Innowacje

Trendy technologiczne – sonda

4 stycznia 2016

Trendy technologiczne – sonda

Co nas czeka w nadchodzącym roku w zakresie szeroko rozumianej technologii, jakie trendy nas czekają? Oczywiście oprócz tego, że będzie to rok mobile i geomarketingu 😉 Sprawdźcie sondę, którą przeprowadziłem wśród blogerów, dziennikarzy i startupów. A na końcu – konkurs!

 

9c37a40bdaae406e018ee4e4ac6599e7384Natalia Hatalska, http://hatalska.com
Gdybym miała powiedzieć, pod jakim hasłem będzie 2016 rok, bez zawahania powiem – że hasem wiodącym będzie człowiek. Nie chodzi mi o to, że nagle pozbędziemy się technologii, nie. Ale doszliśmy wreszcie do momentu, w którym zrozumieliśmy, ze technologia ma być w służbie człowieka, a nie na odwrót. Z konkretnych technologicznych rozwiązań warto zwracać szczególną uwagę na wirtualną rzeczywistość, sztuczną inteligencję, sieci neuronowe, deep learning. To będą główne słowa-klucze w 2016.
2f2e0f0b1d7fe2eb8fe695048d28a06d41bGrzegorz Marczak, antyweb.pl
6 zjawisk które warto obserwować w 2016 roku.
Stagnacja jeśli chodzi o rozwój i innowacje w mobile, szczególnie widoczna u producentów telefonów.
Druga fala upadków unikornów czyli cudownych firm z gigantyczną wyceną nadmuchaną poprzez inwestycje a nie popartą wynikami finansowymi.
Rozwijający się pojedynek pomiędzy TV a Internetem i pojawienie się coraz lepszej konkurencji ze strony Internetu (Youtuberzy, programy autorskie).
VR który wreszcie zawita do domu i będzie początkowo czystą rozrywką a docelowo narzędziem również do pracy i dla profesjonalistów.
Chiny i ich ekspansja międzynarodowa w takich kategoriach jak smartfony czy e-commerce.
Apple i ich zmagania o atencje użytkownika. 2015 rok zdecydowanie nie był rokiem Apple, trudno w ostatnich 12 miesiącach wymienić produkt, który nawiązywałby jakością i innowacyjnością do poprzednich lat.

7fce6e3cc4f2a20255ff4da685c39272b21Michał Sadowski, brand24.net
Myślę, że video 360 i VR bedzie sie coraz śmielej przebijał do mainstreamu. Przewiduje także popularyzacje dronów i kamer sportowych które już teraz widzimy znacznie częściej.

 

 

 

e9960ee429580d07df5a2735f475b67937aTomasz Wyka, myapple.pl
W 2016 roku druk 3D będzie coraz szerzej wykorzystywany nie tylko do zabawy i „produkcję” docków dla Apple Watch. Ta technologia wielką przyszłość ma w medycynie przy produkcji „części zamiennych”. Rok 2016 to będzie także duży skok w świecie smart-zegarków, które staną się lepsze, szybsze i co najważniejsze bardziej użyteczne a także dużo bardziej popularne – tak jak kiedyś smartfony były urządzeniami dla geeków tak dziś mają je w kieszeni praktycznie wszyscy.
Na koniec coś co będzie miało wpływ także na osoby nie zainteresowane technologią bo rok 2016 będzie rokiem w którym samochody staną się bardziej eko (i nie chodzi już o zwykły downsizing a o coraz śmielsze wchodzenie w napęd elektryczny) – zaobserwujemy również postępy w temacie pojazdów autonomicznych.

5423f94040e75ed3487165edaec88760afbMonika Mikowska, jestem.mobi, mobee dick
Trendu nie powinno się rozpatrywać w tak krótkiej perspektywie jak rok. Wszystkie nowe możliwości, związane z mobilnością będą nas zajmować i ekscytować przez wiele kolejnych lat. W ciągu najbliższych 2-3 lat zobaczymy jak urządzenia ubieralne, w tym smart zegarki, które dziś jeszcze traktujemy dość pobłażliwie, po prostu jako fajne gadżety, zaczną odkrywać coraz większą rolę w naszym codziennym życiu. Tak jak smartfony ograniczyły nasze korzystanie z komputerów, tak smart zegarki ograniczą nasze korzystanie ze smartfonów. Z kolei w perspektywie 5 lat zobaczymy realny wpływ internetu rzeczy na naszą codzienność.
Od początku zaistnienia beaconów wierzę w ich możliwości i nieskończoną możliwość implementacji w wielu dziedzinach naszego życia. Dziś nadal jesteśmy early adopterami, zarówno jako twórcy rozwiązań, jak i ich użytkownicy. W roku 2016 będę im dalej kibicować, szczególnie wdrożeniom poza branżą retail, bo póki co w tej są najpopularniejsze. Wiele dobrego mogą zdziałać w instytucjach publicznych, takich jak szkoły, szpitale, urzędy…
Jeśli chodzi o aplikacje mobilne, to polecam obserwować rozwój komunikatorów, takich jak Messenger, WhatsApp, KIK, WeChat, Viber… Z ich poziomu będzie można niedługo zamówić taksówkę, zapłacić za usługę, zamówić jakiś produkt, itp. Dosłowne 2 tygodnie temu Facebook ogłosił partnerstwo z Uberem, właśnie po to, aby z poziomu Messengera można było zamówić samochód… Tak jak 2 lata temu mówiliśmy o trendzie “The great unbundling”, który nakazywał uszczuplać funkcjonalność aplikacji, tak teraz najwyraźniej będziemy obserwować próby powrotów do zasady “jedna do wszystkiego”… Byle mądre i z realną korzyścią funkcjonalną dla ich użytkowników.

