Odpowiedzialny biznes

Co nowego w internecie?

Ryszard Kaminski Ryszard Kaminski
25 października 2011
Co nowego w internecie?

Słyszeliście o World Internet Project? Część z Was na pewno tak, a reszcie wyjaśniam, że to międzynarodowe badanie analizujące wpływ internetu na gospodarkę, politykę, trendy, ale też zachowania, potrzeby i nawyki internautów. Realizowane jest przez kilkadziesiąt ośrodków badawczych na świecie. Mocno brzmi? I powinno bo to na prawdę poważna analiza. Zainteresowanych zapraszam do pobrania pełnej wersji tegorocznego raportu na temat Polski tutaj.

Tak, dzięki Grupie TP i Agorze, które zaangażowały się w ten projekt, od 2 lat w badaniu bierze udział również Polska! Wczoraj zaprezentowane zostały tegoroczne wyniki badania. Przy okazji mała uwaga do administratorów strony WIP, by to zauważyli w zakładce "about wip".

Okazuje się, że z internetu korzysta blisko 2/3 z nas, a najaktywniejsi co chyba nie dziwi są młodzi internauci. Deklarują oni zaufanie do internetu jako źródła informacji i chętnie wykorzystają także mobilny dostęp do sieci. Wyniki badania wskazują, że wśród Polaków dynamicznie wzrasta liczba laptopów (w ciągu roku skoczyła z 20% do 28%), zwiększa się też korzystanie z internetu mobilnego, tak w komórkach jak i laptopach. Nadal przeważa jednak dostęp stacjonarny, ale wg twórców raportu jesteśmy w przededniu mobilnej rewolucji.

Z kolei prof. William H. Dutton, dyrektor Oxford Internet Institute mówił wczoraj w Warszawie, że mimo spadku zainteresowania Polaków komunikatorami, nadal korzystamy z mediów społecznościowych znacznie aktywniej niż Brytyjczycy. Prof. Dutton podkreślał też rolę "użytkowników nowej generacji" czyli tych, który korzystają z sieci na wielu nośnikach (komputer, komórka, tablet, itd.) jako grupy najaktywniejszych, najbardziej świadomych i kreatywnych użytkowników sieci.

Zainteresowani? Mam nadzieję, że tak.


Oferta

Strzel gola i wygraj bilety

Marta Krajewska Marta Krajewska
25 października 2011
Strzel gola i wygraj bilety

Jeśli jesteście fanami piłki nożnej i chcecie zobaczyć mecz Piłkarskiej Reprezentacji Polski z Włochami (11 listopada, Wrocław), już dzisiaj możecie zagrać o podwójny bilet. Jak? W konkursie organizowanym przez Orange. Zasady są proste:

- Jeśli jeszcze tego nie zrobiliście, ściągnijcie i zainstalujcie na swoim telefonie darmową aplikację Orange Gol (pobierz grę). Jeśli już wcześniej korzystaliście z aplikacji, należy ją zaktualizować,

- Zalogujcie się na Facebooku, aby przejść do trybu 'Gra o bilet',

- Upewnijcie się, że jesteście on- line (tylko wówczas aktywny jest tryb konkursowy),

- Strzelajcie gole i zdobywajcie punkty!

Każdy celny rzut jest punktowany, a im trudniejszy strzał, tym więcej punktów można za niego otrzymać. Najlepszy wynik każdego gracza jest automatycznie publikowany na Facebooku: na tablicy konkursu oraz w profilu gracza. Wynik można opublikować także samodzielnie korzystając z opcji "Publikuj wynik konkursowy" w Menu głównym, zakładka Opcje. Konkurs trwa od dzisiaj do czwartku (27 października), do północy. Zatem, do boju! :-)

Strona konkursu na Facebooku Orange Gol

Więcej informacji Strzel gola z Orange

Uwaga, gra wciąga! :)


Odpowiedzialny biznes

Poniżej poziomu morza

Bartosz Nowakowski Bartosz Nowakowski
25 października 2011
Poniżej poziomu morza

Wpis będzie nietypowy, mokry. Ale czy wątek sportowy? Bardziej o chęci rywalizacji. I to chęci rywalizacji z własnym sobą. A to już cząstka sportu. Druga strona pływania, ale właśnie, nie ta basenowa na dystansie 25 bądź olimpijskim 50 metrów. Mowa o nurkowaniu.

W Polsce zabawa to "dość" droga i wymagająca. Niszowa, mniej znana niż golf, krykiet, snooker czy bowling. Same odmiany oczywiście też różne. Na początek warto skupić się na freedivingu. Jeśli ktoś z Was chciałby ustanowić nowy rekrod Polski albo rekord świata to droga oczywiście otwarta. Jak na razie na liście najlepszych wyników świata Polaków jeszcze nie ma.

Freediving przewiduje również konkurencje drużynowe. I tak na przykład hokej pod wodą jest również uskuteczniany w Polsce. Wygląda to mniej więcej w taki oto sposób:

Warto jeszcze powrócić do rekordów świata pod wodą. Jednak musimy zmienić sposób nurkowania. Oczywiście, chodzi o nurkowanie głębinowe. Rekord świata - 318,5 metra, a wykonawcą tego wyczynu był Portugalczyk Nuno Gomes (nie mylić z piłkarzem). Dla uzmysłowienia to mniej więcej wysokość Pałacu Kultury i Nauki (231 metrów) plus jakaś dokładka w postaci 87 metrów. Podobno poniżej 150 metrów ciśnienie tak wpływa na układ nerwowy, że nurek czuje się jak pod wpływem narkozy. Wtedy przychodzą dziwne pomysły, takie jak próba choćby odłączenia aparatu tlenowego. Głębinowy rekord należy do Leszka Czarneckiego, który w RPA zszedł na 193 metry. A na koniec skrót bicia rekordu przez Nuno Gomesa.

Scroll to Top