Odpowiedzialny biznes

Z komórką do przedszkola

Wojtek Jabczyński Wojtek Jabczyński
13 sierpnia 2009
Z komórką do przedszkola

Wiele razy zabierałem się do skomentowania działań naszej młodej konkurencji, czyli CenterNetu. Pretekst był nie raz, ale odpuszczałem. Jednak nadrabiając wakacyjne zaległości znalazłem news, że firma zaoferuje telefon przedszkolakom http://www.wykop.pl/ramka/218022/telefon-dla-przedszkolaka-w-sieci-ojca-dyrektora  Podziwiam zapał i pomysłowość, z jaką CenterNet stara się zapełniać telekomunikacyjne nisze. Po wędkarzach, słuchaczach Radia Maryja i widzach  TV Trwam na celowniku znależli się rodzice kilkuletnich maluchów. Z marketingowego punktu widzenia rynek użytkowników komórek w wieku 7-14 lat rośnie szybko, tak samo jak i wymagania dzieci. Komórka musi mieć kolorowy wyświetlacz, radio, mp3 i aparat. Znam to doskonale, bo mam 10-letnią córkę. Ale targetowanie na poziomie 3-6 to przesada. Po pierwsze, jaka rozsądna wychowawczyni pozwoli, aby jej podopieczny miał ze sobą komórkę. Wszyscy rodzice, którzy posyłali lub posyłają dziecko do przedszkola doskonale wiedzą dlaczego. Po drugie, telefon musi być wyjątkowo prosty i odporny, żeby nie powiedzieć pancerno-nieprzemakalny. Po trzecie złośliwi komentatorzy powiedzą, że operator krwiopijca chce żerować nawet na najmłodszych, aby zarobić parę złotych i wykazać w tabelkach przyrost abonentów, najlepiej dynamiczny. Jak dla mnie ktoś mocno przeszarżował, a może po prostu już nie nadążam za rynkiem.

Scroll to Top