;

Oferta

Abonamentowe Delfin, Pelikan i Pantera (0)

Wojtek Jabczyński

21 kwietnia 2010

Abonamentowe Delfin, Pelikan i Pantera
0

Medialne przecieki, których tym razem nie udało się uniknąć sprawiły, że zanim mogłem dziś powiedzieć o wprowadzeniu nowej oferty abonamentowej, niektórzy z was sporo o niej wiedzą. Dajemy pierwszą na polskim rynku tak wyraźnie segmentowaną ofertę, która odpowiada na różne potrzeby klientów. Wystarczy zastanowić się co potrzebujemy najbardziej i wybrać. Delfin dla osób lubiących dużo rozmawiać, Pelikan dla fanów SMS-owania i pisania na portalach społecznościowych, a Pantera dla ceniących bycie stale online. W abonamentach zaszyliśmy bezkonkurencyjne bonusy: do 6000 minut na połączenia z 5 wybranymi numerami w Orange lub stacjonarnych, do 5000 SMS-ów do Orange i nielimitowany dostęp do mobilnego Facebooka oraz innych serwisów społecznościowych, a także do 1 GB na połączenia z internetem w telefonie. Moim zdaniem właśnie ta różnorodność będzie decydowała o sukcesie. Na koniec zwracam uwagę na kultowe 29 gr/min, które nie jest już tylko w promocji, ale jako standard. Szczegóły oferty wkrótce na www.orange.pl, a na stronach Biura Prasowego zamieścimy materiały z konferencji prasowej, którą zaczynamy o 11.00.

taryfa liczba minut do wszystkich sieci liczba numerów do wyboru (w Orange i stacjonarnych) oraz liczba minut na połączenia cena za minutę poza abonamentem do wszystkich sieci
(bez Play i Polsatu Cyfrowego)
cena abonamentu
Delfin 40 40 1 numer

1200 minut

49 gr 29 zł
Delfin 60 60 2 numery

2400 minut

49 gr 39 zł
Delfin 150 150 5 numerów

6000 minut

29 gr 59 zł
Delfin 225 225 5 numerów

6000 minut

29 gr 79 zł
Delfin300 300 5 numerów

6000 minut

29 gr 99 zł

 

taryfa liczba minut do wszystkich sieci pakiet
na transmisję danych
bezpłatny dostęp do hotspotów dodatkowe minuty do Orange cena za minutę poza abonamentem do wszystkich sieci (bez Play i Polsatu Cyfrowego) cena abonamentu
Pantera 150 150 0,2 GB tak 29 gr 59 zł
Pantera 300 300 1 GB tak 29 gr 99 zł
Pantera 750 750 1 GB tak 250 29 gr 199 zł
Pantera iPhone 500 500 1 GB tak 29 gr 149 zł

 

taryfa liczba minut do wszystkich sieci pakiet
SMS-ów
do Orange
dostęp do wybranych serwisów społecznościo-wych cena za minutę poza abonament-em do wszystkich sieci (bez Play i Polsatu Cyfrowego cena abonamentu
 

Pelikan 40

 

40 100 płatny 49 gr 29 zł
 

Pelikan 60

 

60 300 bezpłatny 49 gr 39 zł
 

Pelikan 150

 

150 1000 bezpłatny 29 gr 59 zł
 

Pelikan 225

 

225 5000 bezpłatny 29 gr 79 zł
Udostępnij: Abonamentowe Delfin, Pelikan i Pantera
podaj nick
komentarz jest wymagany
Zweryfikuj czy jesteś człowiekiem wybierając Dom. wybierz ikonę
proszę zaznaczyć zgodę

;

Odpowiedzialny biznes

Co się stało z Barcą? (0)

Jarosław Konczak

21 kwietnia 2010

Co się stało z Barcą?
0

Co się dzieję? Tak przez większość meczu pytali siebie kibice Barcelony na całym świecie. Tak słabo, bez pomysłu grającej Dumy Katalonii nie widzieliśmy nie tylko od miesięcy, ale chyba też od lat. I chyba w tym, a nie tylko w znakomitej grze Interu trzeba upatrywać to co stało się wczoraj na stadionie w Mediolanie. I można zwalać to na kilkunastogodzinną  podróż autobusem Katalończyków i przemęczenie po ostatnich meczach, jak jednak wytłumaczyć brak pomysłu w ataku, albo bronienie się dwójką albo trójką przeciwko Mediolańczykom. Podczas gdy Barca atakowała na polu karnym przeciwko często niemal całej jedenastce Interu, to Włosi (choć trudno nazwać Inter – Włochami),  to Inter przy konstruowaniu akcji ofensywnych spotykał opór najwyżej kilku zawodników, a reszta gdzie …? 3 do 1 wydaje się więc  najniższym wymiarem kary, choć pozostaje pytanie za co ta kara? Za to, że w ostatnich miesiącach Barca to był klub prezentujący najpiękniejszy football, a Messi był piłkarzem już XXII a XXI wieku?

