Obsługa

Orange Friends – szybka pomoc techniczna w Warszawie, Krakowie i Rzeszowie (8)

15 maja 2017

Orange Friends – szybka pomoc techniczna w Warszawie, Krakowie i Rzeszowie
8

Regina Jabczyńska

Ostatnio informowaliśmy Was, a w lutym pisaliśmy na blogu, że startujemy na polskim rynku telekomunikacyjnym z zupełnie nową inicjatywą. Orange Friends, bo o nich tutaj mowa, to platforma społecznościowa, dzięki której możecie zaoferować swoją pomoc techniczną lub z takiej pomocy skorzystać. Według mnie pomysły uszyty na miarę naszych czasów. Lubimy się, bowiem otaczać nowoczesnymi technologiami, ale niekiedy natrafiamy na przeszkody, które nas przerastają. I nawet nie wiemy, że sąsiad za ścianą mógłby nam pomóc, albo po prostu nie chcemy mieć przysłowiowych „długów wdzięczności”. Dlatego społeczność Orange Friends, to bardzo wygodne i praktyczne rozwiązanie – łączy tych, którzy mają konkretną potrzebę, z tymi, którzy mogą szybko ją zaspokoić. I wszystko odbywa się na jasno określonych zasadach.

Więc jeśli masz w sobie chęć pomagania innym w różnego rodzaju technicznych tematach np. skonfigurowaniu e-maila w smartfonie, zainstalowaniu dodatkowej aplikacji lub podłączeniu dekodera TV, to nie zwlekaj i zarejestruj się na www.mila.com/orange/friends. Warto, bo nie tylko możesz robić rzeczy, które sprawiają Ci frajdę, ale jednocześnie dodatkowo zarobić. A jeśli należysz do tych, którzy potrzebują raczej wsparcia w tych kwestiach, to możesz z takiej pomocy skorzystać odwiedzając stronę www.mila.com/orange/1. Praktycznie wygląda to tak, że na stronie opisujesz, jakiego rodzaju wsparcia potrzebujesz. Twoje zgłoszenie otrzymuje Friends znajdujący się w okolicy. Jak tylko zadzwoni do Ciebie możecie ustalić gdzie i kiedy się spotkacie oraz ile ta usługa będzie Cię kosztować.

Obecnie w Warszawie, a od tego miesiąca również w Krakowie i Rzeszowie – działa 105 Orange Friends, ale to dopiero początek. Zachęcam Was do budowania społeczności Orange Friends i wzajemnego pomagania sobie w technicznych sprawach. Tak, aby korzystanie z nowych technologii mogło być dla każdego z nas łatwe, szybkie i przyjemne ;-).

Udostępnij: Orange Friends – szybka pomoc techniczna w Warszawie, Krakowie i Rzeszowie
podaj nick
podaj poprawny adres e-mail
komentarz jest wymagany

Komentarze

  • komentarz
    pablo_ck 15:35 15-05-2017
    Pomysł fajny, jestem ciekawy jego rezultatów i wyników końcowych :) ;p
    Odpowiedz
  • komentarz
    j 15:43 15-05-2017
    A jak to wygląda w kwestii podatków? Jak to jest traktowane? Jako praca dorywcza?
    Odpowiedz
    • komentarz
      pablo_ck 15:56 15-05-2017
      Wszystkie kwestie wyjaśnia regulamin. Co do punktu o który pytasz to: "USŁUGODAWCA (czyli Friends) będzie odpowiedzialny za zapłacenie wszelkich podatków i składek na ubezpieczenie społeczne, należnych od dochodów uzyskanych za pośrednictwem PLATFORMY MILA. MILA nie jest agencją zatrudnienia i nie jest pracodawcą USŁUGODAWCÓW. USŁUGODAWCY wykonują USŁUGI we własnym imieniu i na własną odpowiedzialność."
      Odpowiedz
  • komentarz
    Łukasz 19:04 15-05-2017
    Bardzo fajny pomysł :)
    Odpowiedz
  • komentarz
    Ziomal 15:37 16-05-2017
    No to pytanie inne; kiedy inne miasta. Śląsk, duże Katowice?
    Odpowiedz
    • komentarz
      pablo_ck 16:20 16-05-2017
      Pilotaż jest prowadzony w/w miastach....od tego dużo zależy co i jak i kiedy :) Ale myślę że w drugiej połowie tego roku projekt ten powinien być już w całej Polsce - to moje przypuszczenia.....chociaż mi osobiście nie chciałoby się chyba w to bawić.....najbardziej obawiam się "walki" z Urzędem Skarbowym.
      Odpowiedz
    • komentarz
      MAURYCY 20:53 16-05-2017
      Katowice to prowincja. Ja na os.Kukuczki (rzut kamieniem do centrum) mam 1/5 (czasem przy dobrych wiatrach 2/5) zasięgu 3G (o LTE to mogę pomarzyć) i często rozmawiając przez komórkę rwie mi głos po drugiej stronie i muszę prosić o powtórzenie. Czekam na WiFi calling na iPhone 5S by w domu normalnie korzystać z telefonu ale nie wiem czy się doczekam :-(
      Odpowiedz
      • komentarz
        Astis 11:53 17-05-2017
        No właśnie kiedy Śląsk i miasta w pobliżu. Mam wolne przedpołudnie :) od 7- 13ej :)))
        Odpowiedz

Oferta

Z Orange i nju roaming jak w domu (54)

15 maja 2017

Z Orange i nju roaming jak w domu
54

Wojtek Jabczyński

Opublikowaliśmy cenniki usług roamingu, które będą Was obowiązywać od 15 czerwca. Zasadę „Roam Like at Home” potraktowaliśmy zgodnie z jej dosłownym rozumieniem – jeśli zapłaciliście w abonamencie za nielimitowane połączenia wychodzące, to powinniście móc skorzystać z nich w całej Unii Europejskiej. I w Orange Polska właśnie tak będzie. Podobnie od 15 czerwca będzie wyglądać sytuacja z SMS, MMS i transmisją danych. Klientom planów abonamentowych kolejne megabajty będą schodzić z ich pakietu z górną granicą określoną przez unijną zasadę Fair Use Policy (FUP).

W przypadku nju z rachunkiem w dalszym ciągu obowiązuje zasada, że płacicie tylko za te usługi, z których skorzystacie. Oznacza to, że po osiągnięciu limitu wydatków opłaty nie będą pobierane. Z kolei klienci, którzy korzystają z planów abonamentowych, w których dostają określony pakiet minut i SMS (na przykład Smart Plan LTE za 29,99) to najpierw korzystają z niego, a następnie płacą za minutę tyle samo w kraju i w roamingu w UE.

