Inne

Konkurs HTC U 11- mamy zwycięzcę! (14)

Piotr Domański

8 sierpnia 2017

Konkurs HTC U 11- mamy zwycięzcę!
14

Wyszło na to, że stałem się sekretarzem całego konkursu, a więc zgodnie ze wszystkimi prawidłami mi przypadło ogłoszenie zwycięzcy, wybranego głosami jury. Przyznaję – obejrzałem prace konkursowe i doceniam zaangażowanie, pomysłowość i pracę włożoną w wideo. Gratulacje dla całej trójki.

Nie zmienia to jednak faktu, że zwycięzca naszego konkursu z HTC U11 w roli głownej. W skondensowanej formie udało mu się odpowiedzieć na wszystkie zadania konkursowe, zrobić to z polotem i fantazją. Jury najwyżej oceniło właśnie kreatywność i wartość merytoryczną.

Z mojej strony jestem pod wrażeniem gadżetów, wykorzystanych w nagraniu. Jest to zresztą jedna z najbardziej docenianych przez widzów element nagrania. W końcu tworzący wideo, musi się wcześniej zastanowić nad tym, jakie gadżety powinny trafić do materiału, w którym momencie je zastosowań, a następnie dotrzeć z nimi na plan, a w niektórych przypadkach nawet je kupić. To wymaga dużo większego zaangażowania w nagranie, niż ustawienie kamery i mikrofonu.

Ok, koniec dygresji.

Zadania nie były proste – skupiały się na funkcji, która wyróżnia U11, czyli Edge Sens. W telegraficznym skrócie, dzięki niej możemy sterować telefonem ściskając jego ramkę. Moim zdaniem najlepiej pokazać to właśnie na teście. A nawet wideo teście 😉 Jak się to sprawdza? Czy ma jest funkcjonalne?

Zobaczcie sami wideo zwycięzcy naszego konkursu!

Mateusz pokazał zdaniem jurorów (i moim skromnym też) klasę. Wielkie brawa!

A sam HTC U11? Na filmie można zobaczyć, że to kawał fajnego telefonu. Piękny design, szkło odbijające światło pod każdym kątem, najlepszy aparat wśród smartfonów wg DxOMark, słuchawki z Aktywną Redukcją Szumów i sporo możliwości dzięki Edge Sens. Telefon jest oczywiście dostępny w Orange – jeżeli wideo naszego zwycięzcy Was zainteresowały więcej o HTC U11 dowiecie się tutaj.

Udostępnij: Konkurs HTC U 11- mamy zwycięzcę!
podaj nick
podaj poprawny adres e-mail
komentarz jest wymagany

