;

Bezpieczeństwo

Dzieci rzucone na głęboką wodę (1)

Michał Rosiak

1 października 2020

Dzieci rzucone na głęboką wodę
1

Gdy nadchodzi wczesna jesień, niemal każdy tydzień to bezpieczniacka konferencja. Nie ma przebacz, nawet w pandemii. O ile o tych bardziej profesjonalnych, Confidence i Security Case, pisałem już na stronie CERT Orange Polska, z Wami chciałem się podzielić spostrzeżeniami z tej bliskiej większości z nas. To odbywająca się w tym roku już po raz 14. Międzynarodowa Konferencja „Bezpieczeństwo dzieci i młodzieży w internecie”, potocznie określany od nazwy organizującego ją ciała, „Safer Internet”.

Lizanie lizaka przez papierek

Czy Wy w swojej pracy też bierzecie udział w takich imprezach? Czy podobnie jak ja myśleliście sobie na początku, że to w sumie fajna sprawa – konferencja w szortach i w t-shircie. Gdy nadeszła trzecia konferencja, doszedłem do wniosku, że to jednak totalnie nie to. Siłą tego typu eventów jest bezpośredni kontakt, pogadanie w kuluarach, zaczepienie prelegenta i wspólne wypicie kawy przy ciekawej dyskusji… Oglądanie ich na Youtubie jest bliskie lizaniu lizaka przez papierek. Może nieco lepsze, bo jednak jakąś korzyść z tego mamy. Jednak skupienie się na treści w warunkach home office jest sporym wyzwaniem.

Konferencja o pandemii (w pewnym sensie)

Coś jednak zdołałem usłyszeć, zapisać i zapamiętać. Jak należało się spodziewać głównym motywem imprezy był właśnie koronawirus. Choć akurat na keynote organizatorzy wybrali show Macieja Budzicha, opowiadającego o hejcie i kryzysach w sieci. Mediafun, jego wiedza, doświadczenie w sieci i charyzma sprawiają, że każda jego prelekcja jest „samograjem” i nie inaczej było teraz. Ciężko było się oderwać.

Potem zrobiło się „wirusowo”, ale wcale nie mniej ciekawie. Nauczyciele z Niemiec i Polski dzielili się np. pomysłami na radzenie sobie z lekcjami online. Tu największe wrażenie zrobił na mnie Alexander Weller z Friedensschule Schwäbisch Gmünd. Rozebrał na czynniki pierwsze cały proces zdalnego nauczania – zarówno komponenty online, jak i offline, włącznie ze statusem majątkowym rodziny dziecka i potencjalnym wykluczeniem cyfrowym. Kawał świetnej roboty.

Nie będzie świata bez technologii

Nie zabrakło też rozmów o tym, jak wzrost czasu (!) spędzanego przez dzieci online przekłada się na ich ekspozycję na potencjalne ryzyka w sieci. Przyznam szczerze, że akurat w tym kontekście się nad tym nie zastanawiałem. Tymczasem faktycznie dłuższy czas w internecie to więcej fake newsów, problem radykalizacji, większe oderwanie od grupy rówieśniczej i przeniesienie relacji w tryb online, czy wreszcie w ogóle więcej czasu ekranowego, niż standardowo dopuszczalibyśmy dla naszych dzieci. Sami w szale koronawirusowego home-office i ogarnięcia domowej szkoły, rzuciliśmy dzieci na głęboką wodę. Nie da się szczegółowo opisać spostrzeżeń, czy uwag ekspertów. W moim odczuciu jedno jest jednak pewne – nie możemy pójść na łatwiznę i „oddać sieci” czasu, który to my powinniśmy spędzić z pociechami. No i pamiętać, że to technologie są dla nas, a nie my dla nich. Nie bójmy się ich, oswajajmy je, bo czas pandemii ostatecznie udowodnił, że świata bez technologii już nie będzie.

