;

Oferta

Liczbą roku bezapelacyjnie 29 (0)

Wojtek Jabczyński

10 września 2009

Liczbą roku bezapelacyjnie 29
0

Rzadko trafia się tak wyjątkowa opowieść, jak nasza. Rarka jest czymś rzadko spotykanym, niepowtarzalnym, wyjątkowym i jedynym w swoim rodzaju. Tylko w niej za minutę połączenia do wszystkich sieci zapłacisz 29 gr (stawka nie dotyczy połączeń z siecią PLAY)” itd. Tako rzecze reklama i znów fetyszem komunikacyjnym jest słynne 29 gr/min, które było prześwietlane, kopiowane, naciągane na różne sposoby. To bez wątpienia liczba roku 2009 na rynku telekomunikacyjnym! Udzieliła mi się opowieść konkurenta, dlatego w ofercie doszukałem się także innych osobliwości. Co Rarka kryje w sobie prócz mitycznej ceny? Minuty w ramach abonamentu nie można wymienić na SMS-y, ani MMS-y, więc za każdą wysłaną wiadomość rarko-użytkownik dopłaci. Abonament jest goły, jak święty turecki, bez jakichkolwiek bonusów i jeszcze najtańszy kosztuje 55 zł. To podstawowe haczyki lub jak kto woli kruczki. Myślę, że konstruowanie oferty abonamentowej, aby koniecznie było 29 gr/min, ale z wieloma gwiazdkami nie jest dobrym rozwiązaniem. Pomysł sprawdził się w prepaid, ale to zupełnie inny segment rynku i oczekiwania klientów. Dlatego dużego sukcesu Rarce nie wróżę. Raczej pozostanie osobnikiem rzadko spotykanym.

Udostępnij: Liczbą roku bezapelacyjnie 29
podaj nick
komentarz jest wymagany
Please prove you are human by selecting the Car. wybierz ikonę
proszę zaznaczyć zgodę

;

Odpowiedzialny biznes

Co Wielka Brytania, to nie Polska (0)

Wojtek Jabczyński

9 września 2009

Co Wielka Brytania, to nie Polska
0

Na wyspach szykuje się połączenie T-Mobile z Orange. Razem będą mieli ok. 37 proc. rynku. Wczoraj wielokrotnie pytany odpowiadałem, że Wielka Brytania, to nie Polska, a podobne połączenie Ery z Orange można schować między bajki. Jeśli już gdybać i szukać na siłę analogii, to raczej Play można łączyć z innym operatorem. Wtedy można uzyskać porównywalny udział w rynku. Myślę jednak, że przynajmniej na razie taki scenariusz jest nierealny. Konsolidacja na rynku brytyjskim pokazuje za to, jak trudno jest graczom numer 4, czy 5 dogonić liderów i osiągnąć sukces. Przykład T-Mobile jeszcze mocniej utwierdza mnie w przekonaniu, że w Polsce CenterNet i Mobyland sukcesu nie osiągną. Wiele razy podkreślałem, że nie ma już miejsca dla 5 i 6 operatora infrastrukturalnego. Dotychczasowe problemy z uruchomieniem działalności tylko to potwierdzają. Jedyna wartością jaką dysponują są częstotliwości otrzymane od UKE, które przydałyby się największym graczom, aby zwiększyć pojemność swoich sieci. Ciekawe, czy w przyszłości może to być przyczynek do połączenia?

Udostępnij: Co Wielka Brytania, to nie Polska
podaj nick
komentarz jest wymagany
Please prove you are human by selecting the Key. wybierz ikonę
proszę zaznaczyć zgodę

;

Odpowiedzialny biznes

Zakazany Orange i dola rzecznika (0)

Wojtek Jabczyński

7 września 2009

Zakazany Orange i dola rzecznika
0

W weekend przeczytałem, że używanie słowa Orange w SMS-ach jest zakazane. Na cenzurowanym są też: play, promocja i wiele innych uznanych powszechnie za nieobraźliwe. Wyrok wydał Plus i skutecznie egzekwuje zakaz na swojej bramce SMS, do czego nawet się przyznaje. Piszesz niepolityczny wyraz i dostaniesz po łapkach od operatora-cenzora: „Treść wiadomości zawiera niedozwolone słowa” – głosi komunikat. Z wysyłki nici! Nie, to nie jest żart. Temat opisał serwis alert24 – Dlaczego Plus blokuje  a na Telepolis wybuchła żarliwa dyskusja http://www.telepolis.pl/news.php?id=15869  Kiedy przeczytałem tłumaczenie Plusa, że to działania antyspamowe, zacząłem szczerze współczuć mojemu koledze rzecznikowi. Tłumaczyć takie odjechane pomysły szefów musi być ekwilibrystyką słowną z najwyższej półki. Co gorsze wpisuje się to w logiczną albo nielogiczną (jak kto woli) serię. Zaczęło się od chlapnięcia, że Plus jest w stanie zgodzić się na zerowy MTR, potem były urocze pyskówki z Play, dotyczące podbierania klientów wypowiadającyh umowy po zmianie regulaminu i ogłoszenie gotowości na przenoszenie numerów w jeden dzień, której jak wiemy nie było. Niestety taka dola rzecznika, aby wpadki przekuwać w bezprecedensowy sukces. Niestety nie zawsze się udaje. Dlatego proponuję Ci Adam, aby autorowi pomysłu cenzury bramki SMS, ofiarować zbiór dzieł Sławomira Mrożka, chyba że już przeczytał i twórczo je wykorzystuje w pracy, co niestety wydaje mi się mocno prawdopodobne. Wszystkich, którzy chcą używać zakazanych przez Plus słów zapraszam do bramki SMS Orange http://sms.orange.pl/

Udostępnij: Zakazany Orange i dola rzecznika
podaj nick
komentarz jest wymagany
Please prove you are human by selecting the Flag. wybierz ikonę
proszę zaznaczyć zgodę

Dodano do koszyka.

zamknij
informacje o cookies - Na naszej stronie stosujemy pliki cookies. Korzystanie z orange.pl bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza,
że pliki cookies będą zamieszczane w Twoim urządzeniu. dowiedz się więcej