Film

Dr House uczył się od dr Thackery (0)

Kasia Barys

8 sierpnia 2014

Dr House uczył się od dr Thackery
0

Dr John Thackery, genialny chirurg wprowadzał własne, pionierskie rozwiązania medyczne, jednocześnie zmagając się z uzależnieniem od kokainy. Geniusz, który kierował zespołem lekarzy na poczatku XX wieku. To od niego ekscentryczny Dr House może uczyć się medycyny. Lekarze i pielęgniarki ze szpitala Knickerbocker wprowadzali metody leczenia przekraczające granice ówczesnej medycyny. W ten sposób ratowali zdrowie i życie pacjentów.  Najnowszy serial obyczajowy produkcji Cinemax opowiadający o pracy w nowojorskim szpitalu wchodzi do ramówki Orange TV. Premiera serialu „The Knick” będzie miała miejsce w sobotę 9 sierpnia o g.22:00 w Cinemax. Jednocześnie pierwszy odcinek specjalnie dla Klientów Orange TV będzie dostępny za darmo. Pierwszy odcinek serialu „The Knick” będzie dostępny w usłudze VOD, kolejne będzie można oglądać w ramach kanału Cinemax. Chyba wciągnie mnie ten serial. W roli głównej Clive Owen.

5e5c52dac8f3f51c2e65456a9656fb80184

 

Udostępnij: Dr House uczył się od dr Thackery
podaj nick
komentarz jest wymagany
Zweryfikuj czy jesteś człowiekiem wybierając Klucz. wybierz ikonę
proszę zaznaczyć zgodę

Bezpieczeństwo

Nie instaluj byle czego! (0)

Michał Rosiak

7 sierpnia 2014

Nie instaluj byle czego!
0

Co może zrobić złośliwe oprogramowanie, zainstalowane na Twoim telefonie? W zasadzie… wszystko. W ostatnich dniach eksperci CERT Orange Polska mieli okazję przyjrzeć się dokładnie jednemu złośliwemu „okazowi”, udającemu program Kaspersky Mobile Security (tutaj ostrzegają przed nim również producenci prawdziwego Kaspersky’ego). W ostatnich tygodniach maila od przestępców, z ostrzeżeniem: „Twój bank zlecił przeskanowanie telefonów klientów” trafiło do wielu internautów. Cyber-przestępcy byli na tyle bezczelni, by w mailu… ostrzegać przed atakami wirusa, który może wykradać autoryzacyjne kody SMS, przed czym miała obronić specjalna, tylko dla klientów banku, wersja programu antywirusowego, dodana jako załącznik do maila.

Zastanawiam się, ile osób zdecydowało się zainstalować załącznik na swoich smartfonach, ale znając ludzką niefrasobliwość stawiam na konwersję rzędu kilku procent. Co ich czekało? Spytajcie lepiej, co ich nie czekało, zajmie to mniej miejsca…

Wykonana przez ekspertów CERT Orange Polska dokładna analiza malware’u, którym oczywiście okazał się być rzekomy antywirus, wykazała, że w zasadzie może on zrobić z telefonem niemal wszystko. Po instalacji nawiązuje połączenie z centrum zarządzania i kontroli (Command&Control), skąd przestępca kierujący botnetem może zażądać wysłania z telefonu m.in. takich danych jak:

* treść wiadomości SMS

* lokalizacja GPS

* lista kontaktów

* lista połączeń

* same faktyczne połączenia, przechwytywane w czasie rzeczywistym i zapisywane do pliku dźwiękowego

Może także uzyskać dostęp do mikrofonu urządzenia i rejestrować na bieżąco docierające doń dźwięki, czy też uzyskać dostęp do sieci, z której w danym momencie korzysta ofiara, no i oczywiście do całego ruchu sieciowego.

Gdyby przestępca narzekał na niedobór możliwości, zawsze może doinstalować kolejne moduły „tematyczne” i aktualizować je. Tak naprawdę więc, jeśli zrobimy ten koszmarny błąd i zainstalujemy „antywirusa”, telefon de facto przestaje już być nasz. Dane dostępowe do wszystkich serwisów i aplikacji, SMSy, maile, zdjęcia – wszystko staje się dostępne dla złych ludzi.

A tymczasem całej listy problemów można by uniknąć, i to wielokrotnie. Jak?

1) Nie ufamy bezosobowym mailom

– w mailu nie ma danych osobowych adresata

– bank określany jest jako „Twój bank”

2) Jeśli mail zawiera „call to action”, szczególnie drastyczne (ukradną Ci dane, pieniądze, zainstaluj natychmiast) – zanim podejmiemy jakiekolwiek czynności, przeczytajmy go. A potem przeczytajmy jeszcze raz. Jeśli mamy wątpliwości – zadzwońmy do naszego banku.

