Bezpieczeństwo

Hasło wszyte w mankiecie (1)

Michał Rosiak

9 listopada 2017

Hasło wszyte w mankiecie
1

Hasło. Z jednej strony tak ważne, a z drugiej strony – tak piekielnie problematyczne. Bo o ile wpisanie go na stronie nie stanowi wielkiego problemu, nawet wymyślenie to nie żadne rocket science, ale już zapamiętać mocne hasło – to potrafi być sporym wyzwaniem…

Kurtka inteligentna, ale… brudna?

No bo tak – skoro mocne hasło ma mieć 12+ znaków, wielkie i małe litery, cyfry i znaki specjalne, no i nie zawierać wyrażeń słownikowych, to kto normalny coś takiego zapamięta (ja się nie liczę 😉 )? OK, można tę robotę scedować na menedżera haseł, ale – cóż – jego też trzeba zabezpieczyć mocnym hasłem. I tu na pomoc przychodzi nam technologia.

Wszystko wokół nas zaczyna być smart, ubrania też. Póki co, wiążą się z tym głównie minusy. Po pierwsze, takiej super kurtki nie możemy normalnie prać, a po drugie i kolejne – zerknijcie do mojego tekstu o konferencji Secure. Ale – jak widać powyżej, jeśli już obejrzeliście – wynalazcy z Uniwersytetu Waszyngtońskiego nie znają pojęcia „niedasię” i pracują nad możliwością… programowania części naszego ubrania! I to też nie jest rocket science, bo korzystają z elementów dostępnych w każdym sklepie. No może nie każdym ;), ale na pewno nie trzeba ich szukać w jakichś dziwnych miejscach.

Mankiecie, na pomoc?

Istota tkwi w przewodzących prąd niciach, wszytych w ubranie, czy to jako dodatek, czy – jak zakładam docelowo – na etapie produkcji. Korzystając z ferromagnetycznych właściwości materiału z którego są zrobione, można za pomocą odpowiedniego urządzenia (w zasadzie… magnesu) – nomen omen – „zaszyć” w nich, za pomocą dodatniej i ujemnej polaryzacji, ciąg zer i jedynek. Encyklopedii Brittanica w ten sposób nie zapiszemy, ale drugi składnik hasła, albo… uprawnienia dostępu do budynku już tak! A taki ferromagnetyczny element możemy wmontować w krawat, pasek, opaskę, naszyjnik, czy wszyć w mankiet koszuli. Drzwi otwierane krawatem? Brzmi dziwnie, ale sami przyznacie, że ma sens.

„Wyprałem hasło”

Badania naukowców z Waszyngtonu udowodniły, że do gromadzenia w ten sposób krótkich ciągów znaków nie potrzeba elektroniki, żadnych sensorów, nic z tych rzeczy. Do odczytania wystarczy zwykły magnetometr, a pod tym tajemniczym hasłem kryje się choćby najzwyklejszy czip NFC w telefonie. Jedno nad czym trzeba popracować, to problem zanikania jakości sygnału. W przypadku badań po tygodniu siła sygnału osłabiała się nawet o 30 procent, ale z drugiej strony, „mankiet” można było po prostu „naładować”. Aha, wysokie temperatury też wytrzymało, nawet 160 st. C, więc prać można bez ryzyka.
Przyznam szczerze, że mnie się taka koncepcja podoba. A Wam?

Udostępnij: Hasło wszyte w mankiecie
podaj nick
komentarz jest wymagany
Please prove you are human by selecting the Key. wybierz ikonę
proszę zaznaczyć zgodę

Komentarze

  • komentarz
    pablo_ck 12:44 12-11-2017
    Owszem koncepcja fajna, tylko pewnie na chwilę obecną bardzo droga.
    Odpowiedz

Oferta

Ubezpieczenie podróżne w kilkadziesiąt sekund (14)

