Urządzenia

Od północy iPhone 8 już jest! Premiera w Orange (9)

Wojtek Jabczyński

29 września 2017

Od północy iPhone 8 już jest! Premiera w Orange
9

Dzisiaj, tuż po północy rozpoczęliśmy sprzedaż nowych iPhone 8 i iPhone 8 Plus. Zamiast spać byłem gościem salonu w warszawskiej Arkadii, gdzie najwcześniej można było kupić nowe smartfony Apple. Tłoku nie było. Spotkałem kilku klientów i dwóch dziennikarzy, zagorzałych fanów iPhone`a. Dominik i Wojtek, miło było spotkać Was gościć.

Nowe iPhone`y na żywo prezentują się świetnie chociaż na pierwszy rzut oka wielkich różnić w porównaniu z „siódemką” nie ma. Wnętrze to co innego, zwłaszcza aparat. O możliwościach smartfona pisaliśmy na blogu przy okazji przedsprzedaży. Zajrzyjcie do tego tekstu.

Nasze ceny – szczególnie w ofercie Orange Love – zdecydowanie atrakcyjne. Za iPhone 8 64 GB zapłacicie na start 149 zł, a później 132 zł miesięcznej raty + abonament za usługi. Z kolei iPhone 8 Plus 64 GB kosztuje – w tej samej ofercie – tyle samo na start, a później 152 zł miesięcznie. Warto także przyjrzeć się tym telefonom w Planie Wzbogaconym. Więcej dowiecie się na stronie orange.pl.

iPhone 8 Plus w Orange Polska

iPhone 8 w ofercie Orange

Udostępnij: Od północy iPhone 8 już jest! Premiera w Orange
podaj nick
podaj poprawny adres e-mail
komentarz jest wymagany

Komentarze

  • komentarz
    Astis 19:56 29-09-2017
    Masakra co za cena .... :(
    Odpowiedz
    • komentarz
      czesko 04:24 30-09-2017
      Dokładnie, cena to na chwilę obecną kosmos.
      Odpowiedz
      • komentarz
        Piotr Domański 13:08 30-09-2017
        Wsadzę kij w mrowisko. Moim zdaniem to cena adekwatna do otrzymanego produktu. Współczesny flagowiec, to urządzenie którego moc obliczeniowa pozwoliłaby bez problemu opracować trasę lotu na Księżyc, połączony z wysokiej klasy aparatem cyfrowym, świetnym ekranem i kilkoma innymi urządzeniami w ramach pudełka wielkości sporego kalkulatora, w którym ktoś jeszcze zmieścił baterie, która zasili to wszystko. Taki smartfon to efek kilkunatstu lat prób i błędów dobrze opłacanych naukowców. Wiec tak, jeżeli chcesz flagowca musisz za niego za płacić. Co wcale nie oznacza, że trzeba go mieć.
        Odpowiedz
        • komentarz
          Astis 11:04 02-10-2017
          To ciekawe, że biorąc pod uwagę zarobki na zachodzie a nasze i ceny ich i w Polsce ... U nas w Europie baaardzo drogi ten gadżet :/
          Odpowiedz
        • komentarz
          emitelek 16:45 03-10-2017
          Kij w mrowisko wsadzony! To spytam; czy na tym blogu są osoby, które zaopatrzą się w to urządzenie w najbliższym czasie? Pewnie nie, bo nikt nie planuje wycieczki na księżyc..., ot co :P
          Odpowiedz
  • komentarz
    Łukasz 12:19 03-10-2017
    Telefon fajny tylko jego cena to nie tylko kosmos jak na Polskie zarobki ;) Wojtek dobrze wyglądasz ;)
    Odpowiedz
  • komentarz
    RobertS 10:09 04-10-2017
    Rozmowy o cenie telefonu są jak rozmowy o gustach. Po co o tym dyskutować? Jednego stać drugiego nie. To tak jakby hejtować każdy model Mercedesa czy BMW za cenę nowego modelu. Mamy wolny rynek i każdy kupuje to na co pozwalają mu możliwości $$$
    Odpowiedz
    • komentarz
      Astis 03:55 07-10-2017
      No to nigdy nie bedzie mnie stać ... Nie stać mnie.
      Odpowiedz
  • komentarz
    Łukasz 11:58 08-10-2017
    Apple ma problem ze spuchniętymi bateriami iPhone 8 Plus czytać,czytać artykuły
    Odpowiedz