Klienci prepaid zapłacą za połączenia, SMS, transfer danych i MMS zgodnie z cennikiem podstawowym, który obowiązuje w Polsce. Jeśli chodzi o transmisję danych, będą korzystać w roamingu z jednej, niskiej stawki – 10 gr za 1 MB. Oznacza to dużo niższe opłaty niż dotychczas.

Pamiętajcie jednak, że nowe stawki roamingu obowiązują dopiero od 15 czerwca. Ogłaszamy je dzisiaj, ale jeszcze przez miesiąc będziecie za połączenia płacić tak jak do tej pory. Nowe zasady dotyczą wyłącznie 28 krajów Unii Europejskiej oraz Islandii, Liechtensteinu czy Norwegii. Zgodnie z regulacjami Komisji Europejskiej wprowadzone są ograniczenia wynikające z FUP i dotyczą, między innymi tego, że co jakiś czas telefon musi logować się do sieci krajowej. Pamiętajcie też, że z założenia regulacje mają służyć mieszkańcom Unii Europejskiej w trakcie krótkich wyjazdów wakacyjnych czy biznesowych. Będziemy bacznie się przyglądali, czy faktycznie tak się dzieje.

Do wakacji został trochę ponad miesiąc i na koniec nie pozostaje mi nic innego, jak cieszyć się razem z Wami, że gdy ruszymy na europejskie wojaże nie będziemy musieli myśleć o kosztach połączeń do Polski czy funkcjonowaniu naszej nawigacji. Więcej przeczytanie w komunikacie prasowym i na www.orange.pl/roaming. Klienci nju powinni szukać informacji na stronie www.njumobile.pl/roaming

Ps. Jestem teraz na Tajwanie na premierze nowego smartfona HTC. Roaming transmisji danych mam wyłączony bo kosztuje 44,46 zł za 1 MB. Korzystam z WiFi w tym z WiFi Calling. W Europie będzie o niebo bardziej bezstresowo 😉

Udostępnij: Z Orange i nju roaming jak w domu
podaj nick
podaj poprawny adres e-mail
komentarz jest wymagany

