;

Innowacje

42 Mbps już jest w Orange! (0)

Paweł Jagora

19 stycznia 2011

42 Mbps już jest w Orange!
0

Nie tak dawno w Krakowie, zaprezentowaliśmy w trakcie testu na żywo przygotowaną technologię HSPA+ DC z informacją, że zamierzamy udostępnić ją naszym klientom do wykorzystania w 2011 roku. Nie kazaliśmy długo na siebie czekać. Od dziś wszyscy abonenci Orange mogą swobodnie korzystać z technologii HSPA+ DC, dającej transfer do 42 Mbps. Warunkiem jest posiadanie odpowiedniego urządzenia pozwalającego na transmisje z dużą prędkością (Jako pierwszy, dostępny będzie Huawei E372. Będzie można go kupić wraz z usługami Orange Free i Business Everywhere. Zamówienia na modemy można składać za pośrednictwem strony www.orange.pl już teraz – formularz znajduje się pod tym linkiem) oraz oczywiście przebywanie w zasięgu tejże technologii. Z usługi mogą testowo korzystać wszyscy abonenci Orange posiadający aktywną kartę SIM wraz z usługą transmisji danych (Business Everywhere, Orange Free lub dowolnej oferty zawierającej pakiet transmisji danych).

Takie prędkości są możliwe do osiągnięcia poprzez jednoczesne wykorzystanie 2 kanałów radiowych w trakcie transmisji do jednego użytkownika. Każdy z kanałów zapewnia transmisję do 21 Mb/s, uzycie 2 na raz pozwala na podwojenie dostępnej prędkości do 42 Mb/s – dlatego technologia nazywa się HSPA+ DC (DC od Dual Carrier). Jeśli chodzi o transfer od użytkownika do Internetu to będzie on wynosić maksymalnie 5,7 Mb/s a docelowo prędkość ta ma zostać podwyższona do 11 Mb/s.

Tak jak to opisał Wojtek w swoim wpisie, technologia dostępna jest w następujących ośrodkach (kolejność alfabetyczna):
Będzin, Bytom, Chorzów, Czeladź, Dąbrowa Górnicza, Gierałtowice, Gliwice, Katowice, Kraków, Liszki, Luboń, Mikołów, Mysłowice, Poznań, Ruda Śląska, Siechnice, Siemianowice Śląskie, Sosnowiec, Szczecin, Świętochłowice, Tychy, Wieliczka, Wrocław, Zabrze.
W zasięgu znajduje się ponad 11 proc. mieszkańców kraju. Do końca bieżącego roku zasięg zostanie zwiększony do 60 procent. Nie posiadam jeszcze żadnych dokładnych mapek zasięgu ale jak tylko zostaną wykonane z zachowaniem odpowiedniej dokładności to postaram się je jakoś opublikować. Zasięg ten będzie systematycznie powiększany,o czym postaram się na bieżąco informować.

Najważniejsze jest pytanie jak zmianę tę odczują nasi klienci i czy będą mogli korzystać z transferu o prędkości 42 MB/s. Z całego serca każdemu tego życzę (zależy mi w końcu na zadowoleniu naszych klientów). Niemniej jednak muszę przestrzec, że trzeba wziąć pod uwagę wszelkie czynniki mogące wpłynąć na jakość samej transmisji – transmisja bezprzewodowa, zwłaszcza o tak dużych przepływnościach, jest bardzo wrażliwa na warunki radiowe, propagację fal oraz zakłócenia. Innymi słowy na prędkość transferu mogą mieć wpływ takie czynniki jak odległość od stacji bazowej, wszelkie przeszkody terenowe a nawet to czy korzystamy wewnątrz czy na zewnątrz budynku (tzw. indor i outdoor coverage). Innymi słowy, domyślam się, że część z czytelników będzie osiągała maksymalne transfery tylko w odpowiednich warunkach a nie zawsze się znajdą w takiej sytuacji. Trzymam jednak kciuki, że będzie jak najlepiej.

