;

Urządzenia

Co w gadżetach piszczy (33) (1)

Michał Rosiak

6 czerwca 2020

Co w gadżetach piszczy (33)
1

Kolejny miesiąc samoizolacji to idealny czas nie tylko na odnalezienie odpowiedniego balansu praca-życie, ale też doskonała okazja do testowania gadżetów. Tym razem trzy sprzęty spod znaku: ciszy, wygody/efektywności pracy w domu i jednego z najlepszych na rynku stosunku ceny do jakości. Nie będę przesadnie teaserował 🙂 – to ostatnie to jeden z moich ulubionych smartfonów ostatniego półrocza.

Bose NCH 700 – Odgłosy? Jakie odgłosy?

To już prawie rok, gdy na łamach Bloga – acz w oddzielnym tekście – przetestowałem dwa ciekawe modele słuchawek z aktywnym wyciszaniem szumów. Podsumowując tamten materiał miałem wrażenie, że słyszałem (a w zasadzie… nie słyszałem) w tej materii już wszystko. Jasne – do momentu, gdy pojawił się on, na białym ko… tzn. w ręku kuriera.

Recenzje Bose Noise Cancelling Headphones 700 (NCH 700) czytałem już wcześniej. Ba – w 2016 roku pisałem nawet o modelu Quiet Comfort 35. Wiedziałem, że firma z Framingham w stanie Massachusetts jest wzorcem w segmencie słuchawek z ANC, ale…

Ale kiedy założyłem NCH 700, literalnie opadła mi szczęka. Aplikacja Bose pozwala ustawić dla tych słuchawek poziom redukcji hałasu od 1 do 10, a domyślnie jest to stopień najwyższy. Stopień, przy którym świat cichnie. Serio, totalnie cichnie. Nie ma szumu komputerów, nie słychać stukających klawiatur, otwierających się drzwi w pokoju w robocie, a koledzy, nawiązujący dłuższą i głośniejszą konwersację, wydają się być elementem – bo ja wiem, snu?

Za każdy razem, testując słuchawki z ANC, pisałem, że uwielbiam się wyłączać i nie cierpię dźwiękowego „smogu” ulicy. Spacerując po ulicy z Bose NCH 700 trzeba BARDZO uważać, dochodząc do przejść dla pieszych, bo na najwyższym stopniu naprawdę NICZEGO nie słychać. W metrze (miałem okazję testować Bose jeszcze przed czasami Covida) nie ma czegoś takiego, jak stukot kół pociągu, to wręcz surrealistyczne! Na szczęście aplikacja pozwala zdefiniować trzy poziomy, między którymi możemy się łatwo przełączać. No i – żeby nie było idealnie – w domu, na home office, gdy jednocześnie zdalne lekcje mają 3-, 5- i 8-klasista – i święty Bose nie pomoze 😉

ANC to jedno, ale Bose NCH 700 są też mega wygodne, lekkie (250g), można zapomnieć, że mamy je na uszach. To też pierwsze słuchawki, o których mogłem powiedzieć, że obsługuje się je naprawdę intuicyjnie. Wszystko dzieje się na prawej muszli. Chcemy wyłączyć muzykę, połączyć się albo rozłączyć z rozmówcą? Stukam dwa razy w przednią część. Głośniej? Smyramy palcem do góry. Ciszej? Zgadnijcie 😉 Utwór do przodu? Palec do przodu. Od początku/do tyłu? To samo z palcem. No i pełna integracja z Google Asystentem. Nie musiałem sięgać po telefon – słuchawki informowały o komunikatach, mówiły mi, kto do mnie napisał, a nawet pozwalały odpisać głosem.

