Odpowiedzialny biznes

Dzień Bezpiecznego Internetu (1)

Monika Kulik

6 lutego 2018

Dzień Bezpiecznego Internetu
1

Dziś Dzień Bezpiecznego Internetu (DBI), który w tym roku obchodzimy pod hasłem „tworzymy kulturę szacunku w sieci”. Organizatorzy zwracają uwagę na problem braku poszanowania innych osób, ich prywatności czy odmiennych poglądów w internecie.

Kultura obrażania w sieci

Kultura obrażania w internecie to jedna z form cyberprzemocy. Z badań przeprowadzonych przez Fundację  Dajemy Dzieciom Siłę  – w ramach projektu EU NET ADB  (2013) – wynika, że 40% młodych ludzi w wieku 14- 17 lat spotkało się w internecie z przejawami mowy nienawiści w formie obraźliwych komentarzy czy dyskusji na forach. W grupie wiekowej 16- 17 lat odsetek ten wynosił 45%.
Badania SW RESEARCH (2015) pokazują, że ponad połowa  badanych internautów w wieku 16-64 lat (53,4%) przynajmniej raz spotkała się z hejtem w sieci. Co czwarta badana osoba padła ofiarą hejtera, a 11,3% sama nim była. Natomiast w badaniu dotyczącym mowy nienawiści przeprowadzonym przez Centrum Badań nad Uprzedzeniami UW na zlecenie Fundacji im. S. Batorego (2014) respondenci deklarowali, że 70% z nich zetknęło się w internecie z rasistowskimi wypowiedziami o osobach ciemnoskórych, a 77%  z homofobiczną mową nienawiści.

Obrażanie jest nierozerwalnie związane z internetem

Z badania dotyczącego mowy nienawiści w internecie (2014), wynika, że młodzi ludzie nie znają tego terminu i nie wiedzą dokładnie, co on oznacza. Nie wyróżniają oni mowy nienawiści z innych form obrażania w internecie. Bardziej naturalnym dla nich pojęciem jest „hejt” i obrażanie skierowane do konkretnych osób, niekoniecznie związane z dyskryminacją mniejszości. Tego typu doświadczenia to dla nich codzienność – zdaniem młodych ludzi obrażanie jest nierozerwalnie związane z internetem.

Hejt jest naturalny

O hejt pytano też młodych internautów (12-18 lat) w ramach projektu „Internet bez nienawiści” realizowanego w programie „Obywatele dla Demokracji” (2014). Badani hejt uważali za termin zupełnie naturalny, co było widoczne zwłaszcza wśród gimnazjalistów. Termin hejt definiowali jako „anonimowe obrażanie” np. negatywne komentarze pod zdjęciami, zwłaszcza na Facebooku, które często doprowadzają do usunięcia zdjęcia. Dzieci wspominały również o przerabianiu zdjęć i wrzucaniu ich na strony np. pornograficzne oraz o przesyłaniu nieprzyjemnych zdjęć czy wulgarnych filmów. Zwracały też uwagę na przeklinanie w internecie oraz na kłótnie znajomych na portalach społecznościowych oraz na tzw. hate page, czyli strony, na których gromadzą się osoby i wypowiadają przeciwko innej osobie. Takie profile można znaleźć na Facebooku i są one zakładane  zwłaszcza przeciwko sławnym osobom, ale co niepokoi, także przeciwko rówieśnikom.

Obrażamy mimo poczucia mniejszej anonimowości

Jak widać zjawisko hejtu w interencie narasta, choć, jak, wynika z raportu „Internetowa kultura obrażania” zdajemy sobie sprawę, że nie jesteśmy już tak anonimowi – spadek z 54% w 2011 do 26% w 2016r. To jednak w internecie częściej niż gdzie indziej pojawiają się wypowiedzi przekraczające granicę kultury- 81 % (wzrost o 7% od 2011).

Jest więc nad czym pracować, aby tworzyć kulturę szacunku w sieci, tym bardziej że dzieci spędzają w internecie coraz więcej czasu.

Jeśli chcecie włączyć się w tegoroczne obchody Dnia Bezpiecznego Internetu i przygotować jakąś inicjatywę dotyczącą tegorocznego tematu przewodniego – kultury szacunku w sieci – zapraszamy do zgłoszeń. Szczegóły znajdziecie na stronie www.saferinternet.pl. Fundacja Orange jest partnerem tego wydarzenia.

