Odpowiedzialny biznes

Dzieci życzliwsze w internecie? Ruszyła kampania „Bądź kumplem. Nie dokuczaj”.

Antonina Bojanowska Antonina Bojanowska
18 listopada 2020
Dzieci życzliwsze w internecie? Ruszyła kampania „Bądź kumplem. Nie dokuczaj”.

Czy w czasie zamkniętych szkół dzieci dokuczają sobie mniej? Czy więcej, ale via internet? Ruszyła kampania Cartoon Network „Bądź kumplem, nie dokuczaj”, która promuje życzliwe postawy wśród dzieci i młodzieży. Fundacja Orange jest jej partnerem, bo szacunek jest ważny też w sieci. O życzliwości rozmawiam z Martą Żysko-Pałubą, psycholożką. A szkoły zapraszam do udziału w akcji.

Ruszyła 6.edycja akcji Cartoon Network „Bądź kumplem. Nie dokuczaj”, której ambasadorem jest Kamil Stoch, a jednym z partnerów – nasza Fundacja. Badania* przeprowadzone na start tej inicjatywy pokazują, że odkąd szkoły działają online, to dzieci częściej doświadczają życzliwości wśród rówieśników. Stwierdza to aż 73% z nich, a to duża zmiana w porównaniu do ubiegłego roku, kiedy 45% rodziców deklarowało, że ich dziecko doświadcza w szkole – wówczas  stacjonarnej - dokuczania.

Moja pierwsza myśl: rzadziej się widzą, to mniej sobie dokuczają – w sumie logiczne. Druga myśl: ale przecież mają internet, więc mogliby sobie dokuczać online. Zaciekawiona tematem, poprosiłam o rozmowę Martę Żysko-Pałubę, psycholożkę z Pracowni Psychologicznej NINTU, która komentowała:

„To bardzo budujące wyniki, które mówią o naturalnych potrzebach dzieci do budowania przyjaznej i życzliwej atmosfery opartej na współpracy. Izolacja społeczna, ograniczony kontakt z rówieśnikami dla wielu był trudnym doświadczeniem, ale jednocześnie uświadomił wartość posiadania dobrych kumpli”.

Pani Marto, a może dzieciaki mają teraz po prostu mniej okazji do dokuczania sobie nawzajem?

Obie perspektywy są tu słuszne. Okazji do dokuczania mają mniej, bo rzadziej się widzą, ale mają też więcej gotowości do pomagania sobie nawzajem w trudnym czasie. Są już zmęczone i znudzone izolacją, spragnione kontaktu z innymi, więc każda okazja do tego kontaktu jest atrakcyjna i gotowe są zaangażować się w niego większą życzliwością, bo dzięki temu będzie on po prostu bardziej efektywny.

Dodatkowo, lekcje online nie są anonimowe, dlatego poziom dokuczania mógł się też zmniejszyć.

Marta Żysko-Pałuba Psychoterapeuta

A dlaczego dzieci sobie dokuczają?

Bo nie są uczone radzenia sobie z emocjami inaczej. Złość i irytacja to naturalne odpowiedzi emocjonalne, kiedy ktoś przekracza nasze granice. I dzieci w swojej spontaniczności reagują złością i „idą” w dokuczanie jako najbardziej dostępną strategię na wyładowanie frustracji. I jeśli dodatkowo takie zachowania są wspierane w ich otoczeniu, zyskują aprobatę, to dziecko dokucza innym, bo grupa tak robi. Poza tym, młodzi naśladują to, co dzieje się w ich środowisku. Jeśli na swojej drodze nie spotykają życzliwości – w sklepie ludzie są niemili, w korkach sobie wygrażają, w internecie się obrażają – to dziecko może widzieć to jako swoistą „normalność”.

Kiedyś dzieci dokuczały sobie na trzepaku, na podwórku, a dzisiaj także w internecie…

Ryzyko i różnica jest taka, że na trzepaku była trójka, czwórka dzieci. Dziś ekspozycja czy zasięg dokuczania jest obszerniejszy i przez to bardziej krzywdzący – jeden komentarz w sieci mogą zobaczyć setki, tysiące oczu, trudniej go „wymazać”. Świadomość tego jest stresująca, tym bardziej, że nastolatki swoją wartość budują w oparciu o opinie innych ludzi. Boją się cyberprzemocy, a „lajki” liczą, poszukując w nich dowodów sympatii.

