Gaming

Gamerzy na światłowodzie (2)

Marta Cieślak-Krajewska

12 lipca 2018

Gamerzy na światłowodzie
2

W Polsce mają setki tysięcy fanów, którzy oglądają ich grę online i kibicują na turniejach. W świecie e-sportu są gwiazdami, na miarę piłkarzy z polskiej kadry narodowej. Mają swoich trenerów, jeżdżą na zgrupowania, codziennie ćwiczą. Jednak gamerzy unikają porównań do tradycyjnych sportowców. Tworzą wokół siebie społeczność, która żyje ich sportowymi sukcesami i porażkami.

Porozmawiałam z najpopularniejszymi w Polsce graczami, członkami drużyny Virtus.Pro: PashąBicepsem, ich trenerem, Kubenem oraz exVirtusem, Snaxem. Wszyscy wykorzystują do grania światłowód w ofercie Orange Love, żeby zminimalizować opóźnienia w grze.

PashaBiceps

Jarosław Jarząbkowski, PashaBiceps jest członkiem drużyny Virtus.Pro i twarzą e-sportu w Polsce. Jest też przykładem człowieka, który dzięki talentowi i ogromnemu uporowi stał się gwiazdą e-sportu. Pasha regularnie trenuje na siłowni, a swój rytm dnia dostosowuje do rodziny i dzieci. Jeśli jesteście ciekawi, czy zdarzają mu się kontuzje, jak widzi swoją zawodową przyszłość i jakie ma marzenie, zobaczcie rozmowę.

Snax

Janusz Pogorzelski, Snax gra od 18 lat. Swoją przygodę z graniem zaczął jako 7-latek w kafejce rodziców. Z prostego rachunku wynika, że gra przez większą część swojego życia. Czy to oznacza, że wybiera się na sportową emeryturę?

Kuben

Jest trenerem drużyny Virtus.Pro. Odpowiada za taktykę, analizę rozgrywek, szukanie przyczyn porażek, motywowanie zawodników. Jak sam mówi, jest jednym z najstarszych graczy w Polsce (choć ma dopiero 30 lat!). Jak wygląda praca trenera e-sportowej drużyny?

Udostępnij: Gamerzy na światłowodzie
podaj nick
komentarz jest wymagany
Zweryfikuj czy jesteś człowiekiem wybierając Ciężarówka. wybierz ikonę
proszę zaznaczyć zgodę

Komentarze

  • komentarz
    pablo_ck 17:36 12-07-2018
    Chyba muszę iść do lekarza - mnie nigdy nie kręciły gry :) Nie wiem czy kiedyś w życiu poświęciłem na grę na kompie 40 minut? Kiedyś w coś tam się grało........ale były to krótkie epizody.
    Odpowiedz
    • komentarz
      Marta Cieślak-Krajewska 15:41 13-07-2018
      pablo, mnie granie też nigdy nie wciągnęło, ale okazuje się, ze e-sport to zupełnie nowa dziedzina, która wciąga i budzi emocje tak, jak piłka nożna. W przyszłym tygodniu będzie na blogu odcinek nowego formatu poświęcony właśnie e-sportowi, polecam :-)
      Odpowiedz

Muzyka

Open’er Festival Powered by 360’ (2)

Kasia Barys

12 lipca 2018

Open’er Festival Powered by 360’
2

Nowość na blogu – fotografia sferyczna! Mega się cieszę, że cały czas możemy rozwijać tę stronę. Ta funkcja pozwoli Wam zajrzeć przez bloga na nasze wydarzenia, koncerty czy konferencje. Oczywiście nie na żywo, lecz dokładnie tak, jakbyście byli w środku. Zaczęliśmy do Open’er Festival Powered by Orange, gdzie zrobiła kilka pierwszych zdjęć 360 stopni. Zobaczcie jak wyglądała Orange strefa w środku.