Komentarze

  • komentarz
    MAURYCY 07:47 15-05-2017
    Piękna sprawa z ta Unią, bardzo się cieszę z takiego rozwiązania. Poczytam w wolnej chwili regulamin dot. nju abo ale na pierwszy rzut oka wygląda super :-)
    Odpowiedz
  • komentarz
    feodor 08:26 15-05-2017
    Ok, a teraz jak to w praktyce wygląda. Mam siostrę w Niemczech i gadamy ile chcemy. Ja dzwonię, ona płaci 5 groszy za minutę. Po zmianie będzie stres... Ile możemy rozmawiać, żeby było fair? Czy godzina połączeń odebranych dziennie jest OK? Czy przebywając 11 miesięcy "tam" będzie dalej jak w kraju?
    Odpowiedz
    • komentarz
      MAURYCY 09:07 15-05-2017
      Jest wyraźnie napisane że to obowiązuje dla "normalnych" okresowych wyjazdów urlopowych/biznesowych, a nie dla polaków żyjących w innym państwie. Jak ktoś prawie rok siedzi w innym kraju to powinien się zainteresować ofertą tam obowiązującą. Znaczy z PL oferty też będzie mógł korzystać ale zostaną mu doliczone opłaty zgodne z regulaminem i polityką FUP. PS. Serio gadasz z siostrą przebywającą za granicą godzinę dziennie codziennie? :-D
      Odpowiedz
      • komentarz
        Wojtek Jabczyński 09:52 15-05-2017
        Wszystko opisaliśmy w regulaminie ;-) 14.Stosujemy Politykę Uczciwego Korzystania (z ang. Fair Use Policy, dalej „FUP”) mającą na celu zapobieganie niewłaściwemu korzystaniu z usług roamingowych, takiemu jak np.: 1) korzystanie z usług roamingowych w celach innych niż okresowe podróże, 2) długi okres nieaktywności danej karty SIM w Polsce użytkowanej głównie, a nawet wyłącznie w roamingu, 3) korzystanie kolejno z wielu kart SIM przez tego samego Abonenta w ramach roamingu, 4) zorganizowana odsprzedaż kart SIM na rzecz osób niezamieszkujących na terenie Polski. 15. Czas przebywania danego numeru w Strefie 1 (czas zalogowania do sieci partnerów roamingowych) oraz korzystanie z usług są przez nas monitorowane. Możemy naliczyć opłaty dodatkowe wskazane w pkt 16, jeżeli w okresie co najmniej 4 miesięcy Państwa numer telefonu przebywał w Strefie 1 co najmniej przez połowę tego okresu lub korzystają Państwo kolejno z wielu kart SIM w ramach roamingu. 16. Zasady FUP: 1) Jeżeli korzystają Państwo z roamingu w Strefie 1 możemy wymagać od Państwa dowodu stałego zamieszkania w Polsce lub dowodu istnienia innych okoliczności, wiążących się z częstym przebywaniem w Polsce przez dłuższy czas. W przypadku, gdy nie przedstawią ich Państwo do14 dni od naszego wezwania, do opłat naliczanych w roamingu możemy doliczyć opłaty dodatkowe w wysokości: a) 0,16 zł brutto za minutę wykonanego połączenia głosowego, b) 0,05 zł bruttoza minutę odebranego połączenia głosowego, c) 0,05 zł brutto za wysłaną wiadomość SMS, d) 0,04 zł brutto za wysłaną wiadomość MMS, e) 0,04 zł brutto za każdy MB transmisji danych.
        Odpowiedz
        • komentarz
          ciekawy 10:04 15-05-2017
          Panie Wojtku, a tzw klienci "biznesowi" dalej będą płacić po 250zł za 1GB transmisji danych? Żebym kupił taryfy indywidualne miałbym to co powyżej, a tak dałem namówić się na Orange Love dla Firm z pakietem BizKrajowy i z tego tytułu będę miał "promocję" o której napisałem powyżej?
          Odpowiedz
  • komentarz
    feodor 08:30 15-05-2017
    Dotychczas nie było problemów z korzystaniem z telefonu podczas długotrwałych pobytów. Czy to się zmieni?
    Odpowiedz
  • komentarz
    eroberto1 08:35 15-05-2017
    super oferta, jako jedyni zrobiliście ofertę zgodną z dyrektywą bez kombinowania. Zastanawia mnie jednak tabela z zestawieniem ofert i limitow danych - sam posiadam starszą ofertę Super Smart Plan za 80,99zł gdzie mam 2GB danych a po przekroczeniu płacę za kolejne 3GB 10zł - zgodnie z tabelą w Roamingu nie korzystam z pakietu 2GB tylko odrazu płacę za przesył danych.
    Odpowiedz
  • komentarz
    Pan Pikuś 08:39 15-05-2017
    Można, Panie Gruszka?? Brawo Orange! Jestem bardzo mile zaskoczony 👍
    Odpowiedz
    • komentarz
      pablo_ck 10:45 15-05-2017
      Można :)
      Odpowiedz
  • komentarz
    rwe 09:19 15-05-2017
    Brawo Orange, jako jedyni! Obyście tylko to utrzymali, a nie wyłączyli/ograniczyli za 3mc z powodu nadużyć/czerwonych lampek jakie będą generować tirowcy wiszący na telefonach jak na walkie-takie :)
    Odpowiedz
  • komentarz
    rtx 09:28 15-05-2017
    Panie Wojtku proszę o wyjaśnienie dwóch punktów regulaminu: pkt 9 - szczególnie dotyczący zdania „Rabaty obniżające kwotę abonamentu obniżają Państwa Limit GB (np. rabat 5 zł z VAT obniży Limit GB o 257 MB)” - jak to się ma do ofert utrzymaniowych gdzie dostajemy rabaty np. 10% czy 30% zniżki, czy rabat Orange Open Extra? pkt 22 – jeśli posiadam w swoim abonamencie pakiet 100mb w roamingu to jak w takim razie będzie wyglądało rozliczanie danych z tego pakietu łącznie z Limitem GB dostępnym w Strefie 1 dla mojego abonamnetu (czyli 5,57 GB)? I jeszcze jedno. Oczywiście dzwonią z Polski na numery zagraniczne, np. w Niemczech lub Anglii traktowane będą jak rozmowy międzynarodowe i płatne poza tym cennikiem? A jak rozliczane będą rozmowy z Polski z sieci Orange na numer Orange przebywający np. w Niemczech? Oba będą miały taryfy nielimitowane.
    Odpowiedz
    • komentarz
      Wojtek Jabczyński 10:48 15-05-2017
      Sprawdzę i dam znać.
      Odpowiedz
    • komentarz
      Wojtek Jabczyński 17:16 15-05-2017
      ptk. 9 To nasz zapis „na wszelki wypadek”, na przyszłość, na ten moment nie uzależniamy Limitu GB od rabatów, z jednym małym wyjątkiem - występującego w planach mobilnych rabatu 4,99 zł za podpisanie umowy/aneksu. Co do punktu 22 - najpierw schodzi Twoje 100 MB w pakiecie w roamingu, a później GB z Twojego pakietu 5,57 GB. Stawki za połączenia międzynarodowe nie uległy zmianie.
      Odpowiedz
  • komentarz
    kylo32 10:07 15-05-2017
    Witam, świetna oferta! Mam jednak pytanie, jaki limit GB w EU przysługuje co miesiąc na karcie dodatkowej do internetu LTE 2 w 1 i jaka jest opłata za MB po przekroczeniu?
    Odpowiedz
    • komentarz
      MAURYCY 10:23 15-05-2017
      Znalazłem to w 30 sekund, myślę że też dasz radę sam sprawdzić w regulaminie: http://www.orange.pl/ocp-http/PL/Binary2/2006016/4108320996.pdf
      Odpowiedz
      • komentarz
        kylo32 10:33 15-05-2017
        No niestety, nie widzę. Nie mam oferty LOVE, bo umowę podpisałem sporo wcześniej.
        Odpowiedz
        • komentarz
          MAURYCY 11:33 15-05-2017
          Druga tabela - wiersz piąty od dołu?
          Odpowiedz
          • komentarz
            kylo32 11:37 15-05-2017
            I? Simka dodatkowa ma dodatkowo drugi raz tyle samo, współdzieli ten limit?
            Odpowiedz
            • komentarz
              MAURYCY 12:23 15-05-2017
              Skoro potrafiłeś doczytać że tylko w Love każda z kart sim ma własny limit oraz jeżeli wiesz jak działa współdzielenie pakietu w planie LTE 2w1 to wyciągnij z tego wnioski. Ja rozumiem z tego regulaminu że przysługuje pakiet 5GB współdzielony na 2 karty, tak samo jak u mnie w nju buzz z nju dodatkowym (w nju mniejszy pakiet ale chodzi że współdzielony) :-)
              Odpowiedz
              • komentarz
                Wojtek Jabczyński 18:40 15-05-2017
                Na karcie dodatkowej nie działa roaming. Ten stan się nie zmienia.
                Odpowiedz
                • komentarz
                  kylo32 20:35 15-05-2017
                  Dziękuję Panie Rzeczniku! Tak czy siak, oferta jest na prawdę super. A konkurencja... znowu na kolanach.
                  Odpowiedz
  • komentarz
    sokolowiak 10:20 15-05-2017
    Jedyny Orange potraktował poważnie nowe prawo. BRAWO dla Orange! Powiem szczerze, że nie spodziewałem się tak uczciwego i pro klienckiego zachowania. Godne podziwu. Inni muszą równać do Orange!Tylko z Orange roaming będzie taki jaki powinien być, czyli niezauważalny. Klienci innych sieci (niestety także ja) będą musieli siedzieć na plaży z kalkulatorem w ręku i liczyć, czy aby nie przekroczyli limitu....
    Odpowiedz
  • komentarz
    pablo_ck 10:26 15-05-2017
    Super informacje, ja jestem zadowolony :)
    Odpowiedz
  • komentarz
    Kajka 10:45 15-05-2017
    Mam pytanie odnośnie prepaida, czyli za granicą nie działać będą pakiety minut, sms, GB te z Polski? czy konto promocyjne działać będzie w roamingu?
    Odpowiedz
    • komentarz
      Wojtek Jabczyński 12:24 15-05-2017
      Klienci prepaid zapłacą za połączenia, SMS, transfer danych i MMS zgodnie z cennikiem podstawowym, który obowiązuje w Polsce. Jeśli chodzi o transmisję danych, będą korzystać w roamingu z jednej, niskiej stawki – 10 gr za 1 MB.
      Odpowiedz