Czy dokuczanie przez internet jest łatwiejsze, częstsze?

Anonimowość, którą może gwarantować internet, uruchamia pokłady agresywności, bo pozwala czuć się bezkarnie.

Jak reagować, kiedy dziecko doświadczy dokuczania?

Dzieci wierzą w to, co słyszą na swój temat i w oparciu o to budują swój obraz. Niechętnie przychodzą z takimi problemami do dorosłych, bo albo te tematy są bagatelizowane albo reakcje dorosłych są zbyt intensywne i emocjonalne, robiąc im jeszcze więcej kłopotów. To wzmaga poczucie osamotnienia.

Zanim reagować, to na pewno warto przeciwdziałać - wzmacniać poczucie pewności siebie u dziecka. Warto zagwarantować mu możliwość przebywania w różnych środowiskach, różnych grupach – na przykład klasa, podwórko i drużyna (czy inne zajęcia pozalekcyjne). Jeśli w jednej z tych grup będzie mu trudno, to może wtedy rekompensować sobie te trudy relacjami w innej. Ważne jest też pielęgnowanie życzliwości, pogody ducha, bo to powoduje, że dzieci szukają siły w sobie. Myślą: „jestem fajny/fajna nie dlatego, że coś umiem czy mam, ale dlatego, że jestem, jaki/a jestem”.

Tego nie robi się wtedy, kiedy dziecko doświadczy dokuczania czy przemocy, ale to się robi na co dzień, latami. Pielęgnowanie życzliwości jest ważnym narzędziem, które może ochronić poczucie pewności siebie, kiedy spotka ich brak szacunku czy nękanie.

Czy życzliwości można się nauczyć?  W szkole? Taką kampanią?

Cały nurt psychologii pozytywnej mówi, że można się tego nauczyć i to w każdym wieku. Najłatwiej wtedy, kiedy sami doświadczamy życzliwości, wdzięczności i empatii. Dlatego super jest taka kampania jak ta, bo propaguje takie idee. Myślę też, że to jest sposób, żeby dotrzeć szczególnie do tych dzieci, które na co dzień nie doświadczają takich postaw i nie rozmawia się z nimi na te tematy.

---

Zapraszam Was zatem do zachęcania szkół Waszych dzieci do udziału w tej inicjatywie. Centrum Edukacji Obywatelskiej przygotowało scenariusze zajęć, przewodnik dla nauczycieli, minizadania dla uczniów szkół podstawowych. Wszystkie można także zrealizować w nauce zdalnej. Na stronie znajdziecie też porady dla dzieci i rodziców przygotowane we współpracy z Pracownią Psychologiczną NINTU.

https://badzkumplem.cartoonnetwork.pl/

Bądźcie dla siebie życzliwi, w  realu, w internecie, wszędzie. Szczególnie w tych trudniejszych czasach.

* Badania przeprowadzono w Polsce, Czechach, Niemczech, Węgrzech i Rumunii w terminie 12-18 października 2020 na zlecenie WarnerMedia w ramach kampanii Cartoon Network „Bądź kumplem, nie dokuczaj”.

 

 

Komentarze

pablo_ck
pablo_ck 15:21 19-11-2020

Fajna inicjatywa, trzymam kciuki za powodzenie tego „programu”.

Odpowiedz

Odpowiedzialny biznes

Jak skutecznie komunikować się z pokoleniem 50+?

Monika Kulik Monika Kulik
17 listopada 2020
Jak skutecznie komunikować się z pokoleniem 50+?

Pawał Patkowski - portretKim jest współczesny senior? Jak stereotypowe myślenie o osobach starszych ma się do faktów i jak powinniśmy się z nimi komunikować? To ważne pytania dla każdej firmy. Zapraszam Was do przeczytania rozmowy z Pawłem Patkowskim, dyrektorem Marki i Komunikacji Marketingowej w Orange Polska, współautorem książki „Marketing generacji silver - jak skutecznie komunikować się z pokoleniem 50+”

Paweł, jakim konsumentem jest senior? Nie można chyba wrzucić do jednego worka ponad 13,4 milionów osób w wieku 50+?

