Odpowiedzialny biznes

„Boscy w sieci” razem z Orange (0)

Aleksandra Wójcik

6 września 2013

„Boscy w sieci” razem z Orange
0

Nie ukrywam, że jest kilka seriali, które oglądam i do których wracam pomimo zakończonego sezonu. Jednym z nich jest rodzinka.pl. Uwielbiam tę „bandę” trójki niesfornych, choć uroczych chłopaków, którzy poprzez swoją chaotyczność przysparzają swoim serialowym rodzicom wielu nerwowych, a zarazem przekomicznych sytuacji. Dla tych, którzy również z niecierpliwością czekają na kolejny sezon rodzinki.pl, mam dobrą wiadomość. Dziś ruszamy z nową miniaudycją w TVP2 „Boscy w sieci”, która powstała we współpracy z Orange. Bohaterowie ( Ludwik, Natalia, Tomek, Kuba i Kacper) będą w nim korzystać z naszych produktów i usług, wokół których powstanie wiele zabawnych scen. W pierwszym odcinku Boscy bawią się na Orange Warsaw Festival. Kiedy wracają z festiwalu, okazuje się, że zgubili Kacpra. Jesteście ciekawi, w jaki sposób zostanie on odnaleziony?! Włączcie TVP2 dziś o godzinie 20:00. A już o 20.45 na antenie TVP2 dwa premierowe odcinki rodzinka.pl.

Dziś również na naszym funpage Orange Polska zostanie ogłoszony konkurs. Do wygrania będzie rola w odcinku serialu rodzinka.pl i tablet Sony Xperia Tablet Z. Dziewięć kolejnych zwycięskich rodzin odwiedzi Boskich na planie serialu. Aby wziąść udział w konkursie musicie przesłać zdjecie swojej rodzinki korzystajacej z usług Orange.

Udostępnij: „Boscy w sieci” razem z Orange
podaj nick
komentarz jest wymagany
Zweryfikuj czy jesteś człowiekiem wybierając Dom. wybierz ikonę
proszę zaznaczyć zgodę

Odpowiedzialny biznes

Piłkarze, koszykarze, Sci-Fi i pozytywizm i science fiction (0)

Jarosław Konczak

6 września 2013

Piłkarze, koszykarze, Sci-Fi i pozytywizm i science fiction
0

Czy może być gorzej niż źle. Jak najbardziej. Udowodnili to koszykarze, którzy przegrali najpierw z Gruzją, a później z najsłabyszmi Czechami. Tym samym tegoroczny Eurobasket mamy już z głowy … chyba, że pokonamy Słowenię, Chorwację i Hiszpanię, która gra jak równa sobie z gwiazdami NBA. Kto interesuje się koszykówką wie, że scenariusz trzech pod rząd polskich zwycięstw z tymi zespołami może powstać tylko w głowie pisarza Sci-Fi.

Dziś szansę na dorównanie koszykarzom mają pilkarze. Jeśli przegrają z Czarnogórą albo zremisują na Stadionie Narodowym to koniec marzeń o MŚ 2014. Jeśli jednak wygrają, to oprócz trzech punktów z San Marino, trzeba tylko pokonać Ukrainę w Charkowie i Anglię w Londynie na Wembley. To ostatnie szczególnie w aspekcie naszych historycznych dokonań i formy obecnej kady wydaje się bardzo łatwe… oczywiście znów dla autora science fiction.

A nam bardziej niż matematyka czy science fiction przydałby się  inny prąd literacki – zwany pozytywizmem, który w XIX wieku prezentowali m.in. Prus, Sienkiewicz czy Orzeszkowa. Dla nich ważna była praca u podstaw (choć podszyta jeszcze romantyzmem), budowanie bazy, na której będzie szansa na drużyny, które nie będa się bały Gruzjki, Czarnogóry, Czech, Mołdawii, czy innych potęg koszykarskich czy też piłkarskich. Życzę dziś miłej „lektury”, tym którzy z nadzieją usiądą dziś przed telewizorem czy na stadionie o 20.45.