Najlepsze jakie miałem. Zastanawiałem się, czy nie udawać przed kurierem, że nie ma mnie w domu 😉

Poly Studio – Wideokonferencja zamknięta w „soundbarze”

Telekonferencja… Dla niektórych codzienność pracy w korporacji, dla niektórych koszmar. Ale coś Wam powiem – w nowym świecie będzie ich jeszcze więcej. A biorąc pod uwagę, że firmy gremialnie zdają się przychylać do częstszej pracy zdalnej, przede wszystkim menedżerowie będą szukać pomysłu na coś, co pozwoli im oderwać się od kamery komputera i – choćby bezprzewodowych – słuchawek.

Kiedy zdarza mi się występować na konferencjach, lubię chodzić. Kamerzyści i oświetleniowcy mają ze mną krzyż pański, bo po prostu nie potrafię ustać na miejscu. I o ile z komputerową kamerą tak się nie da, to z Poly Studio – jak najbardziej. Pamiętam dawno temu, jeszcze w siedzibie TP S.A. na Twardej, pokój „Telepresence”. Specjalne pomieszczenie do zagranicznych wideokonferencji, dedykowana kamera, ściana monitorów… Teraz wystarczy wyjąć z pudełka sprzęt przypominający soundbar, podpiąć przez HDMI do telewizora, przez USB do komputera i… i w zasadzie to wszystko! Oczywiście, gdy zainstalujemy jeszcze odpowiedni soft, co – niestety – dyskwalifikuje komputery z Linuxem.

Poly Studio z założenia – jak sądzę – miało być sprzętem zamieniającym małe korporacyjne klitki, tzw. Huddle Rooms, w wypasione sale do wideokonferencji (tak przynajmniej prezentowano Studio na premierze w warszawskiej siedzibie Poly). Gdy pojawił się pandemiczny wirus, życie nieco zweryfikowało te plany, pozwalając na stworzenie pomieszczenia do wideo ze standardowego mieszkalnego salonu.

Technologia odcinająca szum zewnętrzny i skupiająca się na głosie/ach uczestników konferencji, śledzenie obecnych zarówno wideo, jak i audio, możliwość podłączenia do praktycznie każdego rozwiązania do rozmów grupowych, a do tego intuicyjna konfiguracja (nie trzeba instalować sterowników) i zarządzanie w chmurze. Przyczepić można się tylko do ceny, przeszło 4000 złotych, ale z drugiej strony – to i tak ułamek wartości legendarnego „tepsianego” Telepresence. I bez problemu jestem w stanie wyobrazić sobie ludzi, którym znacząco ułatwi codzienne życie w nowym, popandemicznym świecie.

Samsung S10 Lite – Nie każdy musi mieć flagowca

Przez lata, kiedy testuję niemal wszystkie smartfony w ofercie Orange Polska, strasznie się rozbestwiłem. Gdy tylko na rynku ma się pojawić jakiś nowy flagowiec, rozświetlają mi się oczy i zastanawiam się, kiedy próbka trafi do mnie. I dopiero, gdy „z braku laku” dostałem Samsunga S10 Lite, zacząłem się zastanawiać… po co komu ten pęd do flagowców?

Nie zrozumcie mnie źle, na topowe smartfony i nowe technologie zawsze znajdą się chętni, a ja z radością wezmę się za testowanie kolejnych rewolucyjnych rozwiązań. Gdyby jednak – jak pewnie 99,9% Polaków – stanął przed dylematem „na jaki smartfon na kolejne dwa lata wydać moje ciężko zarobione pieniądze”, myślałbym pewnie raczej o półce średniej. Tym bardziej, że kilka miesięcy z S10 Lite przekonało mnie, że tak naprawdę… niczego mi w tym telefonie nie brakowało, na nic nie narzekałem, a kompromisy, na które w przypadku urządzenia tańszego, trzeba iść – nie stanowiłby dla mnie problemu.

