;

Innowacje

Best of SXSW (0)

Marek Wajda

31 marca 2016

Best of SXSW
0

SXSW to jeden z największych festiwali technologicznych na świecie i nazywany jest Woodstockiem geeków. Najciekawsze trendy i wydarzenia zebrał w jednym miejscu Adam Przeździęk z Mediafeed.pl a Orange już po raz trzeci jest partnerem tej akcji.

Raport z tegorocznego SXSW został opublikowny dzisiaj, więcej możecie przeczytać równiez na blogu Mediafeed.pl.

2cc22a1a8ddbb7c91e780d335637f2616b0Czym SXSW zaskoczył w tym roku?
Adam Przeździęk: Na pewno nie zaskoczył merytoryką – ta stała na bardzo wysokim poziomie, a same tematy wiodące były bardzo zróżnicowane. Zaskoczyło mnie (in plus) podejście wielu marek w kwestii przyciągnięcia do siebie uczestników imprezy. Było bardzo… ludzko. Firmy odwoływały się do tego, co dla nas niezwykle kluczowe – do zmysłów (np. Kodak lub Deloitte) lub wspomnień z lat młodości (np. event pt. „Analog” firmy American Greetings). Zauważyć dało się również prostotę – aktywacje firm nie były nad wyraz przegadane i zazwyczaj spełniały jedną, konkretną funkcję (więcej przykładów w samej prezentacji). Zaskoczyło mnie też to, jak bardzo praktycznie rozmawiano o nowych technologiach. Nawet w tematach takich jak AR, VR lub Self-Driving Cars mówiono o bliższej perspektywie, zarówno o korzyściach, jak i o zagrożeniach. Za spory sukces uznaję również to, że nareszcie nikt nie mówił o dronach Emotikon wink

Gdybys mial wybrac najciekawsze rozwiazanie/usluge/technologie ktora zobaczyles na SXSW to…
Projekt Future Lab i podejście Sony do prezentowania klientom projektów „still in progress”, zakładający prezentowanie nowych, rozwijanych jeszcze urządzeń przyszłym użytkownikom, w celu gromadzenia opinii na ich temat. Na tej podstawie Sony będzie lepiej rozwijała swoje technologie. Taki crowdsourcing offline daje firmom niezwykle wiele cennej wiedzy i będzie jeszcze częściej wykorzystywany przez firmy, nie tylko technologiczne.
Zaskoczyło mnie również Cognitive Studio firmy IBM, która prezentowała wykorzystanie superkomputera Watson w różnych obszarach życia. Stworzono swoisty „Świat wg Watsona” – cała podróż po domu IBM została świetnie zaprojektowana, a co najważniejsze, również spersonalizowana. Osobiście twierdze, że potencjał tego superkomputera jest ogromny i z każdym miesiącem będziemy świadkami jego nowych zastosowań właściwie w każdej dziedzinie naszego życia.

Jeśli zaciekawił Was ten temat i chcielibyście się dowiedzieć o przyszłości, którą projektują dla nas giganci obejrzyjcie wybrane prelekcje z SXSW, które zebrał dla Was Adam.

A Was który trend lub rozwiązanie prezentowane na SXSW najbardziej zainteresowało? Mnie zdecydowanie Cognitive studio. Od wielu lat mówi się o inteligentnym domu ale w zasadzie ogranicza się do zaprogramowania kilku czujników. Projekt IBM idzie o wiele dalej i jest szansą na prawdziwie inteligentny dom. Jak będzie jeszcze sprzątał i układał zabawki po dzieciach będzie idealnie 😉

Udostępnij: Best of SXSW
podaj nick
komentarz jest wymagany
Zweryfikuj czy jesteś człowiekiem wybierając Dom. wybierz ikonę
proszę zaznaczyć zgodę

;

Odpowiedzialny biznes

Zgłoś świetlicę do MegaMisji! (0)

Monika Kulik

31 marca 2016

Zgłoś świetlicę do MegaMisji!
0

„W świetlicy dzieci się nudzą” – to zdanie często jest prawdziwe w bardzo wielu z ponad  9 700 świetlic funkcjonujących w szkołach podstawowych.

Co zrobić, aby czas spędzony w świetlicy był twórczy, pożyteczny i atrakcyjny? Wyruszyć z nami w MegaMisję.