Bezpieczeństwo

Jak mocne jest Twoje hasło? (1)

Michał Rosiak

28 września 2017

Jak mocne jest Twoje hasło?
1

Człowiek to istota – hmmm – powiedzmy, że nie wypada użyć określenia „głupia”, powiedzmy więc, że po prostu lubimy chodzić na skróty. Ale o tym, że jesteśmy uparci można już powiedzieć i taka jest prawda. Upór to nie tylko cecha mojego 11-letniego syna – również wielu z nas. Na przykład wtedy, gdy zakładamy konto w nowym serwisie i wymyślamy doń hasło.

Tak, tak – dawno nie było o moim koniku :), a wpadłem ostatnio na ciekawy materiał o badaniach Carnegie Mellon University. To nie byle jaka uczelnia i nie chodzi oto, że „hamerykańska”. To przede wszystkim „dom” dla centrum koordynacyjnego CERT, miejsce w którym ostatecznie przyznaje się prawo do używania nazwy Computer Emergency Response Team (ma je m.in. nasz CERT Orange Polska).

Hasło na skróty

Każdy twierdzi, że jego hasła są świetne i nie do złamania, a gdy przychodzi do kolejnych wycieków, po raz kolejny okazuje się, że gros odhashowanej bazy to „12345678”, „Password”, „ILoveYou!”, czy inne tego typu konstrukcje „nie do złamania”. Zastanówcie się sami, czy tworząc hasła, nie chodzicie przypadkiem na skróty? Czy przy konieczności użycia wielkich i małych liter nie zaczynacie hasła wielką? A w ilu przypadkach, jeśli hasło ma zawierać cyfry i znaki specjalne, kończy się ciągiem „1!” (oczywiście bez cudzysłowów)? Kto jest bez grzechu, niech pierwszy rzuci kamieniem. No własnie. A przestępcy też o tym wiedzą.  Do tego stopnia, że ustawiwszy łamanie wykradzionej bazy na schemat Wmmmmmcz (gdzie W to wielka litera, m to mała, c to cyfra, a z to znak specjalny) przy odpowiednio silnym sprzęcie w ciągu kilku/nastu sekund rozszyfrują przynajmniej połowę bazy. Słabo, nie?

Dobre hasło? Sprawdź sam/a!

Naukowcy z CMU przeanalizowali miliony dostępnych w różny sposób haseł i przygotowali bazujący na przygotowanej przez siebie sztucznej sieci neuronowej tester haseł. Bazując na popularności formy, treści i stylu haseł, po wpisaniu naszej propozycji nie tylko dowiemy się, czy jest słaba, średnia, czy silna, ale również – w przypadku uwag – przeczytamy dlaczego coś jest nie tak i co powinniśmy zrobić, by utrudnić wyważenie bramy do naszego cyfrowego świata. Trochę edukacyjnie, jak nasza CyberTarcza, która nie tylko mówi: „Wylecz infekcję”, ale także wyjaśnia na czym polega związane z nią ryzyko.

Powiecie: „Ale co ty nam mówisz, chcesz, żebyśmy wpisali nasze hasła na jakiejś stronie?”. W sumie to będzie nawet mieć sporo racji, sam przed tym przestrzegam. Tutaj mamy jednak pewność, że to witryna CMU, oczywiście z transmisją zabezpieczoną przez https. Dla spokoju ducha jeśli chcecie sprawdzić jakieś hasło, zmieńcie w nim kilka cyfr, liter, czy znaków, żeby było bliźniaczo podobne do testowanego, ale jednak nie takie samo.

