Rozrywka

Kraków Live Festival – nowi artyści

Kasia Barys Kasia Barys
26 lipca 2022
Kraków Live Festival – nowi artyści

Po Orange Warsaw Festival oraz Opener Festival powered by Orange czas na muzyczne zamknięcie lata czyli Kraków Live Festival. Do line-upu KLF dołącza Ava Max – międzynarodowy popowy talent! Natomiast polski skład zasilają: Bedoes – jedna z najważniejszych postaci współczesnego polskiego hip-hopu, White 2115 – mistrz wakacyjnych szlagierów, Young Leosia – królowa imprez i afterów, Julia Wieniawa – z bardzo dobrze przyjętym tegorocznym debiutem, OKI – z koncertem promującym najnowszy album „Produkt 47” oraz Kinny Zimmer – jedno z najświeższych objawień rodzimego hip-hopu. Zakończmy festiwalowe lato, wspierane przez Orange, 19 i 20 sierpnia w Krakowie.

Do line-upu dołącza Ava Max. Międzynarodowa popowa gwiazda, której debiutancki album zawojował świat, zagra swój pierwszy koncert w Polsce! Artystce z niezwykłą łatwością przychodzi tworzenie popowych hymnów, które łączy jej potężny głos, dawka bardzo potrzebnego dziś przekazu o równouprawnieniu kobiet oraz niepodważalne sceniczne powołanie. Już od najmłodszych lat pełna była determinacji, a fenomenalny głos odziedziczyła po matce – śpiewaczce operowej. Jej debiutancki album „Heaven & Hell” (2020) trafił do top 10 sprzedaży w kilkunastu krajach, a w tym roku otrzymamy jej drugą płytę „Diamonds & Dancefloors”, który promuje kawałek „Maybe You’re The Problem”. Ava Max wystąpi na Kraków Live Festival 20 sierpnia.

Mocne, osobiste linijki i chwytliwe refreny Bedoesa zna cała Polska. Należy do wąskiego grona polskich hiphopowych artystów mogących pochwalić się diamentową płytą (za album “Opowieści z Doliny Smoków” z 2019 r.). „Kwiat Polskiej Młodzieży”, czyli jego drugi krążek pokrył się potrójną platyną, a debiut "Aby śmierć miała znaczenie" uczynił go najmłodszym polskim raperem na szczycie OLiS. Ubiegłoroczna płyta - “Rewolucja Romantyczna” - pokryła się złotem jeszcze przed oficjalną premierą, a sam album zaliczył piąty najlepszy debiut na świecie na Spotify. Bedoes na Kraków Live Festival już 19 sierpnia!

Po ponad roku od ukazania się „Szklanek” o Young Leosi wypowiedzieli się już niemal wszyscy Polacy, a jej postać i twórczość stały się tematem gorących dyskusji społecznych, memów, a nawet sztuki teatralnej. Natomiast sama Young Leosia po wydaniu EP-ki „Hulanki” i trasie koncertowej może śmiało powiedzieć, że osiągnęła cel, o którym mówiła w swoim pierwszym wielkim przeboju – jest królową imprez i afterów. Do zobaczenia 19 sierpnia na Kraków Stage.

White 2115 to gwiazda rocka wśród reprezentantów polskiego hip-hopu. W 2018 roku ukazał się jego debiut “Rockstar”, a następnie zaprezentował bardziej osobisty materiał “Młody Książę” (2019). Rok 2020 to dla White’a sequel pierwszego albumu, który zatytułował “Rockstar: Do zachodu słońca”. Kolejne dwa wydawnictwa to  wspólna płyta z Białasem ”Diamentowy Las” (2021) i udział w projekcie “Hotel Maffija 2”, wraz z pozostałymi artystami skupionymi wokół SBM Label. W czerwcu ukazał się czwarty album w jego solowym dorobku - “Pretty Boy”, który jeszcze w preorderze pokryła się złotem. White 2115 wystąpi na KLF 20 sierpnia.

Kinny Zimmer to jedno z najświeższych objawień polskiego hip-hopu. Po sukcesie kawałka "Rozmazana kreska" oraz pobycie w "Hotelu Maffija 2", zaprezentował swój debiutancki album "LETNISKO", który już w dniu premiery pokrył się złotem, a w pierwszym tygodniu był najczęściej słuchaną polską płytą w Spotify. Sprawdźcie go 20 sierpnia na Kraków Stage!

Julia Wieniawa to artystka, aktorka, wokalistka, którą wyróżnia niezwykła barwa głosu i wrażliwość muzyczna. Debiut muzyczny Julii to utwór "Na zawsze" z 2016 roku, który trafił na album „Flirtini: Heartbreaks & Promises Vol. 3”. Kolejne single – „Oddycham”, „Nie muszę”, „SMRC” ugruntowały jej pozycję w muzycznym świecie. W 2021 roku artystka zdecydowała się na współpracę z Maciejem Musiałowskim w utworze "Zabierz tę miłość", gościnny udział u duetu KARAŚ/ROGUCKI w piosence "Bezpieczny Lot", a także nagrała wraz z duetem Kacperczyk utwór "Sebiksy".

