Obsługa i Relacje z Klientami

Mamy już 50 000 zarejestrowanych użytkowników Nasz Orange (9)

Regina Jabczyńska

30 listopada 2018

Mamy już 50 000 zarejestrowanych użytkowników Nasz Orange
9

Od wczorajszego wieczoru nasza pomarańczowa Społeczność liczy już ponad
50 000 zarejestrowanych użytkowników.
Teraz mamy pewność, że startując z projektem nieco ponad dwa lata temu podjęliśmy dobrą decyzję.

Gdybyśmy porównali wielkość naszego forum do któregoś z miast Polski okazałoby się, że jesteśmy jak, np. Puławy (stąd ta grafika)Grafika - 50 tys. użytkowników Nasz Orange. Tylko w nich pojawiła się zagadka godna tropicieli rozwiązań. Była nią skrywana w Domku Gotyckim „Dama z łasiczką” Leonardo Da Vinci. Znaczenie obrazu pozostawało nieodgadnione aż do początku XX wieku, gdy sprawą zajęli się badacze o dociekliwości typowej dla naszych Herosów. Puławy szczycą się także Pałacem Czartoryskich, którego kolekcje tworzą dzieła sztuki równie trudne do zdobycia co Superodznaki Nasz Orange.

Kolejny cel dla Nasz Orange – być co najmniej jak Kalisz albo Legnica (100tys) 😉

Nie macie jeszcze konta? Śmiało – dołączcie do nas na nasz.orange.pl

50 tys użytkowników Nasz Orange - cześć 3

Udostępnij: Mamy już 50 000 zarejestrowanych użytkowników Nasz Orange
podaj nick
komentarz jest wymagany
Zweryfikuj czy jesteś człowiekiem wybierając Samolot. wybierz ikonę
proszę zaznaczyć zgodę

Komentarze

  • komentarz
    pablo_ck 13:32 30-11-2018
    Mam i ja :) Nasz Orange to bardzo fajna społeczność :)
    Odpowiedz
    • komentarz
      Ron 16:10 30-11-2018
      Posiada ogromny potencjał :)
      Odpowiedz
  • komentarz
    Ron 16:06 30-11-2018
    Można więcej pomagać, ale brak decyzyjności i mam wrażenie, że najważniejsze są statystyki - ilość.
    Odpowiedz
  • komentarz
    emitelek 17:11 30-11-2018
    Też korzystam, ale mimo wszystko brak kogoś z moderatorów/specjalistów orange, którzy mogli by się wypowiadać w danym temacie, aby wykluczyć/potwierdzić wszelkie opinie :/
    Odpowiedz
    • komentarz
      pablo_ck 19:09 30-11-2018
      @emitelek jest kilku specjalistów/pracowników Orange którzy się wypowiadają. Ale nie ma jak Piotrekk85 :) Facet z wiedzą taką że cały dział BOK mógłby się od Niego wiele nauczyć.
      Odpowiedz
      • komentarz
        Piotrekk85 19:45 30-11-2018
        @emitelek: To już decyzja biznesowa Orange, że aktywność oficjalna Orange jest niewielka. Tak samo było też na starym forum. @pablo_ck: bok to nie forum. Korpo stawia przed obsługą inne cele niż merytoryka.
        Odpowiedz
        • komentarz
          burebusek 20:27 30-11-2018
          Fani technologii, czy jakiejkolwiek innej dziedziny/dyscypliny/ mają wspólny cel. Łączy ich pasja, ale żeby dana społeczność rosła w siłę, sama idea nie wystarczy. To zadanie dla ludzi, których ktoś z "górnej półki" kieruje do fanów jako siła sprawcza, by ten "motor" zapału nie zgasł. Wizja biznesowa może, i powinna iść także w tym kierunku, jeżeli chce skupiać, łączyć i przynosić godziwy zysk.
          Odpowiedz
        • komentarz
          pablo_ck 20:28 30-11-2018
          Wiem o tym Piotrze. Ale po co tam specjaliści z Orange, etc...jak mamy tam Ciebie :) Dla mnie jesteś ewenementem na skalę wszystkich krajów w których działa Orange - żaden kraj nie ma tak ogarniętego człowieka w tej branży.
          Odpowiedz
          • komentarz
            Piotrekk85 08:48 01-12-2018
            Nic nie trwa wiecznie. Mnie kiedyś nie będzie. A odpisywanie oficjalne przez Orange to postulat wielu użytkowników.
            Odpowiedz

Sieć

Zwiększamy pojemność 4G LTE, w niektórych miastach nawet o 77% (19)

Piotr Domański

30 listopada 2018

Zwiększamy pojemność 4G LTE, w niektórych miastach nawet o 77%
19

Warszawa, Szczecin i Gdańsk – w tych miastach właśnie zakończyliśmy rekonfiguracje sieci, która pozwoliła znacznie powiększyć jej pojemność. Zmiany w pasmach 2100 MHz i 1800 MHz zwiększyły pojemność naszej sieci o 58% w Warszawie, 45% w Gdańsku i 77% w Szczecinie oraz Policach. Oczywiście nie robi się tego z dnia na dzień – prace w Warszawie rozpoczęliśmy dla przykładu jeszcze w maju.