Kolejne kroki do nowoczesności?

Konferencja to jedno, ja prywatnie liczę, że „tempus covidus” spowoduje, że szkoły na dobre nie tylko otworzą się przed technologiami, ale też dostosują do nich program nauczania. Niestety teraz w dotarciu do młodzieży z kwestiami cyberbezpieczeństwa, nauki fact-checkingu, socjotechniki, czy phishingu, możemy liczyć tylko na dobrą wolę nauczycieli pasjonatów. Gdyby to się udało, byłoby jak dla mnie osiągnięciem na miarę wprowadzenia platform do zdalnego nauczania. Jak sądzicie – realne? Kiedy?

Udostępnij: Dzieci rzucone na głęboką wodę
podaj nick
komentarz jest wymagany
Please prove you are human by selecting the Heart. wybierz ikonę
proszę zaznaczyć zgodę

Komentarze

  • komentarz
    pablo_ck 23:00 01-10-2020
    Kiedy? Michale trudne pytanie. Czasem mam odczucie że wiele nauczycieli potrafi tylko wymagać, a sami....nie potrafią nic nowego się nauczyć.
    Odpowiedz

;

Oferta

Ruszył rok akademicki, dobry internet niezbędny! (1)

Wojtek Jabczyński

1 października 2020

Ruszył rok akademicki, dobry internet niezbędny!
1

Dziś studenci wrócili do nauki. Pewnie, ze względu na Covid-19, większość zamiast pojawić się na uczelni, dołączy na wykłady z domów. Jakkolwiek nie przyjdzie się uczyć niezbędny jest szybki internet i spora paczka GB w telefonie. Dlatego podpowiadam dodatkowe, warte rozważenia możliwości.

Światłowód Orange bez lojalki

Zacznę od internetu stacjonarnego, który wcale nie trzeba kupować podpisując długoterminową umowę. Studenci pewnie docenią światłowód czy standardowe łącze bez lojalki. Jednorazowa opłata aktywacyjna wynosi 49,99 zł, ale za to pierwszy miesiąc korzystania z usługi jest za 0 zł (nie dotyczy dopłaty do domków jednorodzinnych).  Dodatkowo w przypadku oferty światłowodowej nie ma również opłaty za utrzymanie łącza. Do wyboru są następujące opcje: Internet ADSL do 10, 20 lub 80 Mb/s – 69,99 zł; Światłowód do 300 Mb/s – 69,99 zł, Światłowód do 600 Mb/s – 79,99 zł i Światłowód do 1 Gb/s – 89,99 zł. Cena zawiera wliczone rabaty za e-fakturę i zgody marketingowe – po 5 zł każda. W przypadku instalacji światłowodu w domku jednorodzinnym, do ceny abonamentu doliczamy opłatę 14,99 zł miesięcznie.

Darmowe 100 GB w Orange Flex

Teraz internet mobilny i mój faworyt – Orange Flex. Każdy, kto posiada ofertę i jest studentem może aktywować bezpłatnie dodatkowy pakiet 100 GB, ważny przez 180 dni. GB można wykorzystać dowolnie, na naukę i rozrywkę, czyli jak zawsze #chceszmasz. Aby aktywować w aplikacji Orange Flex należy otworzyć zakładkę „Odkryj” i kliknąć w banner informujący o ofercie dla studentów. Następnie wypełnić i wysłać krótki formularz potwierdzający status studenta oraz należeć do Klubu Flex. W odpowiedzi użytkownik otrzyma powiadomienie dające dostęp do bezpłatnego pakietu 100 GB, do aktywacji w Klubie Flex.

