Oferta

Bonusy za świąteczne lampki

Wojciech Jabczyński Wojciech Jabczyński
13 grudnia 2011
Bonusy za świąteczne lampki

Większość z Was już pewnie zauważyła kolejną, wspólną zabawę na naszym fanpage’u na Facebooku, która potrwa do piątku. Dlatego o niej teraz tylko przypominam i zachęcam do skorzystania. Chodzi o to, aby zapalać wirtualne lampki na choince w odpowiednim czasie. Jeśli zrobi to15 tys. osób, każda z nich otrzyma ekstra pakiet minut lub SMS-ów do wykorzystania. Info o bonusie przyjdzie SMS-em w ciągu 24 godzin. Po przyznaniu jego wielkość można sprawdzić wysyłając SMS-a pod numer 901 o treści: ILE MINUT lub ILE SMS. W zabawie mogą wziąć udział klienci prepaid oraz abonamentowi, którzy podczas obowiązkowej rejestracji na Facebooku, podadzą drugi numer w usłudze Ekstra Numer.

Prezenty pod choinke


Bezpieczeństwo

Uważaj na świąteczne „okazje” – KONKURS

Michał Rosiak Michał Rosiak
13 grudnia 2011
Uważaj na świąteczne „okazje” – KONKURS

Święta już o krok, zbliża się zatem „sezon łowiecki” na nieostrożnych – zarówno na ulicach i w sklepach, jak i w internecie. Uważajcie, rozglądajcie się uważnie wokół siebie, nie dajcie się okraść, ani oszukać. Niestety, nic nie jest za darmo – nawet dla upominków, które ma dla Was nasz Blogołaj ;) trzeba się trochę wysilić.

Psychologowie niezliczoną ilość razy udowadniali już, że wystarczy napisać wielkimi literami: „PROMOCJA!”, by sporo ludzi sięgnęło po towar, mimo, że tuż obok cena promocyjna jest... wyższa od przekreślonej (sam kilkakrotnie widziałem takie „kwiatki” w jednym z marketów, cena potrafiła się różnić nawet o kilkadziesiąt złotych!). Szalejący kryzys powoduje, że ludzie nie tylko w Polsce są łasi na wszelkiego rodzaju okazje, a wyjątkowo silny bodziec potrafi osłabić postrzeganie takich „drobnostek” jak cena. W sieci nie jest inaczej, przestępcy również wykorzystują psychologiczne tricki, by skusić nas do kliknięcia dokładnie tam, gdzie chcą. Głęboko wierzę w to, że internauci – może po części również dzięki naszemu Blogowi Technologicznemu – są wyedukowani ponad średnią, tym niemniej wciąż niektórzy z nas w przedświątecznym szale mogą z rozpędu kliknąć o jeden raz za dużo, a na to właśnie czyhają internetowi złoczyńcy. Nie zawadzi więc garść kilku dobrych rad:

Jeśli dostaniesz e-mail z „szokującą” promocją, przyjrzyj się dokładnie adresowi, spod którego przyszedł i adresowi, pod który prowadzi link. Uważaj na „oszukane” strony, sieciowi przestępcy mogli wykupić niemal identyczną domenę, np. w nazwie www.twojsklep.pl można zmienić małe „el” na duże „i”. Wyglądają identycznie, ale jednak z nich może prowadzić na stronę, gdzie – po znalezieniu podatności np. w Twojej przeglądarce – bez Twojej wiedzy na Twoim komputerze zostanie zainstalowane złośliwe oprogramowanie.

• Masz wątpliwości, czy strona, na którą jesteś kierowany/a, nie jest podstawiona? Sprawdź to, wpisując jej adres np. tutaj.

• Nie otwieraj załączników, np. ze świątecznymi kartkami, od nieznanych osób. Jeśli dostałeś podejrzanie wyglądający e-mail od znajomego, dowiedz się najpierw, czy na pewno coś do Ciebie wysyłał. „Oszukane” kartki wysyłane przez przestępców wykorzystują podatności w programach, służących do ich odczytywania, instalując bez wiedzy użytkownika złośliwe oprogramowanie.

• Reaguj na wszelkie dziwne zachowania Twojego komputera – jeśli masz podejrzenie, że mógł zostać zainfekowany, odłącz kabel sieciowy i przeprowadź pełne skanowanie programem antywirusowym.

• Przedświąteczny czas to dobra pora na drobny "audyt" haseł – jeśli Twoje hasła do banku, portali aukcyjnych, czy sklepów internetowych, nie są całkiem bezpieczne, bądź powtarzają się w różnych serwisach, zmień je.

• Przeczytaj kilka innych rad, o których pisaliśmy przed ubiegłorocznymi świętami.

A może Wy macie jakieś dobre rady, jak zadbać o swoje bezpieczeństwo w sieci? Napiszcie o nich w komentarzach, na autorów trzech najciekawszych wypowiedzi czekają wspomniane na wstępie „wczesnoświąteczne” :) nagrody-niespodzianki. Na odpowiedzi czekamy do końca tygodnia.


Odpowiedzialny biznes

Rynek według prezesa Grupy TP

Wojciech Jabczyński Wojciech Jabczyński
12 grudnia 2011
Rynek według prezesa Grupy TP

Sądzę, że grupa TP w 2015 roku nie będzie sprzedawała już telefonii stacjonarnej, tylko łączność przez komórki lub telefony w technologii VoIP i to wyłącznie jako pakiety. Nie wyobrażam sobie, aby za 3 lata ktoś kupował jeszcze pojedyncze usługi: tylko Internet, tylko telewizję. Na rynku B2B będziemy integrować, sprzedawać sprzęt i instalować go u klientów. Przede wszystkim moim największym marzeniem jest, aby wszystkie projekty, które dziś prowadzimy w ramach hasła „Misja Klient" sprawiły, że klienci będą wskazywali TP, jako najchętniej wybieranego operatora - mówi w wywiadzie dla Rzepy i Parkietu mój szef Maciej Witucki. A ponadto m.in. jak odpowiemy na LTE i działania Zygmunta Solorza? Kiedy rebranding usług TP na Orange oraz co sądzimy o ostatniej karze UOKiK? Zachęcam do przeczytania całej rozmowy.

Scroll to Top