Choć taki wynik niesie dla nas też dobrą informację.  Na Nou Camp mecz jaki nas czeka będzie prawdziwą piłkarską ucztą. A tam wszystko jest możliwe. Barca już to pokazała przegrywając w sezonie 1999/2000 z Chelsea na wyjeździe 3 do 1 i wygrywając u siebie później 5 do 1. Josep Guardiola będzie miał jednak trudniejsze zadanie. Bo katalońskie „oblężenie Częstochowy” napotka na włoski mur, który w 90 minut wcale nie musi skruszyć.

Udostępnij: Co się stało z Barcą?
podaj nick
komentarz jest wymagany
Zweryfikuj czy jesteś człowiekiem wybierając Dom. wybierz ikonę
proszę zaznaczyć zgodę

;

Innowacje

iPhone czy BB – korespondencja z Nowego Jorku (0)

Bartlomiej Roch

20 kwietnia 2010

iPhone czy BB – korespondencja z Nowego Jorku
0

Od 3 tygodni jestem w Nowym Jorku – zaległy urlop. Po „aklimatyzacji” i kilku podróżach wreszcie się odzywam. Obserwacja mieszkańców „wielkiego jabłka” jest jednym z moich ulubionych zajęć. Styl komunikacji jest tu bardzo demokratyczny. Przykładowo iPhon czy BlackBerry to nie telefon zarezerwowany dla klasy średniej, ma go praktycznie każdy: biały kołnierzyk, robotnik a nawet dzieciaki. W Polsce korzystanie z nich nadal urasta do modelowych symboli statusu, które dla szpanu często kładzie na kawiarnianych stolikach czy klubowych barach… Tu są zwykłym narzędziem komunikacji a używa ich wiekszość mieszkańców miasta. Co jakiś czas wymienia się je na nowe, nie przesadnie o nie dba.

Obserwacje najlepiej robi się to w metrze, bo czasu na przejazdy poświęca się tu sporo. Bywam tu praktycznie co roku, co daje mi pogląd o zmianach w codziennej kulturze miasta i kraju. Dojazd do pracy zajmuje nowojorczykom nawet 2-3 godziny. Czytanie gazet, książek, słuchanie muzyki, ale też malowanie się, jedzenie i spanie, to w metrze norma. Zresztą, instytucja ta ma obecnie gigantyczny deficyt, co niestety widać.

Sam wciąż nie korzystam z iPhona czy BB, które uważałem za trochę przereklamowane. Jakiś czas temu co prawda przymierzałem się do używania służbowego BB, ale przyznam z trochę z negatywnym nastawieniem, choćby z powodu jego maleńkiej klawiatury i uwiązania do firmowego maila. Teraz z kolei próbuję używać iPhona. I na serio zastanawiam się od tygodnia nad przejściem z ulubionej Nokii na iPhone. Dlaczego? Bo te, jak mi się wydawało dotąd „zabawki” niesamowicie ułatwiają codzienne funkcjonowanie. Sam się o tym przekonałem jeżdżąc po NY z planem metra na iPhonie, chodząc z elektroniczna mapą miasta i na bieżąco sprawdzając prywatnego gmail’a. A wy? Jesteście bardziej iPhone czy BB? A może już iPad… ale o nim napiszę Wam następnym razem.

Udostępnij: iPhone czy BB – korespondencja z Nowego Jorku
podaj nick
komentarz jest wymagany
Zweryfikuj czy jesteś człowiekiem wybierając Dom. wybierz ikonę
proszę zaznaczyć zgodę

Dodano do koszyka.

zamknij
informacje o cookies - Na naszej stronie stosujemy pliki cookies. Korzystanie z orange.pl bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza,
że pliki cookies będą zamieszczane w Twoim urządzeniu. dowiedz się więcej