Pojemność sieci 4G LTE – o co chodzi?

Pojemność sieci to trudne pojęcie – nie oznacza jeden do jednego wzrostu prędkości, lecz pomieszczenia przez sieć większego ruchu. Oznacza to, że wszyscy odczują poprawę komfortu korzystania z sieci, a posiadacze mocniejszych (z punktu widzenia łączności) smartfonów będą mogli osiągnąć wyższe prędkości. Wzrost pojemności wewnętrznie liczymy sobie bardzo prosto – to wzrost Herców (Hz) pasma dostępnego dla naszych klientów na danym obszarze – na przykład miasta. Biorąc pod uwagę, że każdy Hz pozwala na przesłanie określonej liczby bitów to zwiększenie liczby Hz zwiększa także ilość danych, którą można jednocześnie przesłać.

Więcej Mb/s dla słabszych i mocniejszych

Dzięki temu, że smartfony mogą komunikować się ze stacją bazową nawet na czterech częstotliwościach możliwe osiąganie wyższych prędkości. To wszystko zasługa właśnie agregacji pasma.  Jednocześnie dzięki dynamicznemu zarządzaniem dostępnymi pasmami nasza sieć może każdemu smartfonowi przyznać miejsce, na którym będzie mógł się komunikować ze stacją bazową. Każdy z telefonów posiada określoną przez producenta kategorię LTE, oznaczoną w specyfikacji CAT-X, gdzie w miejscu X znajduje się cyferka. Im wyższa, tym lepiej. Telefony z wyższym CAT będą mogły lepiej wykorzystać wprowadzane przez nas zmiany, bo mają dostęp do szerszego łącza.

Słabsze urządzenia także poczują różnicę. Jak to możliwe? Otóż, dzięki wspomnianemu dynamicznemu zarządzaniu zasobami, o którym pisałem nieco wyżej nasza sieć będzie mogła zwolnić dla nich nieco miejsca, przerzucając mocniejsze urządzenia na pasma niedostępne dla tych słabszych.

Czy widać efekty. Widać, na przykład w rankingu RFBenchmark

Pracujemy tam, gdzie jesteśmy najbardziej potrzebni

Ruch w sieci 4G LTE powiększył się w ciągu niecałych czterech lat ponad czterdziestokrotnie. W dużych miastach nowe pasma są najbardziej potrzebne, dlatego działamy najpierw w nich. Tam także zmiany te mogą przynieść najwięcej pożytku największym grupom naszych klientów. Jednak nie zapominamy o mniejszych miejscowościach. Szczególnie tych, gdzie obserwujemy olbrzymie wahania ruchu – na przykład w miejscowościach górskich. Jak co roku przygotowujemy się już na przyjęcie narciarzy i dlatego refarming zakończyliśmy już w stolicy Zakopanem oraz „stolicy” Karkonoszy – Karpaczu. Pod Tatrami to bardzo świeża sprawa – stacje ruszyły w środę wieczorem. O „akcji zima” jeszcze na pewno będziemy na blogu pisać, zresztą jak co roku.

Niedawno takie same prace zakończyliśmy na Górnym Śląsku. Wcześniej także w innych miastach, o czym pisaliśmy na blogu.

Udostępnij: Zwiększamy pojemność 4G LTE, w niektórych miastach nawet o 77%
podaj nick
komentarz jest wymagany
Zweryfikuj czy jesteś człowiekiem wybierając Ciężarówka. wybierz ikonę
proszę zaznaczyć zgodę

