Piłkarskie emocje dobiegły końca. Argentyna po pasjonującym meczu zwyciężyła z Francją w finale Mistrzostw Świata. Na zakończenie mundialu też mamy coś dla Was - darmową paczkę 30 GB.
Co warte odnotowania nasza reprezentacja zmierzyła się z obiema ekipami na wcześniejszych etapach turnieju i zakończyła występy na 1/16 finału. Mieliśmy jednak w finale polski akcent. Szymon Marciniak był pierwszym Polakiem w historii, który poprowadził finał piłkarskich Mistrzostw Świata. I zrobił to świetnie. Z tej okazji dajemy Wam 30 GB internetu w ramach akcji Giga za gole!
Skorzystać z bonusu można wysyłając SMS-a z zakładki „dla Ciebie” lub „dla Firm” w aplikacji Mój Orange lub standardowo o treści MUNDIAL pod numer 233 (opłata za SMS-a zgodna z cennikiem Twojego planu taryfowego). Użytkownicy Orange Flex zgarną dodatkowe 30 GB, wpisując MUNDIAL w aplikacji, w zakładce „Kody promocyjne”.
Na jednym numerze można mieć tylko jeden dodatkowy pakiet GB za gole. Na aktywację są 24 godziny od publikacji tego posta. Promocyjne GB będą ważne 7 dni od daty aktywacji i obowiązują tylko w kraju.
Laptop w prezencie? Brzmi dobrze! Tylko dziś w niedzielnej okazji kupicie laptop HP ENVY x360 aż 912 zł taniej, bez abonamentu.
Ten model ma dotykowy ekran, niezwykle wydajny procesor, a czas pracy akumulatora to aż 15,5 godziny!
Jeśli zdecydujecie się na zakup dzisiaj, to w opcji bez abonamentu zapłacicie za niego 113,86 zł/mc w 36 ratach 0%. To daje aż 912 zł obniżki w stosunku do pierwotnej ceny.
Zbliżamy się do finału mistrzostw świata w piłce nożnej. Tegoroczny Mundial przejdzie do historii nie tylko ze względu na kontrowersje z nim powiązane, ale również dzięki niespodziewanym wynikom na boisku. O pierwsze miejsce powalczą Francuzi z Argentyńczykami. Kto wygra? Według symulacji w mojej grze FIFA 23 - zespół Francji!
Według oficjalnej analiza Electronic Arts, producenta gry, miała wygrać Argentyna, zostawiając w finale w pokonanym polu... Brazylię. Zdecydowałem się więc wykonać analizę na swojej konsoli, z odpowiednią parą rywali.
Grę FIFA 23 kupiłem w sklepie Microsoft przy pomocy „Płać z Orange”, a pobrałem ją w 15 minut dzięki szybkiemu Orange Światłowód. Odpaliłem oficjalny tryb FIFA WORLD CUP QATAR 2022, po czym doznałem szoku po przeprowadzeniu symulacji.
Oficjalna Symulacja MŚ Katar 2022 FIFA - Kto wygra?
Przy większości piłkarskich mistrzostw świata, producent gry FIFA - firma Electronic Arts - udostępnia graczom specjalny tryb powiązany z rywalizacją najlepszych drużyn świata. Fani wirtualnej piłki nożnej mogli wczuć się w reprezentantów swoich narodów na licencjonowanych stadionach. Symulacje wykonywane przez grę były niezwykle dokładne, a jej typy bardzo często okazywały się tożsame z wynikami mistrzostw!
W tym roku jest jednak inaczej. Maroko jako pierwszy afrykański kraj w historii dotarł do półfinału, Niemcy odpadły w fazie grupowej, a Polska zakwalifikowała się do 1/8 finału (tu FIFA 23 trafiła nie tylko skład meczu, ale też dokładny wynik!). Gdy jednak chodzi o finał, symulacja wytypowała trafnie dwa zespoły ze strefy medalowej, Francję umieszczając jednak w meczu o 3. miejsce. O ile więc według gry Argentyna pokonałaby Brazylię, pytanie brzmi - co się stanie, gdy jej rywalem będą Trójkolorowi?
Finał mistrzostw świata Katar 2022 - Kto wygra(ł)?
FIFA 23 posiada funkcję śledzenia mistrzostw świata na żywo, a to oznacza, że możemy zagrać ulubionymi drużynami z obecnymi składami oraz wynikami w tabeli. Po wygranej Chorwacji z Maroko pozostały tylko jednak możliwość - Argentyna kontra Francja. Jak rozwijał się mecz?
W pierwszej połowie nie padła żadna bramka, a Mbappe podjął dwie próby strzelenia gola. Poza próbami napastnika PSG Francuzi strzelili jeszcze tylko raz. To i tak lepiej, niż Argentyna - podopieczni Didiera Deschampsa przynajmniej raz trafili w światło bramki, podczas gdy Argentyńczycy uderzyli tylko raz, panu Bogu w okno. Na dodatek Albicelestes mieli mniejsze posiadanie piłki, choć sytuacja była dość wyrównana. Francuzi jednak podjęli więcej kontrataków oraz mieli bardziej precyzyjne przejęcia.
Pierwsza połowa upłynęła bez bramek oraz sytuacji kontaktowych. Żaden z graczy na boisku nie otrzymał kartki, nie popełniono również żadnego faulu. W związku z tym czas został przedłużony jedynie o minutę.
Druga połowa przebiegała podobnie, z dwoma różnicami. Argentyńczycy zaczęli nadrabiać straty. Ich statystyki znacznie wzrosły, w szczególności posiadanie piłki. Nadrobili również ilość akcji podbramkowych, jednak to nic nie dało. Ostatecznie w 88. minucie, gola na wagę Pucharu Świata strzelił francuski piłkarz pochodzenia kameruńskiego, grający na pozycji pomocnika - Aurelien Tchouaméni. W krótkim czasie, jaki pozostał do ostatniego gwizdka, Argentyńczycy nie byli w stanie odrobić straty.
Komentarze
Zamówiłem wczoraj i cisza. 🙁
Odpowiedz