Innowacje

Izolacja jest wrogiem twórczego myślenia – wywiad z dyrektorem Orange Labs (0)

Marta Cieślak-Krajewska

4 listopada 2011

Izolacja jest wrogiem twórczego myślenia – wywiad z dyrektorem Orange Labs
0

Czy innowacje są opłacalne i czy rynek jest na nie gotowy? Jak stymulować kreatywność pracowników w firmie? Na te i inne pytania odpowiedział dyrektor Orange Labs, Krzysztof Kozłowski w rozmowie z dziennikarzem Rzeczpospolitej, Łukaszem Dec. Poniżej znajdziecie fragment wywiadu, który ukazał się w dzienniku w dn. 25 października 2011.

Rzeczpospolita: Trudno w warunkach dużego przedsiębiorstwa wyhodować i wdrożyć innowację?

Krzysztof Kozłowski: Kiedy dochodzi do realizacji, wszystkim się wydaje, że to najbardziej oczywista rzecz na świecie. Nikt nie kwestionuje przydatności telefonu z ekranem dotykowym, ale tylko Apple’owi udało się poskładać w jedną funkcjonalną całość dobrze znane technologie i wprowadzić na rynek pod postacią iPhone’a. Takie innowacje budzą zresztą najwięcej emocji, podczas gdy efektywność R&D moim zdaniem jest sumą prostych, praktycznych udogodnień. Na przykład w Grupie TP: optymalizacja klimatyzacji w obiektach telekomunikacyjnych. Mało spektakularna, ale przynosząca konkretne oszczędności kosztów energii elektrycznej.

Trudno jest wydobyć od ludzi pomysły?

Nie. Trudniej jest znaleźć dla nich zastosowanie i przeprowadzić wdrożenie. Inżynierowie, często pracując nad jednym projektem, wpadają na pięć nowych pomysłów. Trzeba je od nich wydobyć i pomóc zamienić we wdrożenie. Kluczem jest rozmowa, stała komunikacja w ośrodku R&D. Dlatego zależy mi na jak najbardziej bezpośrednich kontaktach pomiędzy moimi pracownikami. Walczę z zamkniętymi pomieszczeniami, z długimi korytarzami. Nie wszystko da się zrobić od razu, ale udało się zmienić sposób myślenia pracowników, że drzwi powinny być otwarte. Ja mam swoje otwarte ciągle.

Ludzie myślą praktycznie czy bardziej abstrakcyjnie?

Bardzo praktycznie, ale często ich wiedza i pomysłowość ograniczają się do centrum R&D. Czasem brakuje wiedzy, gdzie to zastosować. Dlatego tak ważne jest, żeby nie zamykać się i ciągle rozmawiać z kolegami z innych pionów przedsiębiorstwa. W naszym przypadku oznacza to pion techniki. Często rozmowa wygląda tak: „mamy taki a taki problem… ale przecież my to dawno już w R&D rozwiązaliśmy!”. Uważam, że udało nam się wytworzyć kulturę komunikacji unikalną na skalę całej Grupy France Telecom, do której należy TP.

Dlaczego?

Nasze kontakty z kolegami z jednostek operacyjnych, mimo że zorganizowane polegają na wielu niesformalizowanych interakcjach. Na całym świecie, w każdej korporacji są tendencje do budowania pionowych silosów izolujących ludzi wewnątrz jednej firmy. My staramy się te silosy burzyć. Koledzy z Francji mówią o tym z uznaniem, a koledzy z Chin z zazdrością, bo tam w ogóle nie ma pionów operacyjnych.

(…)
A jak ocenia pan otwartość swojej grupy na innowacje? Innowacje oznacza zwykle zmianę, a zmian ludzie nie lubią…

Odpowiem trawestując cytat z polskiej komedii: „Polacy bardzo lubią nowości… pod warunkiem, że je dobrze znają”. Na poważnie: innowacja jest zmianą, a zmiana ryzykiem, więc trzeba odwagi, aby je podjąć. Paradoksalnie najłatwiej jest powiedzieć, że nasza konkurencja coś robi, więc my też musimy. Dodatkowo w tak dużej firmie, jak nasza wdrożenie długo trwa. I trudno to przeskoczyć. Ze względu na skale i zobowiązania, jakie  nakłada np. giełda, czy regulator rynku, wdrażanie produktów na rynek trwa długo, mimo że w laboratorium od dawna są technologicznie gotowe.

Jestem ciekawa, jak postrzegacie rolę innowacji w telekomunikacji? Czy jest potrzebna, a jeśli tak, to w jakiej formie? Czekam na Wasze komentarze.