      • komentarz
        Kajka 12:32 15-05-2017
        Strasznie nie uczciwe, skoro nie mamy odczuć tego że jesteśmy za granicą to dlaczego nie można będzie korzystać z pakietów zakupionych w kraju. Przecież za nie też się płaci i powinna być opcja wykorzystania też w roamingu, ale pożyjemy, zobaczymy...
        Odpowiedz
        • komentarz
          pablo_ck 14:02 15-05-2017
          Trochę szkoda klientów prepaid bo są gorzej potraktowani niż Ci abonentowi, taki drugi sort klienta....ale......cieszę się że mam abonament i ze w jego ramach będę mógł swobodnie rozmawiać....ale w tym roku raczej nigdzie się nie wybiorę bo......raczej będę się uczył śpiewać aaa kotki dwa ;p #takietacierzyństwo :)
          Odpowiedz
      • komentarz
        Rogi 17:19 15-05-2017
        Tego się spodziewałem, bo karciarze by mieli za tanio ;) Liczę jednak w czerwcu na lepsze pakiety dla prepaida, bo akurat w lipcu urlopuję w UE. Za każdym razem przy usługach roamingu, WiFi Calling itp. jest gadka o tym, że prepaid jest inny i nie może być tak samo rozliczany jak abo. Czy ktoś może nieco przybliżyć temat w teorii?
        Odpowiedz
  • komentarz
    pablo_ck 10:50 15-05-2017
    Czytam powoli regulaminy - szkoda że nie działają w UE pakiety no-limit w ofertach prepaid, za które też płacimy po ok 30 zł - ale nie ma co narzekać, jest oki :)
    Odpowiedz
  • komentarz
    fachomacho 11:30 15-05-2017
    Orange nic nie wspomina, że ofertach biznesowych też nastąpiły zmiany, które są już na stronie Orange w zakładce dla firm: http://www.orange.pl/kid,4000378123,id,4004954940,article.html Zmieńcie cennik biznesowy na podanej stronie w komunikacie prasowym www.orange.pl/roaming bo akurat tutaj jest jeszcze stary cennik :)
    Odpowiedz
    • komentarz
      Wojtek Jabczyński 12:40 15-05-2017
      Wszystko jest w cenniku ;-) http://www.orange.pl/ocp-http/PL/Binary2/2006016/4108321262.pdf
      Odpowiedz
  • komentarz
    Andrzej 11:44 15-05-2017
    Ok nie rozumie tego co innego mówią na czacie a co innego jest napisane Jeśli mam internet free net wspólny na konta to w sumie mam +jakieś 52 GB do wykorzystania na koncie Ale w uni mogę wykorzystać tylko max 5.5 GB za resztę muszę płacić ?
    Odpowiedz
    • komentarz
      Kajka 12:18 15-05-2017
      Mnie na czacie odpisali, że mając pakiety prepaid np. minut to będę mogła z nich korzystać w roamingu też, czy to prawda?
      Odpowiedz
  • komentarz
    pablo_ck 12:05 15-05-2017
    Orange rozwaliło system!!! Jak czytam cenniki konkurencji to Orange zwyciężyło to wojnę. Konkurencja leży i kwiczy ;p ;p
    Odpowiedz
    • komentarz
      MAURYCY 12:33 15-05-2017
      Dokładnie, a plus to się może schować w dekoderze cyfrowego polsatu z tym swoim nibyroamingiem. Ciesze się że jestem w Orange/Nju.
      Odpowiedz
  • komentarz
    pablo_ck 15:43 15-05-2017
    Wojtku a co z połączeniami z PL do UE (na numery zagraniczne)??? Też możemy liczyć na spadek cen??
    Odpowiedz
  • komentarz
    Wosiu 15:50 15-05-2017
    Jak dobrze rozumiem abonament w nju i orange pod względem roamingowych cen wychodzi tak samo?
    Odpowiedz
    • komentarz
      Wosiu 16:40 15-05-2017
      Troszkę się wczytałem i już wiem co nieco ale wolę zapytać dla pewności. Mianowicie: Posiadając plan nju buzz za 29 zł i przebywając dajmy na to w Hiszpanii (Strefa 1) mam: - Nielimitowane połączenia/smsy/mmsy z Hiszpanii (Strefa 1) do Polski - Co miesiąc odnawia mi się przyznany pakiet 1.46 GB do wykorzystania w Hiszpanii (Strefa 1) - Odbierane połączeń z polski, kiedy ja przebywam w Hiszpanii (Strefa 1) jest u mnie darmowe?
      Odpowiedz
      • komentarz
        Pan Pikuś 21:19 15-05-2017
        Właśnie.Jak z internetem? Czy za granicą mam 30 GB tak jak w Polsce,czy 1,46 GB jak mówi tabelka na stronie nju?
        Odpowiedz
        • komentarz
          MAURYCY 07:45 18-05-2017
          Za granicą obowiązuje comiesięczny darmowy limit GB (limit GB jest przyznawany cyklicznie na każdy pełny okres rozliczeniowy) zależny od wysokości abonamentu jaki płacisz, czyli dla abo za 19zł jest 0,96GB, dla abo za 29zł jest 1,46GB, a dla abo za 39zł jest 1,96GB. Należy pamiętać że korzystanie z Limitu GB powoduje pomniejszanie pakietu danych, dostępnego na terenie kraju w ramach oferty, z której Abonent korzysta, o liczbę wykorzystanych GB w Strefie 1.
          Odpowiedz
      • komentarz
        MAURYCY 07:30 18-05-2017
        Tak, zgodnie z punktem 4.2 regulaminu: "za połączenia głosowe odebrane na numerze Abonenta w Strefie 1 opłaty nie są naliczane".
        Odpowiedz
  • komentarz
    j 16:30 15-05-2017
    Pfff to to, że w prepaidzie mam nolimit rozmów nic nie znaczy za granicą? Bez pakietu zapłacę tyle samo?
    Odpowiedz
    • komentarz
      pablo_ck 17:35 15-05-2017
      Pakiety w taryfach na kartę są rozliczane tylko na terenie RP, na terenie UE obowiązują standardowe stawki, tzn takie jak poza pakietami (tak jak w tekście rzecznika powyżej) .
      Odpowiedz
  • komentarz
    Krzysiek87 18:19 15-05-2017
    Orange tym posunięciem zostawiło konkurencje daleko w tyle. Super sprawa. Lubie czytać takie newsy. Nawet się Wojtek uaktywnił na blogu:)
    Odpowiedz
  • komentarz
    Marcin 20:18 15-05-2017
    Napiszę krótko: Brawo Wy. Jedyny uczciwy operator, który znosi roaming tak naprawdę. Oczywiście mając na uwadze normalne użytkowanie przez abonentów a nie kombinatorstwo.
    Odpowiedz
  • komentarz
    Piotrekk85 23:13 15-05-2017
    W tle dyskusji o roamingu puszczę w enter pewną myśl. Stawki w roamingu na internet cennikowe poszły w dół. Krajowe - niestety nie. Może Orange zlikwiduje cennikową stawkę 25 gr za 50 kB i zrówna ją z roamingową 10gr/MB? każdemu czasem zdarzy się zapomnieć włączyć pakiet, zapomnieć o końcu ważności, wykorzystać za szybko...
    Odpowiedz
  • komentarz
    pogodabartek 06:21 16-05-2017
    OK roaming ok,spisaliście się, a co dalej z przejściem z 3G na LTE podczas trwającej transmisji danych,oraz co z oszukiwaniem i kazaniem płacić za połączenia konferencyjne,gdzie u innych operatorów,jest to no limit ? A w salonach konsultanci mówią,że wszystko do wszystkich jest no limit,a tak nie jest ! Każecie płacić za połączenia konferencyjne,video-rozmowy i przekierowanie połączeń,a to już nie jest fair dla klienta !
    Odpowiedz
  • komentarz
    manyaky 18:02 16-05-2017
    Ruch zabójczy, ale nie wiem, czemu skoro płacę w OFNK co miesiąc 28zł (tyle co w nju na abo) jestem potraktowany gorzej niż klienci submarki. Dajcie chociaż nowe pakiety na internet i wychodzące. :) Ale i tak jest super. Być może wyląduję dzięki tej ofercie w nju i przeniosę rodzinę z innych sieci.
    Odpowiedz
    • komentarz
      pablo_ck 21:07 17-05-2017
      Tutaj mam podobną opinię, ale.....może jednak i Orange stworzy jakieś pakiety dla karciarzy. Dobrze że mam abo ;p Teraz z nim zostaje na stałe ;p I o to też pewnie chodzi Orange :)
      Odpowiedz
  • komentarz
    Damian 08:05 17-05-2017
    Panie Wojtku jak wygląda sprawa z Orange Free i promocyjnymi pakietami danych, czy te pakiety będzie można wykorzystać za granicą również? Ewentualnie jakie są ograniczenia jeśli chodzi o bonusowe GB w OFK, czy to zadziała za granicą czy nie, a jeśli nie to rozumiem że obowiązuje cena 10gr za 1MB?
    Odpowiedz
  • komentarz
    Astis 11:39 17-05-2017
    No to jestem baaardzo zadowolony ;) można teraz lecieć do Italy lub Grecji :))) super, w końcu długie rozmowy do Polski i nocne pogaduchy z przyjaciółmi :)))
    Odpowiedz
    • komentarz
      pablo_ck 21:04 17-05-2017
      Nice :)
      Odpowiedz
  • komentarz
    canadian 11:56 24-05-2017
    Z tym roamingiem w Orange to lipa. Najpierw konsultant mi powiedział na czacie że jak przeniosę numer do nich na karte i kupię pakiet to będę mógł z niego korzystać od 15 czerwca również w Unii. A dziś dzwoniłem do Orange i mi powiedzieli że nie i że mając pakiet na kartę musiałbym jeszcze dodatkowo doładowywać telefon i płacić za wszystkie rozmowy i sms!!! Oto cała prawda o Orange.
    Odpowiedz
  • komentarz
    Slawoj 22:48 24-05-2017
    Mam 3 konkretne pytania do eksperta. Posiadam pakiet Orange Love dla firm składający się z Internetu LTE Biurowego i dwóch planów Orange Biz Krajowy. Oczywiście chodzi o sytuację po 15 czerwca: 1. Dzwonię z Niemiec (z własnego numeru) na numer niemieckiej sieci komórkowej. Czy będzie to połączenie bezpłatne? 2. Czy rabaty za zgodę marketingową, e-fakturę i terminową płatność zmniejszają mi limit GB w UE (na Biurowym i obu telefonach)? 3. Czy limit GB na LTE Biurowym dotyczy drugiej karty SIM (60 GB)?
    Odpowiedz