Komentarze

  • komentarz
    Piotr Domański 14:16 09-08-2017
    O już działają komentarze! Przepraszam, moja wina. Dzięki pablo_ck za sygnał.
    Odpowiedz
  • komentarz
    mike278 17:34 09-08-2017
    Jak działają to pierwszy pogratuluję.
    Odpowiedz
  • komentarz
    MAURYCY 18:53 09-08-2017
    Gratulacje :-)
    Odpowiedz
  • komentarz
    pablo_ck 21:22 09-08-2017
    Również wielkie gratulacje dla kolegi. Dobrze obstawiałem zwycięzce. Życzymy udanego użytkowania HTC U11 :) Mnie zaskoczyła w tym aparacie jakość zdjęć, jest mega super :) Fajnie że przez te dni mogłem upamiętnić wiele fajnych rodzinnych chwil :) Szkoda że się nie udało, bo "walka" z doświadczonym kolegą, to jak walka mrówki że słoniem, ale jeszcze raz brawa dla kolegi za super pomysł, montaż i jakość filmu, pełen profesjonalizm :) Pozdrawiam.
    Odpowiedz
    • komentarz
      mike278 10:53 10-08-2017
      To było nas 2ch z poprawnie wytypowanym faworytem. :) Ale ja Ci powiem że fotki pal diabli, mój złomik robi porównywalne mam wrażenie. Ale dźwięk w tym U11 to poezja, procesor,kodeki, jakość, słuchawki GENIALNE! Miałem bardzo mało czasu ale to mi się udało przetestować. KLASA!
      Odpowiedz
  • komentarz
    robert 11:44 10-08-2017
    Gratulacje, fajny film. A czy można zobaczyć co nakręcili konkurenci?
    Odpowiedz
    • komentarz
      mike278 11:52 10-08-2017
      Uwierz mi, nie chcesz tego. Ja jestem zadowolony że tego nie upubliczniono.
      Odpowiedz
      • komentarz
        mike278 11:59 10-08-2017
        Jeżeli obaj z Pawłem zgadzamy się bezapelacyjnie z werdyktem jury, bez zgrzytów, ansy, aluzji jak zwał tak zwał to o czymś świadczy prawda?
        Odpowiedz
        • komentarz
          robert 13:49 10-08-2017
          To może chociaż jeden film zmontowany z najlepszych fragmentów obydwu prac? ;-)
          Odpowiedz
          • komentarz
            pablo_ck 16:17 10-08-2017
            Przeszukaj dobrze YT :) Pozdrawiam.
            Odpowiedz
  • komentarz
    Mateusz 11:36 12-08-2017
    Dziękuję bardzo. Szczerze powiedziawszy zadania w II etapie długo spędzały mi sen z powiek, ale ostatecznie nie wyszło najgorzej :). Co do telefonu - po prostu rewelacja.
    Odpowiedz
  • komentarz
    Sebek 18:43 14-08-2017
    Panie Wojtku nie na temat ale jestem ciekawy... Kończycie współpracę z z Multikinem i środami z orange... Czy wracacie do współpracy z Cinema City czy całkiem rezygnujecie z tej promocji? :(
    Odpowiedz
    • komentarz
      pablo_ck 20:30 16-08-2017
      Myślę że jeśli to prawda to będzie to kolejny krok w pozyskiwaniu oszczędności - "darmowy" roaming jednak kosztuje i trzeba gdzieś te 50 milionów zaoszczędzić :/ Ale cóż......można było się tego spodziewać.
      Odpowiedz
      • komentarz
        Sebek 18:19 18-08-2017
        W Multikinie do końca sierpnia środy z Orange czyli jeszcze tylko 2 środy...
        Odpowiedz

Oferta

Wakacje z Orange (i nju) – konkurs! (13)

Piotr Domański

7 sierpnia 2017

Wakacje z Orange (i nju) – konkurs!
13

Wakacje w pełni, sezon na ogórki i leniuchowanie. Jednak, jeżeli jesteście czujni, także w słonecznym nieco sennym sierpniu można wziąć udział w konkursie i zgarnąć nagrody. I to takie, że buty spadają.

Wakacyjne nagrody

Bo jak inaczej określić wyjazd na urlop (choć już po zakończeniu wakacji) warty 30 tys. złotych? Albo 5 smartfonów Samsung Galaxy S8?

A to tylko nagrody „główne”. Piszę to w cudzysłowie, choć mam pełną świadomość, że niejeden z nas chciałby wziąć udział w konkursie, w którym Samsung J3 2016 byłby „nagrodą pocieszenia”. A mamy ich aż 30. Do tego dołóżmy 50 sztuk słuchawek Samsung Bluetooth ANC oraz 500 doładowań konta na kwotę 30 zł.

Konkurs Wakacje z Orange - nagrody

Dlaczego spędziłeś wakacje z Orange?

Co trzeba zrobić by wziąć udział w konkursie? Mamy trzy kroki – pierwszy doładować konto w Orange na kartę lub w nju mobile kwotą co najmniej 10 zł poprzez internet lub aplikację mobilną. Następnie wejść na stronę wakacjezorange.pl i odpowiedzieć na jedno krótkie pytanie: „Dlaczego spędziłeś wakacje z Orange?” (bo spędziliście, prawda?). Trzeba uzupełnić krótki formularz, podać maila i numer doładowanego telefonu. Zadzwonimy do Was w sprawie nagrody (jeżeli wygracie).

