Dostałem kilka e-maili z informacją, że klikając na banner na stronie Banku Millennium zamiast do kredytu, odsyła do oferty Zetafon. Jeden z portali zrobił nawet newsa-ciekawostkę. Jak widać coraz częściej świat cyfrowy, w którym żyjemy płata nam fajne figle, a chochlik drukarski staje się chochlikiem informatycznym. Można pokusić się o hipotezę, że wysiłek, jaki włożyliśmy w przygotowanie Zetafona opłacił się i nawet banki go polecają zamiast kredytu :-) Tak, czy owak anonimowym informatykom dziękujemy za reklamę i zachęcamy do skorzystania z oferty telefonu za złotówkę :-)

Wojtek Jabczyński