Dzienny ruch w naszej sieci w czasie ferii zimowych, na terenach górskich, był średnio o 20% wyższy niż normalnie w tej okolicy. Nad morzem mieliśmy w tym czasie 10-procentowy wzrost, a na Mazurach ok. 5-procentowy. To tylko potwierdzenie, które pewnie nikogo nie dziwi, że góry okazały się najczęstszym kierunkiem zimowych wyjazdów.
W tegoroczne ferie za pośrednictwem sieci 5G użytkownicy sieci Orange przesłali 2,6 razy więcej danych niż w 2025 roku. To z pewnością zasługa większego zasięgu tej technologii, ale też upowszechnienia się smartfonów, które obsługują ten standard łączności.
Jesteście ciekawi, które stacje bazowe były najbardziej eksploatowane w czasie zimowych wakacji? Największą różnicę w transmisji danych, porównując do dni sprzed ferii, zaobserwowaliśmy na nadajniku w centrum Karpacza. Średnio dziennie było to o 1200 GB więcej! To wzrost aż o połowę. Pozostałe miejsca podium zajmują stacje w Szklarskiej Porębie oraz na Kotelnicy Białczańskiej w Białce Tatrzańskiej.
Jako ciekawostkę dodam, że na stacji w Mielnie odnotowaliśmy ponad 100-procentowy wzrost średniego dziennego ruchu względem okresu referencyjnego. To zasługa... Międzynarodowego Zlotu Morsów, który odbył się na początku lutego i znacząco podbił statystyki korzystania z sieci mobilnej w czasie cały ferii.
W przypadku ruchu głosowego odnotowaliśmy kilkuprocentowe wzrosty nad morzem i w górach i niewielki spadek na Mazurach.
Na koniec warunki pogodowe i zimowe zdjęcie z wieży radiowo-telewizyjnej RTON Gubałówka, na której znajdują się nasze anteny i urządzenia radiowe. Zastanawialiście się kiedyś jak to możliwe, że wszystko działa w takich warunkach? Anteny, moduły radiowe i radiolinie są przystosowane do pracy w trudnych warunkach temperaturowych, od ok. -40°C do nawet +55°C. Pozostałe urządzenia, które są bardziej wrażliwe na temperatury, jak moduły sterujące czy baterie umieszczone są w pomieszczeniach lub tzw. szafach, które zapewniają im optymalne warunki do pracy. Aby utrzymać odpowiednią temperaturę zimą korzystamy z grzałek, a latem z wentylatorów lub klimatyzatorów.


Kinga Galon