Jakie kompromisy? Dwa kluczowe, ekran i aparaty. Niby to SuperAmoled (z „nie za dużą, nie za małą” przekątną 6,7”), ale w porównaniu do serii S20 wydaje się znacznie bardziej blady i „wyprany”. Zwracałem na to uwagę jednak tylko, gdy obok leżał jakiś topowy smartfon, bo przy zwykłym użyciu to absolutnie nie przeszkadza. Główny aparat to z jednego strony matryca 48 Mpix, z drugiej jednak – światło zaledwie f/2.0. Zgoda, w nocy szału nie ma, pewnie w dzień też można by się było do czegoś przyczepić, ale… no kurczę, jeśli ktoś jest artystą i potrzebuje lepszego aparatu (nawet w telefonie) to go na niego stać. Większość taka matryca wystarczy. Nie ma też ładowania indukcyjnego, ale to też dla wielu raczej fanaberia. No i 5G, ale – cóż – LTE daje radę, można trochę poczekać.

Poza tym to po prostu zgrabny, poręczny, szybki, wydajny smartfon, z nakładką taką samą, jak w flagowcach od Koreańczyków, z ponadprzeciętną, 4,5-amperogodzinową baterią. Nawet ja nie czułem dyskomfortu, używając S10 Lite, wręcz ze względu na zgrabność i poręczność zdarzało mi się wybierać go chętniej, niż testowanego w tym samym czasie S20 Ultra.

Jakbyście szukali, gdzie go kupić, to zajrzyjcie do nas 🙂 I pamiętajcie, że teraz pierwsze trzy raty bierzemy na siebie!

Udostępnij: Co w gadżetach piszczy (33)
podaj nick
komentarz jest wymagany
Zweryfikuj czy jesteś człowiekiem wybierając Samochód. wybierz ikonę
proszę zaznaczyć zgodę

Komentarze

  • komentarz
    pablo_ck 16:33 08-06-2020
    Żadnym sprzętem który testowałeś bym nie pogardził 🙂
    Odpowiedz

;

Odpowiedzialny biznes

Orange Polska w Rankingu Odpowiedzialnych Firm (2)

Monika Kulik

5 czerwca 2020

Orange Polska w Rankingu Odpowiedzialnych Firm
2

Poznaliśmy wyniki 14. Rankingu Odpowiedzialnych Firm. Orange Polska zajął 3. miejsce w kategorii usługi, handel i transport. Przed nami byli Schenker i Grupa Raben. Zajęliśmy też 4. miejsce w klasyfikacji ogólnej, w której na 1. miejscu znalazły się ING Bank Śląski oraz BNP Paribas Bank Polska. Serdecznie gratulujemy zwycięzcom i wszystkim uczestnikom.

Ranking co roku jest wyzwaniem, ponieważ ankieta zmienia się i dojrzewa wraz z rynkiem, podąża za trendami i najważniejszymi wzywaniami społecznymi czy środowiskowymi. Orange Polska jest jedną z 7 firm, które są obecne od początku Rankingu plasując się zazwyczaj na wyskokach miejscach.

Ranking Odpowiedzialnych Firm, opublikowany po raz pierwszy w 2007 roku, to jedyne zestawienie firm działających w Polsce ocenianych pod kątem jakości zarządzania społeczną odpowiedzialnością biznesu (CSR). Łącznie w Rankingu Odpowiedzialnych Firm wzięło udział już ponad 200 firm działających na polskim rynku. Ranking umożliwia porównanie wyników w poszczególnych obszarach CSR pomiędzy firmami, a także jest cennym instrumentem ułatwiającym porządkowanie i rozwój strategii odpowiedzialności biznesu.

Autorami zestawienia są Profesor Bolesław Rok z Centrum Badań Przedsiębiorczości Pozytywnego Wpływu Akademii Leona Koźmińskiego oraz Jarosław Horodecki, analityk. Partnerem ROF 2020 jest Forum Odpowiedzialnego Biznesu. Partnerem merytorycznym odpowiedzialnym za przegląd odpowiedzi jest Deloitte, zaś partnerem medialnym jest Dziennik Gazeta Prawna. Partnerem technologicznym ROF jest SMART CSR.