15d7ed670a57b3fad2d797d7c802ce7fc2fAdam Przeździęk, mediafeed.pl
Przewiduję dalszy rozwój trendu Consumer Voice Interfaces (nazywanego też No Interface), czyli prac nad komunikacją z urządzeniami przy pomocy głosu. Do tej pory to my uczyliśmy się języka, w jakim komunikują się urządzenia, teraz one uczą się rozpoznawania naszej mowy. Siri, Cortana, M od Facebooka, Nuance w samochodach, domowe roboty personalne (JIBO, Google Panda czy Amazon Echo) a nawet dyktowanie maili lub SMS-ów. Nie znamy bardziej naturalnego sposobu komunikacji z otoczeniem, chcemy więc dostosować do niego również naszą technologię.
W 2016 technologia VR / AR na dobre trafi w ręce użytkowników. Wiele mówi się o planowanym na Q1 debiucie Oculus Rift, którego sprzedaż w przyszłym roku szacowana jest na 3,6 mln sztuk. Nie zapominajmy o Samsungu, Microsoft, HTC, Sony i tajemniczym projekcie Magic Leap (Google) – wszystkie te firmy biorą udział w jednym wyścigu wirtualnej rzeczywistości.
Zwróciłbym również uwagę na video 360° i kamery, które pozwolą na przygotowanie materiału w tej technologii, jak choćby Sphericam czy OZO od Nokii. W 2016 tworzenie video w tym formacie zostanie jeszcze bardziej spopularyzowane, także dzięki możliwościom wspomnianych wcześniej headsetów wirtualnej rzeczywistości.

37c3fc4ebb057acf663514fec1336713d95Przemysław Pająk, spidersweb.pl
Myślę, że 2016 r. będzie rokiem wielkiego rozwoju wirtualnej rzeczywistości. To, że jest to przyszły obowiązujący interfejs komputerowe jest pewne. Na to jednak jeszcze poczekamy dłuższą chwilę. Już jednak w ciągu najbliższych 12 miesięcy pojawią się projekty VR, które zachwycą szeroką publiczność.

 
df903f28d114b12b29aeef28bc3af13bc93Katarzyna Dworzyńska, dworzynska.com
Rok 2015 miał być rokiem beaconów. Niestety, o ile o samej technologii było głośno, to brak spektakularnych wdrożeń z jej wykorzystaniem może świadczyć jedynie o tym, że wciąż ani my – społeczeństwo, ani rynek nie jesteśmy gotowi na to rozwiązanie. Na duże projekty z beaconami w roli głównej musimy jeszcze zaczekać. O czym będzie głośno w roku 2016? Z pewnością umocni się rola RTB przy przeprowadzaniu kampanii reklamowych, również tych mobilnych. Już teraz udział programmatic w wydatkach na reklamę stanowi 25% (AdAge). Do tego dojdzie personalizacja przekazu. Zyskają Ci, którzy będą potrafili gromadzić, analizować a następnie wykorzystywać dane, na ich podstawie wychodzić z ofertą do użytkownika. I o ile w 2015 roku mówiono, że content is a king, to w 2016 roku królem będzie kontekst – czyli to kiedy i gdzie, w jakiej sytuacji, w którym momencie nasz klient szuka informacji o naszym produkcie czy usłudze. I jeśli zaserwujemy mu przekaz idealnie dopasowany do jego aktualnych potrzeb – wygramy. Jestem przekonana, że w przyszłym roku motyw moment marketingu będzie bardzo często pojawiał się w serwisach branżowych. Stawiam także na dalszy rozwój reklamy synchronicznej.
373338d3928172a0b4bcd3c8015c0b2da5bArtur Kurasiński, blog.kurasinski.com, yourmuse.io
Przewiduję duży odpływ klientów operatorów telewizji kablowej i odłączanie się od kablówek z powodu kiepskiej oferty i wysokich cen. Po prostu Internet wygrywa. Przez dwa lata od wyłączenia NC+ nie widzę powodów, żeby kupować ofertę od kablówek. Kliencie będą szukać jak najlepszej oferty internetu i dobrych portali VOD. Wszyscy czekamy na Netflixa 😉