Zabawa trwa do 30 września.

Wiem, że wyjazd (po)wakacyjny za 30 tys. to nagroda która przyćmiewa wszystko inne. Pamiętajcie jednak, że samo doładowanie poprzez internet dostajecie dodatkowo 10% kwoty .

Udostępnij: Wakacje z Orange (i nju) – konkurs!
podaj nick
podaj poprawny adres e-mail
komentarz jest wymagany

Komentarze

  • komentarz
    emitelek 17:42 07-08-2017
    "Pamiętajcie jednak, że samo doładowanie poprzez internet dostajecie dodatkowo 10% kwoty" - takie "coś", to możecie sobie sami wziąć!!! TOTALNA ŻENADA 10% na kiepskie promocyjne tylko do orange! :P
    Odpowiedz
    • komentarz
      mike278 18:33 07-08-2017
      Emitelek pozwolę się z Tobą nie zgodzić. Ja zawsze twierdzę że to więcej niż zero. Oczywiście zgodzę się że wiele osób nie wykorzysta wielu bonusów (konto promocyjne np.) ale zawsze wolę dostać i nie wykorzystać, niż nie dostać nic. Ktoś na pewno skorzysta, ktoś inny nie ja i choćby dlatego warto.
      Odpowiedz
      • komentarz
        pablo_ck 18:55 07-08-2017
        Dokładnie @mike278, podzielam Twoje zdanie. @emitelek więcej optymizmu. Nie ma co tak narzekać. Ceny mamy najniższe w Europie, co prawda zarobki też. Pozdrawiam.
        Odpowiedz
        • komentarz
          emitelek 21:20 08-08-2017
          mike278 - to, co napisałeś świadczy właśnie o "jakości" tego, pożal się Boże, bonusa: dać choć wiadomo, że mało kto skorzysta??? - i tyle w temacie, pablo_ck - jakiego optymizmu w sensie orange??? Wiem, że zawsze cukrujesz, ale ostatnie zmiany terminu bonusów w OFnK, zrzucają tę taryfę z "piedestału" ofert na kartę!!! Szkoda, że orange prowokuje mnie do zmiany operatora na wielu numerach w rodzinie!... :(
          Odpowiedz
          • komentarz
            pablo_ck 22:25 09-08-2017
            Mi również nie wszystkie zmiany w Orange się podobają, ale @emitelek z pełnym szacunkiem, nie cukruje, tylko "myślę analogicznie" a raczej "ekonomicznie" że dzięki wprowadzonym zmianom w rozmowach w UE (roaming) operatorzy są "zmuszeni" szukać oszczędności. Taki jest rynek, musi przynosić nawet nie dochód, a przychód.
            Odpowiedz
    • komentarz
      Wielebny 02:30 08-08-2017
      Masz racje kolego! brawo! skoro na allegro sprzedają taniej takie zasilenia Prywaciarze, to aż dziwne że na oficjalnej stronie od Operatora nie dostaje się gratisowych bonusów na konto główne.
      Odpowiedz
      • komentarz
        Piotr Domański 09:15 08-08-2017
        No tak, fajny konkurs, super nagrody... komentarze do didaskaliów ;-)
        Odpowiedz
        • komentarz
          emitelek 20:53 08-08-2017
          Możesz waćpan doprecyzować? Jakoś nie kumam bazy :P
          Odpowiedz
  • komentarz
    Pan Pikuś 20:43 07-08-2017
    A jeśli mam abo to jestem wykluczony z konkursu??
    Odpowiedz
    • komentarz
      Orange Ekspert 08:29 09-08-2017
      Konkurs dotyczy użytkowników ofert na kartę :)
      Odpowiedz
    • komentarz
      Piotr Domański 09:11 09-08-2017
      Panie Pikusiu, to konkurs, którym chcemy przypomnieć o tym jak fajnie doładowywać konto przez internet. Siłą rzeczy klienci korzystający z abonamentów będą mieli trudności by to zrobić ;-)
      Odpowiedz
  • komentarz
    Wielebny 02:27 08-08-2017
    Piotr Domański, proszę przekazać moją sugestie, aby w aplikacji mój orange na smartfony był też multibox, może być okrojony tylko do pisania SMSów z aplikacji, bo na komputerowej wersji mamy 30 smsów co miesiąc gratis, więc fajnie byłoby je tez wysyłać ze smartfona z lekkiej aplikacji na mój orange.
    Odpowiedz
  • komentarz
    MAURYCY 07:59 08-08-2017
    Spędzę dopiero we wrześniu :-) Ale nie mam prepaida więc się nie dowiecie dlaczego wtedy i dlaczego z Orange.
    Odpowiedz