Plakat DBI z napisem "Bierzemy Udział w Dniu Bezpiecznego Internetu"

(materiał na podstawie: K. Garwol, „Hejt w internecie –analiza zjawiska” Edukacja –Technika –Informatyka” nr 4/18/2016, Raportów z badań „Internetowa kultura nienawiści”, „Internet bez nienawiści”, „Mowa nienawiści w Polsce”).

Udostępnij: Dzień Bezpiecznego Internetu
podaj nick
komentarz jest wymagany
Zweryfikuj czy jesteś człowiekiem wybierając Gwiazda. wybierz ikonę
proszę zaznaczyć zgodę

Komentarze

  • komentarz
    pablo_ck 20:55 06-02-2018
    Myślę że fali hejtu nie da się zatrzymać, ostatnio sporo hejtu pojawia się nawet tutaj na blogach, więc.......mi się to osobiście bardzo nie podoba.
    Odpowiedz

Odpowiedzialny biznes

Uruchomienie Pracowni to meta maratonu (1)

Bartosz Rymkiewicz

6 lutego 2018

Uruchomienie Pracowni to meta maratonu
1

1 lutego, we wsi Kozerki, otworzyliśmy symboliczną – setną Pracownię Orange (zobacz relację z wydarzenia). Licząca 600 mieszkańców wieś w otwartym głosowaniu internautów, którzy decydowali gdzie powstaną nowe multimedialne świetlice, uzyskała potężny kredyt zaufania. Kozerki zdobyły aż 18 tysięcy głosów. Jaka jest recepta na tak spektakularny sukces? Rozmawiam z Dominiką Staniaszek, liderką jednej z 26 nowych Pracowni Orange, która aby przekonać do swojego marzenia lokalną społeczność, przez ostatnie miesiąca sypiała po 3 godziny.

Bartosz Rymkiewicz: Jak wrażenia po otwarciu Pracowni?

Dominika Staniaszek: Wrażenia po otwarciu Pracowni Orange Kozerki są bardzo pozytywne. Nie spodziewałam się tak miłej atmosfery, niemal rodzinnej, bez niepotrzebnego „nadęcia”. Goście zadowoleni, wszystko się udało więc mam poczucie, że moja praca nie poszła na marne.

Przyznaj się – stresowałaś się.

Czy się stresowałam? Skłamałabym mówiąc, że nie. Najtrudniejszy był ostatni tydzień przed otwarciem. Było dużo spraw do dopilnowania, dogadanie pomocników oraz przewidzenie i wykluczenie niespodziewanych zwrotów akcji. W dniu samego otwarcia niespodziewanie stresik był minimalny, bardziej nazwałabym go mobilizującą tremą, która malała wraz z kolejnymi słowami, smskami wsparcia od różnych osób kibicujących mi i pomysłowi.

Trochę się cofnijmy. Zanim otworzyliśmy u Ciebie, w Kozerkach, setną Pracownię Orange najpierw wywalczyłaś w głosowaniu internautów jedno z 26 premiowanych miejsc, a jeszcze wcześniej – musiałaś podjąć decyzję o wystartowaniu w naborze do Pracowni Orange. Jak się dowiedziałaś o takiej szansie?

O programie dowiedziałam się dzięki poczcie pantoflowej. Moja przyjaciółka z grupy inicjatywnej – Mariola Goździkowska kiedyś podczas jednego ze spotkań usłyszała od znajomej o projekcie. We wcześniejszej edycji chciała zgłosić małą świetlicę w swojej okolicy lecz niestety nie dostała zielonego światła na działanie.

Ale Ty dostałaś. Kiedy zapadła klamka, aby wziąć udział w naborze?

Decyzja została podjęta spontanicznie. Chciałam w niecodzienny sposób uczcić 3 lata funkcjonowania mojej świetlicy i niemal 3 lata mojej pracy w tym miejscu. Ponadto czułam, że w naszej ofercie zajęć brakuje nowych technologii, których ludzie poszukują. Pierwszy termin składania wniosków przegapiłyśmy przez natłok obowiązków. Gdy dowiedziałyśmy się, że czas został wydłużony z powodu awarii serwerów wiedziałyśmy, że to nie przypadek i musimy się zgłosić. Takim sposobem nasz pomysł został przygotowany w dwa dni i złożony na kilkanaście godzin przed upłynięciem terminu.

Kozerki zdobyły w głosowaniu internautów 30 razy więcej głosów niż wynosi liczba jej mieszkańców. Taki efekt można osiągnąć wyłącznie dzięki znakomitej kampanii promocyjnej.