 

6b15215066bc32b18607a41939926adc12dWitold Tomaszewski,  telepolis.pl
Przyszły rok pod względem technologii nie zapowiada się przełomowo. To będzie dalszy, powolny trend wchodzenia elektroniki coraz głębiej w nasze życie. Nie zostanie zaprezentowany żaden smartfon, który pod względem technicznym czy wyglądu będzie wyróżniał się od reszty. Nie zostanie pokazany żaden gadżet, elektronika ubieralna, która zmieni nasze życie nie do poznania. Wszystko będzie jednak trochę lepsze, trochę szybsze i trochę tańsze.
Jeżeli mówić o przełomie, to chyba w kontekście coraz większej popularności w naszym kraju chińskiego AliExpress. Świat staje się coraz mniejszy. Nad Wisłę płynie coraz szersza rzeka elektroniki i gadżetów w wyjątkowo niskiej cenie. Wystarczy kilka dolarów, aby w ciągu kilku tygodni przyszła do nas paczka z ciekawą zawartością.
I uwaga, uwaga – mały konkurs. Napiszcie co Wy przewidujecie. A autorzy trzech komentarzy, które spodobają mi się najbardziej nagrodzę firmowymi gadżetami. Czekam do końca tygodnia.

284638313f916e4f60e7c20fd0f1965ad32

Udostępnij: Trendy technologiczne – sonda

Innowacje

Kilka lekcji biznesu od mistrza

30 czerwca 2015

Kilka lekcji biznesu od mistrza

Przynajmniej dwa razy w roku we współpracy z naszymi partnerami (m.in. Alcatel Lucent, Nokia), organizujemy konferencje poświęcone innowacjom. W branży technologii stale coś się dzieje, więc jest to dobra okazja, żeby zaktualizować wiedzę i poznać nowe trendy.

W poniedziałek, podczas „Technology Leadership Day” gościł u nas Mateusz Kusznierewicz, żeglarz sportowy, mistrz olimpijski i mistrz świata, a od niedawna także start –up’owiec, który opowiedział, jakie zasady i reguły można przenieść z żeglarstwa do biznesu. Jego doświadczenia są zgodne z tym, co mówią przedsiębiorcy, którzy odnieśli sukces.  Mistrza olimpijskiego przepis na start -up? Voila.

1. Otaczaj się najlepszymi i ucz się od nich

Podczas przygotowań do olimpiady w Atlancie w 1996 roku postanowił, że jego przewagą nad innymi zawodnikami będzie uniwersalność.

– Hiszpan był najlepszy przy słabych wiatrach, Kanadyjczyk – przy silnych. Podpatrywałem ich obu, patrzyłem, jak pracują żaglami, sterem. W efekcie zdobyłem złoto, bo przy zróżnicowanej pogodzie, jaka panowała podczas olimpiady, zdobyłem przewagę.

2. Stwórz plan i trzymaj się go

– Wiecie, co dało mi największą satysfakcję po wygranej? Oczywiście, Mazurek Dąbrowskiego na podium i uznanie płynące ze świata były świetne, ale najbardziej dumny byłem  z tego,  że ułożyłem plan i zrealizowałem go punkt po punkcie, tak, jak sobie założyłem. To poczucie sprawstwa daje  ogromną satysfakcję.

3. Trening jest tak samo ważny, jak relaks

Podczas igrzysk olimpijskich w Sydney 2000 roku zajął, jak sam przyznaje, najgorsze dla sportowca, 4. miejsce. To była porażka – jako ówczesny mistrz świata i złoty olimpijczyk walczył o 1. miejsce na podium.

– Przetrenowałem . Zamiast 7 ćwiczyłem po 10 godzin dzienne, bo uważałem, że muszę być lepszy od moich rywali. Zatraciłem przez to intuicję, która działa tylko wtedy, gdy jestem przygotowany, ale też wypoczęty. Popłynąłem dobrze, ale tytułu nie obroniłem – przyznaje.