Debiutanckim albumem “47playground” OKI wdarł się przebojem nie tylko na 2. miejsce OLiS, ale również do rodzimego mainstreamu, gdzie skutecznie buduje swoją pozycję na rynku muzycznym. Niebagatelny artystyczny potencjał potwierdził wydanym na jesieni 2020 projektem "77747mixtape", który uzyskał status złotej płyty. W 2021 roku, wraz z Young Igim i Otsochodzi, był autorem hitowego projektu "OIO", którego LP pokryło się potrójną platyną. W czerwcu ukazał się jego najnowszy solowy album "PRODUKT47". A już 19 sierpnia koncert na Kraków Live Festival!


Rozrywka

Graczo kontra Rosiu (1): Zagrajmy… offline

Bartosz Graczyk Bartosz Graczyk
25 lipca 2022
Graczo kontra Rosiu (1): Zagrajmy… offline

Jesteśmy wielkimi fanami gier, ale też gadżetów i technologii, choć dzieli nas pokolenie: 25-latek Graczo kontra 46-latek Rosiu. Z dnia na dzień przyszło nam do głowy, że można z tego zrobić ciekawą rywalizację, wszak najlepsze pomysły wpadają na spontanie. Zaczynamy od gier totalnie offline.

Gry analogowe i cyfrowe potrafią łączyć pokolenia. Ja jestem z tego, które jest obeznane z rozrywką komputerową. Wychowywałem się na Minecrafcie - to kultowy tytuł. Nieśmiertelny. Nie spodziewałem się, że spotkam się jego z wydaniem planszowym. Czy jest równie proste co pierwowzór? Tak samo rozwija kreatywność młodych ludzi?

Minecraft, czyli z komputera na podłogę

Graczo w debiucie w planszowego Minecrafta oczywiście... wygrał. Nazwisko zobowiązuje!

Graczo: Planszowy Minecraft? Gdzie go znalazłeś?

Rosiu: Razem z synami lubimy oryginał i kiedyś wpadł mi w oko, chyba z reklamy kontekstowej na jakiejś stronie.

Graczo: Wow! Tu są prawdziwe bloczki! Będziemy z nich coś budować?

Rosiu: Nie do końca pamiętam :), na pewno się walczy!

[Godzinę później]

Graczo: To było przeżycie. Z jednej strony niesamowite, ale z drugiej... zaskakująco spokojne. Faktycznie gra czerpie wiele inspiracji z pierwowzoru. Poszukujemy odpowiednich materiałów do budowy własnego, wymarzonego środowiska. A wszystko okraszone nutką przygody i rywalizacji.

Rosiu: I walki. Nie zapominaj o walce! Ty skupiłeś się na zabijaniu mobów, a ja na chodzeniu po planszy i odkrywaniu kart.

Graczo: I to jest właśnie podstawa pierwowzoru - łączy grę „analogową” z komputerową. Kilka stylów rozgrywki, w efekcie masz przygodówkę albo grę akcji. Wybór należy do Ciebie.

Rosiu: Ty wybrałeś to, że rozniosłeś mnie w puch :) Ale teraz moja kolej :)

Wsiąść do pociągu, czyli podróż po Europie na dywanie w salonie

Pociągiem po Europie. Czerwone Rosia, niebieskie Gracza

Rosiu: Grę rozkłada się nieporównywalnie szybciej, niż Minecrafta. Ale wcale nie jest łatwiejsza. Po prostu inna. To już klasyczna, acz nieco bardziej wypasiona planszówka. Ma swój odpowiednik na telefon, ale gra na planszy to coś nieporównywalnie bardziej wciągającego.

Graczo: Przy rozkładaniu pomyślałem, że od ilości elementów dostanę oczopląsu. Nie miałem pojęcia od czego zacząć. Na szczęście planszówek lepiej uczyć się na żywo, niż czytając instrukcję. Tak się składa, że na zasadach Rosia i tak... kolejny raz wygrałem. Nazwisko zobowiązuje! I wcale nie nazywam się skromniś!

Rosiu: Ej, ale tylko o cztery punkty!

Graczo: Idzie mi granie w planszówki logiczno-strategiczne. Musisz wiedzieć, które inwestycje okażą się najlepsze i warto je dalej ciągnąć.

Rosiu: Gdy skupiałem się na budowaniu kolejnych tras, Ty po prostu... brałeś nowe bilety.

Graczo: Miałem trochę szczęścia, ale ważne, że wygrałem. Znowu! :)

Komuno, nie wracaj

Jeden z nas jeszcze pamięta kolejki po wszystko. Dla drugiego - to tylko figurki na planszy. Fot. IPN

Rosiu: „Kolejka” to jedyna z niewielu moich gier, w które wcześniej grałeś. Mam wrażenie, że dla Ciebie to ciekawie wyzwanie, bo tylko ja pamiętam te czasy!