Kampania promocyjna była bardzo rozbudowana. Opierała się ona przede wszystkimi na ogłaszaniu się na portalach społecznościowych, podlinkowywaniu głosowania w tysiącach wysyłanych przeze mnie mailach i smsach. Do kampanii włączyły się lokalne media i przede wszystkim ludzie, nie tylko korzystający z oferty zajęć naszej świetlicy. Ponadto osobiście w  lokalnym radiu zachęcałam do głosowania a nasi najmłodsi uczestnicy zajęć nagrali krótką bajeczkę, która promowała oddawanie głosu na Kozerki. Nie wspomnę już nawet o plakatach, które były wszędzie!

Przyznaj się – ile godzin spałaś podczas kampanii?

Kampania była intensywnym i męczącym czasem ponieważ zawzięłam się i obiecałam sobie, że wygramy Pracownię. Były dni, szczególnie te pod koniec kampanii, kiedy spałam nawet 3 godziny.

Gdybyś miała wytyczyć sobie trzy cele na 2018, co by to było?

Z reguły nie lubię wytyczać celów, wolę po prostu działać. Jednak jeśli miałabym je określić to chciałabym by nasza Pracownia tchnęła nowe życie w świetlice(jeśli już tego nie zrobiła) i stała się miejscem prężnie działającym. Chciałabym też przybliżyć się do uzyskania międzynarodowego certyfikatu potwierdzającego moje umiejętności trenerskie oraz by czerpać jak najwięcej satysfakcji z działania, tak jak do tej pory.

Czym zajmujesz się w życiu, zawodowo i w czasie wolnym, kiedy nie poświęcasz go Pracowni?

Na co dzień koordynuje Gminną Świetlicą w Kozerkach, prowadzę warsztaty, zajęcia dla różnych grup wiekowych oraz animacje dla najmłodszych. W czasie wolnym jestem wielką miłośniczką gier planszowych oraz baranów francuskich. Mam to szczęście, że w życiu zawodowym robię to, co lubię i każdego dnia mogę się spełniać i rozwijać.

Dzięki i powodzenia!

Udostępnij: Uruchomienie Pracowni to meta maratonu
podaj nick
komentarz jest wymagany
Zweryfikuj czy jesteś człowiekiem wybierając Filiżanka. wybierz ikonę
proszę zaznaczyć zgodę

Komentarze

  • komentarz
    pablo_ck 20:52 06-02-2018
    Tak jak pisałem w poprzednim wpisie dotyczącym Pracowni Orange czekamy teraz na zwiększenie "prędkości" do 300 :) Fajny wywiad :)
    Odpowiedz

Odpowiedzialny biznes

100 Pracowni Orange w Polsce – relacja wideo (2)

Kasia Barys

6 lutego 2018

100 Pracowni Orange w Polsce – relacja wideo
2

Pracownie Orange są miejscem, gdzie mieszkańcy wspierani przez lokalnych liderów mogą realizować własne pomysły, rozwinąć najróżniejsze umiejętności, poznać tajniki nowych technologii. Właśnie taka pracownia – w setną rocznicę odzyskania przez Polskę niepodległości – powstała w małych Kozerkach niedaleko Grodziska Mazowieckiego. Jest to centrum rozwijania cyfrowych umiejętności Polaków, ale także miejsce wspólnych działań i spotkań. Pisaliśmy już o tym, że m.in. pracownie skupiają wokół siebie 900 tys. osób w całej Polsce – stając się także zalążkami lokalnego patriotyzmu.

Zobaczcie relację z otwarcia setnej Pracowni Orange.

Mediateka

Udostępnij: 100 Pracowni Orange w Polsce – relacja wideo
podaj nick
komentarz jest wymagany
Zweryfikuj czy jesteś człowiekiem wybierając Klucz. wybierz ikonę
proszę zaznaczyć zgodę

Komentarze

  • komentarz
    pablo_ck 09:16 06-02-2018
    Czasem żałuję że urodziłem się w dużym mieście :) Super akcja, super wynik, to podkręcamy prędkość z 100 na 300 :p :)
    Odpowiedz
    • komentarz
      MAURYCY 10:14 06-02-2018
      Przenieś się na wieś ;-)
      Odpowiedz

Dodano do koszyka.

zamknij
informacje o cookies - Na naszej stronie stosujemy pliki cookies. Korzystanie z orange.pl bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza,
że pliki cookies będą zamieszczane w Twoim urządzeniu. dowiedz się więcej