Tak, faktycznie pojęcie senior 50+ oznacza bardzo szeroki przedział wiekowy, który obejmuje różnice ponad 40 lat. Co więcej, średnia długość życia systematycznie się wydłuża. Można założyć, że liczba osób dożywających ponad 90 lat będzie się zwiększać. Tym bardziej nie powinno się grupy 50+ traktować homogenicznie, zwłaszcza jeśli weźmiemy pod uwagę kryterium mocno wpływające na ich życia, jakim jest przejście na emeryturę. Z punktu widzenia demograficznego, jak i behawioralnego traktowanie seniorów 50+ jako jednolitej grupy jest pozbawione sensu. Style życia osób zaliczanych do „srebrnowłosych” są tak różne, jak ich poziom dochodów, zainteresowania i etapy aktywności zawodowej.

Osoby do 65 roku życia są przeważnie aktywne zawodowo. Ich zwyczaje zakupowe i sposoby spędzania wolnego czasu nie różnią się bardzo od osób młodszych o dekadę. Pięćdziesięcioparolatek często ma już odchowane dzieci i spłacone kredyty, a może nawet oszczędności. Mając za sobą ponad 25-30 lat pracy jest doświadczonym i cenionym pracownikiem, ekspertem w swojej dziedzinie. Niejednokrotnie jest u szczytu swojej kariery, kieruje pracą innych, a zatem dobrze zarabia. Osiągnął stabilizację zawodową, finansową i jest spełniony w życiu prywatnym. Jest wciąż w „sile wieku”. Ma czas i pieniądze, by korzystać z życia, rozwijać pasje lub po prostu realizować marzenia. Co więcej zmiany, jakie towarzyszą cyfrowej rewolucji powodują, że przedstawiciele tego pokolenia znacznie szybciej niż 10, czy 20 lat temu przyswajają nowe wzorce konsumpcji.

Należy też pamiętać, że osoby w wieku 50+ opiekują się rodzicami, którzy od dawna żyją na emeryturze. Dlatego starszy segment tj. 65+, najprościej definiować, jako emerytów, bo to najtrafniej określa ich sposób funkcjonowania, spędzania wolnego czasu i wskazuje źródło utrzymania. Emeryt to ktoś, kto już w swoim życiu zapracował na szacunek i na to, by teraz odpocząć, zająć się swoim sprawami, mieć wreszcie czas dla siebie i swoich pasji lub po prostu dla wnuków. Takie rozróżnienie jest kluczowe dla precyzyjnego zrozumienia i zadresowania potrzeb obu segmentów.

Czy firmy takie, jak nasza postrzegają te grupę klientów jako wartościowych konsumentów, czy nadal mamy stereotypowe i „analogowe” postrzeganie starszych?

Niestety stereotypowe postrzeganie wciąż jest powszechne. Najczęściej pokutującym przekonaniem jest to, że są mało aktywni. Natomiast zmiany ich zachowań idą w parze z trendami zachodzącymi w całym społeczeństwie. Współcześni sześćdziesięcio i siedemdziesięciolatkowie niewiele odbiegają od innych Polaków. Mało tego, w wyniku ich rosnącej świadomości zdrowotnej są masowymi konsumentami ekologicznej żywności i suplementów diety, coraz częściej można ich spotkać jeżdżących na rowerze czy uprawiających nordic walking. Natomiast szeroko rozumiana grupa emerytów (czyli 65+) jest w dużej części aktywna w przeróżnych kołach zainteresowań, na Uniwersytetach Trzeciego Wieku i w lokalnych klubach seniora.

W 2018 roku, według danych Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, powstało 260 domów i klubów seniora czyli podwojona została ich dotychczasowa liczba. Według Wikipedii w Polsce działa ok. 400 Uniwersytetów Trzeciego Wieku do których co roku uczęszcza ponad 90 tysięcy słuchaczy. Innym stereotypem jest, że "srebrnogłowi" to niski potencjał zakupowy, że kupują mało i jak najtaniej. Jest wprost przeciwnie. To grupa bardzo atrakcyjna pod względem komercyjnym, która w żadnym razie nie stanowi marginesu siły nabywczej społeczeństwa.

Według raportu GfK udział tej grupy w całkowitej wartości zakupów dóbr szybkozbywalnych to niemal 30%. A prognozuje się, że w ciągu najbliższych 15 lat wzrośnie do prawie 37%.  Co bardzo znamienne, badania GfK wskazują, że przeciętna wartość zakupów w gospodarstwach zamieszkałych przez seniorów jest wyższa niż w pozostałych gospodarstwach i to aż o ponad 1/3.