Moim zdaniem dużo lepszy efekt niż z komputera będzie jeżeli zajrzycie na stronę z Waszych komórek, szczególnie tych, które mają żyroskop. Rozwiązanie, które zastosowaliśmy daje także możliwość wykorzystania gogli, które mamy w naszej ofercie dla graczy.

Zapraszam do oglądania.

A tutaj mamy scenę główną 😉

Zaczynamy od Open’era, ale spodziewajcie się więcej takich zdjęć. Też nie za dużo – każde waży kilkanaście mega, więc bardzo spowalnia ładowanie się strony.

Pozdrawiam
Kasia

 

P.S. podmieniłem Kasi zdjęcia na mniejsze, by strona ładowała się szybciej – teraz mają po 5-6 MB. Ale te z kolei są moim zdaniem nieco za słabej jakości. Dajcie znać, razem z kolegą będziemy kombinować jak trafić w złoty środek.

Piotrek 😉

Udostępnij: Open’er Festival Powered by 360’
podaj nick
komentarz jest wymagany
Zweryfikuj czy jesteś człowiekiem wybierając Flaga. wybierz ikonę
proszę zaznaczyć zgodę

Komentarze

  • komentarz
    pablo_ck 14:03 12-07-2018
    Fajne fotki :) Czekamy na więcej takich :) ps. Widzę że w weryfikacji obrazkowej mamy polskie już nazwy przedmiotów :)
    Odpowiedz
    • komentarz
      Piotr Domański 14:31 12-07-2018
      Parę rzeczy pozmienialiśmy ;-)
      Odpowiedz

Muzyka

Open’er Festival Powered by Orange – garść ciekawostek (5)

Kasia Barys

11 lipca 2018

Open’er Festival Powered by Orange  – garść ciekawostek
5

Open’er Festival Powered by Orange 2018 to ogromne wydarzenie

To ponad 80 koncertów w ciągu 4 dni. Mnóstwo polskich i zagranicznych artystów oraz wielkie gwiazdy jak Depeche Mode, Arctic Monkeys czy Bruno Mars. Ten ostatni miał największą produkcję podczas tegorocznego Open’era.  Artysta przyjechał z 15 ciężarówkami sprzętu, które następnie pojechały do Glasgow. Orange Main Stage, na którym zagrano koncerty największych gwiazd to ogromna scena. Ma 24 m szerokości, 18 m głębokości i 16,5 m wysokości.  Moc głośników wykorzystywanych do nagłośnienia Orange Main Stage to 550 kW.

Duże liczby robią wrażenie

Powierzchnia Open’er Festival Powered by Orange to 80 hektarów. To więcej nawet niż powierzchnia bazy Pentagonu.  Na polu namiotowym przez 4 dni śpi ponad  15 tys. osób. Tyle właśnie mieszkańców liczy sobie nadmorska Ustka. Festiwalowicze przyjeżdżają do Gdyni także kamperami – było ich ponad 100.

Co zmieniło się w tym roku na festiwalu?

W tej edycji było kilka nowości. Między innymi zorganizowano dwie dodatkowe strefy  gastronomiczne, więc łącznie było ich 7 na całym festiwalu. To ponad 100 punktów z jedzeniem na terenie festiwalu. Dodatkowo po raz pierwszy w historii tego festiwalu stanęła restauracja premium z menu przygotowywanym przez Mateusza Gesslera. Jestem pewna, że na Open’erze nikt nie był głodny. Dosyć dużą ofertę mieli wegetarianie.  Organizator  ze względu na wpływ produkcji mięsnej na środowisko, starał się ograniczać liczbę stoisk oferujących dania mięsne.  W trosce o ekologię zrezygnowano z używania słomek. A w Alter Cafe używano biodegradowalnych lub papierowych kubków do kawy, talerzy z trzciny cukrowej, drewnianych sztućców i mieszadełek do kawy. Wieczka do kawy są wykonane z tworzywa PLA, które jest w pełni biodegradowalne.

