Rozrywka

Major do kin

Marek Wajda Marek Wajda
22 marca 2011
Major do kin

Poniedziałek był dobrym dniem dla kinomaniaków. W Nowej Zelandii ruszyły zdjęcia do filmu Hobbit, a w Warszawie odbyła się prezentacja „demo” filmu Major, na podstawie kultowych powieści Marcina Ciszewskiego. – Każde pokolenie ma swojego bohatera. Poprzednie miało Hansa Klossa, mam nadzieję, że teraz będzie nim Major Wojtyński – mówi Marcin.

Dla przypomnienia nasz wywiad z pisarzem, a w dużym skrócie fabuła dotyczy przeniesienia ówczesnych polskich komandosów w czasy II wojny światowej. Trochę namieszają w historii ;).

W demo zagrali Marcin Perchuć, Robert Gonera i Marian Opania (nie na wszystkich przeglądarkach film się wyświetla, ale administratorzy strony pracują nad tym). Nie wiadomo kiedy będziemy mogli zobaczyć film w kinie. Obecnie trwają poszukiwnaia i negocjacje z kooproducentami.

A dla wszystkich fanów alternatywnej trylogii mam dobrą wiadomość. – Mnóstwo czytelników zwracało się do mnie, żeby napisać kontynuację cyklu. Jeszcze w tym roku wyjdzie IV część – mówi Marcin Ciszewski. Ja nie mogę się doczekać. Ciekaw jestem co tym razem się wydarzy? Jakie macie pomysły? I czy poszlibyście do kina na ten film? Ja na 100%.


Oferta

Pakiet 1000 SMS-ów do wszystkich

Wojtek Jabczyński Wojtek Jabczyński
22 marca 2011
Pakiet 1000 SMS-ów do wszystkich

Od dziś użytkownicy taryfy Orange One mogą korzystać z nowego pakietu SMS-owego. Za 10 zł dostaniecie 1000 SMS-ów do wszystkich sieci. Ważność pakietu to 14 dni. Aby go włączyć wystarczy wysłać SMS o treści SMS pod numer 899 (koszt zgodnie z cennikiem taryfy). Kolejny pakiet można aktywować przed upływem terminu ważności, a niewykorzystane SMS-y zostaną skumulowane. Termin ważności skumulowanych pakietów to także dwa tygodnie. Aby sprawdzić czas ważności pakietu oraz ilość SMS-ów pozostałych do wykorzystania, należy wysłać SMS o treści ILE pod numer 899. Szczegóły znajdziecie tutaj.


Odpowiedzialny biznes

Euro 2012 w Polsce jest błędem?

Jarosław Konczak Jarosław Konczak
21 marca 2011
Euro 2012 w Polsce jest błędem?

Przepraszam nie będzie o Małyszu !!! :)

Będzie o facecie, który skakać nie potrafi, ale mówić potrafi i to tak, że nic z tego nie wynika, a jednak wkurza ludzi. Powtarzam teraz za Gazetą Wyborczą - Prezydent UEFA Michel Platini powiedział francuskiej agencji AFP, że być może przyznanie organizacji ME 2012 Polsce i Ukrainie było błędem. "Ale zrobiliśmy to i musimy się zmierzyć z tym wielkim wyzwaniem. Mimo wszystko strasznie cierpimy! Wiemy, że gdy cierpi się na początku, to będzie tak już do końca... nawet do finału turnieju" - tak mówił Franzuz. Na jego słowa pewien Niemiec aż się w grobie przewracał, a dokładnie Johann Wolfgang von Goethe, który napisał  "Cierpienia młodego Wertera", a teraz okazało się, że jego dzieło jest niczym wobec "Cierpień niemłodego już Platiniego".

My cierpimy pewnie mniej, bo do wypowiedzi Platiniego o Euro 2012 już się przyzwyczailiśmy. Raz mówił, że ładnie budujemy, a Ukrainia nie ładnie, innym razem wszystkich ganił, a to mówił, że odbierze nam Euro, a to, że może zmieni formułę liczby meczów w Polsce i na Ukrainie. A teraz mówi, że cierpi. Jak się zastanowimy to jednak z tych zdań nigdy nic nie wynikało. Bo ani nikomu nie odebrano Euro, ani nic się nie zmieniło w ilości meczów w Polsce, a nie na Ukrainie. W takiej sytuacji moja babcia mówiła "gadka szmatka", a dziadek "Strachy na lachy" i mogę się z nimi w ocenie sytuacji zgodzić.

Skoro nic z tych słów nie wynika, to dlaczego wkurza. A to niech każdy siebie zapyta. Wkurza, bo znów słyszę o nas i sąsiadach, że niby dobrzy, ale jednak drugiej kategorii - tylko co drugiej kategorii  - piłkarze, ludzie, państwa? Tak się jeszcze zastanawiam, a ile pieniedzy z UEFA popłynęło do Polski i na Ukrainę na drogi, mosty, lotniska, autostrady. Jak ktoś zna kawałek lady Punk "mniej niż zero" to tam znajduje się odpowiedź. Ogólnie za wywiad dla AFP wielki Merci!!!

Scroll to Top