4. Ucz się na błędach

Po tych zawodach kupił zeszyt, w którym spisał  wszystkie błędy, które popełnił , ale też wszystkie dobre posunięcia. Kiedy  jechał na kolejną olimpiadę do Aten w 2004 roku miał jeden cel – nie powtórzyć tych samych błędów. Tym razem zajął 3. miejsce. Zdobycie brązowego medalu uczcił triumfalnym skokiem do wody, na mecie regat w Pireusie.

5. Szanuj konkurencję

Dominik Życki – konkurent Mateusza w regatach klasy Finn dzisiaj jest jego drugą połówką w klasie Star. Wspólnie zdobyli 1 miejsce mistrzostwa świata (2008 r.), Europy (2012 r.) i dwukrotnie – w mistrzostwach Polski .

– Dominik był zawsze moim konkurentem. Ale konkurencję trzeba szanować. Może zdarzyć się tak, że dzisiejszy rywal jutro będzie naszym partnerem.

6. Najlepsze pomysły to te, które odpowiadają na konkretną potrzebę

Mateusz nie zrezygnował z żeglarstwa, ale postanowił wejść w nowe technologie. Pomysł na zoomMe, czyli ramkę, do której można wysyłać i od razu wyświetlać zdjęcia przyszedł mu do głowy, kiedy po rodzinnej sesji zdjęciowej chciał wysłać bliskim fotki córki. Niestety, nie wszyscy mogli odbierać MMSy i maile, choćby ze względu na ograniczenia telefonów. Wtedy przyszedł mu do głowy pomysł rodem z Harrego Pottera – wysyłanie zdjęć prosto do ramki.

Sam pomysł to jednak nie wszystko – Mateusz nadal nie wiedział, jak wcielić go w życie. Dlatego poszukał ludzi, którzy się na tym znają. I tutaj płynnie przechodzimy do punktu 7., czyli…

7. Twórz i podtrzymuj relacje

Z Krzysztofem Trzebuniakiem, założycielem i szefem Financial Support Group (zainwestował m.in. w Dice+) skontaktował go… ortopeda.

–  Byłem na etapie ekscytacji swoim pomysłem. Opowiedziałem o nim swojemu lekarzowi, który zajmował się wówczas Krzysztofem. Skontaktował nas i tak zaczęła się nasza współpraca.

8. Znajdź swoich idoli

Warto mieć swoich idoli. Dla Mateusza są to m.in. Richard Branson, Zbigniew Niemczycki. Śledzi ich poczynania, decyzje, czyta wywiady, szuka inspiracji dla siebie i uczy się od najlepszych (patrz punkt 1).

Jestem ciekawa, jak oceniacie lekcje biznesu od mistrza olimpijskiego?

Udostępnij: Kilka lekcji biznesu od mistrza

Innowacje

Trendy sm/techno 2014

2 stycznia 2014

Trendy sm/techno 2014

Pożegnaliśmy (mam nadzieję, ze hucznie i wesoło) stary rok, ale pytanie co czeka nas w tym? Jak zmienią się social media a jak technologie? Zapraszam na trzecią i ostatnią część sondy wśród blogerów, dziennikarzy i internetowych przedsiębiorców (jak typowali hity przeczytacie tutaj, a kity tu). Oczywiście czekamy również na Wasze typy – piszcie w komentarzach jakie są Wasze przewidywania.

2a25f5a5c16a947bfb7a1d8beb7c83a9c25

 

Katarzyna Dworzyńska – dworzynska.com
bda762f23b6b1ea73921c3f86215a6f94a1
Jeszcze większe zacieśnienie social, local i mobile – w dowolnej konfiguracji. Już teraz w Polsce 11 milionów osób jest na Facebooku, z czego 8 milionów loguje się na nim codziennie, a 6,2 miliona robi to przez telefon! Chcemy być stale online, mieć ciągły kontakt ze swoimi znajomym. Coraz popularniejsze stają się także aplikacje społecznościowe typu Instagram, Foursquare czy sportowe Endomondo. Coraz chętniej dzielimy się informacją o swoim położeniu , coraz częściej zostawiamy w sieci opinie o danym miejscu czy wydarzeniu „right on the spot”. Robimy zdjęcia i natychmiast umieszczamy je w internecie. Nawet wychodząc pobiegać zabieramy ze sobą telefon komórkowy. Większe znaczenie mają dla nas także lokalne wyszukiwarki, geotargeting. I właśnie ten trend będzie się utrzymywać w 2014 roku. Czy podążą za nim także firmy? Niebawem się przekonamy.

 

Jacek Gadzinowski – gadzinowski.pl, gadzinowski.com, youtube.com/JacekGadzinowski
d4ffd18bd731eddead3299a43d834a77a44
Najbardziej perspektywicznym trendem na 2014, jest dalszy rozwój formatów video i pojawianie się nowych twórców video na Youtubube i vimeo. Spowodowane to też jest tym że odbiorcy mają coraz mniej chęci do czytania, na rzecz kultury obrazkowej. Od listopada 2013, mam i ja swój kanał na Youtube, gdzie będę koncentrował swoją obecność w social media.

