;

Innowacje

BojTok – czyli o kulturze na youtube (0)

Marek Wajda

12 lutego 2014

BojTok – czyli o kulturze na youtube
0

Zapraszam Was na BojTok, nowy internetowy program kulturalny. Krzysztof Gonciarz i Łukasz Konatowicz przygotowują go we współpracy z Orange. Nowe odcinki będa pojawiły się regularnie co dwa tygodnie w środy w okolicach godz. 18.

c2c29dadc703a10d16f11d53eff6ca4c42b

BojTok reaktywacja można powiedzieć. Dlaczego wskrzesiłeś ten program?
Krzysztof Gonciarz: BojTok narodził się kilka lat temu, w 2011 r., pożył sobie kilka miesięcy – i kilka odcinków – po czym zawiesiliśmy projekt. To jeszcze nie był jego czas, polska sfera YouTube’owa była wtedy w powijakach i cokolwiek „poważnego” nie miało kompletnie szans na popularność. Ale wciąż chcieliśmy to zrobić, bo obaj z Łukaszem Konatowiczem – współprowadzącym – po prostu lubimy konsumować różne zajawkowe wytwory popkultury i o nich gadać. Koniunktura się zmieniła, teraz poważne treści działają już na polskim YouTube, dodatkowo dzięki wcześniejszej współpracy z Orange wiedziałem że jest szansa by wejść w partnerstwo wokół tego formatu. No i jesteśmy.

Dlaczego akurat Wy?
Program jest też kontynuacją Łukasza i mojej działalności dziennikarskiej, bo obaj mamy na karku sporo tego typu pracy: Łukasz od lat pisze o muzyce do różnych serwisów, portali i czasopism, prowadzi radiowe audycje; sam przez ponad 10 lat pracowałem jako dziennikarz w branży gier wideo, napisałem książkę o krytyce gier. Gadanie o wytworach popkultury nie jest nam obce, myślę że spora część naszej widowni – normalnie oglądającej nasze komediowe projekty w stylu Krzysztofa Kanciarza – przyszła do nas właśnie złapana na „haczyk” kulturalny.

Będziecie również zapraszali gości?
Chcemy, żeby to było rozrywkowe i miłe w oglądaniu, ale też dobre merytorycznie: dlatego bez sensu jest, żebyśmy udawali, że znamy się na wszystkim. Jedne dziedziny ogarniamy lepiej, inne gorzej, ale też kręcimy się w środowisku pełnym dziennikarzy, publicystów, muzyków, artystów i wszelakiej maści intelektualistów. Często spotykamy się z ludźmi, którzy dobrze się znają na różnych dziedzinach popkultury, więc jak najbardziej naturalne jest zapraszanie ich w roli ekspertów. Dodatkowo planujemy też raz na jakiś czas zapraszać znanego gościa, tak jak w zeszłym roku zrobiliśmy to ze Zbigniewem Wodeckim.

Jakie tematy będziecie poruszać?
To program o popkulturze. O filmach, płytach, serialach, grach, książkach i innych zajawkach – szczególnie tych, które są „dla ludzi”, bez żadnego intelektualnego zadęcia. Chcemy częściowo mówić o rzeczach znanych, czasem przypomnieć coś klasycznego, ale przede wszystkim rekomendować produkty, których widzowie nie znają, a powinni.

Pierwszy pilotowy odcinek ma aż 17 minut. Czy kolejne też będą tak długie? I czy będą cyklicznie się ukazywać?
Program będzie się ukazywać co dwa tygodnie – w środy – i trwać około 10 minut. Pierwszy trochę się nam rozrósł, ale też muszę przyznać, że ogólnie w tworzeniu wideo do sieci nie lubię nakładać żadnych sztywnych ram i ograniczeń: jeśli temat jest warty gadania o nim dłużej, gadajmy dłużej, nie musimy się przecież mieścić w żadnej ramówce. Żywiołowość i improwizacja dobrze działają w sieci.

Jak byś scharakteryzował ten program? To taki Pegaz (#gimbynieznajo) na sterydach?
„Pegaz” to taka żartobliwa nazwa kodowa tego projektu, którą wymienialiśmy sobie na wczesnym etapie wskrzeszania BojToku. No bo w sumie tak: jest to program o kulturze, tyle że nie kulturze wysokiej, ale popularnej. Sporą inspiracją jest dla nas „Łosskot”, czyli program prowadzony kilka lat temu m.in. przez Tymona Tymańskiego w TVP.  Będziemy nas format rozwijać, mam nadzieję że pójdziemy też trochę w szaleństwo.