Urządzenia

Co w gadżetach piszczy (25) (2)

Michał Rosiak

5 sierpnia 2017

Co w gadżetach piszczy (25)
2

Kto by pomyślał, że za nami już ćwierć setki odcinków mojego nieregularnika o gadżetach! Ostatni raz opisywałem wam ciekawe sprzęty niemal 3 miesiące temu i na szczęście od tego czasu co nieco wpadło w moje ręce. Dziś dominującym słowem będzie „kompromis”, ale na szczęście taki, który nie psuje radości korzystania z naszego długo wyczekiwanego gadżetu.

LG Q6 – Ekran jak we flagowcu

Telefon LG Q6

W tym przypadku akurat nie potrafię być bezstronny. Od czasu, gdy zobaczyłem LG G6 (sprawdźcie ofertę z tą słuchawką w Orange Love!) zostałem fanbojem telefonów z mikrymi ramkami i olbrzymimi w stosunku do nich ekranami. Precz z marnotrawstwem miejsca! Szkoda, że tylko flagowce tak mają…

Otóż niekoniecznie. LG już w poprzednich latach wpadło na ciekawy pomysł, by wypuszczać modele ze średniej półki, dysponujące jakąś funkcją znaną z flagowca. Wtedy była to seria X (a w niej powtórzony ostatnio X Power, w wersji 2 dostępny w naszym sklepie. Tym razem Koreańczycy wprowadzili do gry inną literę alfabetu – jej reprezentant, LG Q6 to właśnie smartfon z nieco niższej półki z ekranem znanym z „większego brata”.

Ja miałem okazję testować „środkowy” model, zwykłe Q6, z 32 GB przestrzeni na pliki i 3 GB RAMu. Było optymalnie – procesor Snapdragon 435 ze wsparciem mniejszej pamięci operacyjnej lubi się nieco zakrztusić, ale w tym przypadku w codziennej pracy nie miałem żadnych uwag, może z wyjątkiem najbardziej wymagających gier. Wideo na 5,5-calowym ekranie Full HD wygląda świetnie (to wciąż 442 piksele na cal). Pamiętajmy, że – tak jak w G6 – mamy do czynienia z proporcjami 18:9, co ułatwia korzystanie z wielu aplikacji i pozwala na korzystanie z dwóch aplikacji na raz (Q6 działa na Androidzie 7.1.1) w dwóch idealnie kwadratowych oknach.

Kompromisy? Złącze micro USB, brak szybkiego ładowania, brak czytnika odcisków palców, pojedynczy aparat. Czy da się bez tego żyć? Nie każdy telefon jest flagowcem, a nie każdy użytkownik jest – no cóż, mną 😉 Myślę, że Q6 znajdzie wielu amatorów, mnie korzystało się z niego przyjemnie (choć nie ukrywam, że wolę G6). Tak, będzie w naszej ofercie. Nawet gdybym wiedział kiedy, nie mógłbym powiedzieć, bo parę osób byłoby na mnie bardzo złych.

Ferguson i300 – Nowoczesny powrót do przeszłości

Radio internetowe Ferguson i300

Radio, aparat fotograficzny, nawigacja GPS, dyktafon. Co łączy te wszystkie gadżety? Dla mnie fakt, iż zostały – jaki ładny zwrot – skanibalizowane przez smartfony. Z myślą o tym, czy w ogóle w dzisiejszych czasach radia mają rację bytu przyjrzałem się Fergusonowi i300.