 

Michał Górecki – michal-gorecki.pl, koszulkowo.com
94dd007a729cc94a5850fd6eace9d61bcc9
Trendy w 2014? Może geolokalizacja? Wreszcie! 😉 Szybszy internet dzięki LTE. Mobilny e-commerce na dużą skalę. Coraz większa popularność treści video. I oczywiście blogi które ciągle rosną w siłę – miejmy nadzieję, że ludzie bardziej zrozumieją nowe media i wszystko co z nimi się wiąże, bo to wbrew pozorom wcale nie takie proste 😉

 

Krystian Kozerawski – www.mackozer.pl
03e4fe7ce3241295326c172c67854aaf906
Tutaj także trudno nie wspomnieć o iPhone 5S właśnie. Wspominałem już o 64-bitowym procesorze A7. Myślę, że tego typu układy pojawią się także w urządzeniach konkurencji, przede wszystkim w smartfonach z Androidem. Konkurencja przypomniała sobie także o wspomnianym już złotym kolorze, a Apple pokazało, że złoty smartfon może sprzedać się nie tylko na bliskim i dalekim wschodzie, ale i w Europie czy Ameryce. Myślę, że w przyszłym roku czeka nas wysyp złotych smartfonów. Dominującym trendem, przynajmniej w branży mobilnej, w której urządzenia zyskują coraz mocniejsze procesory i coraz większe ekrany, będzie potrzeba zapewnienia dostęp do źródeł energii – przede wszystkim w postaci małych, pojemnych zewnętrznych baterii. Urządzenia tego typu dominowały wśród akcesoriów prezentowanych na tegorocznych targach IFA w Berlinie. Myślę, że w 2014 będzie ich jeszcze więcej i oferować będą jeszcze większe pojemności.

 

Artur Kurasiński – blog.kurasinski.com, getfokus.com, getlaunch.com, aulapolska.pl
d618e2ed3bef73d9cef5b572525085628b7
Płatności wszelkiego typu (w tym bitcoiny pomimo tego, że ich kurs jest mocno rozchwiany), spółki produkujące hardware (przypomnę tylko o polskich sukcesach: Estimote i Intelclinic), wszelkiego typu aplikacji i rozwiązania mobilne. Na pewno bardzo silny wzrost platform do crowdfoundingu (także w Polsce) ale przede wszystkim: analityka, analityka i analityka.
Mierzenie, przewidywanie, dawanie wskazówek i konkretnych rozwiązań.

 

Monika Mikowska – jestem.mobi, mobeedick.com
7478bccf9bb55348c94baec504213604ab8
Mobilność, ale nie “mobile”. Mobilność to rozumiana jako styl życia, niekojarzona z urządzeniami mobilnymi jako takimi. Mobilność to konieczność. Nie ma znaczenia, kto jakiego używa sprzętu, tylko jakie potrzeby i w jaki sposób może dzięki niemu załatwić. Liczy się content, cel i czas (niniejszym do mojej zasady 3P, mogę dodać zasadę 3C). Content ma wędrować swobodnie za użytkownikiem, niezależnie od urządzenia, z którego korzysta. Mobilny użytkownik swój cel chce zrealizować tu i teraz, jak najszybciej, jak najwygodniej, wkładając w to jak najmniejszy wysiłek.

 

Paweł Tkaczyk – pl.paweltkaczyk.com, midea.pl

458a137bb65af401f19512a5aa7c4f4aa99

Roboty. Drony. Plus większe przywiązanie wagi do prywatności, ulotności naszych cyfrowych śladów.

 

Witold Tomaszewski – telepolis.pl
d70e3d83f9847578631bdd11614be4c111d
Rok 2014 będzie stał pod znakiem LTE – rozbudowy sieci na 1800 MHz, a także aukcji na częstotliwości 800 MHz. To także, co moim zdaniem będzie ciekawe, wejście telekomów na nowe obszary takie, jak sprzedaż prądu czy usług bankowych. Z racji tego, że trzy największe telekomy przestały notować wzrost w podstawowym segmencie biznesu, zaczynają się poszukiwania nowych źródeł przychodu i „pól eksploatacji”. No i liczę w końcu na wyraźne przyspieszenie adopcji technologii NFC i możliwość załadowania na kartę SIM biletów miesięcznych komunikacji miejskiej.