Odpowiedzialny biznes

O wpływie społecznym przedsiębiorstw i jego badaniu (0)

13 maja 2017

O wpływie społecznym przedsiębiorstw i jego badaniu
0

Monika Kulik

Zapraszam Was na wywiad z Kubą Wygnańskim, szefem Pracowni Badań i Innowacji Społecznych „Stocznia”, który opowiada o wpływie społecznym firm i jego badaniu.

Od kilku lat wspólnie ze „Stocznią” przyglądamy się firmie w 6 obszarach wpływu na: gospodarkę, innowacje, klientów, pracowników, społeczności i środowisko naturalne.  Badamy nie tylko bezpośrednie rezultaty działań, ale analizujemy też ich długofalowe efekty przyglądając się, jakie zmiany powodujemy w naszym otoczeniu społecznym czy środowiskowym. Dzięki temu pozyskujemy wiedzę, która pomaga nam stawać się firmą bardziej świadomą swojej roli, a co za tym idzie bardziej odpowiedzialną.

Co to jest wpływ, jak go mierzyć i najważniejsze – dlaczego firmy powinny zmierzyć się z mierzeniem wpływu – o tym w naszym wywiadzie.

kuba-wygnanski zdjęcie

Dużo się ostatnio mówi o wpływie społecznym przedsiębiorstw. Dlaczego? Czy to jest to samo co społeczna odpowiedzialność biznesu?

Kuba Wygnański: Jest oczywiste, że refleksja nad wpływem przedsiębiorstw na otoczenie nie może być już redukowana do tzw. społecznej odpowiedzialności biznesu (szczególnie rozumianej wąsko, jako kolekcja przedsięwzięć filantropijnych). Jeszcze kilka lat temu było to obrazoburcze, a teraz jest oczywiste – potrzebny nam język wykraczający poza CSR lub też znacznie głębsze zrozumienie tego, na czym CSR rzeczywiście polega. Można próbować ten termin odzyskać po tym, jak został spłycony albo szukać czegoś całkiem nowego.