Zbyszek Drohobycki

8 listopada 2017

Ubezpieczenie podróżne w kilkadziesiąt sekund
14

W prawdzie do wakacji mamy jeszcze duuużo (o wiele za dużo) czasu, ale myślimy o nich i pamiętamy, że na po drodze mamy jeszcze ferie zimowe oraz wyjazdy na narty i nie tylko. Wiemy też, że ludzie podróżują po świecie stale – przez cały rok – zarówno dla przyjemności, jak i w sprawach zawodowych. Z myślą o tym, razem z naszym partnerem Before You Go i ubezpieczycielem Europ Assistance przygotowaliśmy pierwsze na rynku telekomunikacyjnym ubezpieczenie podróżne, które można szybko i bez zbędnych komplikacji kupić przez aplikację mobilną w smartfonie.

Ubezpieczenie wszędzie, 24h na dobę

Mówiąc prościej, możecie już zapomnieć o szukaniu stron www, albo co gorsza bieganiu do agenta ubezpieczeniowego. Ubezpieczenie na każdy wyjazd zagraniczny macie teraz w kieszeni. Wystarczy kilka ruchów palcem i ubezpieczenie na wyjazd dla Was i podróżujących z Wami osób – gotowe. To naprawdę wygodne i co ważne, dostępne 24h na dobę. Dzięki temu, nawet jeśli zapomnieliście się ubezpieczyć przed wyjazdem, możecie to zrobić nawet z płyty lotniska – w drodze do samolotu, siedząc w pociągu czy zatrzymując się na stacji benzynowej. Oczywiście można się ubezpieczyć nawet będąc już za granicą, jednak sądzę, że znacznie lepiej ruszać w drogę będąc ubezpieczonym. Zwłaszcza, że to na prawdę łatwe, bo narzędzie do tego jest dostępne w aplikacji Mój Orange (jeśli jeszcze nie macie to w App Store lub Google Play. Nawet nie musicie niczego doinstalowywać. Znajdziecie je w sekcji Oferta i dalej Oferty Partnerskie.

Ubezpieczenie podróżne ilustracja 1

Dla klientów Orange kod rabatowy 10%.

Klikając w button POBIERZ KOD RABATOWY otrzymacie w odpowiedzi link, który zaprowadzi Was dalej i automatycznie udzieli 10% rabatu. Najpierw jednak możecie jeszcze zapoznać się z warunkami ubezpieczenia i regulaminem platformy MOJEOKAZJE. Po tej lekturze możecie skorzystać z otrzymanego linka. Przeniesie Was do miejsca, w którym zostaniecie poproszeni o podanie kilku informacji, niezbędnych do przygotowania oferty ubezpieczenia.

Ubezpieczenie podróżne ilustracja 2

Zaczynacie od podania liczby osób, które chcecie ubezpieczyć, daty wyjazdu i powrotu oraz rejonu świata, do którego się wybieracie. Dalej przychodzi pora na wybór wariantu ubezpieczenia. Każdy z nich obejmuje inną wartość świadczeń, które przysługują ubezpieczonym. Nie sugerujcie się cenami, które widzicie na poniższym print screenie. Również one są różne – w zależności od czasu trwania podróży, liczby ubezpieczanych osób i rejonu świata, do którego jedziecie. Do wyboru są trzy warianty ubezpieczenia – Eco, Premium i VIP.

Ubezpieczenie podróżne ilustracja 3

Najważniejsze informacje o zakresie ubezpieczenia i stawkach świadczeń obejmujących poszczególne ryzyka znajdziecie klikając „Szczegóły” przy każdym z nich. Dowiecie się tam, do jakiej kwoty – w razie czego – ubezpieczyciel pokryje koszty:

  • Leczenia i assistance – czyli pomocy lekarskiej, zabiegów, lekarstw, ewentualnego pobytu w szpitalu a także transportu chorego do kraju.
  • Ratownictwa – czyli koszty działań prowadzonych przez służby ratownictwa, w tym pomocy na miejscu zdarzenia i transportu do najbliższego punktu opieki medycznej.
  • Odpowiedzialności Cywilnej – czyli koszty szkód wyrządzonych w życiu prywatnym osobom trzecim – uszkodzeń mienia lub uszczerbku na zdrowiu. To ważne np. dla narciarzy i rodzin z dziećmi.
  • Następstw Nieszczęśliwych Wypadków – czyli wypłaty świadczenia w sytuacji gdy ubezpieczony dozna trwałego uszczerbku na zdrowiu.
  • Utraty Bagażu Podróżnego – tej kategorii nie trzeba chyba wyjaśniać.

