Oferta

Sprawdź smartfony w Orange zanim ulegniesz pokusie „Najniższej gwarantowanej ceny” na billboardach Play

Wojtek Jabczyński Wojtek Jabczyński
27 września 2018
Sprawdź smartfony w Orange zanim ulegniesz pokusie „Najniższej gwarantowanej ceny” na billboardach Play

Wczoraj na Twittera wrzuciłem porównanie cen trzech telefonów, o których „najniższej gwarantowanej cenie” zapewnia nasza fioletowa konkurencja. Słabo sprawdzali. Klienci Orange, którzy chcą dokupić do swojej umowy dodatkowe telefony zapłacą za nie mniej. 

Szybkie porównanie wybranych cen - prócz waloru obalającego hasło konkurencji na billboardach - dało mi sposobność by jeszcze raz przypomnieć o naszym sklepie ze smartfonami bez umowy. Działa on od lipca br. Nasi klienci mogą dokupić w nim telefon bez konieczności zawierania nowego kontraktu. Raty to prawdziwe 0% (RRSO 0%). Ceny są bardzo atrakcyjne i je także porównaliśmy z propozycjami Playa. I tak powstała druga grafika, którą znajdziecie także w nagłówku tekstu. Tutaj, co prawda żadnych gwarancji już nie ma, ale i tak możecie sporo zaoszczędzić.

[caption id="attachment_16068" align="alignnone" width="750"]Huawei Mate 10 Lite, Samsung Galaxy A6, Samsung Galaxy S8 w Orange i Play - porównanie cen Huawei Mate 10 Lite, Samsung Galaxy A6, Samsung Galaxy S8 - porównanie[/caption]

 

Ale to nie wszystko, bo na przykład ceny dwóch świetnych flagowców -  Huawei P20 Pro i iPhone X 64GB także prezentują się dużo lepiej naszej ofercie ratalnej niż u naszej  fioletowej konkurencji. Zapłacicie za nie odpowiednio 3 180 zł  i 4 400 zł. Dobrze prezentują się też ceny nowych iPhone XS i XS Max w przedsprzedaży.

 

Spore znaczenie dla wielu z Was może mieć także to, że klienci Orange nie muszą decydować się na kredyt konsumencki z banku. Dzięki temu wzięcie telefonu na raty od Orange nie obciąża Waszej historii kredytowej. Przy ocenie wiarygodności bierzemy pod uwagę to, czy płacicie regularnie rachunki.

Komentarze

pablo_ck
pablo_ck 09:47 27-09-2018

Różnice są dość spore, bo nawet 269 zł, a to już jest trochę grosza – jedno duże tankowanie na stacji benzynowej lub 10 msc korzystania z pakietu „no-limit” w Ofercie na Kartę w Orange. Trzeba takie „oszustwa” nagłaśniać – a nie tak jak robi to Play obiecywać „gruszki na wierzbie”. Takie praktyki powinny być surowo karane. Dlatego nie lubię Playa – wydaje mi się że ta sieć najczęściej robi swoich klientów w bambuko.

Odpowiedz
    Piotr Domański
    Piotr Domański 12:02 27-09-2018

    „Oszustwo” to nieco za mocne słowo. Szanujemy siebie i konkurencję.

    Odpowiedz
      pablo_ck
      pablo_ck 22:13 28-09-2018

      Dlatego ująłem to słowo w cudzysłów……..ja osobiście nie lubię tej sieci. Po części przez ich kolor……dla mnie kolor ten kojarzy się z żałobą, męką i cierpieniem. To jest mój osobisty odbiór. A pomarańczowy – to kolor energetyczny, optymistyczny, dający wiele ciepła i pozytywnych odczuć 😉 Zawsze trzeba na coś zgonić ;p

      Odpowiedz
        MAURYCY
        MAURYCY 16:43 22-04-2019

        Nie ma to jak ocena operatora ze względu na kolor jego loga 😀

        Odpowiedz
mmarti
mmarti 13:47 27-09-2018

Szkoda, że klienci abonamentowi nju nie mają możliwości skorzystać z tej promocji… a przecież też płacą rachunki Orange Polska.

Odpowiedz
    Krzysiek
    Krzysiek 14:13 27-09-2018

    przecież możesz. Dokupujesz telefon (bez nowej aktywacji) i płacisz na raty. Dla wszystkich.

    Odpowiedz
      mmarti
      mmarti 15:02 27-09-2018

      Nie będąc klientem Orange – czytaj Oferty Orange, nie firmy, zakup telefonu jest możliwy tylko za gotówkę. Nie ma opcji rat.

      Odpowiedz
    Piotr Domański
    Piotr Domański 14:30 27-09-2018

    Ale korzystają z innej oferty. Klienci Orange nie mogą korzystać z opcji – „nie korzystasz – nie płacisz” i „im dłużej tym więcej”.

    Odpowiedz
Brain
Brain 15:17 27-09-2018

Ludzie czytajcie ze zrozumieniem, promocja dotyczy zwrotu różnicy w cenie zakupu telefonu, a nie najniższej ceny na rynku. Znalazłeś taniej poza Play – zgłoś się po zwrot różnicy.

Odpowiedz
Scroll to Top