Z tego punktu widzenia język „wpływu” jest dość obiecujący. Być może okaże się bardziej odporny na zniekształcenia niż koncepcje CSR. Zdarza się bowiem – i to bardzo często – że komunikacja CSR nie jest niczym innym niż operacją wizerunkową (zasłoną dla innych działań, którymi firma nie chce się chwalić, albo rodzajem polisy ubezpieczeniowej w burzliwym politycznym otoczeniu… ).

Realna społeczna odpowiedzialność to zjawisko szersze i głębsze zarazem. W pewnym sensie też nieco bardziej… kłopotliwe. Społeczne konsekwencje działania przedsiębiorstw nie są postulatem, ale oczywistym faktem – występują zawsze i tym samym pojęcie odpowiedzialności nie ma tu charakteru normatywnego, ale opisowy. Naiwnym jest założenie, że zawsze konsekwencje działania firmy muszą być pozytywne. Także w tej dziedzinie nieuchronnie pojawiają się koszty i zyski (i to nie wyłącznie księgowe), a kluczowy jest stosunek jednych do drugich.

Warto też pamiętać, że wpływ firm na otoczenie dotyczy wielu wymiarów (wpływ na gospodarkę, pracowników, innowacyjność, środowisko naturalne, społeczności lokalne), a każdy z nich może kumulować się w czasie. Żeby w sposób całościowy oszacować wpływ firmy na środowisko trzeba uruchomić radar, który nie dość, że obraca się w promieniu 360 stopni, to rejestruje nie tylko to, co aktualne, ale też to, co zdarzyło się wcześniej. Ważne, może nawet najważniejsze, żeby uzyskane w ten sposób wyniki nie polegały na inwentaryzacji dobrodziejstw, o których chcemy powiedzieć innym, ale żeby stały się instrumentem wspomagającym realne procesy zarządcze w firmie (w tym autokorekty). Takie holistyczne podejście do zagadnienia jest jeszcze w Polsce nowością, ale trzeba mieć nadzieję, że coraz więcej firm zdobędzie się na taki wysiłek. Nie po to, żeby zadowolić tym innych, ale dla własnego pożytku.

Na ile wpływ może być mierzony uniwersalnie? Czy da się wystandaryzować jego pomiar? Stworzyć narzędzia odpowiednie dla wszystkich?

Oczywiście pewne kategorie wpływu, ogólna architektura, mogą być podobne. Większość firm czy instytucji ma wpływ na środowisko, pracowników, klientów, technologie, innowacje, finanse, etc. Jest jednak oczywiste, że w zależności od typu przedsiębiorstwa i branży, w której działa, inaczej kształtują się idealne – w cudzysłowie – proporcje każdego z tych elementów. Część z nich, na przykład firmy publiczne czy organizacje non profit, mają zupełnie inne cele niż firmy komercyjne. Bardzo dużo zależy też od branży.

W wielu przypadkach solidne rozpoznanie wpływu wymaga nie tylko sformułowania specyficznych wskaźników, biorących pod uwagę te wszystkie konsekwencje działań firmy, które są dla niej specyficzne, ale także ich dobrej kalibracji – przełożenia surowych danych na ocenę wpływu firmy. Bardzo często ich wartości nabierają sensu dopiero w porównaniu z innymi lub na osi czasu. Bardzo często konieczne jest, nazwijmy to, badanie założycielskie, które ustanawia istotny punkt odniesienia dla przyszłych analiz. Badanie takie jest dość złożone i pracochłonne, ale jest to inwestycja, którą warto ponieść. W długiej perspektywie przynosi ona wiele korzyści: pozwala nam umieścić naszą obecną sytuację w odpowiednim kontekście i tym samym właściwie ocenić, w jakim miejscu jesteśmy i dokąd zmierzamy.

Na ile szczerość jest opłacalna przy badaniach wpływu, jego komunikacji i zarządzaniu nim wewnątrz organizacji/firmy?

To ważne pytanie, ale trzeba doprecyzować w stosunku do kogo mamy być szczerzy. W stosunku do siebie czy w stosunku do innych? Bo to nie to samo. Oczywiście w pierwszej kolejności trzeba być szczerym w stosunku do siebie. Innymi słowy, nie oszukiwać siebie samego. A to oznacza po pierwsze, że badanie musi być rzetelne, po drugie, że mamy odwagę stawiania pytań i odwagę mierzenia się z odpowiedziami. To nie zawsze jest proste. Szczególnie jeśli wynik narusza nasze własne dobre mniemanie o sobie. Bez tej odwagi i przyjęcia pierwotnego założenia, że badanie wpływu pozwala nam samym rozpoznawać i ewentualnie korygować własne działania, to wszystko ma dość ograniczony sens.

Nieco odrębne jest pytanie, na ile warto być szczerym w stosunku do innych. Tutaj, odpowiedź nie jest prosta i kategoria opłacalności nie jest tu jedynym kryterium oceny. Wiele zależy od tego, w jakim środowisku działamy, czy na tę szczerość gotowi są także inni, jakie będą jej konsekwencje dla firmy i jej udziałowców. Innymi słowy, jakie są reguły gry i na ile istotnie możliwy jest autentyczny dialog. Parafrazując słynne zdanie Platona, pytanie brzmi czy chodzi o kosmetykę, czy gimnastykę. To zupełnie dwie różne sprawy.
Pocieszeniem dla tych, którzy chcą czegoś więcej niż kosmetyki jest to, że z pewnością dla firmy istotnymi wartościami są nie tylko opłacalność i „wygląd”, ale także wiarygodność, autentyzm, integralność. A to często uzyskuje się także dzięki zdolności do identyfikacji wyzwań i deficytów. Jedni uznają to za błąd i słabość, złamanie wszystkich przykazań PR. Inni wręcz przeciwnie, uznają, że to dowód siły i zaufania do siebie.

Jedno jest pewne: istnieje bardzo dużo raportów, których jedynym celem jest pewna forma samochwalstwa. Wielu odbiorców tego rodzaju przekazów od początku podchodzi do nich z olbrzymią rezerwą. Z pewnością więc nie warto przesadzać w autopromocji. To raczej wzbudza podejrzliwość niż sympatię, raczej zniechęca niż przekonuje. W tej sprawie mogą być różne szkoły. Ja osobiście stawiam na szczerość i umiarkowany makijaż. Szczególnie wtedy, jeśli istotnie jest ona formułowana w kategoriach wyzwania, czegoś w rodzaju publicznej obietnicy, że firma czy organizacja zamierzają coś zmienić we własnym działaniu. To budzi mój szacunek.

