Nie od dziś wiadomo, że choć wszyscy zachwycamy się „flagowcami” to wielu z nas na koniec wybiera urządzenia ze średniej półki. Solidne, ładne, z dobrymi parametrami i w cenie, która nie wywołuje palpitacji serca – na przykład takie jak Sony Xperia XA2, który właśnie trafił do naszej oferty.
Nowa Xperia to duży (choć nie zbyt duży) wyświetlacz LCD w jakości Full HD o przekątnej 5,2 cala i proporcjach 16:9. Ekran przykryty jest Gorilla Glass, jednak nie radzę nim rzucać – obudowa to jednak tworzywo sztuczne. To także prosta bryła, niewielki „garbik” i wymiary 142 x 70 x 9,7 mm i jakieś 170 g wagi.
Smartfon jest wyposażony w procesor Qualcomm Snapdragon 630, wspierany przez 3 GB pamięci RAM. Napędza go bateria 3300 mAh, która, biorąc pod uwagę pozostałe parametry urządzenia – da sobie doskonale radę z utrzymaniem go przy życiu.
Xperia XA2 nie może się obejść bez aparatów – w końcu to smartfon. Te w najnowszym Sony trzymają poziom. Przedni został wyposażony w matrycę 8 Mpix z opcją selfie szerokokątnego 120 stopni, a główny – matrycę 23 MP z 5-krotnym hybrydowym autofocusem. Pozwala on także na nagrywanie wideo w jakości 4K lub w slow motion.
Telefon też nie zniszczy Waszego domowego budżetu. Macie trzy możliwości – zapłacić za telefon 0 zł na start a później 56 zł w Planie Optymalnym lub 46 zł Plan Wzbogacony. Drugą opcją jest niewielka opłata na start – 199 zł i 55 zł miesięcznie w Planie Standardowym. Trzecią – zapłacenie całej kwoty za telefon – 1519 zł za jednym zamachem w Planie Podstawowym. To którą wybierzecie zależy od Was.
Pamiętajcie jednak, że do telefonu dorzucamy także bezprzewodowe słuchawki Sony BT SBH24, warte kolejne 200 złotych.


Komentarze
Smartfonik całkiem przyjemny. Sony dla mnie równa się profesjonalizm. Parę lat używam Sony Xperia Z Ultra i działa bez większych zacinek 🙂
OdpowiedzTeż lubię Sony. Zetka do dziś leży jako „awaryjny” w szufladzie. 🙂
OdpowiedzA ma wsparcie dla VoLTE i WiFi Calling?
OdpowiedzNa razie nie mamy takich planów.
Odpowiedz„a główny – matrycę 23 cali z 5-krotnym ” – mniemam, że o piksele chodziło 🙂
OdpowiedzGdzie tam. Na zdjęciach tego nie widać, ale chodziło o 23 cale – smartfon ma doczepiony potężny teleskop do plecków, służący do obserwacji setek galaktyk jednocześnie… Dobrze, suchar. Mój błąd, poprawiony już.
Odpowiedz