Dyplom Orange

 

 

Udostępnij: Orange Polska w Rankingu Odpowiedzialnych Firm
podaj nick
komentarz jest wymagany
Zweryfikuj czy jesteś człowiekiem wybierając Filiżanka. wybierz ikonę
proszę zaznaczyć zgodę

Komentarze

  • komentarz
    Krzysiek 16:15 05-06-2020
    Gratulacje
    Odpowiedz
  • komentarz
    pablo_ck 16:31 08-06-2020
    Gratulacje
    Odpowiedz

;

Inne

Sieć ratuje handel, czyli bez internetu ani rusz (2)

Wojtek Jabczyński

5 czerwca 2020

Sieć ratuje handel, czyli bez internetu ani rusz
2

W wolnej chwili na weekend zachęcam Was do posłuchania kolejnego podcastu z cyklu „Przyszłość jest dziś” przygotowanego przez Politykę Insight, który wspiera Orange Polska. W tym odcinku rozmowa o internetowych zakupach i zachowaniu klientów, które zmieniły się pod wpływem pandemii COVID-19.

Karol Krzywicki z Urzędu Komunikacji Elektronicznej opowiada o zmianach na rynku dostaw kurierskich w Polsce. Porównuje obecną sytuację do „żniw kurierskich”, które tradycyjnie przypadały na listopad i grudzień. Katarzyna Wosiek z Miinto/SHOWROOM.PL mówi, jaki jest model „marketplace” i jak zadziałał w czasie pandemii. Podkreśla, że polski sektor mody jest wart 70 mld zł, z czego tylko 10 proc. przynosi sprzedaż online. Wreszcie Jacek Kujawa z LPP opisuje, jak skutki pandemii odczuły duże firmy odzieżowe i jak przebiegało przeniesienie sprzedaży do internetu.

Moim zdaniem to niezwykle ciekawe, jak wygląda teraz przyśpieszona, technologiczna i logistyczna transformacja firm. W Orange Polska od kilku lat zachęcamy nie tylko handel, ale cały biznes do cyfrowych zmian. Przekonywaliśmy, że dzięki nim firmy mają zdecydowanie większe szanse na rynku i stają się efektywniejsze. Obecna sytuacja pokazała, jak bardzo jest to aktualne.

Podcast „Sieć ratuje handel” jest dostępny w: Apple Podcasts, SoundCloud, Spotify, Google Podcasts i YouTube.

Udostępnij: Sieć ratuje handel, czyli bez internetu ani rusz
podaj nick
komentarz jest wymagany
Zweryfikuj czy jesteś człowiekiem wybierając Samochód. wybierz ikonę
proszę zaznaczyć zgodę

Komentarze

  • komentarz
    pablo_ck 14:06 05-06-2020
    Firmy kurierskie miały naprawdę gorące miesiące. Mieszkam na jednym z największych osiedli mieszkaniowych w Kielcach, pod paczkomatami stały busy z których ludzie o określonych godzinach odbierali paczki. Wielki szczacun dla firm kurierskich.
    Odpowiedz
  • komentarz
    feodor 18:17 22-06-2020
    Zgadzam się, że bez internetu ani rusz. Także wtedy, gdy mamy światłowód, a sieci komórkowe mają po jednej kresce. Można wtedy skorzystać z WiFi Calling o ile telefon jest obsługiwany przez operatora. U mnie na xiaomi redmi 8 Pro wszystko działało jeden dzień. A teraz męczy telefon jedną kreskę, więc aby z kimś porozmawiać muszę otworzyć okno. Fioletowi poradzili sobie z obsługą, VoLTE i WiFi Calling działają bez zarzutu. Wojtku, spytaj kolegów, czy pracują nad tym problemem.
    Odpowiedz

Dodano do koszyka.

zamknij
informacje o cookies - Na naszej stronie stosujemy pliki cookies. Korzystanie z orange.pl bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza,
że pliki cookies będą zamieszczane w Twoim urządzeniu. dowiedz się więcej