Kuba Wygnański – socjolog, absolwent Uniwersytetu Warszawskiego, stypendysta Uniwersytetu Yale.
Jeden z animatorów ruchu organizacji pozarządowych w Polsce od początku lat 90-tych. Uczestnik rozmów Okrągłego Stołu. Współtwórca Stowarzyszenia na rzecz Forum Inicjatyw Pozarządowych, oraz Banku Danych o Organizacjach Pozarządowych prowadzonego przez Stowarzyszenie Klon/ Jawor. Założyciel i Prezes Zarządu Pracowni Badań i Innowacji Społecznych STOCZNIA.

Udostępnij: O wpływie społecznym przedsiębiorstw i jego badaniu
podaj nick
podaj poprawny adres e-mail
komentarz jest wymagany

Urządzenia

Co w gadżetach piszczy (24) (7)

13 maja 2017

Co w gadżetach piszczy (24)
7

Dzisiaj w gadżetach przede wszystkim… zegarkowo. Jakoś tak się trafiło, że przez ostatni czas miałem okazje testować dwa tego typu urządzenia, każde kompletnie inne i kierowane do innej grupy docelowej. A dla urozmaicenia między zegarki wcisnąłem urządzenie, które pokazuje jak bardzo przez lata technologie ułatwiają nasze życie (i można je – urządzenie, nie życie 😉 – kupić w Orange).

Huawei Watch 2 – Olśniewający ekran

Mniej lub bardziej inteligentne urządzenia na ręce, wskazujące m.in. czas, to nic nowego, jednak niewiele z nich nadaje się do tego, by ubrać je do bardziej oficjalnego stroju. Wyjątkiem jest Huawei i jego smartwatche, już od pierwszej edycji pozycjonowane bardziej jako urządzenia fashion, niż fitness. Tegoroczny Watch 2 usiłuje pogodzić ogień z wodą i wychodzi mu to całkiem nieźle.

Choć mamy do czynienia z urządzeniem całkiem sporym, nie robi wrażenia, jakbyśmy przypięli do nadgarstka budzik 🙂 Mam wrażenie, że cieńszy być nie może: trzeba tam zmieścić procesor, odbiorniki GPS i Glonass, czujnik tętna, barometr, kompas, gniazdo na kartę SIM (!), mikrofon, głośnik, trochę pamięci i miejsca na pliki (żeby można było słuchać muzyki bez telefonu). To wszystko działa i to działa świetnie. W dużej części dzięki Android Wear 2.0, systemowi, który pozwala zainstalowanie mnóstwa Androidowych aplikacji na zegarku. Na żadnym urządzeniu nie widziałem tak rozbudowanych powiadomień i mnóstwa możliwości ustawienia tak małemu urządzenia dokładnie pod kątem własnych oczekiwań. Choć mamy do czynienia z zaledwie 1,2-calowym ekranem, to jednak Amoled z rozdzielczością 326 ppi i widać na nim dokładnie nie tylko powiadomienia, ale nawet obrazki z Youtube’a. Kosmos!

Uważniejsi z Was zauważyli pewnie, że nie napisałem o baterii. Nie bez przyczyny – wystarczy na trening biegowy, nawet spory, ale wtedy przed końcem dnia trzeba ją będzie naładować. Mój egzemplarz miał też problemy dokładnością pomiaru, wykazując 400 m różnicy na 6-kilometrowym dystansie w porównaniu do zegarka z footpodem. Do fitnessu bym go nie wziął, ale na ręce obok garnituru może całkiem fajnie wygląda 🙂

SumUp – Ani trudne, ani drogie, czyli żegnaj gotówko

Gdyby 20 lat temu powiedzieć sklepikarzowi, czy taksówkarzowi, że płatności kartą będzie się robiło sprzętem, który da się schować do kieszeni, z prowizją poniżej 1,5% niezależnie od wielkości transakcji, popukałby się w czoło. Wtedy na urządzenie z trudem mieszczące się do plecaka kładło się kartę z wypukłymi znakami i specjalną kartkę, po tym wszystkim się przeciągało, treść z karty odbijała się na kwitku, a prowizje przyprawiały o palpitacje serca.

Czym jest SumUp? Przede wszystkim końcem wymówek dla Waszego ulubionego osiedlowego sklepikarza, że „kartą to się nie opłaca”, „sprzęt jest drogi” i „trudno go opanować” 🙂 Z SumUpem poradził sobie mój 10-letni syn – zakładamy konto na stronie WWW, ściągamy aplikację na telefon, logujemy się, parujemy terminal z telefonem. To wszystko! Potem z poziomu aplikacji wpisujemy kwotę, po chwili widać ją na ekranie urządzenia, a klient może przeciągnąć pasek magnetyczny, włożyć w urządzenie część chipową, a także oczywiście zapłacić zbliżeniowo. Sama jednostka też nie jest czymś, co ze wstydu trzeba chować pod ladę – mleczno-biały plastik pokryty jest z wierzchu nie rysującym się szkłem, treści na wyświetlaczu są czytelne, a klawiatura responsywna. Gdybym zamiast pracy w Orange zajmował się jakimś biznesem na styku z klientem, na pewno rozważyłbym taki zakup. Wierzcie mi lub nie, ale gotówka jest coraz bardziej passe 😉

Terminal SumUp możecie zakupić również w Orange Polska – pytajcie o niego w naszych salonach oraz u opiekunów biznesowych.

Garmin Forerunner 630 – Synonim sportowego zegarka

Są w języku nazwy produktów, które weszły do języka potocznego i określają w nim całą grupę urządzeń. Np. moja Babcia na odkurzacz zawsze mówiła „Elektroluks”, kiedyś reklama kojarzyła piwo z jednym konkretnym browarem, ja natomiast, gdy pomyślę o specjalistycznym zegarku do biegania, kojarzy mi się wyłącznie seria Garmin Forerunner, co potwierdza model 630.