O ich atrakcyjności komercyjnej świadczy też to, że seniorzy dobrze orientują się w bieżących cenach i są konsumentami bardziej lojalnymi, mniej skłonnymi do ponoszenia ryzyka. Stąd mniej chętnie zmieniają marki. Dlatego są pożądanym klientem dla naszej firmy. W Orange wysoko cenimy ich lojalność, a także rzetelność i terminowość w płaceniu rachunków. Co często nie jest najmocniejszą stroną młodszych ludzi.

Wreszcie fałszywym przekonaniem jest, że pokolenie silver zwykło się kojarzyć się jako tradycyjnych użytkowników telefonów stacjonarnych i klientów usług pocztowych, którzy w niewielkim stopniu korzystają z internetu. Wystarczy zajrzeć do badań TGI, by zweryfikować ten pogląd. Aż 56% osób w wieku 55+ korzysta z internetu, taki sam odsetek deklaruje umiejętność posługiwania się komputerem w domu.

Internauta senior to świadomy użytkownik, który korzysta z maili, bankowości internetowej i poszukiwania informacji o produktach. Wśród internautów w wieku 55+, aż 2/3 robi zakupy online. Jeszcze więcej, bo aż 88% seniorów posługuje się telefonem komórkowym, z czego więcej niż co drugi korzysta ze smartfona. W okresie ostatnich dziesięciu lat ten odsetek się niemal podwoił.

Zjawisko jest naturalnym następstwem rozwoju technologii cyfrowych i rosnącej dostępności usług teleinformatycznych. Według danych ZUS aż 73% emerytów pobiera świadczenia poprzez konto bankowe. Udział pobierających wypłaty gotówkowe sukcesywnie maleje. Osoby dojrzałe w wieku przedemerytalnym coraz częściej posługują się komputerami i smartfonami w pracy, po czym przechodząc na emeryturę nadal korzystają z wygody, jaką dają nowoczesne sposoby komunikowania. Umiejętności i dobytą wiedzę przenoszą na grunt prywatny w zakresie funkcji telefonów. Najpopularniejsze jest wysyłanie SMS, korzystanie z aparatu fotograficznego i internetu w telefonie. Pocztą elektroniczną posługuje się mniej niż połowa seniorów, a YouTube w telefonie ogląda mniej niż jeden na trzech. Kolejne generacje wchodzące w wiek dojrzały przenoszą swoje przyzwyczajenia i wzorce zachowań, co w przypadku technologii widać bardzo wyraźnie.

Co zrobić, aby dobrze porozumieć się z klientem - seniorem i być dobrze przez niego zrozumianym. Jaki jest dekalog skutecznej komunikacji z tą grupą klientów?

Żeby dobrze porozumieć się z klientem seniorem należy poświęcić mu czas, okazać cierpliwości i życzliwość. Jeśli to opanowaliśmy, to pierwsze nie należy seniorom wypominać ich wieku. Działa prosty mechanizm: ich metryka jest prywatną, wręcz intymną sprawą. Często osoby podeszłe wiekiem uważają, że mają tyle lat na ile się czują. A wypominanie lat traktują jako swoiste stygmatyzowanie.

Po drugie warto z wieku zrobić atut doświadczenia życiowego. Wielu przedstawicieli tej grupy ma świadomość, że ich niepodważalnym atutem jest nagromadzone doświadczenie życiowe. Zwłaszcza my jako usługodawcy o tym powinniśmy pamiętać.

Po trzecie ważne jest są wszelkie aspekty zdrowotne. Seniorzy są otwarci na wiedzę na temat zdrowego odżywiania, diety i utrzymania kondycji i kontaktów z bliskimi. Firmy, które przygotowują specjalnie dostosowaną dla seniorów ofertę i przy tym edukują o korzyściach czy opiece zdrowotnej szybko mogą zyskać zaufanie i lojalność.

Czwartą kwestią jest zapewnienie prostego języka i łatwej do zrozumienia formy komunikacji. Ludzie niezależnie od wieku cenią sobie wygodę. Nie inaczej jest z osobami w wieku dalece dojrzałym. Z tą różnicą, że przyswajanie przez nich informacji z racji zaawansowanego wieku może być procesem wymagającym nieco więcej czasu i wysiłku.