Firma z Kościana znana jest Czytelnikom głównie z androidowych przystawek, „usmartowiających” każdy telewizor. O ile FBOXy to urządzenia małe i zgrabne, radio i300 zaskakuje swoją wielkością. Wbrew pozorom wydaje się to jednak mieć sens. Dwojaki – po pierwsze mam wrażenie, że urządzenie miało przypominać stare radia, po drugie zaś – w mniejszym „pudle” nie dałoby się zmieścić TAKICH głośników. 2*30W, ze sporą tubą basową z tyłu radia. Takiej Mocy nie powstydziłby się nawet mistrz Yoda, a moje rozdeptane przez słonia ucho do czystości też nie ma żadnych uwag.

i300 to w zasadzie urządzenie multifunkcyjne – radio analogowe, cyfrowe i internetowe, przesyłanie plików audio w standardzie DLNA oraz przez Bluetooth, prognoza pogody dla Twojego miasta na kolorowym wyświetlaczu LCD, a nawet zegarek z… radiobudzikiem. Kompromis to na pewno obudowa – wielka i z bliska okazująca się mocno plastikową, ale możliwości urządzenia to rekompensują.

Garmin Forerunner 35 – Amatorowi więcej nie potrzeba

Zegarek Garmin Forerunner 35

Od zawsze, gdy biegam (choć ostatnio miałem „nieco” przerwy) zaufałem Garminowi. Zacząłem od podstawowego modelu Forerunnera, FR60, z paskiem do tętna i footpodem. Gdy jego następca, FR70 po latach dokonał żywota przyszła pora na nowy model z najniższej półki firmy z górą w logo.

FR35 na szczęście nie okazał się dwa razy słabszy 😉 W ogóle nie okazał się słaby, choć oczywiście decydując się na jeden z najtańszych modeli w ofercie musimy liczyć się z kompromisami. Ekran jest czarno-biały, nie ściągniemy dodatków ze sklepu Garmina, na mecie biegu nie zobaczymy oceny naszej wydajności, nie poznamy pułapu tlenowego, a bateria zamiast 3-4 tygodni, zadziała 7-9 dni. Zawodowiec wybierze zapewne wyższe modele – ja, jako amator, nie muszę. Choćby dlatego, że w tym leciutkim (37 g) urządzeniu mam do dyspozycji GPSa i pomiar tętna na nadgarstku, mogę też skorzystać z footpoda i paska HRM, łączących się w standardzie ANT+. Na co dzień mierzy kroki, puls, poda nam średnie tętno spoczynkowe.

Nie dodamy nowych aktywności, ale większości z nas predefiniowane – rower, kardio, chód, bieg w terenie i bieg w pomieszczeniu – wystarczą. Co ciekawe (dla mnie to duży plus) zegarek pozwala nam rozpocząć pomiar aktywności dopiero, gdy (szybko) złapie fixa. Koniec narzekania, że coś tam się nie zapisało. Koperta z tworzywa sztucznego jest całkiem przyzwoita, wymienne silikonowe paski nie przyklejają się do ręki. Jeśli połączymy aplikację Garmin Connect z Endomondo, nasze aktywności wrzucą się automatycznie. Szacun dla firmy, która nie oszczędza nawet na sprzętach z dołu portfolio.

Udostępnij: Co w gadżetach piszczy (25)
podaj nick
podaj poprawny adres e-mail
komentarz jest wymagany

Komentarze

  • komentarz
    pablo_ck 15:55 07-08-2017
    I tak trzymaj Michale. Ferguson i300 fajna sprawa. Ja swojego czasu polowanie na Orange Liveradio.
    Odpowiedz
    • komentarz
      pablo_ck 15:59 07-08-2017
      polowałem :)
      Odpowiedz

Inne

Miejskie ławki w Zielonej Górze z darmowym WiFi od Orange (9)

Wojtek Jabczyński

4 sierpnia 2017

Miejskie ławki w Zielonej Górze z darmowym WiFi od Orange
9

– Dziadku, dziadku chodź tutaj doładujemy sobie telefon – krzyczy młody człowiek ze smartfonem w ręku na zielonogórskim deptaku, wskazując na ławkę inną niż wszystkie wokół. Dla zielonogórzan to nowość, bo ławki z darmowym WiFi i możliwością doładowania telefonu pojawiły się kilka dni temu. Póki co są trzy: przy ratuszu, alei Niepodległości 10 i na placu Bohaterów.