Jeśli jesteście gotowi na wyzwanie, zajrzyjcie na https://cups.cs.cmu.edu/meter/. Sprawdziłem kilka moich – było na zielono i bez uwag, ale ja nie jestem do końca normalny 😉

Udostępnij: Jak mocne jest Twoje hasło?
podaj nick
podaj poprawny adres e-mail
komentarz jest wymagany

Komentarze

  • komentarz
    mike278 09:52 29-09-2017
    U mnie też zielony chociaż nie do końca zapelniony pasek. Ale ja wychodzę z założenia że fakt że jestem paranoikiem nie oznacza że nikt mnie nie śledzi. ;)
    Odpowiedz

Oferta

Odliczamy z fanami iPhone’a (4)

Zbyszek Drohobycki

27 września 2017

Odliczamy z fanami iPhone’a
4

O pojawieniu się nowego iPhone`a wiedzą wszyscy, zarówno zwolennicy – zwani czasem wyznawcami, jak również przeciwnicy. Jeszcze kilka dni i w Polsce także ruszy oficjalna sprzedaż iPhone’a 8 oraz iPhone’a 8 Plus.

Jak być może pamiętacie – pierwsza w historii premiera iPhone’a w Polsce odbywała się we współpracy z Orange. Każdego roku wprowadzamy go do naszej oferty w szczególny sposób. Tym razem odpaliliśmy dla Was przedsprzedaż. Dzięki niej wszyscy niecierpliwie oczekujący mogą sobie zaklepać „ósemkę”. Ponadto w nocy z czwartku na piątek  specjalnie dla fanów Apple, będą otwarte trzy salony Orange – w warszawskiej Arkadii, gdańskiej Galerii Bałtyckiej i Galerii Krakowskiej. Sprzedaż iPhone 8 i iPhone’a 8 Plus ruszy po północy.

Jeśli jednak nie spieszy się Wam aż tak bardzo, od 29 września będziecie mogli zamówić sobie smartfony na www.orange.pl, a następnie odebrać go od kuriera w domu. Można będzie go kupić w ofercie zarówno z abonamentem jak i bez – w tzw. opcji SIM Free – czyli bez zobowiązań – tylko telefon. Słyszałem, że ceny będą niezłe.

Pozostało już niewiele czasu. Dla części z Was na pewno będzie to wyczekiwany moment i dlatego – specjalnie dla Was zaczynamy odliczanie, a Wy zastanawiajcie się jaki model wybrać?

 

Udostępnij: Odliczamy z fanami iPhone’a
podaj nick
podaj poprawny adres e-mail
komentarz jest wymagany

Komentarze

  • komentarz
    Iza 12:24 27-09-2017
    Czy będa dostępne 29.09 w salonach stacjonarnych Smart Store? Dokładnie chodzi mi o salon w Łodzi :)
    Odpowiedz
    • komentarz
      Zbigniew Drohobycki 13:59 27-09-2017
      Staramy się by dostarczyć nowe iPhony do wszystkich naszych Smart Store'ów tak by były już 29-go. Warto więc sprawdzić.
      Odpowiedz
  • komentarz
    robert 13:22 27-09-2017
    Czy to prawda, że pierwsi nabywcy powyższych modeli otrzymają (po zarejestrowaniu) upominek od firmy Amway?
    Odpowiedz
  • komentarz
    Szymon ze Spider's Web 13:43 27-09-2017
    Katowice [*]
    Odpowiedz

Urządzenia

BlackBerry wraca do Orange z KEYone (9)

