię. Proste? Niezmiernie! Dzięki takiemu zastosowaniu technologii Edge Sense bez względu na warunki pogodowe, a do tego bardzo szybko i łatwo możnaby dzielić się ze znajomymi tym, co wywołuje w nas niezapomniane wrażenia. Jedyną różnicą w stosunku do klasycznego sposobu dodawania zdjęć na Instagram byłby brak opisu i "hasztagów", co jednak, biorąc pod uwagę, że z pomocą Edge Sense udostępnialibyśmy zdjęcia bardzo spontanicznie, może nawet być rozpatrywane jako zaleta. Jeżeli mowa o zastosowaniu krótkiego sciśnięcia telefonu, na myśl od razu przychodzi mi funkcja bardzo prosta, lecz taka, która zastosowanie z pewnością znalazłaby nie tylko w moim przypadku. Mam na myśli zmianę profili dźwiękowych. Załóżmy, że przed lekcją lub spotkaniem, zapomniałem o wyciszeniu telefonu. Po jego rozpoczęciu nietaktem byłoby sięgać do kieszeni po urządzenie, odblokowywać je i wtedy wyłączać dźwięk. Mogłoby to sciągnąć na mnie niepotrzebne spojrzenia i spowodować niezręczną sytuację. Tymczasem dzięki technologii Edge Sense, jednym, krótkim sciśnięciem, nie patrząć nawet na telefon, mogę zamienić dźwięk dzwonka na wibracje (o tym telefon powiadomi mnie jednym, krótkim sygnałem wibracyjnym), a sciskając kolejny raz, całkowicie wyciszyć telefon. Trzecie sciśnięcie ramek urządzenia spowoduje powrót "profilu głośnego", o czym telefon poinformuje mnie pojedynczym sygnałem dźwiękowym. To zastosowanie technologii Edge Sense fantastycznie sprawdziłoby się również w kinie lub teatrze, gdzie po odblokowaniu telefonu w ciemnej sali, jasne światło wyświetlacza zwróciłoby na siebie uwagę wszystkich w promieniu conajmniej dziesięciu metrów. Dzięki funkcji "squeeze", jedno sciśnięcie ramek urządzenia wyeliminwałoby ten problem, pozwalając dyskretnie wyciszyć telefon.
    Odpowiedz
  • komentarz
    AkapuPan 01:01 17-07-2017
    Czy siedzę w wannie, pod prysznicem, czy może nawet leniwie leżę w łóżku i przeglądam portale społecznościowe, delikatnie ściskam telefon by przewijać aktualności. Dynamicznie mogę przyśpieszać oraz zwalniać przewijanie w zależności od siły ścisku. Jest to szczególnie niesamowicie wygodne kiedy mam mokry ekran lub ręce i dotyk nie działa już tak perfekcyjnie jakbym chciał.
    Odpowiedz
  • komentarz
    Satyriasis 08:56 17-07-2017
    Żyjemy w takich czasach, gdzie każdy za czymś pędzi i wielu ludzi przez to żyje w nieustannym stresie. Myślę, że funkcję Edge Sense można wykorzystać poprzez stworzenie aplikacji która działałaby na zasadzie zabawek odstresowywujacych. Pomyślcie ile razy każdy z Was ściskał telefon ze złości po nieprzyjemnym smsie bądź telefonie? Myślę, że aplikacja która reagowałaby na nasze nerwy i pomagała pozbyć się złych emocji poprzez wyściskanie telefonu - wyświetlając przy tym zabawne komunikaty, znalazłaby się w niejednym smartfonie ;)
    Odpowiedz
  • komentarz
    Mateusz Pięta 21:33 17-07-2017
    Hej, przygotowałem zgłoszenie w formie wideo. Zapraszam do oglądania --> https://www.youtube.com/watch?v=w8u8TY2dnw4
    Odpowiedz
    • komentarz
      pablo_ck 17:40 18-07-2017
      Widzę ze czeka nas "walka" z profesjonalistą w tej dziedzinie, tj. testowaniu sprzętu.
      Odpowiedz
  • komentarz
    matik 22:42 17-07-2017
    Dni są coraz dłuższe, noce stają się krótsze a każdy przecież kocha spać. Mówią, że w życiu piękne są tylko chwile, a rozkoszna drzemka odraczająca opuszczenie ciepłego i wygodnego królestwa wywołana poprzez prosty ścisk kieszonkowego towarzysza życia była by na pewno jedną z nich.
    Odpowiedz
  • komentarz
    pablo_ck 13:49 18-07-2017
    Dziękuję, dane wysłane :)
    Odpowiedz
  • komentarz
    MAURYCY 14:29 18-07-2017
    Gratulacje :-) Ja nie brałem udziału bo wg mnie to ściskanie obudowy to przerost formy nad treścią który się nie przyjmie i umrze śmiercią naturalną. Nie potrafiłem znaleźć sensownego/potrzebnego zastosowania dla tego ficzera. Nie wnikam już w dokładność odczytu i powtarzalności siły naszego ścisku (ciekawe czy po wniesieniu na 3 piętro dwóch ośmiopaków w każdej ręce bym z tą samą siłą ścisnął boki telefonu co w uścisku wzorcowym). Jednocześnie czytając pomysły innych zastanawiałem się czy aby na pewno chcieli by korzystać z tego co wymyślili gdyby takie funkcje owo ściskanie docelowo otrzymało. To pewnie jak z Siri PL w iOS - każdy chce mieć, ale jak już by było to niewielu by na co dzień korzystało ;-) Owszem są sytuacje gdzie by to było przydatne raz na jakiś czas może od święta, ale na co dzień byłoby zbędne. Tak jak ktoś pisał (na szczęście wpis zakończony mrugnięciem oczka) że można by siłą ścisku decydować o wysokości doładowania :-D Really? :-D Dobre dobre, + i wyróżnienie za fantazję :-D
    Odpowiedz