To, że się pojawiły w centrum miasta wynika z oczekiwania mieszkańców. Pomysł zgłosili do budżetu obywatelskiego na 2017 rok, a za ich postawieniem zagłosowało ponad 2 tys. osób. Wszak, kto nie lubi posiedzieć i odpocząć na ławce, a kiedy może jeszcze podładować smartfon i skorzystać z darmowego WiFi, to dla wielu (zwłaszcza młodych ludzi) oznacza pełnię szczęścia. Co ciekawe siedzi się na… panelu słonecznym 🙂

Dla Orange Polska Zielona Góra jest jednym z tych miast, w których obecnie mocno inwestujemy w światłowód. Wcześniej zmodernizowaliśmy sieć mobilną dokładając zasięg 4G/LTE. Pomysł „ławek XXI wieku” bardzo nam się spodobał, porozumieliśmy się z Urzędem Miejskim i zielonogórzanom dołożyliśmy darmowy internet. Wystarczy usiąść, zalogować się i korzystać z WiFi.

Przy okazji, że mowa o Zielonej Górze to podam kilka aktualnych liczb. W zasięgu światłowodu jest 28,1 tys. mieszkań, domów jednorodzinnych i firm (48 proc. wszystkich). Szczegóły na stronie orange.pl. Na koniec czerwca br. z Orange Światłowód korzystało 1,8 tys. klientów. W najbliższych miesiącach w zasięgu znajdzie się kolejnych 2,5 tys. gospodarstw domowych.

Ps. Moi rodzice mają w mieszkaniu światłowód i są bardzo zadowoleni. Spróbowaliby nie być 😉

Udostępnij: Miejskie ławki w Zielonej Górze z darmowym WiFi od Orange
podaj nick
podaj poprawny adres e-mail
komentarz jest wymagany

Komentarze

  • komentarz
    Gosia 21:14 04-08-2017
    Chcemy takich ławek w Katowicach.
    Odpowiedz
  • komentarz
    MAURYCY 23:04 04-08-2017
    Czyli jak się położy pan żul, zaśnie i będzie spał na ławce kilka godzin to nici z korzystania? Nie chodzi że miejsce zajęte ale że się akumulatory w ławce nie naładują. Jest przyłącze z sieci "konwencjonalnej" czy to taka swoista oaza ekologii?
    Odpowiedz
  • komentarz
    p2225 07:39 05-08-2017
    Dziękujemy :) Z otwartego WiFi i tak nie skorzystam ze względów bezpieczeństwa. Poza tym mam ogrom GB do wykorzystania na telefonie. Ode mnie pytanie kiedy LTE2100 w Zielonej Górze, które było tu już przynajmniej 2 razy testowane? :)
    Odpowiedz
    • komentarz
      Orange Ekspert 08:24 09-08-2017
      Na tę chwilę nie mamy takich informacji.
      Odpowiedz
  • komentarz
    Ron 10:47 05-08-2017
    Polskie realia, jestem ciekawy jak długo postoją i kiedy ktoś będzie je niszczył :(
    Odpowiedz
  • komentarz
    pablo_ck 14:15 06-08-2017
    Bardzo fajny projekt, może z czasem zostanie wprowadzony do kolejnych miast :)
    Odpowiedz
  • komentarz
    robert 09:21 08-08-2017
    pytanie na odpowiedz ktorego czeka duzo ludzi od dlugiego czasu(patrzac po recenzjach): kiedy aplikacja MOJ ORANGE na iOS zacznie dzialac dluzej niz minute?
    Odpowiedz
  • komentarz
    Mateusz 10:40 08-08-2017
    Pomysł fajny i ciekawy... czekam na podobny ruch w Rzeszowie :)
    Odpowiedz
  • komentarz
    robert 14:23 09-08-2017
    A czy takie otwarte fifirifi jest bezpieczne?
    Odpowiedz