Graczo: Może nie doświadczyłem ich na żywo, ale z zaciekawieniem słuchałem opowieści rodziców i dziadków. Myślę, że gra oddaje znakomicie klimat PRL-u! Zasobów jest mało, wszyscy się o wszystko kłócą, no i łatwo zniszczyć przyjaźnie z sąsiadem, stojąc w kolejce po nową pralkę.

Rosiu: Po pierwszych dwóch grach zrobiło się już późno, więc „Kolejkę” na żywo sobie odpuściliśmy. Myślisz, że też byś mnie pokonał?

Graczo: Mam doświadczenie w staniu w kolejkach! Co Ty wiesz o kolejkach, ja stałem po iPhone’y!

Rosiu: Dobra,wygrałeś. Ja już te „uroki” zdążyłem zapomnieć. Na szczęście teraz, jeśli chcecie kupić coś z Orange (nie tylko do gier), wystarczy zajrzeć do naszego e-sklepu Dzięki temu w „Kolejkę” możesz co najwyżej grać, a nowy sprzęt po prostu przyjdzie do Ciebie do domu.

Czasem warto odłożyć telefon

Bankrut to karcianka zdecydowanie warta grzechu, aczkolwiek przy niej robi się wesoło, gdy gramy w cztery osoby

Rosiu: Nie wiem, jak Ty, ale ja mógłbym o planszówkach książkę napisać. Z jednej strony telefony, komputery, czy konsole, podsuwają nam każdą grę pod rękę, bez konieczności układania planszy, ale lubię tak sobie oldskulowo pograć, odkładając na bok telefon. Zaledwie poskrobaliśmy po wierzchu temat planszówek. A gdzie „07 Zgłoś Się”, mój ukochany Rummikub, czy dynamiczne, szybkie karcianki w stylu Zero, czy znakomitego Bankruta - gry przypominającej handel na wiejskim targowisku.

Graczo: Temat w sam raz na kolejny tekst! Może czytelnicy napiszą w komentarzach, czy chcieliby jeszcze poczytać o graniu w starym stylu?

Rosiu: Powiesz, że dziaders przeze mnie przemawia, ale ja naprawdę lubię czasem – przede wszystkim z moimi synami – sięgnąć do szafy, odłożyć telefony i wyciągnąć "Grę" przez Wielkie G. Dzięki temu czuję, że smartfon nie ma nade mną pełnej kontroli.

Graczo: Planszówki to idealny sposób na spędzenie czasu z przyjaciółmi, podczas gdy gry na komputerze, czy konsoli raczej w samotności. Jeśli chcecie zagrać w „pierwotnego” Minecrafta, to wersję mobilną kupicie w Sklepie Play/App Store, korzystając z Płać z Orange. W wersję stacjonarną lub konsolową zaopatrzycie się w sklepie Microsoft, korzystając z tej samej metody płatności.

Rosiu: Czekaj, czekaj! Z samym sobą to nie bardzo, w FIFĘ mnie rozniosłeś bez cienia litości...

Graczo: - Ups...

Komentarze


Oferta

Okazja na tańsze smartfony

Ewa Wróbel Ewa Wróbel
22 lipca 2022
Okazja na tańsze smartfony

Ruszyliśmy z kolejną promocją. Tym razem w ofercie tygodnia czeka Xiaomi Redmi Note 10 5G 4/64 GB. Kupując go z ofertą abonamentową, we wszystkich pakietach Orange Love oraz w Planach 60 i 80, zapłacicie 120 zł mniej. W ofercie bez abonamentu, obniżka na smartfona wynosi 100 zł. Oferta tygodnia jest dostępna do 27 lipca br. Szczegóły znajdziecie tutaj.

Redmi Note 10 5G to telefon z dużą baterią 5000 mAh i szybkim ładowaniem, który zapewnia działanie przez cały dzień, nawet podczas intensywnego użytkowania. Posiada też wydajny procesor i potrójny tylny aparat, idealny do kreatywnego tworzenia w fotografii.

Prócz oferty tygodnia mamy też obniżki wybranych telefonów odnowionych. W ofertach abonamentowych (w pakietach Orange Love: Standard, Extra, Premium oraz w Planach 60 i 80) cena iPhone’a X 64 GB - zarówno Renewd, jak i Nanowo - spada o 96 zł.

W ofercie bez abonamentu w promocji, mamy obniżki o 100 zł dla następujących odnowionych modeli:

  • iPhone X 64 GB NANOWO klasa A+
  • iPhone 8 64 GB NANOWO klasa A+
  • iPhone X 256 GB NANOWO klasa A+
  • iPhone XR 64 GB NANOWO klasa A+
  • Motorola moto G 5G plus
  • Xiaomi Mi 11 Lite 5G 6/128 GB
  • Xiaomi 11 Lite 5G NE 8/128 GB
  • Samsung Galaxy A52s 5G 128 GB

Więcej informacji znajdziecie tutaj. Przypominam, że odnowione urządzenia poddawane są gruntownej renowacji i doprowadzane do stanu “jak nowy”. Zakup takiego smartfona to świetne rozwiązanie dla Waszych portfeli i troska o środowisko.

Scroll to Top