3) Nie instalujemy niczego spoza oficjalnych sklepów z aplikacjami (w tym przypadku Google Play). Po prostu nie i kropka.

4) Instalując jakąkolwiek aplikację, przyglądamy się dokładnie uprawnieniom, których żąda. W przypadku antywirusa dostęp do internetu, czy WiFi jest uzasadniony, SMS czasami też (ale raczej odbierania, nie wysyłania) ale już do mikrofonu, aparatu, GPS, czy funkcji telefonu – hmmm, niekoniecznie.

A co jeśli już zainstalowałem i nie wiem, co z tym zrobić? Albo jeśli mam obawy, że na moim telefonie, czy tablecie jest złośliwe oprogramowanie? Oczywiście najlepiej znaleźć złoczyńcę na liście aplikacji i usunąć, ale wtedy może się okazać, że jednym z uprawnień, które jej przyznaliśmy jest administrowanie urządzeniem i odinstalowanie… nie jest możliwe. Wtedy należy w ustawienia/zabezpieczenia/administratorzy urządzenia (nazwy mogą się odrobinę różnić, w zależności od telefonów i wersji systemu) i odebrać podejrzanej aplikacji uprawnienia. Jeśli się nie uda – pozostaje uruchomić telefon w trybie awaryjnym (szczegóły tutaj) i wtedy usunąć problematyczną aplikację.

Dla zainteresowanych – tutaj znajdziecie dokładną analizę tego malware’u, autorstwa moich kolegów Iwo Graja i Marcina Ressela.

Main page graphic: en.wikinoticia.com

5aefb39b57a05c82c2683827af33c29ba42

Udostępnij: Nie instaluj byle czego!
podaj nick
komentarz jest wymagany
Zweryfikuj czy jesteś człowiekiem wybierając Gwiazda. wybierz ikonę
proszę zaznaczyć zgodę

Film

40 tys. widzów na półmetku Orange Kino Letnie (0)

Kasia Barys

6 sierpnia 2014

40 tys. widzów na półmetku Orange Kino Letnie
0

Dobry film, w miłej atmosferze, pod rozgwieżdżonym niebem, gdzieś, gdzie jest miło i przyjemnie… Pełny relaks! Taką właśnie propozycję spędzenia wakacyjnych wieczorów przed ekranem przyjęło i doceniło aż 40 tysięcy osób. A to jeszcze nie koniec. Orange Kino Letnie trwa do 31 sierpnia. Na półmetku akcji możemy się pochwalić wysoką frekwencją, ale jeszcze wszystko przed nami. Wyświetliliśmy dokładnie 58 filmów. Najwięcej osób obejrzało „Kapitana Phillips’a” z Tomem Hanksem oraz koprodukowany przez Orange „Jack Strong” – najpopularniejszy polski film tego roku z rewelacyjnym Marcinem Dorocińskim.

Filmowe wieczory uświetniły spotkania z wyjątkowymi gwiazdami. Agnieszka Grochowska, odebrała z rąk Borysa Szyca nagrodę Diamentowego Klapsa Filmowego. Na festiwalu pojawili się także Katarzyna Figura i Piotr Siwkiewicz – rodzice chrzestni Wagonu Filmowego, Marta Honzatko i Maciej Półtorak – aktorzy filmu „Czarny czwartek”, Bodo Kox – reżyser nagradzanej na festiwalach „Dziewczyny z szafy” oraz twórcy polskiego filmu science fiction  „The Bartender” – Janek Wieczorkowski i Bartek Nalazek, operator współpracujący ze Stevenem Spielbergiem.

5e83d634e05ee8d3da37b5601023f9ea570

W sierpniu na sopockim molo będzie można m.in. w wakacyjnej czytelni spotkać pisarza Janusza Wiśniewskiego. Efektem jego wywiadów z  najciekawszymi twórcami filmowymi, min.: Davidem Lynchem, Quentinem Tarantino, Romanem Polańskim czy Woodym Allenem jest książka pt „Reżyserzy”. Autor odwiedzi Sopot i spotka się z widzami festiwalu.

Zapraszam na kolejne dni największego festiwalu filmowego w Polsce. Śledźcie stronę www.orangekinoletnie.wp.pl i pobierzcie mobilną aplikację w swoich telefonach. Będziecie wtedy na bieżąco z sierpniowym repertuarem i kolejnymi atrakcjami Orange Kino Letnie.

Udostępnij: 40 tys. widzów na półmetku Orange Kino Letnie
podaj nick
komentarz jest wymagany
Zweryfikuj czy jesteś człowiekiem wybierając Gwiazda. wybierz ikonę
proszę zaznaczyć zgodę

Dodano do koszyka.

zamknij
informacje o cookies - Na naszej stronie stosujemy pliki cookies. Korzystanie z orange.pl bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza,
że pliki cookies będą zamieszczane w Twoim urządzeniu. dowiedz się więcej