Nowości architektoniczne

Mała architektura na Open’er  także była „odświeżona”.  Pierwsze zmiany to całkiem nowa brama wejściowa na festiwal. Zbudowana z kontenerów wyglądała… monumentalnie. Pojawiły się także nowe konstrukcje wizualno – artystyczne na terenie festiwalu.

 

Udostępnij: Open’er Festival Powered by Orange  – garść ciekawostek
podaj nick
komentarz jest wymagany
Zweryfikuj czy jesteś człowiekiem wybierając Samolot. wybierz ikonę
proszę zaznaczyć zgodę

Komentarze

  • komentarz
    pablo_ck 20:17 11-07-2018
    Depeche Mode, Bruno Mars....ech.....pozytywna zazdrość. Fajne i ciekawe informacje. Jednym słowem wydarzenie było eko :) I super. Zabawa + edukacja = pozytywne nawyki.
    Odpowiedz
    • komentarz
      mike278 10:17 12-07-2018
      Zgodzę się z Tobą Pablo co do DM. Ech, chętnie bym ich zobaczył chętnie. A co do eko to już mniej się zgadzam. Naprawdę, "polityka mięsna" ma taki wpływ na środowisko? To ciekawe po co natura tworzyła faunę. ;)
      Odpowiedz
      • komentarz
        Marta Cieślak-Krajewska 12:22 12-07-2018
        mike, natura nie przewidziała chowu przemysłowego zwierząt, który odpowiada za emisję 14,5 proc. (a wg. niektórych źródeł nawet 18 proc.) gazów cieplarnianych. Chów zwierząt jest bardziej szkodliwy dla środowiska niż transport. Poza tym w Polsce już 10 proc. młodych ludzi deklaruje się jako wegeteranie. Organizatorzy wpisali się w ten trend i chwała im za to - sama wiem, jak ciężko zjeść coś wegańskiego podczas dużej imprezy.
        Odpowiedz
        • komentarz
          mike278 14:26 12-07-2018
          Widzisz jestem dziwnym człowiekiem. Patrzę wielowymiarowo. I np. faktem jest że gdyby nie chemia w żywności to nie byłoby dobrze z pozyskiwaniem żywności. Sądzisz że naturalne metody pozwoliłyby na wyżywienie ludzkości? (trójpolówka, pastwiska, tylko naturalne nawozy etc.) Dodatkowo "Dosyć dużą ofertę mieli wegetarianie. Organizator ze względu na wpływ produkcji mięsnej na środowisko, starał się ograniczać liczbę stoisk oferujących dania mięsne". W mojej ocenie oznacza to że ograniczono dostęp 90 % ludzi by zadowolić 10 %. Prosiłbym o odpowiedź przy których stoiskach były większe kolejki. ;) Jestem bardzo na bakier z "polityczną poprawnością" szczególnie gdy prowadzi to do absurdalnego "jankeskiego sposobu patrzenia" na te sprawy. Poza tematem- weryfikacja po polsku. Brawo.
          Odpowiedz
          • komentarz
            Marta Cieślak-Krajewska 15:30 12-07-2018
            Faktem jest, że do "wyprodukowania" 1 kg wołowiny potrzeba ok. 10 kg paszy i 15 tys. litrów wody. Szacuje się, że gdyby mieszkańcy tylko USA ograniczyli jedzenia mięsa o 10 proc., zasobów wystarczyłoby do nakarmienia 100 milionów ludzi. A że liczba ludzi rośnie (wg. ONZ do 2050 roku będzie nas nawet 10 miliardów), spożycie mięsa również (wg. WHO w ciągu 40 lat wzrośnie o ok. 70 proc), to oznacza coraz większą eksploatację zasobów Ziemi. Dlatego naukowcy eksperymentują m.in. z mięsem hodowanym in vitro. Warto też pomyśleć o diecie roślinnej.
            Odpowiedz

Dodano do koszyka.

zamknij
informacje o cookies - Na naszej stronie stosujemy pliki cookies. Korzystanie z orange.pl bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza,
że pliki cookies będą zamieszczane w Twoim urządzeniu. dowiedz się więcej