Interesujące dodatki

To co wymieniłem, to tylko skrót zakresu ubezpieczenia, który jest znacznie szerszy. Co więcej, oprócz podstawowego ubezpieczenia, można skorzystać z dodatkowych pakietów rozszerzających jego zakres. Ubezpieczeniem można na przykład objąć uprawianie sportów – amatorskich i ekstremalnych – wspinaczki górskiej, spadochroniarstwa, kitesurfingu i wielu innych. Zwłaszcza wielbiciele tej drugiej kategorii nie powinni zapominać o ubezpieczeniu. Ubezpieczenie dodatkowe można wykupić też na sprzęt sportowy, leczenie następstw chorób przewlekłych, wyjazd do pracy, a nawet odwołanie imprezy turystycznej, na którą wybiera się ubezpieczony.

Ubezpieczenie podróżne ilustracja 4

Ale wracajmy do naszego mobilnego ubezpieczenia. Od sfinalizowania sprawy dzieli nas już tylko kilka małych kroków, a raczej dopełnienie niezbędnych formalności. Ubezpieczyciel musi przecież wiedzieć kogo ubezpiecza. Wobec tego zakładamy szybko swoje indywidualne konto – podając podstawowe dane i namiary do siebie oraz adres e-mail numer telefonu. Gdy już je mamy, wystarczy się zalogować, „odklikać” wymagane zgody – na przetwarzanie danych osobowych i potwierdzenie znajomości Ogólnych Warunków Ubezpieczenia, które zawieramy. Na koniec zostanie nam nacisnąć button – Akceptuję i uregulować należność za kupioną polisę. Dla wygody zostaniecie automatycznie przekierowani na stronę dotpay, z której można to zrobić w 100% bezpiecznie – płacąc kartą, przelewem czy blikiem.

I to właściwie wszystko. Polisa przesyłana jest na adres e-mail, a dodatkowo w każdej chwili można ją podejrzeć w aplikacji. W razie potrzeby, również za jej pomocą można skontaktować się z Assistance. Oczywiście dostępne są też inne formy kontaktu – za pośrednictwem telefonu, emaila, SMS-a, a nawet Skype`a.

Na koniec

Teraz można bezpiecznie ruszać w podróż i nie martwić się brakiem ubezpieczenia.

A przy okazji… Może opowiecie nam o swoich nieprzewidzianych – zaskakujących przygodach, które przytrafiały się Wam w czasie podróży? Na autora najciekawszej opowiastki czeka oczywiście upominek – pojemny i solidny powerbank – czyli coś, co w podróży jest bardzo przydatne.

 

 

Udostępnij: Ubezpieczenie podróżne w kilkadziesiąt sekund
podaj nick
komentarz jest wymagany
Please prove you are human by selecting the Car. wybierz ikonę
proszę zaznaczyć zgodę

