Rozrywka

Beatbox i graffiti z pasją

Marek Wajda Marek Wajda
31 lipca 2012
Beatbox i graffiti z pasją

Pracownicy Orange przygotowali dla młodzieży z Koła ciekawy weekend. Zaprosili ich najpierw na warsztaty koncert Bladego Krisa, jednego z najbardziej znanych polskich beatboxerów, a dzień później na kurs malowania graffiti, którego zwieńczeniem było malowanie wielkiego murala, oczywiście z Sercem i Rozumem.

PlayWyłącz głos

Jak widzieliście, mimo wakacyjnego okresu i gorącego weekendu zajęcia przyciągnęły młodzież - i o to właśnie chodziło. Akcję zorganizował nasz kolega z salonu Orange w Kole – Sebastian Szczesiak. Jego pomysł wygrał w wewnętrznym konkursie Orange Passion, który wspiera pasje pracowników. W tym roku wspieraliśmy głównie projekty związane z pasjami, które jednocześnie promują markę Orange. Jak tylko zostaną zrealizowane - napiszę Wam o nich więcej.


Bezpieczeństwo

(Nie)bezpieczeństwo! Plus konkurs ;)

Arek Piasek Arek Piasek
31 lipca 2012
(Nie)bezpieczeństwo! Plus konkurs ;)

Co prawda naszym specjalistą od bezpieczeństwa jest Michał Rosiak, ale pozwolę sobie ten jeden raz wejść mu w kompetencje ;) Zainspirowała mnie do tego ankieta umieszczona na stronach Orange Ekspert, a dokładniej jej wyniki.

Otóż na pytanie „Czy używasz w swoim smartfonie programu antywirusowego?” ponad połowa respondentów odpowiedziała, że nie widzi takiej potrzeby. Kolejne 10% ciągle rozważa taką możliwość, ale również nie zabezpiecza swoich danych. Robi to zaledwie 17% użytkowników...

Wiele osób, którym to mówię twierdzi, że przesadzam, ale mnie osobiście takie dane mrożą krew w żyłach... Przecież to proszenie się o kłopoty. Nie będę teraz wymieniał wszystkich zagrożeń, jakie czyhają na posiadaczy smartfonów (głównie z Androidem), bo po pierwsze doskonale robi to Michał, a po drugie możecie zapoznać się z nimi na stronach Orange Ekspert, choćby tutaj i tutaj, sugeruję jednak chwilę zastanowienia wszystkim, którzy tak bardzo „luźno” podchodzą do kwestii bezpieczeństwa.

A żeby ułatwić Wam nieco podjęcie decyzji o zainstalowaniu pakietu zabezpieczającego, zapraszam przy okazji do wzięcia udziału w konkursie, w którym można bardzo niewielkim wysiłkiem zdobyć oprogramowanie Trend Micro Titanium Maximum Security 2012 (pakiet obejmuje również moduł zabezpieczający urządzenia mobilne ;)) Trzeba się tylko pospieszyć, bo konkurs potrwa jeszcze tylko do jutra (środa, 1 sierpnia) do północy.


Odpowiedzialny biznes

Z czarnego koła: bułgarskie wino dla siatkarzy

Bartosz Nowakowski Bartosz Nowakowski
31 lipca 2012
Z czarnego koła: bułgarskie wino dla siatkarzy

Hello Martin, how are you? Za pamięci, na samym początku, muszę zapytać Cię o jedną rzecz. Słyszałeś pewnie o tej tajemniczej kobiecie, która podczas ceremonii otwarcia podążała wraz z reprezentacją Indii? Swojego czasu odwiedziłeś ten kraj, znasz te klimaty, to może wiesz coś o niej? Sprawa dalej jest niewyjaśniona.

Pytasz mnie o strzelectwo. W tej kwestii zgadzam się z komentarzem zamieszczonym pod Twoim wpisem przez Mateusza Piotrowskiego. Takie dyscypliny jak curling czy snooker doskonale eliminują przypadek. Przecież wiesz, że wszędzie potrzebne jest szczęście, ale podczas meczu snookerowego nie będziesz miał go przez 20 kolejnych długich partii. Z drugiej strony podajesz dwa czynniki, które mają dla Ciebie priorytetowe znaczenie. Dynamika i ruch. Ok, przykładowo, obydwa wchodzą w skład jakiejś takiej "egzotycznej dyscypliny" jak MMA. W każdym razie dla mnie to już nie sport, bo jak tu nazwać sportem "pranie" się dwóch "misiów" po buziach na wszelkie sposoby. Takie wrażenia (sport?) gwarantuje każda lepsza wiejska zabawa.

Dziś, postanowiłem Cię zaskoczyć. Wyrzucę coś z czarnego koła niczym z czarnego kapelusza. Otóż jak wiesz, cały ten szum wokół imprezy opiera się na statystykach. Marcin, zauważyłem, że modne jest podawanie w liczbach, ile piłeczek przygotowano na turniej tenisowy, ile lotek na badmintona, ile litrów wody średnio wypije sportowiec, ile kanapek sprzedanych zostanie w wiosce olimpijskiej. I nagle wynajduję, że wioska olimpijska została zaopatrzona w 150 000... Prezerwatyw?! Marcin, jak to wiązać ze sportem?

Za to nasi siatkarze skaczą i wyginają się jak z gumy nad siatką. Niedzielna gra to wyśmienita kanonada naszych chłopców, która przerywała włoski blok, niczym ciągnący się ser na pizzy. Mam nadzieję, że po nasyceniu apetytów w pierwszym spotkaniu, dziś wypiją w dobrych nastrojach, deserowe, bułgarskie wino. Atmosfera w ekipie - znakomita, ale zarazem chłodna głowa. Sami zobaczcie, co powiedział Krzysiek Ignaczak.

PlayWyłącz głos

Get Adobe Flash player

Scroll to Top