Komentarze

  • komentarz
    pablo_ck 10:39 30-11-2018
    Czekam na Kielce :) Fajnie ze usprawniacie Waszą sieć :)
    Odpowiedz
  • komentarz
    Ron 10:51 30-11-2018
    Tanie smartfony także obsługują wszystkie pasma LTE, więc to nie domena lepszych modeli. Jedynie kilka modeli z Chin czasem nie ma w obsłudze standardu Europejskiego B20 (800MHz).
    Odpowiedz
    • komentarz
      Piotr Domański 10:55 30-11-2018
      Ale nie jednocześnie ;-)
      Odpowiedz
      • komentarz
        Ron 11:00 30-11-2018
        Sprawdzałem Twoją czujność :D Zgadza się agregacja, to już inna bajka.
        Odpowiedz
        • komentarz
          pablo_ck 11:18 30-11-2018
          @Ron jak tak możesz :) ;p
          Odpowiedz
    • komentarz
      Janek 10:56 30-11-2018
      Tu chodzi bardziej o agregację 3, 4 i 5 pasm. Tego najtańsze modele nie mają. 4 pasma to głównie flagowce a 3 pasma średnia półka.
      Odpowiedz
      • komentarz
        Ron 11:01 30-11-2018
        Racja zgadza się ;)
        Odpowiedz
      • komentarz
        Piotr Domański 11:03 30-11-2018
        5 nie mamy, co do reszty i owszem ;-) Po weekendzie będzie mały tekst o tym.
        Odpowiedz
    • komentarz
      Max 12:26 30-11-2018
      Domena,wiekszość tych smartfonów ma lte cat 6 lub słabszą.Ma tylko agregację dwóch pasm.Ja po wymianie smartfona odczułem zdecydowanie na lte cat12,i agregacji 3 pasm.Także,jest duża różnica.
      Odpowiedz
  • komentarz
    Ron 11:08 30-11-2018
    Możesz mi sprawdzić kiedy lub czy już nastąpił rozdział w ramach N! pasma 900MHz w Jastrzębiu-Zdroju ?? Z tego co widzę Bielsko i inne miejscowości już na osobnym.
    Odpowiedz
    • komentarz
      Jsbbs 12:30 30-11-2018
      Od połowy roku cała Polska ma osobne U900.
      Odpowiedz
      • komentarz
        Ron 15:36 30-11-2018
        Niby tak, ale fajnie będzie jak oficjalnie to Piotrek potwierdzi. W końcu, to nie tajemnica - https://biuroprasowe.orange.pl/blog/wyciskamy-siec-mobilna/
        Odpowiedz
      • komentarz
        Ron 15:46 30-11-2018
        Niby tak, ale chciałem oficjalnie wiedzieć co do mojej lokalizacji. :) To nie jest tajemnica - https://biuroprasowe.orange.pl/blog/wyciskamy-siec-mobilna/
        Odpowiedz
        • komentarz
          Piotr Domański 20:28 05-12-2018
          Ron potwierdzę, a jakbym nie potwierdził męcz ;-)
          Odpowiedz
  • komentarz
    Kakkaa 22:08 30-11-2018
    Dobrze jakby producenci telefonów jasno i wyraźnie podali czy i jaką agregację obsługuje telefon. aktualnie nawet na stronach producentów telefonów nie można się tego dowiedzieć, rarytasem jest jak producent podaje jakie częstotliwości obsługuje telefon, o agregacji to naprawdę trzeba się naszukać. W Lublinie ledwo pojawia się LTE 2100 także to miasto jest dość wybiórczo modernizowane.
    Odpowiedz
    • komentarz
      Piotr Domański 20:40 02-12-2018
      Ta informacja podawana jest jako CAT w parametrach - im więcej tym lepiej. Ale oczywiście sprawa nie jest taka prosta ;-)
      Odpowiedz
  • komentarz
    pablo_ck 00:01 01-12-2018
    10 lat Blogów Orange :) Gratulacje :) Wszystkiego najlepszego dla całej ekipy :) 100 lat 100 lat żyjcie nam :)
    Odpowiedz
  • komentarz
    potter28 22:30 04-12-2018
    w Krakowie też widac duże polepszenie zasięgu, szczególnie gdy się porówna z Play.. szybkość LTE :) Duży + dla Orange, światłowód też coraz częsciej spotykany :)
    Odpowiedz
    • komentarz
      Piotr Domański 20:28 05-12-2018
      To miód na moje serce ;-)
      Odpowiedz

Bezpieczeństwo

Choć antywirus to za mało… (4)

Michał Rosiak

29 listopada 2018

Choć antywirus to za mało…
4

…odnoszę wrażenie, iż niektórzy uważają, że w ogóle nie jest potrzebny. A to założenie z gruntu błędne i jest to określenie wyjątkowo łagodne. Czemu w ogóle o tym piszę? Bo przyjrzałem się ostatnio statystykom CyberTarczy.

Takie stare, a jeszcze jare

Sality, Conficker, Necurs. Co łączy te trzy nazwy? Oczywiście to, że wszystkie są nazwami botnetów, ale także fakt, iż… nie powinny już istnieć. W dzisiejszych czas rok egzystencji w internecie to już sporo. Przez 5 lat w technologii zmienia się niekiedy tyle, co kiedyś w trakcie jednej epoki. A co dopiero, jeśli mówić o malware, skoro – jak pisałem po konferencji Security Case Study – blisko 100 procent (dokładnie 96) spośród 2,5 miliona sampli malware’u, analizowanych dziennie przez Microsoft jest jednorazowa.
Czym w takim razie wytłumaczyć fakt, że wśród użytkowników Neostrady (czy raczej wśród ich urządzeń) znajdują się sprzęty zainfekowane złośliwym oprogramowaniem, liczącym… piętnaście lat? Tak tak – gdyby botnet Sality był człowiekiem, za 3 lata mógłby sam pójść na piwo. Conficker jest nieco młodszy (powstał w 2008), zaś Necurs to w porównaniu do „kolegów” jeszcze dziecko ;), tym niemniej 6 lat wśród malware’u to wciąż mnóstwo czasu.