Komentarze

  • komentarz
    Krzysiek 17:58 08-11-2017
    Będąc na drugim krańcu Polski w Zielonej Górze w budynku Dworca PKS zauważyłem znajoma twarz. Ta osoba także mnie zauważyła. Po godzinie przyglądania się wsiedliśmy do tego samego autobusu,. Okazało się iż to był mój sąsiad... z tego samego pietra. Chcieliśmy do siebie podejść aczkolwiek myśleliśmy, ze się pomyliliśmy się nawzajem z kimś kto jest do nas b. podobny. Na tym samym pietrze znaliśmy się a na drugim końcu Polski nie wiedzieliśmy ze my to my.
    Odpowiedz
  • komentarz
    mike278 19:19 08-11-2017
    Lat temu tysiące (ale kolej już była) istniał twór zwany Wojskiem Polskim, trzon stanowi tzw. poborowi. Jam się nie chwaląc też takimże obrońcą Ojczyzny był. Służyłem w Toruniu, pochodziłem z Grudziądza i miałem wyjazd służbowy do Gdańska ( o ile dobrze pamiętam, może Gdyni?) Oczywiście zaraz w głowie powstał plan jak szybko to załatwić i o dom zahaczyć. Niestety nie brałem pod uwagę podstępnego przeciwnika. Snu. Kończąc służbę (24 godziny) zasuwam na dworzec PKP i szybciutko do pociągu. Przesiadka w Tczewie chyba. I tu dopadł mnie sen. Obudziłem się 2 przystanki dalej. Wściekły poczekałem i do pociągu, bynajmniej nie byle jakiego. I witaj Tczewie. Jeszcze raz trasa na Gdańsk. Uff udało się. Szczęśliwy poczekałem na naprawę sprzętu i w pociąg. Przesiadka w Laskowicach być miała chyba. Miała bo obudziłem się w Bydgoszczy (nie, nie BydgoszczU) . Pociąg, Laskowice, Grudziądz. I tak zamiast załatwić coś w 3-4 godziny zajęło mi to ponad 12.
    Odpowiedz
  • komentarz
    Krzysiek 16:02 10-11-2017
    Kiedy można spodziewać się wyników?
    Odpowiedz
  • komentarz
    Zbigniew Drohobycki 16:13 10-11-2017
    Wyniki ogłosimy w przyszły piątek :) Dajmy szansę jeszcze kilku osobom :)
    Odpowiedz
  • komentarz
    pablo_ck 13:47 12-11-2017
    Lato 2015. Jadę ze swoją Ukochaną pociągiem do Warszawy. O 15:30 mamy wylot do Chorwacji z Lotniska im. Chopina. Na dworze skwar, ponad 30*C. Przed samą Warszawą dochodzi do uszkodzenia linii elektrycznej - z powodu upałów dochodzi do jej zerwania. Pociąg staje, zostajemy uwięzieni w pociągu. Do odlotu niespełna 2 godziny. Proszę konduktora czy nie możemy wysiąść - za oknem widoczna jedna z tras na której kursują autobusy oraz taksówki. Konduktor nie pozwala na opuszczenie pociągu. Widmo tego ze zostaniemy w Warszawie na walizkach coraz bardziej bliskie. Wakacje nie ubezpieczone bo wykupione 4 dni przed wylotem. Pociąg rusza - zostaje przekierowany do stacji Warszawa Gdańska. Pociąg powoli dociera do w/w stacji. Telefon.....na nieszczęście rozładował się. Szybko do plecaka sięgam po powerbanka, telefon odpala.....dzwonię po TAXI, za 5 minut jedziemy już na lotnisko. Do odlotu, do zamknięcia bramek zostaje nam 30 minut. Pytam się taksówkarza, zdążymy?? On na to spokojnie. Z blatu nie schodzi 120....po 20 minutach jesteśmy na Lotnisku...uff udało się. Idziemy do bramek...pani sprawdza mój podręczny bagaż. Sprawdza pierwszy raz, druki, muszę wszystko wyjmować. Nagle przypominam sobie że mam brelok w kształcie naboju do pistoletu. Wyjmuję go z torby i oddaje go już na własność władzom lotniska......wylatuję. Ukochana na mnie zła że..........ale w oczekiwaniu na wylot udałem się do sklepików na Lotnisku. Kupiłem Ukochanej ogromną paczkę żelków :) Nerwy ustąpiły, głupota Pawełka została wybaczona. Po chwili sięgam do podręcznego bagażu, telefon znów rozładowany. A gdzie powerbank......został w taksówce. No cóż......dopiero po dotarciu do hotelu udało nawiązać mi się kontakt że światem. Dobrze że Ukochana miała jeszcze swój telefon, chociaż 21% baterii też nie napędzało optymizmem. Ale wakacje były za to już bardzo udane. Słońce świeciło całą swoją mocą każdego dnia, do Polski wróciliśmy z super opaleniznami :)
    Odpowiedz
  • komentarz
    manyaky 06:01 13-11-2017