Wojtek Jabczyński

26 września 2017

BlackBerry wraca do Orange z KEYone
9

Kilka tygodni temu do oferty Orange wróciły smartfony Nokia. Dziś kolejny come-back znanej marki, która chce się odrodzić. Jeśli chodzi o mnie to mocno sentymentalny powrót. Wiele lat używałem BlackBerry i byłem zadowolony, zwłaszcza z fizycznej klawiatury. Pamiętam pierwsze, plastikowe modele z funkcją push-mail, która była znakiem rozpoznawczym „jeżyny” na rynku. Czasy się zmieniły, oczekiwania klientów też, firma lekko przysnęła i tak stałem się użytkownikiem iPhone`a. Swoją drogą podczas Mobile World Congress 2017 w Barcelonie odwiedziłem stoisko BlackBerry i zastanawiałem się czy reaktywacja w Orange Polska będzie możliwa? Okazuje się, że tak.

Jak prezentuje się BlackBerry KEYone? Zacznę od klawiatur, których są dwie. Jedna, dotykowa na 4.5-calowym ekranie i fizyczna QWERTY zamontowana poniżej. Zdecydowanie nie jest to standard w smartfonach. Daje dostęp do ponad 50 skrótów klawiszowych, które pozwalają sprawnie zarządzać aplikacjami na smartfonie i przeglądać najważniejsze informacje. Poniżej klawiatury znajduje się przycisk nawigacji, który zdaniem producenta może przejąć większość funkcji ekranu dotykowego. Mamy, więc coś dla starych fanów BlackBerry jak i dla osób, które chcą wybrać „jeżynę” po raz pierwszy. Co ciekawe telefon ma także czynnik linii papilarnych. Taka moda.

Telefon ma w sobie procesor Snapdragon 625, 32 GB pamięci wewnętrznej i 3 GB RAM. Energię daje bateria o pojemności 3505 mAh. Aparat główny ma 12 Mpix i robi zdjęcia w jakości 4K, przedni  8 Mpix i rozdzielczość 1080p. KEYone działa pod kontrolą systemu operacyjnego Android 7.1 Nougat. Został też wyposażony w specjalną aplikację monitorującą ustawienia prywatności – DTEK. Producent zapewnia także, że telefon będzie otrzymywał comiesięczne aktualizacje zabezpieczeń systemu.

BlackBerry KEYone mamy, jako jedyny operator w Polsce. Przynajmniej na razie. Telefon jest dostępny w ofertach biznesowych, a tutaj podrzucam link do oferty.

Aktualizacja 09.11.2017

Wszystkim zainteresowanym polecam testy przeprowadzone, przez Michała Rosiaka.

Udostępnij: BlackBerry wraca do Orange z KEYone
podaj nick
podaj poprawny adres e-mail
komentarz jest wymagany

Komentarze

  • komentarz
    Ron 12:09 26-09-2017
    @Piotrek, a kiedy zapowiadane już dawno info o ruchu w sieci w poszczególnych technologiach 2G/3G/VoLTE ?? Chyba, że już było :)
    Odpowiedz
    • komentarz
      Tomii 17:09 26-09-2017
      Ruch poprzez VoLTE z ostatnich prawie 3 tygodni to 0%. Orange gratulujemy wyboru super platformy ;-)
      Odpowiedz
      • komentarz
        Ron 18:05 27-09-2017
        "Daremna" technologia, a nie platforma.
        Odpowiedz
        • komentarz
          b 20:50 28-09-2017
          Bo przecież 2G to od samego początku było i nadal jest super świetne i idealne. ;-)
          Odpowiedz
          • komentarz
            Ron 21:47 01-10-2017
            Na tą chwilę VoLTE obsługuje za mało telefonów. Mój smartfon to 2G/3G.
            Odpowiedz
  • komentarz
    karo 14:24 26-09-2017
    czynnik - czytnik - ach te słowniki, myślą że wiedzą lepiej...
    Odpowiedz
  • komentarz
    pablo_ck 18:45 26-09-2017
    Fajny sprzęt. Jak byłem młodym nastolatkiem zawsze marzyłem o BB :)
    Odpowiedz
  • komentarz
    zenq 10:39 27-09-2017
    "Poniżej klawiatury znajduje się przycisk nawigacji, który zdaniem producenta może przejąć większość funkcji ekranu dotykowego." ejjj to nie classic, tu nie ma zadnego klawisza nawigacji...
    Odpowiedz
  • komentarz
    Łukasz 13:37 03-10-2017
    Wszystko fajnie tylko pytanie ja osobiście chce zmienić telefon i naprawdę mam duży problem bo nie wiem co wybrać...Tak dużo tego że nie wiem jaka marka jeśli już znalazłem telefon to okazuje się że pewnej rzeczy nie ma i nadal poszukuje.Telefon musi mieć dobra baterie
    Odpowiedz