Po piąte nikt nie lubi być samotnym. Samotność jest jedną z najczęstszych przyczyn depresji u seniorów. Nawet budując przekaz bardzo indywidualnie adresowanych usług telekomunikacyjnych, historię warto budować wokół społeczności np. rodziny.

Po szóste, seniorzy doceniają sytuacje, w których nadawane są im aktywne role. Pokazywani są, jako osoby mogące realizować swoje marzenia, wyzwania. Gdzie mogą być użyteczni i potrzebni innym.

Siódmym aspektem jest potrzeba dostrzegania ich różnorodności, indywidualizmu. Każdy chciałby czuć się ważnym i dostrzeganym przez otoczenie, a zwłaszcza jeśli się jest klientem od wielu lat, co miesiąc opłacającym rachunki.

Po ósme nie starajmy się idealizować ich świata, lukrować wyglądu czy wygładzać zmarszczki. Ta grupa jest wyczulona na ściemę i fałszywe pochlebstwa, które niektórzy „cwani” gracza rynkowi próbowali im wciskać.

Dziewiątą kwestią o jakiej warto pamiętać jest to, że seniorzy to ludzie o bardzo wyrobionych poglądach na to, co ważne i ugruntowanych wartościach życiowych. Ich mądrość życiowa bezpośrednio wynika ze zdobytego bagażu doświadczeń. Wraz z wiekiem doceniamy wartości ponadczasowe takie, jak: życzliwość, uczciwość, szlachetność i relacje międzyludzkie, a więc przyjaźń i lojalność.

I wreszcie po dziesiąte: humor i dystans do świata. Każdy senior polubi lekki, zabawny świat, do którego zaprosi go marka. Uważajmy tylko, żeby ta historia nie była w ich odbiorze ośmieszająca lub zagrażająca ich własnemu poczuciu wartości. Pamiętajmy seniorzy, to nasi ważni i lojalni klienci. Umiejętnie o nich dbajmy i traktujmy z należytym im szacunkiem.

P.S. A jeszcze dziś o 14.00 jak w każdy wtorek zapraszamy seniorów na kolejne webinarium - ABC Cyfrowego Świata.

książka Marketing generacji silver

 

Komentarze


Odpowiedzialny biznes

Zachęcamy kobiety do kariery w branżach technologicznych

Monika Kulik Monika Kulik
16 listopada 2020
Zachęcamy kobiety do kariery w branżach technologicznych

Nową kampanią edukacyjno-informacyjną – „WłączOne” zachęcamy kobiety do rozwijania kariery w branży technologicznej, także w Orange Polska. Zależy nam, aby zespoły były budowanie w oparciu o różnorodność kompetencji i doświadczeń, bo wtedy możemy być bardziej innowacyjni, lepiej odpowiadać na potrzeby klientów, rynku i zmiennego otoczenia. Stąd pomysł na kampanię „WłączOne”, której celem jest zmiana spojrzenia kobiet na branżę technologiczną i zainteresowanie ich rozwojem kariery w takich firmach jak nasza.

Dlaczego to robimy

Bo wciąż widzimy, jak niewiele kobiet zajmuje się tematami technologicznymi! W 2019 roku w Unii Europejskiej 17,2% wszystkich specjalistów w dziedzinie ICT stanowiły kobiety, a tylko 13,1% stopni naukowych w dziedzinie STEM (Science Technology Engineering Mathematic) przyznano kobietom. Natomiast według badań przeprowadzonych przez The Bureau, organizatorów „Digital Women’s Day”, na całym świecie w sektorze technologicznym pracuje tylko 5% kobiet.

Ta prawidłowość ma odzwierciedlenie także w statystykach Grupy Orange - w obszarze sieci pracuje 12 % kobiet, a w IT - 26%. W Polsce ok. 40 % naszego zespołu stanowią kobiety, jednak gdy przyjrzymy się działom technologicznym tylko 8% specjalistów w obszarze sieci to kobiety, a w  IT to 4%.

Według raportu Geek Girls Carrots 48% kobiet pracujących w IT studiowało nauki ścisłe, a 78% informatykę, ale aż ¾ badanych pracowało kiedyś poza branżą IT. Według Raportu No Fluff Jobs, ponad 40% obecnych specjalistek ICT przebranżowiło się, aby znaleźć zatrudnienie w tym obszarze. Badanie pokazuje też, że wśród kobiet niezwiązanych zawodowo z IT, aż 60% respondentek o takiej zmianie zawodowej myśli. Powodem są większe możliwości rozwoju, atmosfera w pracy oraz lepsze zarobki.