    Nie jest złe to ubezpieczenie, ale kwestie odpowiedzialności za leczenie w przypadku aktów terroru (jakiś nożownik we Francji, auto rozjeżdżające ludzi w Anglii, ciężarówka wjeżdżająca w jarmark w Niemczech) są tak strasznie rozmyte, że ja bym się nie ubezpieczył w czymś takim. No i sposób zakupu jest słaby. Powinno być 1 klik/2 kliki - klikam, że chcę ubezpieczenie i na kiedy; aplikacja automatycznie zaczytuje moje dane, a koszt dopisuje do rachunku.
    Odpowiedz
    • komentarz
      BeforeYouGo 22:07 16-11-2017
      Ubezpieczenie BeforeYouGo Travel obejmuje również akty terroru. Zakresem ochrony objęte są nawet takie kraje w których obecnie jest dosyć niebezpiecznie - Irak, Syria a nawet Korea Północna. W odróżnieniu od konkurencji nasz dostawca produktu świadczy ochronę również na Kubie gdzie ze względu na sankcje nałożone przez USA niektóre firmy ubezpieczeniowe nie oferują w ogóle ubezpieczenia turystycznego. Naszym Dostawcą usług jest Europ Assistance S.A. - globalny partner - który obecnie obsługuje około 300 milionów klientów w 208 krajach. Oczywiście chcielibyśmy aby ubezpieczenie można było zawrzeć na 1/2 kliki ale niestety musimy spełnić wszystkie wymogi prawne obowiązujące w Polsce - zgody, regulaminy, warunki ubezpieczenia itd.
      Odpowiedz
  • komentarz
    Zbigniew Drohobycki 13:05 17-11-2017
    Mamy jeszcze dwie godziny do zakończenia naszego małego konkursu - wyniki o 15 :)
    Odpowiedz
  • komentarz
    MAURYCY 14:29 17-11-2017
    Wylot na urlop w tym roku. Stanowisko odpraw bagażowych. Kolejka oczywiście pół kilometrowa, my gdzieś w drugiej połowie. Z głośników informacja że jak ktoś chce miejsca z większą ilością miejsca na nogi to może podejść poza kolejką i dokupić w cenie 40 zł (taka praktyka tanich linii czarterowych). Oczywiście bez namysłu bierzemy toboły i dawaj przed siebie do pani za ladą, bo siedzenie na zwykłych miejscach w samolocie przez 6h nie należy do przyjemnych - miejsca projektują ludzie którzy nigdy nawet nie spróbują tam usiąść na chwilę, a co dopiero kilka godzin, są wygodne co najwyżej dla małych dzieci. Wszystko pięknie, kolorowo, suniemy z torbami pomiędzy kolejką oczekujących, lewo, prawo, coraz bliżej, aż tu nagle... Krzyk, oburzenie, lament i rozpacz w jednym. Jakiś gość był koło 5 miejsca w kolejce - "a co się tak ryjecie? kolejka jest!". Poprawiłem słomiany kapelusz, uśmiechnąłem się do niego, podeszliśmy do odprawy. Pani tylko powiedziała do delikwenta "Było słuchać informacji z głośników", a do nas dodatkowo "państwo się nie denerwują, co każdy lot się tacy trafiają". Spokojnie dokonaliśmy dokupienia tych miejsc, nadaliśmy bagaż, ale niesmak pozostał. I to już na początku urlopu. Oczywiście jak to zwykle bywa - ze wszystkich ludzi na urlopie ten gość był tym, na którego się natykaliśmy wszędzie i na każdym kroku :-D
    Odpowiedz
  • komentarz
    Zbigniew Drohobycki 15:01 17-11-2017
    Tadam! Nadejszła ta wielkopomna chwila... Jak mawiał Pawlak ;) Nasz konkursik uważam za zakończony. Wobec tego - wszem i wobec ogłaszam, że: Zwycięzcą i laureatem nagrody głównej zostaje... Pablo CK! Dla wszystkich pozostałych uczestników też mam dobrą wiadomość. "Kapituła" konkursu postanowiła docenić wasze zaangażowanie w bezpieczeństwo podróży i uhonorowała was małymi zestawami gadżetów, które prześlemy Wam pocztą, o ile oczywiście prześlecie na biuro.prasowe@orange.com, informację o adresie, na których mamy je wysłać :) Wszystkim gratuluję i dziękuję za chęci :)
    Odpowiedz
    • komentarz
      mike278 15:18 17-11-2017
      Dzięki uprzejme. :)
      Odpowiedz
    • komentarz
      MAURYCY 07:07 18-11-2017
      Ja również dziękuję :-)
      Odpowiedz
    • komentarz
      Krzysiek 13:54 20-11-2017
      Dziękuję mimo, iż nie wygrałem powerbanka;) Szkoda
      Odpowiedz
    • komentarz
      pablo_ck 21:53 23-11-2017
      Dziękuję bardzo za super nagrodę :) Pozdrawiam :)
      Odpowiedz

