Odpowiedzialny biznes

„Dwóch napastników na Ukrainę” (0)

Krzysztof Smajek

21 marca 2013

„Dwóch napastników na Ukrainę”
0

Ze zgrupowania kadry docierają do nas różne informacje, ale wciąż nie wiemy, w jakim składzie Polacy rozpoczną spotkanie z Ukrainą. Wszystko wskazuje na to, że bluzę z numerem jeden otrzyma jednak Artur Boruc, który znajduje się ostatnio w bardzo dobrej dyspozycji.

Dużą niewiadomą jest natomiast obsada środka defensywy – pewniakiem do gry jest Kamil Glik, ale Waldemar Fornalik będzie miał spory problem z wyborem drugiego stopera. Zagadkę stanowi także obsada pozycji nr 10 – selekcjoner w tym przypadku będzie wybierał między Obraniakiem a Majewskim.

Tomasz Iwan na swoim wideoblogu zastanawia się nad składem biało-czerwonych, a także mówi o taktyce na piątkowy mecz. Były reprezentant Polski uważa, że z Ukrainą musimy zagrać ofensywnie i sugeruje, że Waldemar Fornalik powinien wystawić dwóch napastników.

Udostępnij: „Dwóch napastników na Ukrainę”
podaj nick
komentarz jest wymagany
Zweryfikuj czy jesteś człowiekiem wybierając Serce. wybierz ikonę
proszę zaznaczyć zgodę

Oferta

Więcej HD w telewizji Orange (0)

Wojtek Jabczyński

21 marca 2013

Więcej HD w telewizji Orange
0

Dzisiaj nasz telewizyjny partner nc+ zdradził swoje plany i jeszcze silniej pójdzie w HD. Oznacza to korzystne zmiany także w naszej ofercie telewizyjnej, ponieważ współpracujemy ze sobą blisko i na wyłączność. Przypomnę, że nasi klienci, prócz oferty Orange mogą dokupić pakiety „n”, a za chwilę nc+. Sprzedaż telewizji idzie coraz lepiej, dlatego będziemy ją rozwijać. Mamy ponad 700 tys. klientów TV i walczymy dalej. Nowa oferta naszego partnera ma ruszyć na dniach, natomiast my planujemy start na początku kwietnia. Będziemy mieć więcej kanałów HD i pakiety naszego partnera. Zwiększymy też konwergencję, bo zaoferujemy nc+ nie tylko, jako tzw. stand alone i w FunPack`u, ale także w połączeniu z innymi ofertami, czyli w duchu Orange Open. Na razie to wszystko, co mogę zdradzić, ale wiosna zapowiada się naprawdę ciekawie.

6eca607f04821d323e45b1d843413ea10bf

Udostępnij: Więcej HD w telewizji Orange
podaj nick
komentarz jest wymagany
Zweryfikuj czy jesteś człowiekiem wybierając Gwiazda. wybierz ikonę
proszę zaznaczyć zgodę

Innowacje

Mrugnij, to Cię wpuszczę (0)

Michał Rosiak

21 marca 2013

Mrugnij, to Cię wpuszczę
0

Od kiedy pojawiła się informacja, że w Androidzie Ice Cream Sandwich będzie można odblokować telefon, spoglądając na niego, z odrobiną niecierpliwości czekałem, aż przyjdzie kolej na aktualizację mojego prywatnego terminala. Mina szybko mi zrzedła, gdy okazało się, że to tylko gadżecik, a poziom zabezpieczenia jest niewiele większy od przesunięcia palcem od lewej do prawej…

Szukający dziury w całym specjaliści od bezpieczeństwa ;), a przede wszystkim rzesze zwykłych użytkowników błyskawicznie odkryły dość istotną dziurę w systemie. Nie obawiałbym się na szczęście, że ktoś może mi odciąć głowę, niczym palec fizyka Leonardo Vetry w „Aniołach i Demonach” Dana Browna. Wystarczy, że znajdzie gdziekolwiek moje zdjęcie (niestety w internecie jest tego sporo), wydrukuje i… pokaże kamerze telefonu, który naiwnie wierząc w potęgę Face Unlocka zostawiłbym na chwilę bez opieki. I co? Ano to, że w znacznej większości przypadków telefon pozwalał się odblokować, w efekcie czego nieostrożny właściciel mógłby w najlepszym przypadku paść ofiarą głupiego dowcipu, a w najgorszym – nawet nie chce mi się myśleć o konsekwencjach.

O ile o samym wprowadzenia Face Unlocka było głośno, o tyle jego usprawnienie przeszło na tyle bez echa, że sam dopiero wpadłem na nie niedawno, podczas testów nowego terminala. Teraz wybierając tę opcję możemy zaznaczyć okienko „Wymagaj mrugnięcia podczas odblokowania”. Wtedy terminal odblokuje się dopiero, gdy „puścimy do niego oko”, czyli potwierdzimy, że to faktycznie żywi my, a nie podłożona fotografia. Teraz, choć usiłowałem oszukać system na różne sposoby (oczywiście mechaniczne, nie programowe), twardo i skutecznie się bronił.

Nie zmienia to faktu, że Face Unlock, choć przestał być parodią ochrony, wciąż jest uważany za najsłabsze zabezpieczenie mobilnego terminala. A najlepszym sposobem na ochronę telefonu jest po prostu noszenie go przy sobie.

Udostępnij: Mrugnij, to Cię wpuszczę
podaj nick
komentarz jest wymagany
Zweryfikuj czy jesteś człowiekiem wybierając Samochód. wybierz ikonę
proszę zaznaczyć zgodę

Dodano do koszyka.

zamknij
informacje o cookies - Na naszej stronie stosujemy pliki cookies. Korzystanie z orange.pl bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza,
że pliki cookies będą zamieszczane w Twoim urządzeniu. dowiedz się więcej