Nie ma pięknego ekranu, używa własnego systemu operacyjnego (ale powiadomienia ze smartfona pokazuje), a ładowarka doń wygląda jak zęby krokodyla (zapomnijcie o USB). To jednak koniec kłopotów, cała reszta po raz kolejny wzbudziła mój zachwyt. Choćby dlatego, że o konieczności naładowania 630 przypomniałem sobie po 3 tygodniach, gdy zegarek wciąż wskazywał ponad 20% pojemności baterii! Gdybym przez ten czas biegał (zima była!) to nie byłoby tak dobrze, ale poniżej tygodnia zszedłbym chyba tylko biegając codziennie. Testowany przeze mnie egzemplarz to urządzenie z dołączanym paskiem na pierś do pomiaru tętna. Jeśli zdecydujemy się na bardziej rozbudowany HRM-RUN, zmierzy nam nawet odchylenie boczne i pionowe, a nawet… czas kontaktu stopy z podłożem. Jestem w stanie wyobrazić sobie, że profesjonaliści mogą tego potrzebować. Siłą fitnessowego ekosystemu Garmina jest szereg wstecznie kompatybilnych dodatków, jak choćby footpody, paski do tętna, czy czujniki kadencji, mnóstwo możliwości konfiguracji dla każdego rodzaju wysiłku fizycznego, prezentowanych na ekranie podczas treningu i bardzo rozbudowana strona, na której możemy dokładnie przenalizować nasz bieg metr po metrze. Do tego zmierzy nam pułap tlenowy i próg mleczanowy, informacje przydatne nawet takim amatorom, jak ja. Po odpowiedniej konfiguracji wystarczy, że znajdziemy się w zasięgu znanego WiFi, a zegarek sam wrzuci trening do Endomondo. Jako (nawet amatorski) biegacz inny sprzęt wybrałbym tylko wtedy, gdyby na Garmina nie było mnie stać.

Udostępnij: Co w gadżetach piszczy (24)
podaj nick
podaj poprawny adres e-mail
komentarz jest wymagany

Komentarze

  • komentarz
    PATRYK 16:46 13-05-2017
    Huawei Watch 2 można kupić w Orange? Poproszę o jakieś linki, bo na stronie nie znalazłem.
    Odpowiedz
  • komentarz
    mike278 17:40 13-05-2017
    Gotówka nie jest passe. Gotówka jest niewygodna dla firm oraz rządzących. Nie pozostawia śladu, jest anonimowa i nie wyciągnie się z niej danych marketingowych jak z karty. Gotówki nie lubia te wszystkie instytucje z mnóstwem literek począwszy od CBŚ poprzez CIA, FSB, ZUS do US (Urząd Skarbowy) włącznie z powodów wiadomych.
    Odpowiedz
    • komentarz
      emitelek 18:40 19-05-2017
      Dokładnie!!! Dlatego cały czas wciskają NA SIŁĘ ludziom wszelkie promocje płatnościami elektronicznymi oraz sprzęty do ich realizacji!!! Orwell się kłania szanowni państwo! Nie chcę takiego systemu!!! :P
      Odpowiedz
  • komentarz
    Portek 19:26 13-05-2017
    SumUp - jak to łączy się ze smartfonem? Bluetooth? Nie dzięki. Bardzo łatwo złamać zabezpieczenia. Poza tym nie wydaje mi się żeby wszyscy chcieli płacić takim terminalem. Ani to nie ma drukowanego potwierdzenia ani też nie wygląda zbyt bezpiecznie tylko jak chińska zabawka.
    Odpowiedz
    • komentarz
      SumUp 10:02 15-05-2017
      Portek - Terminal SumUp aby móc realizować płatności kartami musi spełniać te same wyśróbowane standardy bezpieczeństwa co każdy terminal płatniczy. Papierowe potwierdzenie zastąpione jest elektronicznym potwierdzeniem, które nigdy się nie zgubi lub nie wyblaknie.
      Odpowiedz
  • komentarz
    pablo_ck 20:44 13-05-2017
    Mi do gustu przypadł Huawei Watch 2 :) Fajne parametry :)
    Odpowiedz
    • komentarz
      Astis 11:17 14-05-2017
      Dla mnie SumUp poproszę ;))) Lubię to. Dla każdego coś dobrego :))
      Odpowiedz

Innowacje

Strategia badań i rozwoju w polskim przemyśle – porozmawiajmy (1)

12 maja 2017

Strategia badań i rozwoju w polskim przemyśle – porozmawiajmy
1

Marta Cieślak-Krajewska

Strategia, badania, przemysł – to tematy kluczowe dla polskich przedsiębiorców. Dlatego w Orange Polska postanowiliśmy podzielić się doświadczeniem i zostać partnerem konferencji poświęconej strategii badań i rozwoju w polskim przemyśle. Podczas tego wydarzenia także przedstawiciele innych przedsiębiorstw min.: PKN Orlen, KGHM Polska Miedź, PGNiG, FundingBox podzielą się najlepszymi praktykami. Odbędzie się też sesja warsztatowa z obszaru modeli biznesowych (Model Canvas), Design Thinking, własności intelektualnej. Uczestnicy dowiedzą sie także, jak znaleźć partnerów i rozwijać biznes na rynkach międzynarodowych.

Konferencja odbędzie się w najbliższą środę, 17 maja. br., w warszawskim Centrum Kreatywności Targowa, przy ul. Targowej 56, w godz. 9.30 – 18.00.

Udział jest bezpłatny. Obowiązuje rejestracja.

Szczegółowy program na stronie wydarzenia.

Orange Polska jest współorganizatorem i jednocześnie partnerem konferencji  obok znanych instytucji takich jak Sieć KPK, Enterprise Europe Network, Climate – KIC, Mazowiecka Jednostka Wdrażania Programów Unijnych, Stowarzyszenie Top 500 Innovators, Konfederacja Lewiatan, Związek Pracodawców Klastry Polskie.

Prelegentami z ramienia Orange Polska będą Piotr Muszyński, wiceprezes Zarządu ds. Strategii i Transformacji oraz Sebastian Grabowski, dyrektor Centrum Badawczo – Rozwojowego. Patronat nad wydarzeniem objęły: Ministerstwo Rozwoju, Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego oraz Urząd Patentowy Rzeczpospolitej Polskiej.

Jeśli jesteście zainteresowani tą tematyką, lub znacie przedsiębiorców, którzy szukają solidnej dawki wiedzy, przekażcie im informację, na pewno będą Wam wdzięczni.

Udostępnij: Strategia badań i rozwoju w polskim przemyśle – porozmawiajmy
podaj nick
podaj poprawny adres e-mail
komentarz jest wymagany

Komentarze

  • komentarz
    pablo_ck 21:07 13-05-2017
    Zapowiada się ciekawa konferencja :) Czekamy na relację video :)
    Odpowiedz

Dodano do koszyka.