Oferta

Świetne rabaty za doładowanie konta w Orange na kartę (24)

Piotr Domański

8 listopada 2017

Świetne rabaty za doładowanie konta w Orange na kartę
24

Do Świąt i związanych z nimi szałem prezentów jeszcze ponad miesiąc (czyli jak mawia Święty Mikołaj hohohoho), ale gdybyście chcieli nieco wcześniej dokonać zakupów mamy dla Was bardzo fajną okazję.  Teraz za doładowanie konta w Orange na kartę otrzymujecie rabaty w części sklepów, które razem z nami biorą udział w programie PAYBACK, a także rabaty na część naszych usług. Uwaga, najlepsze na końcu!

Kilkanaście procent rabatów zawsze w cenie 😉

Promocja jest niezależna od tego, czy jesteś członkiem programu PAYBACK – nie trzeba mieć karty, zbierać punktów itp. Wystarczy tylko, że doładujecie konto kwotą co najmniej 5 zł, a otrzymacie w ciągu 24 godzin SMS z kodem rabatowym, który możecie wykorzystać w wybranym sklepie. W SMS znajdziecie także inne ważne informacje o rabacie, jak choćby czas jego ważności. Pamiętajcie jednak, że jeżeli nie wyraziliście zgody na kontakt marketingowy z naszej strony, SMS do Was nie przyjdzie!

W tym momencie jest to Pizza Portal, a dokładnie 15% na wszystkie zamówienia przy płatności online. A to dopiero początek – w kolejce czekają m.in. RTV Euro AGD, C&A, Wittchen i Astratex.pl.

Rabaty możecie także aktywować w inny sposób – poprzez stronę  http://www.rabatypodoladowaniu.pl/. Wchodzicie tam, wysyłacie SMS z kodem pod przypisany do każdego sklepu numer, a następnie doładowujecie konto. Rezultat będzie ten sam – dostaniecie kod rabatowy.

Dajemy także rabaty na nasze usługi

Jeżeli dokładnie przyjrzycie się tej stronie znajdziecie tam coś, co moim zdaniem spodoba się Wam jeszcze bardziej. Chodzi o 30% rabaty na jednorazowe wersje trzech naszych usług – Rozmowy i SMSy bez limitu do wszystkich + 15 GB na 7 dni, Rozmowy bez limitu do wszystkich na 31 dni, Rozmowy i SMSy Bez Limitu + GB na 31 dni. Ta ostatnia kosztować będzie dzięki temu tylko 24 zł i 50 groszy. Piękna cena, za taką paczkę danych. Rabaty dotyczą także naszych innych usług – odwiedźcie stronę, żeby dowiedzieć się więcej.

Promocja trwa do końca stycznia 2018.