Innowacje

Skąd wzięły się ławki z darmowym WiFi? Generacja Startup – SEEDIA (4)

Marta Cieślak-Krajewska

25 września 2017

Skąd wzięły się ławki z darmowym WiFi? Generacja Startup – SEEDIA
4

Niedawno Wojtek pochwalił się na blogu nowoczesnymi ławkami z darmowym WiFi od Orange (wpis można przeczytać tutaj: Miejskie ławki w Zielonej Górze z darmowym WiFi od Orange). Pod wpisem pojawiło się parę pytań, m.in. o zabezpieczenia przeciw wandalom, czy dostępność ławek w innych miastach. Postanowiłam pójść tym tropem i sprawdzić, kto stoi za tym rozwiązaniem. Intuicja mnie nie zawiodła i trafiłam na ciekawy startup, który łączy w sobie technologię, dizajn i żyłkę do biznesu, czyli SEEDIA.

W najnowszym odcinku Generacji Startup rozmawiam z Arturem Racickim, który jest współtwórcą SEEDIA. Opowiada m.in., jak zabezpieczone są ławki, w jakich miastach można je spotkać i skąd wziął się pomysł na taki  produkt (nie) codziennego użytku.

Jak Wam się poodbają nowoczesne ławki z WiFi? Może macie je w swojej miejscowości?

Przypominam, że w Orange Polska chętnie współpracujemy ze startupami, które oferują ciekawy, dojrzały produkt. Już za tydzień, 3 października br. rozpoczynamy nową, 5. edycję naszego programu dla startupów, Orange Fab. Jeśli prowadzicie własną firmę, lub znacie przedsiębiorców, którzy chcą rozwinąć skrzydła, powiedzcie im o Orange Fab. Więcej informacji na stronie.

Udostępnij: Skąd wzięły się ławki z darmowym WiFi? Generacja Startup – SEEDIA
podaj nick
podaj poprawny adres e-mail
komentarz jest wymagany

Komentarze

  • komentarz
    robert 13:40 25-09-2017
    Kapitalny pomysł! Za 50 lat innych ławek już nie będzie :-)
    Odpowiedz
  • komentarz
    Ledaar 14:50 26-09-2017
    Pomysł naprawdę fajny, jednak myślę że oprócz wykrywania aktów wandalizmu lub próby kradzieży, przydałby się jeszcze monitoring nagrywający osoby będące w pobliżu ławeczki. Obawiam się że nasze społeczeństwo jeszcze nie dorosło do tego typu urządzeń, jednak w bardziej popularnych i publicznych miejscach takie rozwiązanie sprawdzi się super.
    Odpowiedz
    • komentarz
      pablo_ck 22:03 26-09-2017
      Dokładnie jestem tego samego zdania.
      Odpowiedz
  • komentarz
    Astis 05:32 19-10-2017
    Mój post wykasowano . . .
    Odpowiedz

Dodano do koszyka.

zamknij
informacje o cookies - Na naszej stronie stosujemy pliki cookies. Korzystanie z orange.pl bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza,
że pliki cookies będą zamieszczane w Twoim urządzeniu. dowiedz się więcej