Urządzenia

Testujemy Sony Xperia XZ Premium (5)

Michał Rosiak

3 sierpnia 2017

Testujemy Sony Xperia XZ Premium
5

Zastanawialiście się ostatnio może nad kupnem nowego smartfona? A co byście powiedzieli na Sony? Model Xperia XZ Premium, obecny od pewnego – ale wciąż krótkiego – czasu na rynku nieco schował się za tymi, którzy lubią pokazywać premiery z większym przytupem. Czy to znaczy, że ma jakiś powód do wstydu? Cóż, pozwolę sobie użyć analogii sportowej, pod kątem niedawno zakończonego Tour de France i trwającego Tour de Pologne. Oglądacie kolarstwo? Ile razy widzieliście na finiszu etapu zawodnika, który chował się za plecami innych, by ostatecznie wystrzelić i samemu wznieść ręce w geście triumfu mijając linię mety? No właśnie.

Nowa Xperia czeka też na Ciebie

„Co ona takiego ma, czego ja nie mam?” – brzmi trochę jak płacz smutnej nastolatki, gdy chłopak wybrał jej koleżankę. Po kilku tygodniach z XZ Premium nie mam wątpliwości co do tego, że ona też znajdzie wielu amatorów. Mógłbym Wam opisać, czym flagowiec Sony przekona zarówno mężczyzn, jak i kobiety, ale po co spoilerować (choć akurat o Super Slow Motion na pewno wiecie)? A jest co spoilerować, bo zamiast czytać o XZ Premium, możecie ją zobaczyć. Na tych, którzy mają chwilę, żeby przejść się po mieście, nowa Xperia czeka w naszych salonach, w ramach „Otwartych Drzwi”. Więcej opowiada Wojtek poniżej:

Jeśli jednak akurat nie możecie przejść się do salonu, specjalnie dla Was flagowcowi Sony przyjrzałem się ja. A jak już weźmiecie XZ Premium w ręce, albo spodoba się Wam film – najlepsza Xperia czeka już na Was w naszym sklepie!

Udostępnij: Testujemy Sony Xperia XZ Premium
podaj nick
podaj poprawny adres e-mail
komentarz jest wymagany

Komentarze

  • komentarz
    Pan Pikuś 14:55 03-08-2017
    A gdybyś miał wybierać między S8 a XZ to kupiłbyś...?
    Odpowiedz
    • komentarz
      Michał Rosiak 15:02 03-08-2017
      G6 <3 Ale z tych dwóch myślę, że bardziej XZ. S8 jest mniejszy, a ja uwielbiam wąziutkie ramki, ale dla mnie UX Samsungów jest przekombinowane. Przez wiele lat miałem Soniacze, jeszcze mam X Performance i czuję się z nimi jak w domu.
      Odpowiedz
      • komentarz
        pablo_ck 22:07 03-08-2017
        Mi do gustu przypał HTC U11, smartfonik super :) Zostało jedno zadanie do zrealizowania, ale 8 dniowy Ksawi nie daje nam spokoju i nawet nie ma czasu się podrapać po głowie, ale....może uda się zrealizować ostatnie zadanie na czas.
        Odpowiedz
        • komentarz
          robert 13:53 04-08-2017
          Gratulacje Syna, fajne ma imię :-) Najlepiej podziel się z Nim tym zadaniem, efekt gwarantowany ;-)
          Odpowiedz
          • komentarz
            pablo_ck 14:17 06-08-2017
            Dzięki @robert :)
            Odpowiedz

Dodano do koszyka.

zamknij
informacje o cookies - Na naszej stronie stosujemy pliki cookies. Korzystanie z orange.pl bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza,
że pliki cookies będą zamieszczane w Twoim urządzeniu. dowiedz się więcej