Dawno nie przyglądaliśmy się na łamach bloga jakiemuś malware'owi. Tym razem Tomek Sałaciński z CERT Orange Polska "wziął na warsztat" najnowszą mutację Cryptlockera, znanego też pod nazwami Graftor (pod tą pojawia się Wam, jeśli dostaniecie informację o zagrożeniu z CyberTarczy) bądź - jakże kreatywną - RaaS (ransomware as a service). Jak wskazuje ostatnia nazwa, mówi o złośliwym kodzie, który szyfruje dyski, domagając się okupu za ich przywrócenie do poprzedniego stanu. A co dokładnie dzieje się na naszym komputerze jeśli posuniemy się "O jeden klik za daleko" i cyber-obwieś będzie mógł nam - nomen omen - obwieścić: "All your files are belong to us"? Zobaczcie w załączonym raporcie.

Michał Rosiak