Sieć

Jak korzystaliście z sieci podczas Open’er Festival Powered by Orange? (14)

Piotr Domański

10 lipca 2017

Jak korzystaliście z sieci podczas Open’er Festival Powered by Orange?
14

Tłum ludzi w dzisiejszych czasach zawsze oznacza masę smartfonów. Jeszcze kilkanaście lat temu gdy zespół zaczynał grać wolniejsze kawałki wszyscy wyciągali zapalniczki, teraz wyjmują z kieszeni telefony i włączają latarki. Znak czasów. Oznacza to także, że sieć przeżywa w takich sytuacjach oblężenie. Nie inaczej było na tegorocznym Open’er Festival Powered by Orange. Zresztą zobaczcie sami:

Transfer danych przebija rozmowy

By zobaczyć jak nieodłącznym kompanem stał się smartfon wystarczy spojrzeć na godzinowy wykres transferu danych w Gdyńskim Kossakowie przed i w trakcie Open’er Festival Powered by Orange.

Infografika - wykres transferu danych w trakcie Open’er Festival Powered by OrangeJeżeli kiedykolwiek byliście na Open’er Festival powered by Orange, wiecie, że nie odbywa się w dzikiej głuszy, a w niewielkiej odległości od niego są osiedla. Na tyle daleko, że festiwal nie jest uciążliwy, lecz na tyle blisko, by część stacji bazowych obsługujących festiwal obsługiwała także okolice. Dlatego jeżeli chcecie ocenić różnice w transferze danych, trzeba porównać ją z wcześniejszymi dniami i mieć z tyłu głowy, że w czasie festiwalu ruch generowali nie tylko jego uczestnicy, ale także mieszkańcy osiedli rozlokowanych w jego okolicy, czy działkowcy spędzający popołudnie na RODOS (Rodzinne Ogródki Działkowe Otoczone Siatką). o W tygodniu przed Open’erem lokalne rekordy transferu sięgały 50 GB, a pierwszego dnia festiwalu ruch zwiększył się dwukrotnie. Trzeciego dnia osiągnęliśmy najwyższy transfer na festiwalu  – wtedy w ciągu godziny przesłano 451 GB. Warto także zwrócić uwagę, że o ile rozmowy zamierały w godzinach nocnych, to dane były transferowane cały czas – pytanie tylko, czy były to aktualizujące się aplikacje, automatycznie schodzące na telefony maile, czy też muzyka słuchana, nawet po koncertach. Interesująco wygląda także relacja transferu danych do rozmów.

