;

Reklama

Dzień na planie zdjęciowym (1)

Stella Widomska

7 września 2021

Dzień na planie zdjęciowym
1

Przyszedł wrzesień. No nie da się ukryć. Może pogoda udaje jeszcze końcówkę lata, ale moim zdaniem to tylko gra pozorów. Dzieci wróciły do szkół, co ewidentnie zaowocowało korkami na mieście. A jak wychodzę na poranny spacer z psem, to widać mój oddech. 😉 Ale żeby nie było pesymistycznie (bo może to tylko taka moja uroda, że nienawidzę jesieni, a Wy na przykład kochacie ten czas), to dla osłody donoszę, że dziś do Was nadaję z Miasteczka Orange. Formalnie pierwszy raz od początku pandemii. Miło wrócić do starych kątów, które po takim czasie wydają się lekko obce. Na nowo poznaję moich kolegów i koleżanki, a ja kocham poznawać ludzi! 🙂 I nawet nie pytajcie, o której dziś wstałam. 😉

Ale do konkretów. Bo skoro wrzesień, to też w marketingu tak zwany sezon Back2School, a wraz z nim nowe ramówki w stacjach telewizyjnych, ale też nowe kampanie reklamowe. My w najnowszej namawiamy Was do Orange Światłowodu, który jest gigaszybki. O ofercie przeczytacie o tu. Natomiast ja zapraszam do obejrzenia relacji z planu zdjęciowego. Ulka i Michał występowali w spocie, a ich pracę podglądał i relacjonuje dla Was Kuba Duszek. Jesteście ciekawi?

Poniżej zobaczycie efekty tego dnia spędzonego na planie. Tak wygląda nasza kampania, z którą pewnie już spotkaliście np. w telewizji albo internecie. Ja dorzucę garść informacji branżowych. Nad kreacją pracowaliśmy wspólnie z Leo Burnett. Produkcją zajęła się Papaya. Postprodukcja to tym razem Film Garden. Spot wyreżyserował Łukasz Zabłocki. Media kupił dom mediowy Initiative, a za odsłonę w mediach społecznościowych odpowiada Follow Agency. To miłego oglądania i głowy do góry – razem jakoś przetrwamy jesień! 🙂

Udostępnij: Dzień na planie zdjęciowym
podaj nick
komentarz jest wymagany
Please prove you are human by selecting the Truck. wybierz ikonę
proszę zaznaczyć zgodę

Komentarze

  • komentarz
    pablo_ck 19:31 07-09-2021
    Fajne są te Wasze reklamy. Ula i Michał robią dobrą robotę. Stella jakbyście szukali kogoś do jakiegoś epizodu to wiesz gdzie szukać 🤣🤣
    Odpowiedz

;

Innowacje

Google Chromecast 4.0 – test adaptera multimedialnego do TV (2)

Karol Owczarek

6 września 2021

Google Chromecast 4.0 – test adaptera multimedialnego do TV
2

Kolejna odsłona przystawki multimedialnej Google Chromecast to coś więcej niż udoskonalenie sprawdzonej formuły. Przede wszystkim urządzenie zostało wyposażone w pełną odsłonę Android TV 10 z nakładką Google TV, co znacząco zwiększa jego możliwości. Ponadto w zestawie otrzymujemy pilot – we wcześniejszych wersjach musieliśmy polegać wyłącznie na obsłudze za pomocą smartfona lub tabletu.

Nowy duch w starym telewizorze

Google Chromecast 4.0 pozwala uzyskać dostęp do funkcji Smart TV w starszych telewizorach jej pozbawionych lub takich, w których oprogramowanie dostarczone przez producenta nie działa prawidłowo lub nie jest uaktualniane. Wystarczy mieć telewizor z wejściem HDMI.

Przeczytaj też: Telewizor z internetem – wszystko, co warto wiedzieć

Minimalistycznej obudowie Chromecasta nie można odmówić uroku. To niewielkie, owalne urządzenie ma tylko diodę i jeden przycisk, a do tego umieszczony na stałe krótki kabel HDMI. Włącza się automatycznie po uruchomieniu telewizora, wymaga jednak dodatkowego zasilania ładowarką z kablem USB-C.

Dużym udogodnieniem Google Chromecasta 4.0 jest pilot. Urzeka designem i znacząco ułatwia korzystanie z funkcjonalności systemu Android TV. Pozwala poruszać się po menu, sterować odtwarzaniem, regulować głośność, uruchamiać jednym przyciskiem aplikacje Netflixa i YouTube’a, za jego pomocą można też grać w gry ze sklepu Google Play. Ma mikrofon, dzięki czemu może odbierać nasze polecenia głosowe w Asystencie Google, który bezproblemowo rozpoznaje komunikaty. Pilot jest zasilany dwoma bateriami AAA, które znajdują się w pudełku.

Przeczytaj też: Z małego urządzenia na większy ekran, czyli jak połączyć telefon z telewizorem?

Po prostu działa

Konfiguracja Google Chromecast 4.0 nie należy do najłatwiejszych, choć jesteśmy prowadzeni  przez nią krok po kroku. Po podłączeniu urządzenia do telewizora musimy sparować pilot, zeskanować kod wyświetlony QR, a następnie wprowadzić odpowiednie ustawienia w aplikacji Google Home – Chromecast jest traktowany jako element tzw. inteligentnego domu. Możemy też ustawić tapetę, np. z wybranych dziełem sztuki, która będzie prezentowana w trybie czuwania. Całość instalacji zajmuje około 10 minut.

