Bezpieczeństwo

Dobro nie jest atrakcyjne?

Michał Rosiak Michał Rosiak
12 lutego 2014
Dobro nie jest atrakcyjne?

Łatwo nie jest. Coraz młodsze dzieci korzystają z internetu, coraz bardziej świadomie, coraz częściej z dala od oczu rodziców. Co zrobić, szczególnie, że nierzadko czujemy, że w edukacji cyfrowej zostajemy w tyle za naszym potomstwem?

"Razem tworzymy lepszy internet" - to hasło jubileuszowych, 10. Dni Bezpiecznego Internetu, które w tym roku świętowaliśmy w ostatni wtorek, 11 lutego. Jeśli miałbym krótko podsumować towarzyszącą obchodom konferencję w stołecznym Multikinie w CH "Złote Tarasy", powiedziałbym: "Wyjdźmy problemom naprzeciw". Nie załamujmy rąk nad naszą niewiedzą i pomysłowością dzieci i młodzieży tylko pokażmy im dobre strony sieci, których jest nieporównywalnie więcej. Oczywiście dla części mediów nie ma nic atrakcyjniejszego niż kolejna ofiara internetowego łobuzerstwa równieśnikow, a jeśli jeszcze sprawa skończy się tragicznie, możemy się spodziewać przynajmniej kilku wstrząsających reportaży...

Smutne to jest. Smutne dlatego, że we wtorek dowiedziałem się o wielu fantastycznych inicjatywach edukacyjnych, autorstwa wspanialych, kreatywnych ludzi. O inicjatywach (nie zabrakło również naszej Kontroli Rodzicielskiej na urządzenia mobilne), z których korzyści czerpie ogromna liczba dzieci, największe wrażenie zrobił na mnie e-Teatr Telewizji, dzięki któremu sztuka za pośrednictwem internetu dociera do dzieciaków, które mogą tylko marzyć o pójściu do teatru, o kontakcie ze Sztuką przez Duże S. O tym i kilkunastu innych pomysłach albo dowiedziałem się wczoraj po raz pierwszy, albo znam je tylko dlatego, że jestem regularnym gościem na tego typu imprezach. No ale one nie są tak smakowite dla mainstreamu...

Scroll to Top