Oferta

Huawei Mate 20 Pro. TEST (8)

Marta Cieślak-Krajewska

9 listopada 2018

Huawei Mate 20 Pro. TEST
8

w Orange możecie już kupić najnowszy flagowiec Huawei Mate 20 Pro. Od momentu premiery ten smartfon budził sporo emocji, przede wszystkim z powodu… designu.

Kwadratowy układ aparatów i lampa diodowa został porównany do kuchenki indukcyjnej. Jednak po przetestowaniu tej kuchenki, rozbawienie zamienia się w zachwyt. Huawei wyposażył swój flagowiec w potrójny aparat Leica, z ultra szerokokątnym obiektywem. Na co pozwala ten układ sił? Sprawdźcie w moim teście.

Huawei Mate 20 Pro ma też sztuczną inteligencję, która jest nieodzownym elementem nowoczesnych smartfonów. Dzięki niej Mate 20 Pro ciągle uczy się zachowań właściciela: dostosowuje układ folderów, powiększa i umieszcza na górze ekranu najczęściej oglądane zdjęcia, umożliwia też połączenie informacji z profili w różnych serwisach społecznościowych.

Co jeszcze potrafi Mate 20 Pro? Sporo. Przez kilka dni testowałam ten model, żeby opowiedzieć Wam więcej o jego możliwościach. Przyznam, że ciężko było się rozstać.

Na stronie znajdziecie ceny smartfona w naszych planach taryfowych: Huawei Mate 20 Pro

A mój test poniżej.
Jeśli spodobał wam się mój test, polajkujcie film na Youtubie. Jeśli chcielibyście żebym w kolejnych odcinkach przetestowała konkretne modele telefonów, wpiszcie je w komentarzu pod tym postem. A może macie pytania dotyczące Mate 20 Pro? Wpisujcie, chętnie podzielę się wrażeniami.

Udostępnij: Huawei Mate 20 Pro. TEST
podaj nick
komentarz jest wymagany
Zweryfikuj czy jesteś człowiekiem wybierając Drzewo. wybierz ikonę
proszę zaznaczyć zgodę

Komentarze

  • komentarz
    pablo_ck 17:41 09-11-2018
    Super video Marto :) Super test :)
    Odpowiedz
    • komentarz
      Marta Cieślak-Krajewska 15:41 15-11-2018
      :-)
      Odpowiedz
  • komentarz
    Mateusz 12:59 15-11-2018
    Fajny filmik, ale... Proszę mnie źle nie zrozumieć, lecz to nagranie jest bardziej prezentacją, aniżeli testem. Po prostu jest zbyt ogólnikowo ;) Nie mniej jednak filmy jest w porządku i można z niego dowiedzieć się podstawowych informacji :)
    Odpowiedz
    • komentarz
      pablo_ck 14:41 15-11-2018
      I o to raczej chodzi :) Podstawowe informacje :) A jeśli ktoś chce "dokładniejszych" testów to w sieci jest ich kilka :)
      Odpowiedz
    • komentarz
      Marta Cieślak-Krajewska 15:40 15-11-2018
      Mateusz, dzięki za opinię. Założeniem nie jest tez podawanie specyfikacji technicznej telefonów- koncentrujemy się na wrażeniach i tym, co jest przydatne z punktu widzenia użytkownika. Napisz, jakich informacji potrzebowałbyś w teście. Zależy mi, aby format trafiał w potrzeby czytelników bloga, więc zawsze jest przestrzeń do zmian :-)
      Odpowiedz
      • komentarz
        Mateusz 15:58 16-11-2018
        Oczywiście suche dane nie są potrzebne. Jak ktoś ogląda recenzję danego smartfona to chyba wie jaką ma specyfikację. W każdym razie nie to miałem na myśli. Np. Pani Marta wspomina o trzech dniach pracy na jednym ładowaniu. Jednak nie wiem jak konkretnie korzysta z telefonu. Jest tutaj dużo zmiennych jak: automatyczne podświetlenie ekranu czy może stała wartość na poziomie 50%, Internet - w jakich proporcjach WiFi w stosunku do LTE, czy choćby synchronizacjach danych. W każdym razie moi zdaniem warto wspomnieć ile wynosi tzw. SoT (screen on time), który informuje jak długo ekran w sumie był uruchomiony. Podsumowując, uważam, że filmy w kilku aspektach jest zbyt ogólnikowy by go nazywać "Testem". Zamiast tego nazwałbym go np. "Pierwsze wrażenia", "Szybki test", itp. Sam filmy jest naprawdę ok i jest dobrym wstępem do jakiejś dłuższej recenzji :)
        Odpowiedz
  • komentarz
    Gosc 20:00 16-11-2018
    Co z dostepnoscia tych telefonow ? W zadnym salonie w Lodzi nie mozna go dostac ,online tez niedostepny.
    Odpowiedz
    • komentarz
      Marta Cieślak-Krajewska 17:49 20-11-2018
      Telefon jest już dostępny w sklepie internetowym.
      Odpowiedz