Dużą zaletą Google Chromecast 4.0 jest szybkość działania. Poszczególne elementy systemu Android TV uruchamiają się bardzo sprawnie i raczej nie zdarzają się przestoje. Na głównym ekranie widzimy skróty do najcześciej używanych aplikacji, takich jak Netflix, Prime Video, Spotify, czy YouTube. Mamy też dostęp do filmów ze sklepu Google Play oraz sugerowane wideo z YouTube’a.

Prawdziwe bogactwo kryje się w zakładce Aplikacje. Pośród kategorii takich jak rozrywka, styl życia, sport, czy zdrowie i fitness znajdziemy z pewnością wiele przydatnych narzędzi, znanych z urządzeń mobilnych z systemem Android. Do dyspozycji mamy niemal wszystkie popularne apki serwisów streamingowych z filmami i serialami.

Przeczytaj też: Kino w domu – sprawdź soundbary i telewizory w Orange

Za pośrednictwem Google Chromecast 4.0 możemy też przesyłać do telewizora obraz z aplikacji mobilnej danej platformy VOD. Na dane i programy mamy 4 GB pamięci wewnętrznej.

Przystawka multimedialna umożliwia odtwarzanie obrazu w rozdzielczości 4K z 60 klatkami na sekundę. Wspiera popularne standardy, takie jak HDR10+ i  Dolby Vision. To wszystko oznacza, że wydobędzie to, co najlepsze ma do zaoferowania nasz telewizor w kwestii jakości wideo. Dodatkowo adapter może się łączyć przez Bluetooth z urządzeniami takimi jak głośniki i słuchawki bezprzewodowe.

Google Chromecast 4.0 jako przystawka multimedialna spełnia swoją rolę i ciężko znaleźć jakąś wadę w tym urządzeniu. Być może przydałoby się więcej portów, czy więcej możliwości dopasowania menu do swoich potrzeb. Jeśli jednak zależy nam przede wszystkim na w pełni funkcjonalnym Smart TV w starszym telewizorze i wygodnym oglądaniu wideo w streamingu, Chromecast będzie znakomitym wyborem.

Sprawdź ofertę adaptera multimedialnego do TV Google Chromecast 4.0 w sklepie Orange>>

Udostępnij: Google Chromecast 4.0 – test adaptera multimedialnego do TV
podaj nick
komentarz jest wymagany
Please prove you are human by selecting the House. wybierz ikonę
proszę zaznaczyć zgodę

Komentarze

  • komentarz
    pablo_ck 23:30 06-09-2021
    Fajne urządzenie tylko jego cena.....w Polsce mamy zazwyczaj tendencje że ludzie szukają czegoś "taniego" bo po co do starego tv dokładać dużą sumę. Uważam że w tym segmencie rynku Xaiomi swoimi produktami daje mocno odczuć swoją obecność na rynku.
    Odpowiedz
  • komentarz
    Mike 09:42 08-09-2021
    Jaki zwykle, przegięliście z ceną.
    Odpowiedz

;

Inne

„Wszyscy ludzie strategii” – Artur Stankiewicz (6)

Wojtek Jabczyński

6 września 2021

„Wszyscy ludzie strategii” – Artur Stankiewicz
6

Startujemy z nowym cyklem wideo „Wszyscy ludzie strategii”. W 11 odcinkach, które będziemy publikować na blogu co tydzień, przedstawimy Wam nasze menadżerki i menadżerów w kontekście strategii Orange Polska .GROW. Do pierwszego odcinka zaprosiłem Artura Stankiewicza, który jest pierwszym w grupie Orange, dyrektorem wykonawczym odpowiedzialnym za dygitalizację. Gdzie zmierza cyfryzacja biznesu i naszego życia? Jaka jest przyszłość takich ofert jak Orange Flex? Zapraszam do obejrzenia.

Udostępnij: „Wszyscy ludzie strategii” – Artur Stankiewicz
podaj nick
komentarz jest wymagany
Please prove you are human by selecting the Flag. wybierz ikonę
proszę zaznaczyć zgodę

Komentarze

  • komentarz
    pablo_ck 23:17 06-09-2021
    Zapowiada się fajny cykl odcinków wideo 🙂
    Odpowiedz
  • komentarz
    Łukasz 12:36 07-09-2021
    Najlepszym rozwiązaniem jest likwidacja sklepów dalerskich a zostawienie salonów firmowych.
    Odpowiedz
  • komentarz
    emitelek 18:30 07-09-2021
    Dygitalizacja=zwolnienia ot co...
    Odpowiedz
    • komentarz
      Wojciech Jabczyński 13:39 08-09-2021
      W rozmowie Artur się do tego odniósł. Niekoniecznie musi być tak jak mówisz. Pozdrawiam
      Odpowiedz
      • komentarz
        emitelek 21:09 08-09-2021
        Niekoniecznie, ale z reguły tak się kończy... Słupki w powerpoincie pokazane zarządowi robią swoje... Nie musisz tego komentować ;)
        Odpowiedz
    • komentarz
      Łukasz 12:22 09-09-2021
      Trzeba sie przyznac ze technologia wypycha czlowieka niestety.W Polsce jest to juz od wielu lat rozbudowane ale nie w takim stopniu jak w innych krajach UE.Ale za kilka lat zamiast czlowieka beda roboty kto to wie co bedzie....
      Odpowiedz

Dodano do koszyka.

zamknij
informacje o cookies - Na naszej stronie stosujemy pliki cookies. Korzystanie z orange.pl bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza,
że pliki cookies będą zamieszczane w Twoim urządzeniu. dowiedz się więcej