Blogerzy siedzą już co prawda w Rzymie, ale polecam relację Krzyśka Gonciarza z Barcelony. - To jedno z moich ulubionych miast świata, jest wypełnione cudowną architekturą, w restauracjach pełno ryb i owoców morza, ludzie są wyluzowani i nastawieni na dobrą zabawę w dzień i w nocy. Tym przyjemniej mi było spędzić dwa dni w tym pięknym miejscu w ramach misji Orange Travel - powiedział mi Krzysiek. - Podróże zawsze wiązały się dla mnie z ogromnymi rachunkami za telefon, bo nie lubię załatwiać spraw naokoło ani przekładać na czas powrotu do Polski - na szczęście dzięki "Jak w kraju" nie musiałem się ograniczać. Najlepsze było odbieranie telefonów od czytelników i wkręcanie im różnych śmiesznych akcji - śmieje się.
Jak na razie blogerzy zaoszczędzili właśnie najwięcej w Barcelonie - 637 zł!
Tymczasem mamy dla Was kolejną niespodziankę - podbijamy stawkę. Tym razem zamiast tabletu i telefonu do wygrania jest weekend dla dwóch osób w miastach, które odwiedzili blogerzy. Pełny regulamin jest tutaj, a Wy tymczasem szybko sprawdźcie blogi Kominka, Segritty, Fashionelki, Rocka i Krzyśka Gonciarza, komentujcie no i czekajcie na telefon ;)