Udostępnij: Izolacja jest wrogiem twórczego myślenia – wywiad z dyrektorem Orange Labs
podaj nick
komentarz jest wymagany
Zweryfikuj czy jesteś człowiekiem wybierając Filiżanka. wybierz ikonę
proszę zaznaczyć zgodę

Oferta

Testy Mozarta, informujemy co dalej (0)

Wojtek Jabczyński

4 listopada 2011

Testy Mozarta, informujemy co dalej
0

Zadaliście sporo pytań dotyczących testów Mozarta i niecierpliwicie się, że nie dostaliście potwierdzeń. Dlatego poprosiłem kolegów z marketingu, aby to dokładnie wyjaśnili. Sytuacja wygląda tak, że osoby, które poprawnie przeszły rejestrację w konkursie HTC Mozart, otrzymały między 24 a 31 października e-mail z prośbą o weryfikację danych i potwierdzenie chęci dalszego udziału w konkursie. Weryfikację zdecydowaliśmy się przeprowadzić jak najwcześniej, aby usprawnić późniejszą logistykę wysyłki telefonów. Jury wyłaniało finalistów, którzy spełnili wszystkie wymagania konkursowe i jednocześnie w atrakcyjny (w opinii jury) sposób uzasadniły, dlaczego to one powinny testować HTC Mozart. Efektem prac jury było  opublikowanie na stronie www.testuj.orange.pl listy 2012 finalistów, którzy otrzymają przesyłki z telefonem. Potwierdzamy, że wszystkie osoby, których nazwiska znajdują się na liście zakwalifikowane zostały do dalszego etapu konkursu. Wysyłki telefonów już się rozpoczęły i przewidujemy, że trafią do finalistów do 14 listopada. Wysyłamy je na adresy, które w trakcie weryfikacji danych kontaktowych określiliście jako „adres do wysyłki”. Podsumowując, finaliści nie muszą wykonywać żadnych dodatkowych działań lub potwierdzeń. Wystarczy spokojnie czekać na przesyłkę. Dodatkowo do grona 2012 finalistów w przyszłym tygodniu wyślemy informację e-mailem o dalszych krokach. Gdybyście mieli jakiekolwiek pytania związane z Waszym udziałem w konkursie możecie je wysyłać na adres: testuj@orange.pl

Udostępnij: Testy Mozarta, informujemy co dalej
podaj nick
komentarz jest wymagany
Zweryfikuj czy jesteś człowiekiem wybierając Klucz. wybierz ikonę
proszę zaznaczyć zgodę

Odpowiedzialny biznes

Polska w chmurze (0)

lpastewska Pastewska

4 listopada 2011

Polska w chmurze
0

Cześć z Was z naszej notki prasowej wie już pewnie, że Polska, w tym Grupa TP pierwszy raz brała udział w targach Międzynarodowej Unii Telekomunikacyjnej w Genewie. A co tam się działo? 250 wystawców od Argentyny po Japonię pokazało najnowsze rozwiązania telekomunikacyjne z całego świata.

Miałam okazję je zobaczyć. Sporą uwagę przyciągały pomysły mające przyciągnąć ludzi dziś cyfrowo wykluczonych. Ostro w nie inwestują kraje Ameryki Południowej i Afryki, np. w Argentynie rząd przekaże uczniom 3 miliony notebooków.

Najbardziej spodobało się narzędzie badające skuteczność reklamy. Podczas gdy oglądacie reklamę na monitorze, specjalne urządzenie rejestruje reakcje, na czym się skupiacie, a co omijacie wzrokiem. Pozwala również rozpoznać płeć odbiorcy. Może to w przyszłości pozwoli nam uwolnić się od niechcianych reklam i oglądać te, którymi jesteśmy naprawdę zainteresowani.

Bardzo ciekawy pawilon miała Polska, jego głównym motywem była komunikacja bez barier. Ponadto miał bardzo oryginalną, pozbawioną zamkniętych przestrzeni formę a całość wieńczyła biała chmura nawiązująca do modnego ostatnio modelu cloud computingu.

Zgadnijcie, jakie państwo miało największy pawilon?

Udostępnij: Polska w chmurze
podaj nick
komentarz jest wymagany
Zweryfikuj czy jesteś człowiekiem wybierając Serce. wybierz ikonę
proszę zaznaczyć zgodę

Dodano do koszyka.

zamknij
informacje o cookies - Na naszej stronie stosujemy pliki cookies. Korzystanie z orange.pl bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza,
że pliki cookies będą zamieszczane w Twoim urządzeniu. dowiedz się więcej