Odpowiedzialny biznes

Euro2012 za Wielkim Murem Chińskim

Karolina But Karolina But
30 maja 2012
Euro2012 za Wielkim Murem Chińskim

Chińczycy to naród, który nieustannie mnie zaskakuje. W ogóle nie pomyślałabym, że fascynują się piłką nożną. Zupełnie nie wiem, skąd wziął mi się ten stereotyp. Właśnie przeczytałam, że Chińczycy ze sporym zainteresowaniem śledzą europejskie rozgrywki ligowe. Nic więc dziwnego, że imprezy takie jak Euro gromadzą przed telewizorami miliony widzów w całym kraju. Mistrzostwa z Polski będzie relacjonowało ponad 150 dziennikarzy z Chin. Frekwencja zwyłych mieszkańców nie jest już tak imponująca. Euro2012 jest dla nich produktem luksusowym. Jeśli myślicie, że u nas zakup biletu na mecz półfinałowy w Warszawie czy finałowy w Kijowie to drogi biznes, jesteście w błędzie. Chińczycy muszą zapłacić za pakiet wyjazdowy równowartość 30 tysięcy dolarów, czyli nieco ponad… 100 tysięcy złotych. W skład pakietu wchodzą także posiłki na stadionach (ciekawe czy będzie to ryż) oraz program rozrywkowy. Póki co zdecydowało się zaledwie stu Chińczyków. Co ciekawe, dwa lata temu na mistrzostwa świata w piłce nożnej w Afryce sprzedano tych pakietów 10 razy więcej (najdroższy z nich kosztował 50 tysięcy dolarów). Czyżby Czarny Ląd był Chińczykom bliżej sercu niż Europa? Trochę szkoda, że przybędzie ich tak niewielu. Może nieco zmieniliby swój sposób myślenia o Europie? Tegoroczne Euro promowane jest w Chinach wojennymi obrazkami. Lecą bombowce, płonie Colloseum, bombardują Big Ben, wszędzie biegają żołnierze i nacierają czołgi. Trochę jak na wojnie, ale cóż przecież każda reprezentacja będzie walczyć. Do końca.


Odpowiedzialny biznes

Zwiedzamy Stadion Narodowy

Wojtek Jabczyński Wojtek Jabczyński
30 maja 2012
Zwiedzamy Stadion Narodowy

Jako partner technologiczny UEFA, mieliśmy wyjątkową okazję zaprosić dziennikarzy na przechadzkę po Stadionie Narodowym, aby zaprezentować, jak Orange Polska przygotował się do Euro 2012. Towarzyszyła nam blogowa kamera i dzięki temu również wy możecie zobaczyć jak wyglądają ostatnie dni przed meczami na stadionie.

 

PlayWyłącz głos


Odpowiedzialny biznes

„Tydzień w 20 min” – Michał Wolniak

Tomasz Sulewski Tomasz Sulewski
29 maja 2012
„Tydzień w 20 min” – Michał Wolniak

Zeszły tydzień minął bez wątpienia pod hasłem "adaptywność" - i ono także przyświeca dzisiejszemu podsumowaniu, którego dokonaliśmy z Michałem Wolniakiem, dyrektorem kreatywnym Grupy Heureka. Omówilismy wspólnie efekty VI Forum IAB, którego głównym tematem było „Adaptive Marketing. Adaptive Enterprise”. Skomentowaliśmy także "fashionelkagate", czyli online'owy spór blogerki z internetowym sklepem obuwniczym. Spróbowaliśmy też odpowiedzieć na pytanie, czy otworzenie w Polsce lokalnej spółki Facebooka to dobry sygnał dla polskiego rynku. Na koniec zaś, z okazji 7. urodzin YouTube zmierzyliśmy się z ryzykowną tezą, że internet zabije telewizję. Zapraszam :)

 

aa08f1f2ac836ad8dada41cbe5b3249909e

 

No to jak to jest - telewizja czy internet?

 

Scroll to Top
Komunikat dotyczący plików cookies

Ta witryna używa plików cookies (małych plików tekstowych, przechowywanych na Twoim urządzeniu). Są one stosowane dla zapewnienia prawidłowego działania strony oraz do zbierania informacji o Twoich preferencjach i nawykach użytkowania witryny.

Pliki cookies niezbędne do działania strony używamy do zapewnienia podstawowych funkcji, takich jak logowanie oraz zapewnienie bezpieczeństwa witrynie. Ich wykorzystanie nie wymaga Twojej zgody.

Pliki cookies funkcyjne. Pozwalają nam zbierać informacje na temat zalogowanych sesji oraz przechowywać dane wpisane przez Ciebie w formularzach znajdujących się na stronie takich jak: czas trwania zalogowanej sesji , nazwę użytkownika.

Pozostałe kategorie wykorzystywania plików cookies, które wymagają Twojej zgody na używanie

Pliki cookies statystyczne/analityczne. Pozwalają nam zbierać anonimowe informacje o ruchu na stronie (liczba odwiedzin, źródło ruchu i czas spędzony na witrynie). Te dane pomagają nam zrozumieć, jak nasi użytkownicy korzystają z witryny i poprawiają jej działanie.