Udostępnij: Piłkarze, koszykarze, Sci-Fi i pozytywizm i science fiction
podaj nick
komentarz jest wymagany
Zweryfikuj czy jesteś człowiekiem wybierając Klucz. wybierz ikonę
proszę zaznaczyć zgodę

Bezpieczeństwo

Analogowy phishing w Metrze (0)

Michał Rosiak

5 września 2013

Analogowy phishing w Metrze
0

Mityczni hackerzy, złośliwe oprogramowanie, kradzież haseł i w jej efekcie wyciek wrażliwych danych (albo pieniędzy z konta) – to tylko część szerokiego arsenału cyber-przestępców. Ostatnio po raz kolejny okazało się jednak, że największym zagrożeniem wciąż jest dla nas żywy człowiek. I nawet – jak pokazuje przykład urzędników z warszawskiego Metra – niekoniecznie będący wulkanem błyskotliwości i pomysłowości.

 

Powiecie być może, że opisywany w mediach przypadek, gdy Metro Warszawskie zostało oszukane na 560 tys. złotych nie ma wiele wspólnego z bezpieczeństwem teleinformatycznym. Analogii jest jednak sporo, bo tak naprawdę mamy do czynienia z wzorcowym phishingiem, tylko, że… bez komputera i kolejnym przykładem przenikania się światów online i offline. Każdy z nas (może prawie każdy) dostał kiedyś maila do złudzenia przypominającego oficjalną korespondencję, informującego o zmianach w systemach teleinformatycznych „firmy”, z której usług korzystamy, konieczności podania hasła pod rygorem wyłączenia naszego konta mailowego, a zdarzały się też przypadki bliźniacze do opisywanego przez media, gdy do użytkownika trafiała informacja o zmianie numeru konta. Zastanawiam się, jak to jest, że o ile jesteśmy coraz bardziej wyczuleni na takie przypadki, korzystając z komputera, to „offline” wciąż potrafimy być znacznie bardziej lekkomyślni. Czytając o tym, jak Metro złapało się na proste – wręcz prostackie – oszustwo, przypomniałem sobie fragment filmu „Kilerów 2-óch”, gdy Jose Arcadio Morales, którego Siara chce podstawić, by zamiast Kilera odebrał złoto z lotniska, mówi: „Szszszeeeeszcz Waldeeeg, szyszszedem pooo zoooto!”. Ci, którzy oglądali ten film, wiedzą, że głos był normalnie nie do odróżnienia od prawdziwego głosu Cezarego Pazury 🙂

Tymczasem wystarczyło chwilę się zastanowić nad treścią pisma, zamiast potraktować je mechanicznie. Tak, jak w przypadku spamu przyglądamy się (prawda, że się przyglądacie?) adresowi, z którego przyszedł, treści, sprawdzamy (bez klikania) linki, tak w tym przypadku wystarczyło po prostu… zadzwonić do domniemanego nadawcy. Warto o tym pamiętać, bowiem specyfika polskiego prawa, które wymaga, by informacje, dotyczącego tego typu przetargów były podawane do wiadomości publicznej, to wymarzona sytuacja dla tego typu przestępców i nie zdziwiłbym się, gdyby opisywana analogowa odmiana ataku Man-In-The-Middle była jedną z wielu, akurat w tym przypadku upublicznioną.

Udostępnij: Analogowy phishing w Metrze
podaj nick
komentarz jest wymagany
Zweryfikuj czy jesteś człowiekiem wybierając Flaga. wybierz ikonę
proszę zaznaczyć zgodę

Dodano do koszyka.

zamknij
informacje o cookies - Na naszej stronie stosujemy pliki cookies. Korzystanie z orange.pl bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza,
że pliki cookies będą zamieszczane w Twoim urządzeniu. dowiedz się więcej