Udostępnij: Trendy sm/techno 2014

Innowacje

BYOD w odcinkach

11 października 2013

BYOD w odcinkach

To na początek trochę trendów (według Gartnera, IDG i Cisco):
– 60% pracowników ma być wyposażonych w tzw. inteligentne urządzenie do 2016 roku,
– sprzedaż tabletów dla firm ma się potroić w ciągu kolejnych lat,
– w 2017 roku globalny ruch z urządzeń mobilnych ma wzrosnąć trzynastokrotnie,
– w 2017 roku 93% ruchu będzie wygenerowanego z laptopów, tabletów i smartfonów,
Mam wrażenie, oparte bardziej na intuicji i rozmów ze znajomymi (a także Waszych wypowiedzi na blogu), że niewiele firm w Polsce dostrzega wagę trendu BYOD. Wykorzystanie prywatnego sprzętu do celów służbowych bardzo często nie jest uregulowane żadną polityką w firmie. BYOD, czyli przynieś do pracy swój sprzęt, to bardzo praktyczne rozwiązanie, które wiąże się często ze zmianą kultury pracowniczej – od osiadłej, do nomadycznej. Dzięki BYOD pracownicy mogą być bardziej efektywni, bo reagują szybciej i, jakkolwiek to brzmi, „pracują wszędzie”, bez uwiązania do biurka w trybie 9.00-17.00.
Niedostrzeżony BYOD to poważne zagrożenie dla bezpieczeństwa firmy, ale paradoksalnie, zastosowanie BYOD może też po części wynikać ze zbyt rygorystycznych czy przestarzałych polityk bezpieczeństwa. Czysto hipotetyczny przykład. Jeśli Twój firmowy laptop nie pozwala Ci na wykonanie Twojej pracy, bo np. masz zablokowane wszystkie portale społecznościowe, a jesteś specjalistą od social media, to przynosisz do pracy swój sprzęt, często nowocześniejszy niż firmowy, i działasz na nim. Co się wtedy dzieje z danymi firmowymi? Są na Twoim prywatnym sprzęcie, na Twoim prywatnym mailu i mogą znaleźć się wszędzie, chociażby poprzez dostęp do Twojego sprzętu przez niepowołane osoby.
Szczególnie ciekawym, moim zdaniem, rozwiązaniem, które pojawiło się ostatnio na rynku jest Samsung KNOX, które – mówiąc obrazowo- stawia w smartfonie czy tablecie ścianę pomiędzy światem zawodowym i prywatnym. To oznacza, że można pracować na jednym urządzeniu, mając dostęp do danych i aplikacji firmowych np. poczty korporacyjnej czy CRM-a. W tym samym czasie po drugiej stronie KNOX-owego muru jest nasza prywatna poczta, prywatne kontakty, portale społecznosciowe czy nasze zdjęcia i filmiki. Do tej drugiej części administrator firmowy nie ma dostępu, czyli firma nie ingeruje w prywatność pracowników. To ciekawa propozycja związana z realną sytuacją, a nie światem iluzji, w którym firmy albo nie dostrzegają BYOD albo nakładają absurdalne polityki bezpieczeństwa wymuszając niejako na użytkownikach przynoszenie własnego sprzętu. A co Wy sądzcie? Dotyka Was BYOD?

474d3be4ba9e18e572798ca3ccff0747ee9

Udostępnij: BYOD w odcinkach

Informacje prasowe

Badania Orange Exposure 2011 – najnowsze trendy w korzystaniu z mediów mobilnych na rynkach europejskich

29 listopada 2011

Badania Orange Exposure 2011 – najnowsze trendy w korzystaniu z mediów mobilnych na rynkach europejskich

W Polsce z mediów mobilnych korzysta obecnie 18% Polaków, co oznacza wzrost w porównaniu z 14% w roku ubiegłym– wynika z niezależnych badań Orange Exposure 2011. Ich przedmiotem jest określenie sposobów korzystania z mediów mobilnych przez użytkowników w Wielkiej Brytanii, Francji, Hiszpanii i Polsce. Wyniki badania realizowanego przez TNS zebrane i przetwarzane w bazie TGI dostarczają firmom i reklamodawcom szczegółowych informacji, które pozwalają na lepsze przygotowanie i ukierunkowanie kampanii marketingowych w mediach mobilnych.

Wyniki tegorocznych badań dowodzą, że użytkownicy urządzeń mobilnych w coraz większym stopniu wykorzystują dostęp do informacji, treści i mobilnego Internetu. Wykorzystanie mediów mobilnych w Polsce, Wielkiej Brytanii, Francji i Hiszpanii znacząco wzrosło. Badania wykazały m.in. że przeglądarki już drugi rok z kolei wyprzedzają aplikacje jako główne narzędzie dostępu do Internetu. Okazało się także iż używanie mediów mobilnych ma pozytywny wpływ na korzystanie z innych formatów mediów

Więcej informacji o wynikach badania polskiego rynku mediów mobilnych można znaleźć na stronie www.biuroprasowe.tp.pl w dodatku do serwisu prasowego – Orange Exposure 2011 – Najważniejsze informacje – POLSKA.