MegaMisja to ogólnopolski program Fundacji Orange na rzecz edukacji cyfrowej, w którym uczymy  mądrego i bezpiecznego korzystania z technologii cyfrowych. Forma Programu opiera się na bajce o cyfrowym laboratorium, w której dzieci wraz z bohaterami zdobywają wiedzę: jakie treści można upubliczniać w sieci, jak chronić swoją prywatność, jak kulturalnie zachowywać się w wirtualnych kontaktach, a także jak odróżnić treści wiarygodne od niewiarygodnych i przestrzegać praw autorskich w internecie.

Dodam, że w MegaMisji dzieci nie siedzą przed komputerem czy tabletem, ale wspólnie z wychowawcą i kolegami biorą udział w ciekawych grach, dyskutują, przygotowują prace plastyczne, współpracują w ramach zespołów i po prostu dobrze się bawią. A do tego wykonywanie ćwiczeń pozwala grupie gromadzić punkty i wymieniać je na nagrody dla całej świetlicy, m.in. sprzęt multimedialny, książki, materiały plastyczne, gry, zabawki edukacyjne.

Po okresie pilotażu, w którym wspólnie z 50 świetlicami pracowaliśmy nad rozwojem Programu, zapraszamy kolejnych 300 świetlic do uczestniczenia w MegaMisji.  Szczegóły  znajdziecie na stronie www.megamisja.pl.

Na Wasze zgłoszenia czekamy do 29 kwietnia.

Mega Misja start

Mediateka

Udostępnij: Zgłoś świetlicę do MegaMisji!
podaj nick
komentarz jest wymagany
Zweryfikuj czy jesteś człowiekiem wybierając Serce. wybierz ikonę
proszę zaznaczyć zgodę

;

Bezpieczeństwo

Ten SamSam świata nie ocali (0)

Michał Rosiak

31 marca 2016

Ten SamSam świata nie ocali
0
„To SamSam, znów ocali, cały świaaaaat!” – nie ma chyba wśród rodziców dzieci w wieku przedszkola i wczesnej podstawówki osoby, która nie dośpiewałaby do tej piosenki prawidłowej melodii (chyba, że nie korzysta z telewizora). Okazuje się jednak, że nie każdy SamSam jest stworzony po to, by ocalić świat – niektórzy mają na celu wręcz przeciwnie, niesienie ryzyka, a nawet śmierci. Po co? Dla pieniędzy, oczywiście zdobytych wyjątkowo nieuczciwie.
Opisywany SamSam to bowiem dzieło wyjątkowych bydlaków (na usta i pod palce nasuwa inne określenie, ale nie przystoi go pisać na szacownych łamach) – ransomware (oprogramowanie szyfrujące dane i wymagające wykupienia za duże pieniądze klucza deszyfrującego) ukierunkowane na systemy teleinformatyczne, używane w służbie zdrowia. Nie wnikając w szczegóły techniczne, przestępcy najpierw zarażają jedną maszynę w efekcie udanego ataku phishingowego, by następnie rozpowszechniać się już wewnątrz sieci, bez konieczności interakcji użytkowników, zarażając wszystkie podatne maszyny. Fakt, że zainfekowany zostanie komputer, z którego lekarz przyszpitalnej przychodni wypisuje recepty to jeszcze niewielki problem, co jednak, gdy malware dostanie się na urządzenia gromadzące dokumentację medyczną, albo zainfekuje bezpośrednio urządzenia medyczne? To wbrew pozorom nie musi być trudne – słyszałem z pierwszej ręki, od jednej z osób z zespołu Cyberbezpieczeństwa Orange Polska, że udało się jej przez niezabezpieczoną sieć WiFi uzyskać dostęp do nowoczesnego… tomografu w jednym z polskich szpitali!
Atakowanie szpitali to idealny „model biznesowy” dla szumowin, rozpowszechniających oprogramowanie wymuszające okup. Gdy chodzi o ludzkie życie, nie ma pola do negocjacji – tu w wielu przypadkach po prostu trzeba zapłacić, nawet gdy mówimy o kwocie 1 Bitcoina (ponad 1500 PLN) za jeden zarażony komputer. A biorąc pod uwagę jak polskie szpitale są zmuszone oszczędzać na wszystkim, aż się boję zastanawiać nad jakością zabezpieczeń ich sieci…
Udostępnij: Ten SamSam świata nie ocali
podaj nick
komentarz jest wymagany
Zweryfikuj czy jesteś człowiekiem wybierając Klucz. wybierz ikonę
proszę zaznaczyć zgodę

Dodano do koszyka.

zamknij
informacje o cookies - Na naszej stronie stosujemy pliki cookies. Korzystanie z orange.pl bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza,
że pliki cookies będą zamieszczane w Twoim urządzeniu. dowiedz się więcej