;

Odpowiedzialny biznes

Duńska baśń polskiego szczypiorniaka (0)

Bartosz Nowakowski

19 stycznia 2014

Duńska baśń polskiego szczypiorniaka
0

Każdy z nas doskonale zna przynajmniej jedną baśń Hansa Christiana Andersena. Od piątku, ktoś mógłby powiedzieć, że równie barwne baśnie, w kraju wcześniej wspomnianego autora, piszą polscy piłkarze ręczni. Lecz to nie bajki, a rzeczywistość.

Przez te emocje schudłem średnio dwa kilogramy podczas jednego spotkania, które wcześniej skrzętnie zaznaczyłem na czerwono w kalendarzu. Biorąc pod uwagę moją niedowagę i przebieg wydarzeń, jakie serwują szczypiorniści to w przyszłym tygodniu nie będę już chyba rzucał cienia. Póki jeszcze mogę, rzucę z siódmego metra moje literowe retrospekcje grupowych pojedynków.

Mecz z Serbią: Pierwszy mecz, przegrywamy minimalnie, ale przede wszystkim zawodzą rzuty karne.
Mecz z Francją: Rywal w nomenklaturze piłkarskiej porównywalny do Hiszpanii. Proszę sobie wyobrazić przez chwilę mecz kopanej. Przegrywamy jedną bramką z Hiszpanami. Robert Lewandowski w doliczonym czasie ma szanse wbić na remis. Trudne marzenie? W środę Francuzom mecz wygrał bramkarz.
Mecz z Rosją: Pierwsza polska baśń, ten mecz z kolei wygrał nasz bramkarz – Sławomir Szmal.

Drugi rozdział polskiej baśni został zapisany pod tytułem Polska-Białoruś. Myślę, że nawet sam Andersen nie popuściłby tak wodzy fantazji. Jednak te ostatnie minuty to rzeczywistość. Zobaczcie sami:

We wtorek i środę kolejne rozdziały. Kolejno ze Szwecją i Chorwachą .Niech ta baśń trwa i zakończy się w najbliższy weekend. Pal licho, że mogę stracić jeszcze kilka kilogramów!

Udostępnij: Duńska baśń polskiego szczypiorniaka
podaj nick
komentarz jest wymagany
Zweryfikuj czy jesteś człowiekiem wybierając Dom. wybierz ikonę
proszę zaznaczyć zgodę

;

Odpowiedzialny biznes

Już rok gramy w pomaganie! (0)

Monika Kulik

17 stycznia 2014

Już rok gramy w pomaganie!
0

Czy lubicie gry komputerowe? Czy pragniecie poczuć się, jak prawdziwy bohater, który zmienia lokalne otoczenie na lepsze?

Już dziś możecie dowiedzieć się, jak działa grywalizacja społeczna i jakie efekty przyniosła w 50 pracowniach Orange w małych miastach i wsiach w Polsce. Fundacja Orange przygotowała interaktywny mash-up, żeby podsumować efekty pierwszego roku grywalizacji w Pracowniach Orange i pokazać, jak wirtualne narzędzie powoduje zmiany w świecie realnym.

Nasi bohaterowie to nie rycerze, mityczne stwory czy komandosi  – ale bohaterowie, którzy są obok nas w zwyczajnym świecie – społecznicy, którzy codziennie pracują w Pracowniach Orange, bibliotekach, domach kultury. Grywalizacja to dla nich nie tylko dobra rywalizacja o punkty i nagrody, ale także źródło inspiracji do działania na rzecz mieszkańców, zdobywania nowych umiejętności, realizacji niestandardowych projektów.

Wejdźcie na stronę Pracowni Orange i zobaczcie, co zadziało się tam przez ostatni rok.

caa8989a6313a76a9b53288739f4d9d5f7a

Udostępnij: Już rok gramy w pomaganie!
podaj nick
komentarz jest wymagany
Zweryfikuj czy jesteś człowiekiem wybierając Drzewo. wybierz ikonę
proszę zaznaczyć zgodę

;

Urządzenia

Kamerki na każdą okazję (0)

Wojtek Jabczyński

17 stycznia 2014

Kamerki na każdą okazję
0

Podczas urlopu przegapiłem ciekawą nowość w naszej ofercie i teraz pokornie nadrabiam. Chodzi o fajne, poręczne kamerki HP. Myślę, że zalet tych urządzeń nie muszę nikomu opisywać. Proponujemy dwa modele HP: AC200 action cam i F150 smartfon cam. Dostaniecie je w Smart Planach Multi, Halo i Mix od 1 zł, a HP F150 także w Zetafonie. Miłego filmowania i dzielenia się filmami z przyjaciółmi 🙂

9dcd567d9fa8b93d9f2ad8ebe70604d72d5 296a2a62502def1ded97a40aafe5a0e3790

 

 

 

Udostępnij: Kamerki na każdą okazję
podaj nick
komentarz jest wymagany
Zweryfikuj czy jesteś człowiekiem wybierając Samochód. wybierz ikonę
proszę zaznaczyć zgodę

Dodano do koszyka.

zamknij
informacje o cookies - Na naszej stronie stosujemy pliki cookies. Korzystanie z orange.pl bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza,
że pliki cookies będą zamieszczane w Twoim urządzeniu. dowiedz się więcej