Technologia to zadziwiające zjawisko. Dzięki niej kapitan Roman Paszke będzie opisywał swój samotny rejs dookoła światach na specjalnym blogu na naszej platformie – wprost z pokładu katamaranu Gemini 3. Będziecie tu mogli na bieżąco śledzić rejs i od samego kapitana Paszke dowiadywać się z jakimi przygodami musiał się zmagać. Na blogu pojawiać się będą też wpisy sygnowane „Redakcja”, w których będziemy opisywać różne ciekawostki związane z tą niesamowitą wyprawą.
My w Orange Polska przede wszystkim trzymamy kcuki za sukces misji, a jako partner technologiczny rejsu zapewniamy Romanowi Paszke stałą łączność satelitarną ze jego teamem, kontrolującą rejs International Sailing Federation (ISAF) i całym światem - tak głosową jak i transmisję danych.
Celem rejsu jest pobicie rekordu świata w samotnej żegludze wokółziemskiej ze wschodu na zachód, bez zawijania do portów i bez pomocy z zewnątrz. By tego dokonać Roman Paszke musi przepłynąć 40.000 kilometrów, czyli 21.600 mil morskich w czasie krótszym niż 122 dni, 14 godzin, 3 minut i 49 sekund. Próba pobicia rekordu zostanie podjęta zgodnie z przepisami World Sailing Speed Record Council .
Trasa rejsu wiedzie z Gran Canarii na Wyspach Kanaryjskich przez równik do Przylądka Horn, a potem na zachód przez południowy Pacyfik do Wyspy Raoul leżącej w archipelagu Wysp Kermadec, na północ od Nowej Zelandii. Następnie przez Morze Tasmana, południowy Pacyfik i Ocean Indyjski do Przylądka Dobrej Nadziei w Afryce Południowej, a stamtąd przez równik na metę na Gran Canarii.
Trzymamy kciuki – Roman powodzenia!!!