Orange Exposure 2011 to już czwarta edycja corocznych badań użytkowników mediów mobilnych. Ich wyniki są gromadzone i przetwarzane w bazie TGI, która umożliwia reklamodawcom sprawdzenie, kiedy, gdzie i dlaczego Europejczycy używają mediów mobilnych. W rezultacie firmy i reklamodawcy działający w różnych branżach mogą efektywniej planować i realizować kampanie marketingowe w mobilnym Internecie oraz łatwiej mierzyć ich rezultaty.

Przeglądarki nadal na pierwszym miejscu, ale wykorzystanie aplikacji wciąż rośnie

We wszystkich czterech badanych krajach już przez drugi kolejny rok przeglądarki mobilne utrzymały przewagę nad aplikacjami, jako najczęstszy sposób uzyskiwania dostępu do informacji i treści internetowych. Na przykład w Polsce 50% użytkowników mediów mobilnych używa w tym celu przeglądarek, a 47% – aplikacji. Równolegle rośnie wskaźnik użytkowników aplikacji: w 2010 r. wynosił on 39%, w porównaniu z 45% dla przeglądarek.

Tegoroczne badania Orange Exposure potwierdziły duże możliwości marketingu mobilnego. Przeglądarki nadal stanowią główny sposób dostępu do informacji, a media mobilne odgrywają w życiu ludzi coraz ważniejszą rolę” – powiedział Bruce Hoang, dyrektor ds. marketingu Orange Advertising Network. „Mimo że wydatki na reklamę i marketing mobilny ciągle rosną, reklamodawcy nie mają dostępu do wszystkich informacji, które pozwoliłyby im dokładnie poznać sposób wykorzystywania urządzeń mobilnych przez klientów.  Badania Orange Exposure 2011 zapewniają im dokładne informacje umożliwiające planowanie i realizację kampanii oraz – co najważniejsze – mierzenie zwrotu z inwestycji w sposób znacznie efektywniejszy niż dotychczas”.

Jedną z ważnych informacji wynikających z badania Orange Exposure 2011 jest wyjaśnienie, w jaki sposób zwyczaje dotyczące używania mediów mobilnych wpływają na korzystanie z innych formatów mediów. Na przykład w Wielkiej Brytanii, 20% badanych uważa, że częściej korzysta z Internetu na komputerach PC, a 15% – że czyta więcej gazet. 19% użytkowników we Francji twierdzi natomiast, iż dzięki dostępowi do treści internetowych za pomocą urządzeń mobilnych ogląda częściej telewizję.

Wyniki te potwierdzają, że urządzenia mobilne mają wyjątkowe właściwości w porównaniu z innymi formatami reklam” – kontynuuje Bruce Hoang.  „Ponieważ użytkowników zachęca się do korzystania z treści na różnych platformach, urządzenie takie może pełnić rolę łącznika między platformą, konsumentami i marką. To ważna informacja, która pozwoli reklamodawcom lepiej integrować planowane przez nich kampanie, co według nas jest podstawą sukcesu w przypadku mediów mobilnych”.

Badania pokazały również, z jakich treści korzystają klienci oraz gdzie i kiedy uzyskują do nich dostęp:

  • 80% użytkowników w Wielkiej Brytanii używa mediów mobilnych, gdy znajduje się poza domem. To więcej niż we Francji, Hiszpanii lub Polsce (odpowiednio 65, 67 i 65%).
  • We Francji odnotowano największy odsetek użytkowników, którzy uzyskują dostęp do treści mobilnych w domu – 78%, w porównaniu z 73% w Wielkiej Brytanii, 75% w Hiszpanii i i 75% w Polsce.
  • Użytkownicy mediów mobilnych we wszystkich czterech krajach coraz częściej korzystają z usług geolokacyjnych. Na przykład 57% respondentów we Francji, 53% w Wielkiej Brytanii, 51% w Hiszpanii i 47% w Polsce używa systemów GPS.

Bez aktualnych danych i ich analiz reklamodawcy nie mogą w pełni wykorzystać możliwości reklamy mobilnej” – mówi Jon Mew, dyrektor ds. komunikacji mobilnej i operacji w firmie Internet Advertising Bureau (IAB). „W miarę rozwoju branży coraz ważniejsza będzie integracja reklamy mobilnej z innymi formatami. Dane dotyczące zwyczajów klientów, takie jak wyniki badań Orange Exposure, są więc cennym źródłem informacji dla reklamodawców”.