Udostępnij: Świetne rabaty za doładowanie konta w Orange na kartę
podaj nick
komentarz jest wymagany
Please prove you are human by selecting the Heart. wybierz ikonę
proszę zaznaczyć zgodę

Komentarze

  • komentarz
    mike278 14:45 08-11-2017
    A to nie jest już od paru dni? Ale oczywiście rabaty zawsze na plus. :)
    Odpowiedz
    • komentarz
      Piotr Domański 15:05 08-11-2017
      Jest od kilku dni. Ale czasem nie wyrabiamy się by o wszystkim Wam napisać od ręki ;-)
      Odpowiedz
  • komentarz
    PAWEŁ 15:01 08-11-2017
    Czy te rabaty to promocje świąteczne ?????
    Odpowiedz
    • komentarz
      Piotr Domański 15:14 08-11-2017
      Są promocjami i pojawiły się przed Świętami, ale jeżeli pytasz, czy to wszystko co będziemy mieli dla Was w tym roku, to stanowczo nie!
      Odpowiedz
  • komentarz
    robert 15:27 08-11-2017
    Lubię rabaty, pod tym względem Orange jest niezawodny - od lat ma coś miłego z różnych okazji (a czasem nawet bez okazji). Tylko może pójść za ciosem i wydłużyć czas obowiązywania... np. 15GB z 7 dni do 37? To byłoby coś i jakie chwytne: Nie słyszałem aby ktoś zaproponował usługę na okrągłe 37 dni. Chyba, że już ktoś nas uprzedził?
    Odpowiedz
    • komentarz
      Oliwia 17:37 08-11-2017
      kochane orange moim zdaniem powinniście uuatrakcyjnić ofertę na kartę np pełny no limit za 49zł i 90gb: 24mc-200gb a po 36mc 300gb:)
      Odpowiedz
      • komentarz
        Koolo 14:01 09-11-2017
        Ważność konta i "pakietów" w OFnK powinna być dłuższa po doładowaniu za 100zł minimum rok, obecnie jest krótsza (adekwatnie) niż za 50 zł a "bonusowe pakiety" dokładnie takie same. Likwidując RWK znacznie pogorszyliście ofertę, rozumiem że nie jest dochodowe utrzymywanie ważności za darmo ale za 100zł rocznie ?
        Odpowiedz
        • komentarz
          wgw 11:59 10-11-2017
          Absolutnie podzielam zdanie Kolegi Koolo!!! Zdecydowany jestem wyłożyć raz w roku 100 zl. otrzymac 50 gb ale wazne 365 dni, a nie 155 dni! Mam kilka numerów w OFnK. Bardzo by mi ułatwiło to zycie! Karty mam w Routerze, Tablecie i musze teraz pamietac o cyklicznych doładowaniach! A było tak fajnie! Płaciłem wtedy, gdy zużyłem transfer, środki. To było bardzo przyjazne rozwiązanie! Gorąca prośba do Orange o uwzględnienie takich nieodosobnionych głosów, Waszych Klientów! Pozdrawiam Kolegę Koolo za ten wpis oraz resztę Forumowiczów i oczywiście, Orange Polska!
          Odpowiedz
          • komentarz
            emitelek 22:52 10-11-2017
            Przez zabranie RWK dla bonusa po doładowaniu w taryfie OFnK, orange strzelił sobie samobója, ale to jego wola... Dziwię się "myślicielom", którzy to zabrali, bo już miałem wydać 2 stówy na doładowanie, aby otrzymać "Grunwaldowe" bonusy, ale nie na takich warunkach!!!
            Odpowiedz
            • komentarz
              wgw 21:47 12-11-2017
              Tak jest! Ale może dla doładowań kwotą 100zl oraz 200 zł Orange zmieni ważność bonusu, do 365 dni! Życzę tego Wszystkim, korzystającym z taryfy Orange Free na kartę! Życzę też Orange, by nigdy więcej nie zmieniała dobrych rozwiązań! Zgodnie z zasadą lepsze jest wrogiem dobrego pomyślcie drogi Orange o tych Klientach, którzy nie chachmęcą, nie kombinują tylko chcą wygody w użytkowaniu z w/w taryfy, Pre Paid!!!
