Oferta

A może smartfon? Czyli prezentów komunijnych część druga (0)

Piotr Domański

25 kwietnia 2016

A może smartfon? Czyli prezentów komunijnych część druga
0

Poprzednia część mojej małej, subiektywnej listy prezentów na pierwszą komunię nie zawierała smartfonów. Był to świadomy wybór. Chciałem pokazać, że elektronika to nie tylko telefony, lecz także cała masa fajnych gadżetów, nie zawsze w wysokich cenach. W komentarzach sugerowaliście, że i te były zbyt drogie (tak przynajmniej odberałem, to co pisaliście), więc podejmuje się trudnego zadania – znaleźć telefon tani i jeszcze uzasadnić jego przydatność w rolii prezentów. Dajcie znać, czy mi się udało.

Najlepszym rozwiązaniem dla dziecka wydaje mi się nasz “Bezpieczny Starter”, połączony z jedną z tańszych ofert na kartę. Pisałem kiedyś na blogu o tym rozwiązaniu jako optymalnym dla dziecka, więc jeżeli chcecie wiedzieć więcej, zajrzyjcie do tamtego tekstu. W związku z tym, że do ofert na kartę warto znaleźć jeszcze jakiś telefon proponuję się skierować do naszego sklepu z telefonami bez umowy. Moją uwagę zwróciły dwa niewielkie smartfony – Orange Rise 30 i Huawei Y5 .

7b6ac7d620aa758adfe160560f899521872

Nie chodzi tu tylko o cenę – odpowiednio 259 zł i 389 zł. Są one przede wszystkim lekkie, a ich rozmiary sprawiają, że małe rączki będą sobie radziły z obsługą. Pierwszy z nich, wyróżnia się żywotnością baterii, drugi niezłym aparatem i pamięcią, a także o pół cala większą przekontną ekranu i lepszą jakością obrazu.

Jeżeli macie jeszcze chwilę czasu i żyłkę hazardzisty możecie także spóbować zapolować na telefony odnowione. Kosztują one znacznie mniej, niż egzemplarze w normalnej sprzedaży, jednak nie różnią się wyglądem i parametrami. Niestety ich dostępność jest ograniczona. W momencie gdy piszę te słowa Samsung Galaxy Core Prime, właśnie odnowiony, można było kupić za 449 złotych.

Jeżeli wychodzicie z założenia, że ośmio czy dziewięciolatkowi telefon komórkowy jest niepotrzebny pomyślcie o kliku możliwościach, które daje. Moim zdaniem bardzo przydatna jest aplikacja “Gdzie jest dziecko” bardzo prosta usługa lokalizacyjna, która pozwala, przy pomocy SMS-a sprawdzić, czy mały właściel telefonu jest jeszcze w szkole, w drodze do niej, czy już może w domu. Sam Bezpieczny Starter zabezpieczna, przed dostępem do tręsci dla dorosłych w internecie, czy złośliwym oprogramowaniem. Dziecko może z niego także zadzownić za darmo do rodzica. Bezpieczny Starter ma moim zdaniem jeden poważny minus – możliwość włączenia darmowego tranferu danych z Facebooka i NK (oraz kilkudziesięciu innych źródeł). Na całe szczęście kosztuje to 10 zł ;-).

Jeżeli zdecydowalibyście się kupić na pierwszą komunię telefon warto zastanowić się nad większym “manewrem strategicznym” – Smart Planem LTE Wspólnym. Ale to już temat na zupełnie inny artykuł 😉

Udostępnij: A może smartfon? Czyli prezentów komunijnych część druga
podaj nick
komentarz jest wymagany
Zweryfikuj czy jesteś człowiekiem wybierając Ciężarówka. wybierz ikonę
proszę zaznaczyć zgodę

Innowacje

Skończył kilka kierunków studiów, teraz sprzedaje żarówki. W 16 milionach kolorów. (0)

Marta Cieślak-Krajewska

23 kwietnia 2016

Skończył kilka kierunków studiów, teraz sprzedaje żarówki. W 16 milionach kolorów.
0

Pamiętacie, jak przed świętami pisałam na blogu, że wprowadzamy do salonów Orange żarówki OORT, które świecą w 16 milionach kolorów? Udało się to dzięki udziałowi OORT w programie Orange Fab – przyszli do nas z gotowym produktem i wspólnie ustaliliśmy, jak może wyglądać nasza współpraca.

Dzisiaj przedstawiam Wam Radka i Szymona, którzy stoją za tymi inteligentnymi rozwiązaniami. Bo OORT to nie tylko żarówki, to także breloczki i sockety.