Myślisz, że w ogóle zainteresuje internautów? Czym chcecie przyciągnąć widzów?
Program o popkulturze nigdy nie będzie tak popularny w Internecie jak wygłupy, ale też przyciąga kompletnie inny rodzaj widza. Będziemy ciekawi i mocni merytorycznie, celujemy w widzów dla których te aspekty są najważniejsze.
Zapraszam Was na najnowszy odcinek BojTok.

 

Udostępnij: BojTok – czyli o kulturze na youtube
podaj nick
komentarz jest wymagany
Zweryfikuj czy jesteś człowiekiem wybierając Drzewo. wybierz ikonę
proszę zaznaczyć zgodę

;

Odpowiedzialny biznes

Roczne wyniki Orange Polska (0)

Wojtek Jabczyński

12 lutego 2014

Roczne wyniki Orange Polska
0

Dziś przedstawiliśmy wyniki Orange Polska za ubiegły rok i przyznam nieskromnie, że udało się nam sporo osiągnąć. Skupiliśmy się na realizacji naszej strategii i dobrze widać jej efekty. Naszą ofertę konwergentną Orange Open wybrało już 286 tys. klientów, to prawie dziewięciokrotny wzrost w porównaniu do ubiegłego roku. Ograniczyliśmy spadek klientów telefonii stacjonarnej, co wbrew pozorom jest sukcesem i mieliśmy zarazem wyraźny wzrost liczby klientów komórkowych. Mamy ich teraz łącznie 15,325 mln. Chciałbym zwrócić Waszą uwagę, że w 4 kwartale pozyskaliśmy najwięcej klientów postpaid od 2009 roku. W ubiegłym roku mocno modernizowaliśmy w sieć, co z pewnością pozytywnie odczuliście. Zasięg 3G wyraźnie się poprawił i wystartowaliśmy z LTE. A to nie koniec, bo w 2014 roku będziemy kontynuowali inwestycje. Sukcesem okazała się marka nju mobile, która z kwartału na kwartał zyskuje Wasze uznanie. Korzysta z niej już 353 tys. użytkowników. Oznacza to, że tylko w 4 kwartale zyskała 150 tys. abonentów. Sporym wyzwaniem pozostaje wciąż stacjonarny dostęp do Internetu. Nie jest nam łatwo i na pewno to jedno z wyzwań na ten rok. Więcej o wynikach Orange Polska przeczytacie tutaj. A teraz rozstrzygnięcie konkursu dotyczącego nju mobile. Nikt z Was nie trafił dokładnie, ale bardzo blisko był RobertS, który pomylił się jedynie o tysiąc. Gratuluję i proszę o kontakt email.

5ee6b252647f803d186326560632464fe9f

Udostępnij: Roczne wyniki Orange Polska
podaj nick
komentarz jest wymagany
Zweryfikuj czy jesteś człowiekiem wybierając Drzewo. wybierz ikonę
proszę zaznaczyć zgodę

;

Odpowiedzialny biznes

Rozsądna decyzja regulatora (0)

Wojtek Jabczyński

11 lutego 2014

Rozsądna decyzja regulatora
0

Patrząc przez ostatnie dni na to, co działo się wokół aukcji na częstotliwości, uważam że regulator podjął dobrą decyzję by ją anulować i zrobić drugie podejście. Wprawdzie nam najbardziej zależało na możliwie szybkim rozstrzygnięciu, ale paradoksalnie jednak jej przesuniecie o kilka miesięcy, powinno spowodować, że będzie mniej kontrowersji i pola do popisów dla prawników szukających haczyków, by opóźnić rozdysponowanie częstotliwości lub wręcz je zablokować. A przecież o to chyba chodzi niektórym operatorom, czego przykładem choćby wczorajsza PR-owa hucpa Polkomtela. Chociaż zdarzało mi się nie zgadzać z decyzjami UKE czy je krytykować, to tym razem uważam, że regulator wyszedł z tej trudnej sytuacji honorowo. Trzeba mieć odwagę by podjąć taką decyzję dla dobra całego rynku i powtórzyć żmudną procedurę. Czekamy teraz na ponowne ogłoszenie aukcji. Mam nadzieję, że tym razem odbędzie się ona już bez opóźnień i towarzyszących jej emocji.

c23a37eb7972a00cb864ffe49542b5dec47

Udostępnij: Rozsądna decyzja regulatora
podaj nick
komentarz jest wymagany
Zweryfikuj czy jesteś człowiekiem wybierając Drzewo. wybierz ikonę
proszę zaznaczyć zgodę

Dodano do koszyka.

zamknij
informacje o cookies - Na naszej stronie stosujemy pliki cookies. Korzystanie z orange.pl bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza,
że pliki cookies będą zamieszczane w Twoim urządzeniu. dowiedz się więcej