              Odpowiedz
  • komentarz
    pablo_ck 15:48 08-11-2017
    Całkiem miła promocja :)
    Odpowiedz
  • komentarz
    m 17:44 08-11-2017
    To działa tak, że po każdym doładowaniu dostaje się SMS z kodem czy najpierw trzeba się "zapisać"? Na stronie nie ma informacji o PizzaPortal :(
    Odpowiedz
  • komentarz
    Piotrekk85 19:32 08-11-2017
    Beznadzieja promocja. Niektórzy cenią sobie prywatność numeru. A nie od reklamy od partnerów Payback. Powinno zapytać się o zgodę na reklamy. Nie dość że ktoś wydaje własne pieniądze, to musi czytać reklamy. A nie ma opcji wypisania z promocji.
    Odpowiedz
    • komentarz
      Piotrek Domański 21:46 08-11-2017
      Regulamin wskazuje, że można się wypisać. Regulamin promocji, punkt 6: Jeśli Abonent nie chce otrzymywać poszczególnych rabatów od partnerów zaprezentowanych na stronie www.rabatypodoladowaniu.pl, należy wypisać się z rabatu u konkretnego partnera wysyłając SMS o określonej treści pod wskazane na stronie numery. Wtedy Abonent nadal otrzymywać będzie Kody jednakże w sposób opisany w pkt 3.
      Odpowiedz
  • komentarz
    emitelek 22:11 08-11-2017
    Z reguły rabaty we wskazanych i podobnych sklepach bywają lepsze i beż żadnych doładowań, zwłaszcza, że zbliża się czas wyprzedaży! :P
    Odpowiedz
  • komentarz
    Łukasz 10:41 11-11-2017
    Każdy rabat ma swoją cenę dobre i to niż nic...
    Odpowiedz
  • komentarz
    Astis 12:54 11-11-2017
    Dobrze mieć rabaty ;) zwlaszcza za doładowanie...
    Odpowiedz
  • komentarz
    Milu 11:13 13-11-2017
    A ja chciałabym stanąć na kole podbiegunowym i zrobić zdjęcie tańczącej nad moją głową zorzy polarnej.
    Odpowiedz
  • komentarz
    Istquai 22:35 13-11-2017
    Drogę mleczną! Jeszcze nigdy nie udało mi się jej uchwycić żadnym aparatem. Może nowy Samsung sobie poradzi :)
    Odpowiedz
  • komentarz
    Instanu 13:41 14-11-2017
    Posiadanie samsunga galaxy da mi możliwość sfotografowania tego o czym nawet przez chwile nie marzyłam. Obiektyw pozwoli na ujęcie zjawisk, które można dostrzec tylko za pomocą wyjątkowego samsunga note 8! To będzie wielkie odkrycie, z którym podzielę się z Wami!
    Odpowiedz
  • komentarz
    Asia 09:49 15-11-2017
    No wspaniałe rabaty, tylko czemu nie działają? Dostałam kod rabtowy, który jest już wykorzystany :/ tylko obciachu można sobie narobić w sklepie :/
    Odpowiedz
  • komentarz
    ela 12:14 09-12-2017
    ja ta promocje wl i mi jakos nie chca wl a dostalam odp ze mam wl.
    Odpowiedz
  • komentarz
    Ania 22:01 27-12-2017
    Wybrałam usługę rozmowy i sms bez limitu +GB za staż na 31 dni I usługę mam już aktywną, ale nie wiem ile mam tych GB? Powinno być to gdzieś napisane.
    Odpowiedz
    • komentarz
      Anion 20:28 29-01-2018
      Jak kupić usługę z rabatem za doładowanie
      Odpowiedz

Dodano do koszyka.

zamknij
informacje o cookies - Na naszej stronie stosujemy pliki cookies. Korzystanie z orange.pl bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza,
że pliki cookies będą zamieszczane w Twoim urządzeniu. dowiedz się więcej