Oferta

Facebook Phone, wreszcie wiemy więcej!

Czytelnicy Bloga Czytelnicy Bloga
12 marca 2013
Facebook Phone, wreszcie wiemy więcej!

Facebook Phone, który funkcjonuje pod nazwą kodową 'Myst' to jedno z najbardziej tajemniczych urządzeń ostatnich lat. Mimo, że sam Mark Zuckerberg zdementował plotki o powstaniu telefonu, temat HTC Myst nie umiera, a wręcz przeciwnie - właśnie w sieci pojawiła się jego rzekoma specyfikacja.

Smartfon ma posiadać 4,3-calowy wyświetlacz o rozdzielczości 1280 x 720 pikseli, co daje upakowanie pikseli na całkiem przyzwoitym poziomie - 320 ppi. Pracować ma dzięki dwurdzeniowemu procesorowi Qualcomm Snapdragon MSM8960 ze wsparciem 1 GB pamięci RAM oraz 16 GB wbudowanej pamięci wewnętrznej bez możliwości rozszerzenia - brak slotu na karty microSD. Wszystko z Androidem 4.1.2 Jelly Bean na pokładzie.

Poza tym telefon będzie wyposażony w 5-megapikselowy aparat i 1,6- megapikselową przednią kamerkę do wideorozmów. Będzie posiadał także moduł LTE i HSPA. Niestety nie wiadomo nic na temat  pojemności baterii, a także, czy będzie wyposażony w fizyczną klawiaturę QWERTY, czy wyłącznie ekran dotykowy. Pytanie też – czy będzie miał dedykowany przycisk „Facebook” oraz "Instagram". Plotka niesie, że smartfon mógłby się pojawić na amerykańskim rynku już na wiosnę tego roku. Nie pozostaje nam nic innego, jak czekać na jakiekolwiek oficjalne informacje.


Odpowiedzialny biznes

Czy Flota przetrwa sztorm w I lidze?

Bartosz Nowakowski Bartosz Nowakowski
12 marca 2013
Czy Flota przetrwa sztorm w I lidze?

Oczy zawsze skierowane są na lidera. Nie inaczej było podczas inauguracyjnej kolejki rundy wiosennej w I lidze. Flota walczy z wielkimi falami na morzu za to Termalica Nieciecza dokłada kolejne cegiełki i pnie się z całą budową ku górze.

W Krakowie Pasy intensywnie myślą o awansie i powrocie na salony Ekstraklasy. Wizualizacje mogą przynieść efekt. Jak na razie pierwszy słowik przy ulicy Kałuży wiosny nie czyni, ale zwycięstwo Cracovie również umacnia w czubie tabeli.

Cieszy się zapewnie Zbigniew Boniek, bo Zawisza wygrała gładziutko przed własną publicznością. Sandecja Nowy Sącz mecz kończyła w... dziewiątkę, dlatego bydgoszczanie w końcówce wyrwali trzy punkty. Skoro jesteśmy przy Zbigniewie Bońku to na gorąco komentował mecz Miedzi, gdzie czerwień wylała się niczym płachta na byka. "Głupota zawodników" - powiedział krótko.

Na koniec polecam Wam podsumowanie kolejki z lekkim przymrużeniem oka.


Odpowiedzialny biznes

Boruc broni karnego, Lewandowski liderem strzelców!

Marcin Dąbrowski Marcin Dąbrowski
11 marca 2013
Boruc broni karnego, Lewandowski liderem strzelców!

Lał rzęsisty deszcz, była trzecia minuta doliczonego czasu gry. Southampton nie wygrało już od miesiąca, a teraz stanęło przed widmem straty bezcennego punktu. Rzut karny wykonywał kapitan Norwich, Grant Holt. Boruc obronił strzał, został wybrany piłkarzem meczu i wysłał jasny sygnał w kierunku selekcjonera, kto powinien bronić w meczu z Ukrainą. Nie miał mu jak odpowiedzieć Wojciech Szczęsny, bo Arsenal w weekend nie grał. Po porażce Tottenhamu na Anfield Road wciąż jest sprawą otwartą, która z drużyn wywalczy szansę gry w Lidze Mistrzów.