Badania Orange Exposure 2011 potwierdziły nasze doświadczenia, z których wynika, że coraz więcej klientów kontaktuje się z markami za pośrednictwem urządzeń mobilnych i tabletów” – komentuje Sienne Veit, dyrektor ds. rozwoju sieci społecznościowych i systemów mobilnych w firmie Marks and Spencer.  „Jeżeli firmy nie dostosują się do wymogów urządzeń mobilnych i tabletów, nie będą uwzględniać lokalnych uwarunkowań i takich istotnych czynników, jak rozmiar ekranu, to stracą korzyści, które zapewnia komunikacja z klientami poprzez media mobilne. Badania te znacznie ułatwią firmom precyzyjne określenie najlepszych sposobów dotarcia do klientów”.

 

Więcej informacji na temat badań Orange Exposure 2011 i Orange Mobile Targeting Monitor:

http://exposure2011.orangeadvertisingnetwork.co.uk/

 

Informacja o badaniach Orange Exposure 2011

Badania Orange Exposure 2011 są realizowane za pomocą Orange Mobile Targeting Monitor (OMTM) – narzędzia do planowania i realizacji kampanii, które zostało opracowane dla branży reklamowej w Europie. Wyniki badań, włączane do bazy TGI, dostarczają szczegółowych informacji o sposobach używania mediów mobilnych, np. o tym, jak, gdzie i dlaczego klienci uzyskują dostęp do treści, informacji i rozrywki. Reklamodawcy i firmy mogą wykorzystać te dane, aby lepiej przeanalizować bazy odbiorców i precyzyjniej ukierunkować kampanie marketingowe w mediach mobilnych.

Prace w terenie zrealizowała firma TNS w imieniu Orange.  Badania miały miejsce w Wielkiej Brytanii, Hiszpanii i Polsce.  Faza kalibracji objęła 2000 wywiadów bezpośrednich z reprezentatywną grupą w każdym kraju.  Badania główne przeprowadzono w trybie online
z udziałem:

  • w Wielkiej Brytanii: 1000 użytkowników mediów mobilnych i 150 użytkowników tabletów
  • we Francji: 1000 użytkowników mediów mobilnych i 150 użytkowników tabletów
  • w Hiszpanii: 1000 użytkowników mediów mobilnych i 150 użytkowników tabletów
  • w Polsce: 1000 użytkowników smartfonów i 450 użytkowników iPhone’ów

Informacje o Orange i France Telecom

Grupa France Telecom – Orange to jeden z największych na świecie operatorów telekomunikacyjnych, zatrudniający 170 tys. pracowników na całym świecie, w tym 102 tys. we Francji. W ciągu pierwszych dziewięciu miesięcy 2011 r. firma osiągnęła sprzedaż na poziomie 33,8 mld euro. Według stanu na dzień 30 września 2011 r. Grupa miała 221 mln klientów, w tym 145 mln pod marką Orange – jedyną marką Grupy oferującą usługi internetowe, telewizję kablową oraz telefonię komórkową w krajach, w których Grupa prowadzi swoją działalność. Według stanu na dzień 30 września 2011 r. Grupa miała 162 mln klientów telefonii komórkowej i 14 mln klientów szerokopasmowego Internetu (ADSL lub światłowodowego) na całym świecie. Orange jest jednym z największych europejskich operatorów Internetu mobilnego i szerokopasmowego, a pod marką Orange Business Services – jednym ze światowych liderów w dziedzinie usług telekomunikacyjnych świadczonych firmom wielonarodowym.

Spółka France Telecom jest notowana na paryskiej giełdzie Euronext (przedział A) i nowojorskiej giełdzie NYSE.

Więcej informacji (przez Internet i w urządzeniach mobilnych): www.orange.com, www.orange-business.com, www.orange-innovation.tv

Orange oraz nazwy wszystkich innych produktów i usług Orange wymienionych w niniejszym materiale są znakami towarowymi firmy Orange Brand Services Limited, Orange France lub France Telecom.


Kontakt dla mediów:

Orange (London)

Nicole Clarke:  +44 (0) 7811 128 457– nicole.clarke@orange.com

Theresa Moss (Edelman): +44 (0) 203 047 2000 – Theresa.moss@edelman.com

Udostępnij: Badania Orange Exposure 2011 – najnowsze trendy w korzystaniu z mediów mobilnych na rynkach europejskich

Dodano do koszyka.

zamknij
informacje o cookies - Na naszej stronie stosujemy pliki cookies. Korzystanie z orange.pl bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza,
że pliki cookies będą zamieszczane w Twoim urządzeniu. dowiedz się więcej