Infografika - rozmowy w trakcie Open’er Festival Powered by Orange

Dobrze widać, że tutaj różnice pomiędzy „codziennym” wykorzystaniem sieci, a maksymalnym ruchem, który był osiągany w trakcie festiwalu są mniej więcej trzy i półkrotne. Z drugiej strony w ciągu godziny odbyć 14 000 minut rozmów, to też całkiem niezły wynik.

Warto także przeczytać: Orange strefa na Open’er. Zobaczcie wideo!

Ciekawą zależność widać pierwszego dnia festiwalu. Liczba minut jest bardzo wysoka i to nie w jak 3 dnia w ciągu godziny, lecz ten wysoki poziom utrzymywał się przez kilka godzin. W tym samym czasie transfer danych był dość niski. W szczegółach pokazuję niżej 😉

The Weeknd „zrobił” największy ruch na Open’er Festival Powered by Orange

Najwięcej minut rozmów i GB przeszło przez naszą sieć przy okazji jednego koncertu – The Weeknd. Warto jednak przyjrzeć się zależności między wysokością transferu, a liczbą minut rozmów na godzinę.

Rozmowy i transfer danych w trakcie koncertu the Weekend na Open'er Festival Powerd by OrangeGodzina przed koncertem służyła, jak to sobie wytłumaczyliśmy w blogowym gronie, by umówić się na koncert i dogadać miejsce spotkania. Z kolei, gdy Kanadyjczyk zaczął już grać, wszyscy przestali mówić i zaczęli pisać. W ruch poszły media społecznościowe i komunikatory, co zaowocowało rekordem przesłanych GB. Zresztą w SMS-ach także. Później wszystko się wyciszyło i transfer znacznie spadł. Jednak, co pewnie widzieliście na pierwszych dwóch wykresach – o ile rozmowy w godzinach nocnych zamierały, nawet o 3-4 nad ranem klienci Orange przesyłali około 20 GB danych na godzinę.

W transferze danych rządzi 4G, w rozmowach szturmuje VoLTE

Pokażę za to jeszcze dwa wykresy – technologii w których rozmawiali i z których korzystali do przesyłania danych fani muzyki na Open’er Festival w tym roku. Jedna kolumna pokazuje dane z okresu przed festiwalem, druga z jego trwania.

Infografika - wykorzystywana technologia w trakcie Open’er Festival Powered by Orange

W przypadku rozmów ciekawym elementem jest to, że dużo bardziej niż wcześniej widać wykorzystanie VoLTE. Tą drogą odbywało się 17% wszystkich rozmów w trakcie festiwalu. Z kolei w przypadku transferu danych bardzo cieszy, że większa część z naszych klientów dane przesyłała już poprzez sieć 4G LTE.

Z kronikarskiego obowiązku dodam tylko, że Open’er Festival powered by Orange obsługiwało  5 stacji bazowych. W sumie klienci Orange w czasie trzech dni festiwalu przesłali blisko 11 TB, zrealizowali blisko 520 tys. minut rozmów i przesłali ponad 1,3 mln SMS. Nie wszyscy z nich byli uczestnikami festiwalu, lecz bez wątpienia ta grupa wygenerowała oni największy ruch. Te dane obejmują także 2 lipca – wtedy też odnotowaliśmy zwiększony ruch, a fani muzyki praktycznie przez całą niedzielę wyjeżdżali z pola namiotowego.