W Championship 90 minut zaliczył Tomasz Kuszczak. Brighton co prawda przegrało 1:0 z Boltonem, ale jest w czołówce, a w ostatnich siedmiu meczach straciło tylko 3 bramki. W tabeli zespół Kuszczaka traci punkt do Nottingham Forest, drużyny innego Polaka powołanego na najbliższe mecze kadry – Radosława Majewskiego. Pomocnik grał od 60 minuty w wygranym 3:1 meczu z Wolves.

Ludovik Obraniak wyszedł w składzie Bordeaux na drugą połowę i pomógł w przełamaniu passy czterech porażek z rzędu (zwycięstwo 1:0 z Bastią). Mimo pojawiających się w mediach głosów, że selekcjoner traci cierpliwość do Obraniaka, i zarzutów wobec jego słabej formy,  piłkarz dostał powołanie. – Widzę, że problem kadry sprowadzany jest ostatnio tylko do jednego nazwiska – mówi Waldemar Fornalik w wywiadzie dla dzisiejszego Przeglądu Sportowego. – Ludo nie jest największym kłopotem, choć to, że nie mówi po polsku, tak jakbyśmy chcieli, na pewno mu nie pomaga - dodaje selekcjoner. Reims z Grzegorzem Krychowiakiem przegrało mecz z również walczącym o utrzymanie Troyes.

Bardziej niż tabela Bundesligi interesuje nas klasyfikacja strzelców - prowadzi samodzielnie Robert Lewandowski! W meczu z Schalke strzelił 17. bramkę w tym sezonie - po pięknej serii podań kolegów z pierwszej piłki. Cały mecz zagrali Piszczek i Błaszczykowski (asysta). Po porażce z Schalke Borussię dzieli od lidera już 20 pkt. Swój mecz przegrał też trzeci w tabeli Bayer – Arkadiusz Milik dostał szansę gry w ostatnich 12 minutach. Tyle samo czasu spędził na boisku Artur Sobiech (remis Hannoveru z Eintrachtem 0:0). Niezwykle ważny mecz o utrzymanie wygrało Hoffenheim. Przedostatni zespół tabeli wygrał na wyjeździe z czerwoną latarnią - Greuther Furth. Eugen Polanski pojawił się na boisku w końcówce.

Polański w meczu z Ukrainą będzie pauzował za kartki, dlatego w mediach trwają rozważania nad najlepszym kandydatem na grę w środku pomocy obok Krychowiaka. Po weekendzie niezwykle chwalony jest Przemysław Kaźmierczak. Przede wszystkim za piękny rajd, rozpoczęty od świetnego triku (zwiódł dwóch piłkarzy na raz) zwieńczony potężnym uderzeniem z dystansu, które dało Śląskowi bramkę. W polskiej lidze wreszcie obudziła się Legia, która ograła Podbeskidzie, ocknęła się Wisła Kraków, pokonując w Warszawie Polonię, trzy punkty z Zabrza wywiózł Lech (druga domowa porażka Górnika z rzędu). Zaskakująco wysoko w tabeli są Piast Gliwice i Zagłębie Lubin – odpowiednio na 6. i 7. miejscu. GKS Bełchatów po trzech meczach wiosny ma bilans bramkowy: zero straconych, zero strzelonych. Mimo słabej skuteczności drużyny Dawid Nowak trenuje w Młodej Ekstraklasie.

Waldemar Fornalik oglądał z trybun mecz Ajaxu z Zwolle, by na własne oczy zobaczyć, w jakiej formie jest Mateusz Klich. W Rodzie kontuzji na rozgrzewce doznał Filip Kurto i zastąpił go w bramce inny Polak, Mateusz Prus. W końcówce na boisku pojawił się też Mikołaj Lebedyński. W barwach Anderlechtu wreszcie zagrał Marcin Wasilewski. W rosyjskim Tereku do 77. minuty grał Maciej Rybus, a od 60. – Marcin Komorowski. 70. minut na boisku spędził Adrian Mierzejewski (remis 0:0 z Besiktasem). Kamil Grosicki grał do 55 min. w wygranym 2:1 meczu z Antalayaspor. Torino z Kamilem Glikiem przegrało 4:1 z Parmą.

Scroll to Top