Bezpieczeństwo

Czy wiesz, co robi Twoje IoT? (2)

Michał Rosiak

8 listopada 2018

Czy wiesz, co robi Twoje IoT?
2

26,6 miliarda w przyszłym roku, ponad 42,5 mld w 2022 – tak wyglądają prognozy dotyczące liczby urządzeń Internetu Rzeczy (IoT) podłączonych do internetu. Z roku na rok coraz więcej ich ląduje w naszych domach, czy firmach. I póki co niestety regularnie dowiadujemy się o kolejnych lukach w ich zabezpieczeniach.

Gadatliwe urządzenia IoT

Skoro urządzenie ma być inteligentne i „gadać” z siecią, trzeba je do niej jakoś podłączyć. Może oczywiście korzystać z naszego domowego WiFI, jednak w przypadku urządzeń przemysłowych nierzadko nie ma takiej możliwości. W takim przypadku na pomoc przychodzi karta SIM, a z nią… potencjalne problemy.

Być może niektórzy z Was widzieli w ostatnich dniach na stronie CERT Orange Polska tekst o nowym sposobie ataku cyberprzestępców. W skrócie (po szczegóły zapraszam pod link) – przestępcy dostają się na podatne urządzenia IoT, tam uzyskują dostęp do wysyłania wiadomości tekstowych i – cóż, wysyłają je. Dużo. Bardzo dużo. Nie są popularne do niedawna numery Premium, zapewne w dużej części dlatego, że zmiany w prawie, działania operatorów i – brawo! – wzrost świadomości zagrożeń wśród użytkowników spowodowały, iż przeprowadzenie fraudu na wiadomościach Premium stało się znacznie trudniejsze. Tym razem przestępcy wysyłają zwykłe wiadomości SMS, które docierają na wykupione przez nich numery u zagranicznych operatorów (m.in. na wyspach Man i Guernsey, a także w Luksemburgu i w Rosji). Skąd zarobek? Z terminowania takiego ruchu. Do kieszeni przestępcy trafia mniej niż połowa, ale przy dużej kreatywności (i małej dbałości producentów o bezpieczeństwo urządzeń) może być to całkiem sporo.

Jak się zabezpieczyć?

Dotychczasowe analizy wykazały, iż wśród urządzeń, na które dostali się przestępcy, nie było sprzętów dostępnych w sieci sprzedaży Orange Polska. To, jak powinniśmy zabezpieczyć nasz sprzęt (nie tylko IoT) nie zależy jednak przecież od tego, gdzie go kupiliśmy! W przypadku analizowanego wciąż przez CERT Orange Polska incydentu, głównym wektorem ataku były domyślne poświadczenia logowania, co dowodzi, iż wciąż wielu z nas nie zmienia z którym przyszło do nich używane urządzenie. Więcej rad znajdziecie pod tym linkiem. Pamiętajcie – ostrożności nigdy za wiele, a 15 minut poświęcone na konfigurację może oszczędzić wielu dni (i nerwów) jeśli coś poszłoby nie tak.