Mediateka

Udostępnij: Jak korzystaliście z sieci podczas Open’er Festival Powered by Orange?
podaj nick
podaj poprawny adres e-mail
komentarz jest wymagany

Komentarze

  • komentarz
    kjhg 14:20 10-07-2017
    A jak wygląda średnia z połączeń 2G/3G/VoLTE dla całego kraju w normalnym dniu? ;)
    Odpowiedz
    • komentarz
      Piotr Domański 15:04 10-07-2017
      Dla porównania podałem liczby dla tego samego obszaru, lecz w dzień bez festiwalowiczów. Planujemy małe sieciowe podsumowanie w najbliższym czasie, więc może wtedy uda się te dane zebrać ;-)
      Odpowiedz
      • komentarz
        kjhg 15:06 10-07-2017
        Wiem, ale chciałem wiedzieć jakie jest użycie VoLTE w całym kraju :)
        Odpowiedz
  • komentarz
    p2225 15:00 10-07-2017
    Może dałoby radę uzupełnić statystyki o procentową liczbę urządzeń danej marki na terenie festiwalu? :)
    Odpowiedz
    • komentarz
      Piotr Domański 15:07 10-07-2017
      Niestety nie mamy takich danych.
      Odpowiedz
  • komentarz
    kvasir 21:11 10-07-2017
    W rozmowach szturmuje VoLTE hmm tylko czemu ja tego nie zobacze, aaaa znam odpowiedz nie kupuje brandowanych telefonów bo się poparzyłem na Branodowanych telefonach #Żal. Czekam na spełnienie obietnicy że na każdym telefonie dopuszczonym do rynku Europejskiego będzie działać VoLTE z Orange a nie tylko u wybrańców
    Odpowiedz
    • komentarz
      n 12:36 11-07-2017
      Przecież iPhony nie mają brandu, a VoLTE działa. Samsungi z wolnego rynku również mają VoLTE. S6 tylko z wolnego rynku ma obecnie VoLTE, a brandowany jeszcze nie ma.
      Odpowiedz
      • komentarz
        dex 10:58 12-07-2017
        W Galaxy S8 też działa bez brandu Volte i VoWifi
        Odpowiedz
        • komentarz
          n 23:37 12-07-2017
          'Tylko' odnosiło się do wolnego rynku, a nie do modelu :)
          Odpowiedz
    • komentarz
      Piotr Domański 22:41 24-07-2017
      Może czas na zmianę podejścia :-)? A mówiąc całkiem poważnie - VoLTE wchodzi dopiero do Polski. Z czasem będzie to norma, teraz to nowinka.
      Odpowiedz
  • komentarz
    Astis 22:44 10-07-2017
    To może jeszcze dla porownania OWF 2017 ? Chętnie bym zapoznał się z treścią....
    Odpowiedz
    • komentarz
      Piotr Domański 22:37 24-07-2017
      Imprezy nie do porównania, inna skala, a przede wszystkim duża różnica wynikająca z miejsca, gdzie odbywa się impreza. Dane z OWF bardzo trudno "wyfiletować", bo impreza odbywa się w centrum Warszawy, a sieć obsługuje też masę mieszkańców okolicznych osiedli.
      Odpowiedz
  • komentarz
    manyaky 20:40 13-07-2017
    Świetny, bardzo interesujący wpis i dane o VoLTE.
    Odpowiedz
    • komentarz
      Piotr Domański 22:34 24-07-2017
      Dziękuję
      Odpowiedz

Dodano do koszyka.

zamknij
informacje o cookies - Na naszej stronie stosujemy pliki cookies. Korzystanie z orange.pl bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza,
że pliki cookies będą zamieszczane w Twoim urządzeniu. dowiedz się więcej