Inne

Dlaczego Warszawa się wyludnia, a Trójmiasto nie aż tak

Wojtek Jabczyński Wojtek Jabczyński
10 kwietnia 2026
Dlaczego Warszawa się wyludnia, a Trójmiasto nie aż tak

W styczniu podaliśmy informację ilu mieszkańców i mieszkanek Warszawy opuszcza stolicę w okresie wigilijno-noworocznym. Tym razem nasz zespół zajmujący się rozwiązaniami Big Data wziął na warsztat migracje w czasie Świąt Wielkanocnych. Najbardziej wyludniły się Warszawa, Poznań i Kraków.

Nasi eksperci oparli się na wskaźniku gęstości zaludnienia, czyli średniej liczbie osób przebywających na danym terenie w określonym przedziale czasowym. Jako podstawę obliczeń wykorzystali dane z logowań telefonów komórkowych, które następnie zostały nałożone na powiaty i ekstrapolowane na całą populację za pomocą złożonych algorytmów statystycznych.

Exodus zaczął się w czwartek

Ludzie zaczęli wyjeżdżać na święta w czwartek i ruch rozłożył się na kolejne dni. Większość powrotów była w poniedziałek wielkanocny, ale wszystko wróciło do „normy” dopiero we wtorek wieczorem. Poniżej w tabeli najlepiej widać ogromną skalę wyjazdów na święta.  

Co ciekawe z dużych miast to Trójmiasto miało najmniejszy spadek i nie zmieściło się nawet w TOP10 (Gdańsk -17%; Sopot i Gdynia -10%). Dzieje się tak dlatego, że jest często wybieranym kierunkiem turystyczno-wypoczynkowym na spędzanie świąt. Z Trójmiasta oczywiście dużo ludzi też wyjeżdżają, ale turystyka to niweluje.

Dokąd jeździmy i gdzie wypoczywamy

Z kolei największe wzrosty liczby ludności były we wschodniej Polsce oraz regionach turystycznych - zachodnie wybrzeże, góry i Mazury.

Nasi eksperci przeanalizowali, gdzie przebywali mieszkańcy wybranych, najbardziej wyludniających się miast. Okazało się, że największy ruch był do okolicznych powiatów - to najprawdopodobniej kwestia migracji młodszego pokolenia do najbliższych, dużych miast i to oni wracają do rodziny na święta. Reszta ruchu rozkładała się po całej Polsce.

Zauważyliśmy też, że mieszkańcy i mieszkanki dużych miast mają ulubione miejsca na wyjazdy turystyczne. Warszawa jest najbardziej „zróżnicowana”, ale już Wrocław wybiera Karkonosze, Poznań - zachodnie wybrzeże, a Kraków - Tatry.

Wyższy ruch w lany poniedziałek

A jak Święta odbiły się na ruchu w sieci Orange? W aglomeracjach liczba przesyłanych danych zmalała o kilkanaście procent. Odzwierciedla to miejski exodus. Ruch przeniósł się na obszary wiejskie i do regionów turystycznych. Wśród tych ostatnich największy przyrost ilości przesyłanych danych, bo aż o 50% widać nad morzem w powiecie nowodworskim obejmującym m.in. Stegnę i Krynicę Morską. Na drugim i trzecim miejscu z prawie 40-procentowym wzrostem były tereny województwa zachodniopomorskiego z powiatami gryfickim i kamieńskim oraz region w województwie podkarpackim z powiatami bieszczadzkim, leskim, krośnieńskim i sanockim.

Nie zaobserwowaliśmy spadku ruchu w świąteczną sobotę i niedzielę. Zmienił się jednak jego profil. W Niedzielę Wielkanocną w godzinach przedpołudniowych i okołopołudniowych był znacznie niższy niż standardowo. To czas tradycyjnych śniadań wielkanocnych. Z kolei w lany poniedziałek ruch był ok. 10% wyższy niż w zwykły poniedziałek. Może to kwestia być gorszej pogody, która nie zachęcała do spędzania czasu na dworze. 

Wielkanoc nie jest czasem, w którym chętnie wyjeżdżamy za granicę. Wręcz przeciwnie. W okresie świątecznym odnotowaliśmy przypływ użytkowników Orange oraz sieci zagranicznych do Polski. Widać, że nasi rodacy wracają na święta do domu na tradycyjny żurek i sałatkę jarzynową. 

Komentarze

Elżbieta
Elżbieta 22:27 11-04-2026

Ależ to bardzo proste. Osób, które mieszkają tutaj od urodzenia lub rodzin mieszkających w Warszawie od kilku pokoleń jest bardzo mało. Większość mieszkańców Warszawy to przyjezdni, tzw „słoiki”, którzy albo mieszkają w stolicy, bo tutaj studiują, albo przyjechali tutaj ” za pracą”. I nie byłoby w tym nic złego, gdyby te osoby płaciły również tutaj podatki. A często tak nie jest..Temat do przemyślenia dla warszawskich samorządowców – co zrobić, żeby osoby pracujące, ale nie mieszkające na stałe w Warszawie, odprowadzały podatki tu, gdzie żyją, pracują a nie tam, gdzie mają de facto lipne zameldowanie

Odpowiedz
Scroll to Top