Udostępnij: Czy wiesz, co robi Twoje IoT?
podaj nick
komentarz jest wymagany
Zweryfikuj czy jesteś człowiekiem wybierając Klucz. wybierz ikonę
proszę zaznaczyć zgodę

Komentarze

  • komentarz
    pablo_ck 20:23 09-11-2018
    Najlepsza inteligencja jest w naszej głowie - a nawet jak lodówka mi nie podpowie że masło się już skończyło i zjem kanapkę z samym pomidorem to też nie umrę, a wyjdzie mi jeszcze to na zdrowie. Ja osobiście patrze na takie urządzenia przez pewien pryzmat - nie jestem przekonany do ich przydatności i bezpieczeństwa.
    Odpowiedz
  • komentarz
    emitelek 17:47 13-11-2018
    Ja sobie nie życzę na żadne połączenia moich nowych urządzeń do sieci internet!!! Niech się chowają do swojego świata wszystkie szelmowskie gnidy, żeby mnie ciągle inwigilować!!! Mam swój rozum i wiem co gdzie i kiedy!!! Żadna idiotyczna aplikacja nie będzie "gadać" za mnie!!! :P
    Odpowiedz

Oferta

Pies – robot w warszawskich salonach Orange (1)

Marta Cieślak-Krajewska

8 listopada 2018

Pies – robot w warszawskich salonach Orange
1

Do 16 listopada w dwóch warszawskich smart storach Orange: w Sezamie i w Arkadii możecie zobaczyć, dotknąć i sprawdzić, jak działa pies-robot marki Sony, czyli „aibo”.

Sony postanowił, że aibo zostanie ambasadorem ich najnowszego flagowca, Xperii XZ3. Co ich łączy? Sztuczna inteligencja, która sprawia, że zarówno smartfon, jak i pies uczą się i dostosowują do swojego właściciela

Sztuczna inteligencja ukryta w psie

Aibo to pokaz możliwości sztucznej inteligencji: rozpoznaje opiekunów, widzi, słyszy, reaguje na dotyk i komendy. Potrafi siadać, przybija piątkę, udaje martwego, a gdy się zmęczy, ładuje baterie (dosłownie) ucinając sobie drzemkę.  Jak twierdzi producent, każdy pies jest inny, ponieważ rozwija osobowość w zależności od zachowania opiekunów. W Japonii pies-robot jest prawdziwym hitem; właściciele traktują go nie tylko jako zabawkę, ale antidotum na samotność. W Europie aibo nie jest dostępny w sprzedaży.

Możecie go jednak poznać, odwiedzając salony Orange w Warszawie. Aibo czeka na was do 16 listopada w Sezamie (ul. Marszałkowska 126/134) i w Arkadii (Al. Jana Pawła II 82).

Konkurs z nagrodami

Z okazji spotkań z aibo trwa promocja Xperii XZ3. W obu smart storach Orange, przy zakupie najnowszego flagowca Sony otrzymacie gratis bezprzewodową ładowarką WCH20 o wartości 429,99 zł.

Dodatkowo, będziecie mogli wziąć udział w konkursie z nagrodami. Wystarczy rozwiązać quiz lub zrobić zdjęcie z aibo, oznaczyć je hasztagiem #aiboXperiaXZ3 i wstawić na swoim profilu na Facebooku lub Instagramie.

Na autorów najlepszych czekają: Xperia XZ2 oraz słuchawki stereo SBH24 i ładowarka bezprzewodową WCH24.

Sony Xperia XZ3

Xperia XZ3 jest także dostępna w sklepie orange. Możecie kupić ją z abonamentem, jako dodatkowy telefon do posiadanego abonamentu, lub bez abonamentu. Więcej informacji: Sony Xperia XZ3

A jeśli jeszcze się zastanawiacie, czy warto zainwestować w Xperię XZ3, zobaczcie mój test.

Udostępnij: Pies – robot w warszawskich salonach Orange
podaj nick
komentarz jest wymagany
Zweryfikuj czy jesteś człowiekiem wybierając Samochód. wybierz ikonę
proszę zaznaczyć zgodę

Komentarze

  • komentarz
    pablo_ck 07:22 09-11-2018
    Bardzo fajna akcja, szkoda tylko że znów bardzo ograniczona terytorialnie - szkoda.
    Odpowiedz

Dodano do koszyka.

zamknij
informacje o cookies - Na naszej stronie stosujemy pliki cookies. Korzystanie z orange.pl bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza,
że pliki cookies będą zamieszczane w Twoim urządzeniu. dowiedz się więcej