 

Udostępnij: Ruszył rok akademicki, dobry internet niezbędny!
podaj nick
komentarz jest wymagany
Please prove you are human by selecting the Flag. wybierz ikonę
proszę zaznaczyć zgodę

Komentarze

  • komentarz
    pablo_ck 11:21 05-10-2020
    To były czasy kiedy człowiek był studentem....ale wtedy nie było takich fajnych ofert na Internet jak teraz.
    Odpowiedz

;

Oferta

Czysta Energia od Orange ze stałymi cenami za prąd do końca 2021 r (1)

Kasia Barys

30 września 2020

Czysta Energia od Orange ze stałymi cenami za prąd do końca 2021 r
1

Ruszyła specjalna oferta promocyjna dla klientów Orange Energia – „Czysta Energia od Orange II”. Zawiera ona gwarancję niezmiennej ceny do końca 2021 roku i pomoc specjalistów w razie awarii w domu. Wystarczy zmienić sprzedawcę prądu na Orange Energia, wybierając jeden z dwóch dostępnych pakietów. W ten sposób możemy kontrolować swoje wydatki i mieć wsparcie serwisu w razie awarii.

Czysta Energia od Orange pochodzi w 100% ze źródeł odnawialnych. Oznacza to, że cała energia zużywana przez klientów Orange Energia posiada gwarancję pochodzenia z odnawialnych źródeł, wystawioną przez Prezesa Urzędu Regulacji Energetyki.

Stała cena 1 kWh w 2021 roku  w taryfie G11 w Pakiecie Komfort wynosi 0,2799 zł netto, czyli 0,3443 zł brutto, a w Pakiecie Wygoda – 0,2899 zł netto (0,3566 zł brutto).

Na pewno nie raz przydałby się w domu fachowiec. Tak się składa, że Pakiet Komfort zawiera bezpłatną pomoc serwisanta w razie awarii urządzeń AGD, RTV i PC. A te zazwyczaj są najczęściej zawodne. W cenie jest także serwis technika urządzeń gazowych i grzewczych, elektryki, hydrauliki, szklarza, dekarza czy ślusarza. Pakiet dotyczy 5 napraw w roku do kwoty 1500 zł brutto każda wraz z ceną części zamiennych. Koszt miesięczny Pakietu Komfort to 19,99 zł brutto.

W Pakiecie Wygoda Orange Energia oferuje bezpłatną pomoc serwisanta w razie awarii elektrycznej, hydraulicznej czy ślusarskiej. Pakiet zawiera 4 naprawy do 700 zł. Jego koszt miesięczny to 13,99 zł. Serwisanta można umówić pod numerem telefonu: +48224224224.

Czysta Energia od Orange

Klienci Orange Energia mogą korzystać z czystej energii już od maja tego roku. Również w maju operator, jako pierwszy telekom w Polsce, rozpoczął budowę farm wiatrowych, które łącznie zaspokoją do 10% energii potrzebnej w ciągu roku dla zapewnienia działania sieci i usług Orange. Dwie nowe instalacje powstaną do końca 2020 roku w okolicach Poznania. Łącznie dostarczą 50 GWh rocznie na potrzeby działalności Orange Polska. Energia wyprodukowana przez powstające instalacje pozwoliłaby przesłać użytkownikom komórek 265 petabajtów danych. Prąd z nowych wiatraków popłynie do 18 tys. obiektów w infrastrukturze Orange, takich jak stacje bazowe telefonii mobilnej czy szafy dostępowe znajdujące się na ulicach miast.

Udostępnij: Czysta Energia od Orange ze stałymi cenami za prąd do końca 2021 r
podaj nick
komentarz jest wymagany
Please prove you are human by selecting the Heart. wybierz ikonę
proszę zaznaczyć zgodę

Komentarze

  • komentarz
    pablo_ck 12:09 01-10-2020
    Ciekawa oferta.....a może my tak uciec od państwowego gigania PGE?
    Odpowiedz

Dodano do koszyka.

zamknij
informacje o cookies - Na naszej stronie stosujemy pliki cookies. Korzystanie z orange.pl bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza,
że pliki cookies będą zamieszczane w Twoim urządzeniu. dowiedz się więcej