Udostępnij: 42 Mbps już jest w Orange!
podaj nick
komentarz jest wymagany
Zweryfikuj czy jesteś człowiekiem wybierając Samolot. wybierz ikonę
proszę zaznaczyć zgodę

;

Innowacje

Najszybsza mobilna sieć jest w Orange (0)

Wojtek Jabczyński

19 stycznia 2011

Najszybsza mobilna sieć jest w Orange
0

To co zajawiałem w weekend, czyli start technologii HSPA+ DC, umożliwiającej mobilny dostęp do Internetu z prędkością do 42 Mb/s, stał się faktem. To obecnie najszybsza w Polsce technologia mobilnej transmisji danych. Na start w zasięgu mamy ponad 11 proc. mieszkańców kraju. To 24 miasta w tym m.in. Kraków, Wrocław, Szczecin, Poznań i Katowice. Planujemy, że do końca tego roku zasięg obejmie nawet 60 procent Polaków. W tej chwili z HSPA+ DC mogą korzystać wszyscy klienci Orange, wystarczy mieć aktywny SIM. Docelowo wprowadzimy specjalną ofertę, w której dostęp do HSPA+ DC będzie ograniczony do naszych usług internetowych. Póki co jedynym warunkiem korzystania z szybkiej sieci jest posiadanie modemu, telefonu lub laptopa obsługującego technologię HSPA+ DC. W lutym zaproponujemy Wam modem Huawei E372, który kupicie już od 1 zł wraz z usługami Orange Free i Business Everywhere. Zamówienia możecie już składać na tej stronie. Listę miast, gdzie działa HSPA+ DC znajdziecie tutaj.

Udostępnij: Najszybsza mobilna sieć jest w Orange
podaj nick
komentarz jest wymagany
Zweryfikuj czy jesteś człowiekiem wybierając Serce. wybierz ikonę
proszę zaznaczyć zgodę

;

Odpowiedzialny biznes

Letni klimat z żółtymi piłeczkami w środku zimy (0)

Bartosz Nowakowski

18 stycznia 2011

Letni klimat z żółtymi piłeczkami w środku zimy
0

W Australii środek lata. Mimo, że słońce ogrzewa Zwrotnik Koziorożca, u nas, dziwną sprawą, temperatury powyżej zera. Jednak wyjście na kort pod gołym niebem o tej porze, byłoby chyba małym aktem desperacji. Ot, tak poprzebijać nad siatką troszkę żółte piłeczki. Co innego na Antypodach. Słońce w zenicie, upał, okalający ocean, palmy, letni parasol, leżak, drinki i… rakieta wraz z żółtymi piłeczkami, oczywiście.

Pierwsze podania w poniedziałkowe przedpołudnie rozpoczęły kolejne Otwarte Mistrzostwa Azji i Pacyfiku w tenisie ziemnym. Znakiem tego, nowy sezon ruszył w pełni. Dwa tygodnie zmagań w słoneczku, które dogrzewa czasem tak mocno, że niektórzy nie są w stanie dokończyć spotkania. Ale grać trzeba, bo stawka i sława nie mała. Do tego pewien Hiszpan z Majorki może dokonać historycznego wyczynu. Wygrać cztery wielkie turnieje pod rząd. Ale o tym na razie cicho, aby nie zapeszać

Grali już Polacy. Grał Łukasz Kubot i wyeliminował rozstawioną rakietę. Pierwsze spotkanie również rozegrała Agnieszka Radwańska i jak sama stwierdziła, „był to dziwny mecz”. Sprawa tym ciekawsza, że Polce po zagraniu roztrzaskała się rakieta. I wcale nie wydarzyło się to po specjalnym uderzeniu o kort z powodu złości. Zwyczajnie (a raczej niezwyczajnie) wada sprzętu albo, jak kto woli, złośliwość rzeczy martwych. Nawiązując jeszcze chwilę do rzucania rakietą. Gdyby tak te nawierzchnie potrafiły mówić, to historii, ukazujących frustrację byłoby pewnie bez liku. To zdarza się nawet najlepszym. Przykładem jest helwecki mistrz, który ze szwajcarską precyzją potrafi… Zresztą widać to na załączonym obrazku.

Zaczerpnięte z historii:
Idąc śladami Michała z wpisu o piłce ręcznej, aby zagłębić się w sportową przeszłość, postanowiłem też Czytelnikom zadać pytanie. Na jakiej nawierzchni rozegrano pierwszy w historii Australian Open? Tym razem nagrodą będzie odbiór (ponoć najszybszego na świecie) podania Andy’ego Roddicka.

Udostępnij: Letni klimat z żółtymi piłeczkami w środku zimy
podaj nick
komentarz jest wymagany
Zweryfikuj czy jesteś człowiekiem wybierając Dom. wybierz ikonę
proszę zaznaczyć zgodę

Dodano do koszyka.

zamknij
informacje o cookies - Na naszej stronie stosujemy pliki cookies. Korzystanie z orange.pl bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza,
że pliki cookies będą zamieszczane w Twoim urządzeniu. dowiedz się więcej