Skąd to się wzięło?

Dobra, nie zostawię Was bez odpowiedzi na pytanie z poprzedniego akapitu (tak mi się przynajmniej wydaje). Powodów może być sporo, począwszy od tego, że w przypadku niektórych odmian opisywanego malware’u organy ścigania mogły już dawno przejąć przestępczą infrastrukturę (biorąc pod uwagę terminy to mogli już dawno zapomnieć, że w ogóle istniała). W efekcie infekcja została, ale botnet nie robi już nic złego. Ofiary mogą też korzystać nieprzerwanie z sieci Orange Polska, gdzie znane adresy IP powiązane z botnetami są od bardzo dawna sinkholowane i regularnie dodawane. Mogli też (to w sumie działa wspólnie z poprzednim punktem)… zrezygnować z oprogramowania zabezpieczającego, zgodnie z coraz powszechniejszą modą na „zdrowy rozsądek wystarczy”.

Cóż – o ile w przypadku urządzeń z Androidem zazwyczaj tak (specyfika systemu z zielonym robotem znacząco utrudnia zainstalowanie wirusa, przy założeniu, że korzystamy wyłącznie z oficjalnego sklepu i nie modyfikowaliśmy urządzenia), to z systemami stacjonarnymi nie jest już tak łatwo. Oczywiście rozsądek zawsze jest wskazany, a CyberTarcza swoje zrobi. Monitorowanie podejrzanych połączeń w naszej sieci i nawet (jak widać) antywirus też się przydadzą.

Necurs *20 tysięcy

Jeśli jesteście klientami Orange Polska, nie zaszkodzi zajrzeć na stronę CyberTarczy, by dowiedzieć się, czy przypadkiem któraś z takich niespodzianek u Was nie siedzi. U rekordzistów w ciągu ostatniego miesiąca Necurs usiłował się połączyć z przestępczą infrastrukturą ponad 20 tysięcy razy. Tam pewnie czekałby na niego ransomware Locky, najpopularniejszy „ładunek” w przypadku tego złośnika. No i pamiętajcie o zaktualizowaniu i uruchomieniu antywirusa. A nuż coś znajdzie? I nie zdziwcie się, gdy włączając przeglądarkę zamiast poszukiwanej strony zobaczycie informację o zagrożeniu. Szczegółowa instrukcja poprowadzi Was „za rączkę” i pomoże wyczyścić urządzenie.

Udostępnij: Choć antywirus to za mało…
podaj nick
komentarz jest wymagany
Zweryfikuj czy jesteś człowiekiem wybierając Samolot. wybierz ikonę
proszę zaznaczyć zgodę

Komentarze

  • komentarz
    emitelek 17:42 29-11-2018
    Nie wiem, jakim trzeba być "laikiem", aby "skorzystać" z prowadzenia za rączkę... Jak ktoś tak robi, to "z urzędu" nie powinien mieć dostępu do internetu! ;)
    Odpowiedz
    • komentarz
      Michał Rosiak 17:52 29-11-2018
      No ale z drugiej strony nie każdy musi być geekiem, jak my, c'nie? :)
      Odpowiedz
      • komentarz
        Marcin Czajka 18:51 29-11-2018
        Nie każdy musi być geekiem, ale... Ale czytanie ze zrozumieniem nie boli. Jak wyskakuje jakiś komunikat, to trzeba najpierw przeczytać co w nim pisze a nie bezmyślnie klikać dalej, żeby tylko przejść do następnego kroku, żeby już uruchomić program lub grę. Tak człowiek automatycznie ogranicza swoją zdolność myślenia i poznawania, bo zastąpienie myślenia antywirem i firewallem niestety jest krokiem wstecz w rozwoju. Nie mówię nie zabezpieczeniom (chociaż sam z nich nie korzystam, bo nie mam żadnych korzyści), ale nie mogą zastąpić myślenia.
        Odpowiedz
  • komentarz
    pablo_ck 21:31 29-11-2018
    Przestrogi nigdy nie za wiele :) Ludzie czasem robią wiele rzeczy z automatu. Ale czasami to słono kosztuje.
    Odpowiedz

Dodano do koszyka.

zamknij
informacje o cookies - Na naszej stronie stosujemy pliki cookies. Korzystanie z orange.pl bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza,
że pliki cookies będą zamieszczane w Twoim urządzeniu. dowiedz się więcej