Wiele zależy od naszego sposobu myślenia

Zwiększenie udziału kobiet w zespołach technologicznych i technicznych to jedno z wyzwań naszego wewnętrznego programu Razem.One, którego celem jest ukazanie, jak ważne jest wykorzystanie potencjału pracowników poprzez budowanie zrównoważonych i różnorodnych zespołów.

Kształt programu to nie tylko analiza rynku i danych statystycznych, to również badanie opinii pracowników na różne kwestie związane z życiem zawodowym. Jak się okazuje kobiety i mężczyźni różnią się w opiniach i to dość znacznie. Zapytaliśmy na przykład komu łatwiej osiągnąć sukces zawodowy. 70% mężczyzn odpowiedziało, że płeć nie ma znaczenia, natomiast 70% kobiet stwierdziło, że zdecydowanie mężczyźnie. Zaledwie 4% badanych odpowiedziało, że sukces łatwiej osiągnąć kobiecie.

Zapytaliśmy też o pracę w sektorze IT - 55% ankietowanych mężczyzn i 35% kobiet chciałoby pracować w obszarze sieci i technologii lub IT. Dlaczego tylko 35% kobiet? Ponieważ zdaniem większości z nich nie posiadają odpowiednich kompetencji do takiej pracy.  Postawiliśmy sobie za cel to zmienić i „odczarować” świat techniki!

Stereotypy

Zmiany nie są łatwe - dotyczą bowiem spojrzenia na nasze role społeczne. Wspomniany Raport Geek Girls Carots pokazuje, że 53% kobiet pracujących w IT i aż 61% pracujących poza nią uważa, że kobiecie trudniej niż mężczyźnie jest poradzić sobie w branży nowych technologii. Jako najważniejszy powód gorszych perspektyw dla kobiet badane podają fakt, że kobiety same wykluczają taką możliwość z uwagi na panujące stereotypy i role społeczne (76%).

Stereotypy, upraszczając naszą interpretację świata, pomagają szybciej się w nim odnaleźć, ale ocenianie ludzi przez ten pryzmat jest zawsze krzywdzące. Wiele stereotypów dotyczy płci. Generalnie kobiety i mężczyźni nie różnią się poziomem inteligencji - w testach nie ma odrębnych dla kobiet i mężczyzn tabel z normami. Nawet wtedy, gdy wkraczają stereotypowe wyobrażenia - kobiety nie są w istotnym stopniu lepsze w testach słownych, nie są także gorsze w rozwiązywaniu zadań matematycznych, a w liczeniu są nawet odrobinę lepsze niż mężczyźni.  Warto uzupełnić ten obraz pomiarami subiektywnej pewności siebie w zadaniach, w których stereotyp głosi prymat mężczyzn - kobiety faktycznie są mniej pewne swoich umiejętności matematycznych i przeżywają silniejszy lęk rozwiązując takie zadania.

Wyniki pokazują, jak fałszywe stereotypowe wyobrażenia torują drogę do realnych lęków i braku pewności siebie, a to z kolei jest zapewne jednym z ważniejszych powodów zjawiska mniejszej obecności kobiet na kierunkach ścisłych i w zawodach wymagających wykształcenia matematycznego czy technologicznego.

Jak przełamać ten sposób myślenia

Sądzimy, że dobrym sposobem jest pokazanie kobiet, które odniosły sukces w obszarach technologicznych. Dobrze się tu czują, realizują i rozwijają karierę. Kampania pokazuje kobiety, które pracują w obszarach technologicznych w Orange Polska, po to aby zainspirować osoby spoza organizacji do „włączenia się” w ten świat. Dla wielu kobiet obszary technologiczne nadal wydają się niedostępne. Mają wątpliwości czy sobie poradzą, jak odnajdą się w tych nadal uznawanych za "typowo męskie" strefach. My pokazujemy, że to nie jest prawda, a bariery są często tylko w naszych głowach.

Dlatego w naszym filmie zachęcamy - zrób ten jednej krok i zobacz sama jak blisko jest świat nowych technologii, w którym jest miejsce także dla Ciebie.  Znajdziesz tu też inne dziewczyny.

Zapraszamy na stronę programu - www.hitechwoman.pl i włącz się!

Komentarze

Scroll to Top