Posłuchajcie, do czego wykorzystują je we własnych domach, jak udało im się przebić w USA i co robili na spotkaniu prowadzonym w języku mandaryńskim.

Kto zgadnie, gdzie był nagrywany odcinek?

Udostępnij: Skończył kilka kierunków studiów, teraz sprzedaje żarówki. W 16 milionach kolorów.
podaj nick
komentarz jest wymagany
Zweryfikuj czy jesteś człowiekiem wybierając Klucz. wybierz ikonę
proszę zaznaczyć zgodę

Oferta

Konkursowo o Nawigacji Orange (0)

Piotr Domański

22 kwietnia 2016

Konkursowo o Nawigacji Orange
0

Pewnie widzieliście już spoty reklamowe, w których pewien rudzielec trafia do autobusu pełnego cheerliderek. Musieliście widzieć – Stella wrzuciła go w poniedziałek na bloga.

Jednak reklama – reklamą, a oferta – ofertą. Więc zanim przejdę do samego konkursu napiszę dwa słowa o tej promocji. Otóż jeżeli zdecydujecie się na Smart Plan LTE Wspólny przez cały czas trwania umowy możecie za darmo korzystać na jednej karcie SIM z Nawigacji Orange w wersji Standard. Ma ona kilka przydatnych, przynajmniej moim zdaniem opcji. Fajnym rozwiązaniem są ostrzeżenia o przekroczeniu prędkości. Muszę się przyznać, że jadąc przez Polskę często zastanawiam się „czy ograniczenie do 40 było w tej, czy poprzedniej miejscowości”, a fakt że często są one do siebie bliźniaczo podobne nie ułatwia zadania.

Nawigacja Orange to także informacje o korkach, aktualizacja map na bieżąco i informacji ciekawych obiektach w okolicy. Przyda się Wam także wiedza o kontrolach drogowych i fotoradarach ;-). Nawigacja pobiera na bieżąco dane z sieci, ale nie przejmujcie się tym, bo transfer nie jest duży, a zasięg sieci ogromny i raczej nie zdaży się, byście poza niego wyjechali.

Smart Plan LTE Wspólny, dla przypomnienia, to bardzo fajna oferta, w ramach której możecie w jednym abonamencie posiadać do trzech kart SIM do rozmów, SMS-ów i transferu danych, a dodatkowo jedną tylko do transferu danych, za które płacicie w ramach abonamentu. Dodatkowo, za 15 zł możecie dodać kolejne pięć kart. Korzyści? Płacicie jeden, niski rachunek, macie darmowe SMS-y, rozmowy i MMS-y, a do tego pokaźny pakiet danych, do wykorzystania przez wszystkie numery.

Ok, przejdźmy do meritum – konkursu. Mamy dla Was 10 nagród:

Pierwsze trzy nagrody to uchwyt samochodowy do smartfona i roczny abonent Nawigacji Orange.

Kolejne trzy to ładowarka energizer do akumulatorów i roczny abonament Nawigacji Orange.

Cztery nagrody, można powiedzieć pocieszenia to roczny abonament Nawigacji Orange.

A teraz pytanie konkursowe:

Napiszcie w komentarzach trasę swojej wymarzonej, tygodniowej wycieczki po Polsce. Oceniać będziemy – ilość atrakcji, które zobaczycie, ich unikalność, wpływ Waszej wycieczki na środowisko (czyli również środek transportu) oraz jak realna się wydaje (jeżeli nie zostawicie sobie czasu na sen ocena będzie niższa 😉 ). A teraz do klawiatur – fajne nagrody czekają.

———–

Aktualizacja:

No tak zapomniałem o wyznaczeniu daty końca konkursu. Moja wina. Więc, chcąc dać Wam jeszcze chwilę czasu proponuję by konkurs trwał do środy włącznie… czyli do godziny 23:59 27 kwietnia 😉

P.S. nie róbcie jak ta Pani na zdjęciu ze strony głównej. Nie trzymajcie telefonu w ręce, w czasie jazdy. Jeżeli chcecie mieć zawsze nawigację na oku skorzystajcie z uchwytu. Serio.

Udostępnij: Konkursowo o Nawigacji Orange
podaj nick
komentarz jest wymagany
Zweryfikuj czy jesteś człowiekiem wybierając Filiżanka. wybierz ikonę
proszę zaznaczyć zgodę

Dodano do koszyka.

zamknij
informacje o cookies - Na naszej stronie stosujemy pliki cookies. Korzystanie z orange.pl bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza,
że pliki cookies będą zamieszczane w Twoim urządzeniu. dowiedz się więcej