Odpowiedzialny biznes

Ale że Dudka nie wzięli na mundial…

Marcin Dąbrowski Marcin Dąbrowski
23 marca 2012
Ale że Dudka nie wzięli na mundial…

Każdy z nas chętnie usiadłby z Franciszkiem Smudą przy kawie i udzielił mu kilku wskazówek. Właściwie każdy z nas zamieniłby się z nim rolami i samodzielnie wybrał kadrę na Euro 2012. Sam miałbym na to wielką ochotę. Zastanawiam się tylko, czym tak naprawdę my, kibice, kierujemy się przy wyborze piłkarzy i skąd czerpiemy inspirację dla własnej wizji pierwszej jedenastki reprezentacji Polski.

Jedna kolejka ekstraklasy to 8 meczów w ciągu 4 dni, rozgrywanych o różnych porach. Gdyby się uprzeć, możnaby obejrzeć w telewizji wszystkie transmisje na żywo. Poświęcilibyśmy na to 12 godzin. Możnaby się nawet pokusić o obejrzenie każdego dnia po jednym meczu bezpośrednio na stadionie. Wszak nawet największy telewizor ogranicza pole widzenia, nie oddaje w pełni, jak poszczególni gracze poruszają się po boisku, jak się ustawiają, jaki mają przegląd pola. Oglądając 4 mecze od poniedziałku do piątku z trybun, już po dwóch kolejkach moglibyśmy powiedzieć, że choć raz na własne oczy widzieliśmy wszystkich piłkarzy naszej ekstraklasy. Oczywiście z wyjątkiem rezerwowych.

Problemy zaczynają się z Polakami za granicą. Na najwyższym szczeblu rozgrywek w mocnych i średnich ligach europejskich mamy co najmniej kilkudziesięciu potencjalnych kadrowiczów. Niemcy, Francja, Anglia, Włochy, Holandia, Belgia, Turcja, Grecja, Rosja, Ukraina. Te kraje przede wszystkim powinny się znaleźć w orbicie naszych zainteresowań. Nawet gdybyśmy wzięli długi urlop, zarezerwowali z wielkim wyprzedzeniem całą serię biletów tanich linii lotniczych, zobaczenie wszystkich Polaków na własne oczy graniczyłoby z cudem.

Wyobraźmy sobie jednak, że nam się udało. Przez dwa miesiące lataliśmy po całej Europie, zwiedziliśmy dziesiątki stadionów i przyjrzeliśmy się uważnie z wysokości trybun wszystkim kandydatom do gry kadrze. Dodatkowo obejrzeliśmy setki transmisji i nagrań meczów. Czy teraz z czystym sumieniem możemy wyselekcjonować kadrę? Nie, co najwyżej możemy nieco zawęzić obszar zainteresowań, by rozpocząć kolejną serię podróży po Europie i wędrówek po kanałach tv - by kontrolować aktualną formę piłkarzy, którzy zapadli nam w pamięć.

Oczywiście nikt z nas nie może - choć z pewnością wielu miałoby ochotę - rzucić wszystkiego, by nie pominąć żadnego występu polskich graczy. Warto jednak dodać, że i tak mecze są naszą jedyną szansą na obejrzenie ich gry. Nie wiemy, jak się spisują na treningach, czy są zdrowi. Nie znamy ich problemów z życia prywatnego. Nie wiemy, jak radzą sobie ze stresem. Nie znamy wyników badań trenerów przygotowania motorycznego i fizycznego. Jednym słowem - nasze obserwacje są często bardzo pobieżne. Bazujemy na doniesieniach mediów, skrótach meczów, opiniach - w wielkim cudzysłowie - ekspertów.

Dlatego, gdy 2 maja usłyszymy szeroki, 26-osoby skład kadry na Euro 2012, pamiętajmy o tym, że sztab szkoleniowy podjął decyzję, rozważając znacznie więcej kryteriów niż my. Selekcjoner właśnie potwierdził, że możemy się spodziewać niespodzianek, zapowiadając powołanie Marcina Kamińskiego i Rafała Wolskiego. Ponieważ nie możemy być pewni, czy zdrowie pozwoli na grę Perquisowi i Głowackiemu, a forma Jeleniowi, Pawłowi Brożkowi czy Boenischowi, ostateczny skład z pewnością nas zaskoczy.


Oferta

Nowy iPad w Orange

Wojtek Jabczyński Wojtek Jabczyński
23 marca 2012
Nowy iPad w Orange

Wszyscy fani Apple w Polsce doczekali się nowego iPada, który od dziś mamy w ofercie. Tradycyjnie oferujemy go z usługą mobilnego netu, abyście mieli swobodę korzystania ze wszystkich jego dobrodziejstw. Dotyczy to zarówno klientów indywidualnych, jak i biznesowych. Urządzenie jest dostępne w trzech wersjach: 16, 32 i 64 GB. Szczegóły znajdziecie tutaj. Pamiętajcie też o naszej ofercie Orange Combo, dzięki której możecie sporo zaoszczędzić na abonamencie. A swoją drogą to polski debiut tabletu, zbiegł się z wczorajszym inauguracją Angry Birds Space, czyli moją ulubiona grą na iPadzie :-)


Rozrywka

Jak Wajda z Wajdą cz. 2

Marek Wajda Marek Wajda
23 marca 2012
Jak Wajda z Wajdą cz. 2

Zapraszam Was dzisiaj na drugą i niestety ostatnią część wywiadu z Andrzejem Wajdą. Jak pamiętacie, tydzień temu reżyser zdradził nam np.jak poznał Lecha Wałęsę. Dzisiaj opowie nam m.in. o tym, dlaczego to najtrudniejszy film, który reżyseruje i jakie są jego ulubione powiedzonka byłego prezydenta.

PlayWyłącz głos

PlayWyłącz głos

Ciągle macie szansę wygrać autograf Andrzeja Wajdy. Wystarczy odpowiedzieć na pytanie z ub. tygodnia i na dzisiejsze. Kto wręczał Oscara Andrzejowi Wajdzie oraz co zdarzyło się w trakcie jego przemówienia po raz pierwszy w historii Gali Oscarów. Na odpowiedzi czekamy do 28 marca.

Scroll to Top
Komunikat dotyczący plików cookies

Ta witryna używa plików cookies (małych plików tekstowych, przechowywanych na Twoim urządzeniu). Są one stosowane dla zapewnienia prawidłowego działania strony oraz do zbierania informacji o Twoich preferencjach i nawykach użytkowania witryny.

Pliki cookies niezbędne do działania strony używamy do zapewnienia podstawowych funkcji, takich jak logowanie oraz zapewnienie bezpieczeństwa witrynie. Ich wykorzystanie nie wymaga Twojej zgody.

Pliki cookies funkcyjne. Pozwalają nam zbierać informacje na temat zalogowanych sesji oraz przechowywać dane wpisane przez Ciebie w formularzach znajdujących się na stronie takich jak: czas trwania zalogowanej sesji , nazwę użytkownika.

Pozostałe kategorie wykorzystywania plików cookies, które wymagają Twojej zgody na używanie

Pliki cookies statystyczne/analityczne. Pozwalają nam zbierać anonimowe informacje o ruchu na stronie (liczba odwiedzin, źródło ruchu i czas spędzony na witrynie). Te dane pomagają nam zrozumieć, jak nasi użytkownicy korzystają z witryny i poprawiają jej działanie.