;

Urządzenia

Mój smartfon roku 2014 (0)

Michał Rosiak

30 grudnia 2014

Mój smartfon roku 2014
0

Myśleliście, że nie napiszę już nic o telefonach w tym roku? Nie ma tak dobrze 🙂 Tym bardziej, że o tej porze roku wszyscy do znudzenia walą podsumowaniami, więc i ja dołożę swoją małą cegiełkę, bo kilka(dziesiąt) ciekawych urządzeń przewinęło się przez moje ręce w mijającym roku. Uprzedzając pytania – oceniam wyłącznie te, które testowałem.

Najpierw zwycięzcy w kategoriach. Kategorie wybrałem sobie sam 🙂 Linki kierują do testów w serwisie Orange Ekspert, wideo-testów na Youtube, bądź materiałów na blogu.

Design: Sony Xperia Z3/Z3 Tablet Compact

Japończycy konsekwentnie począwszy od Xperii Z trzymają się jednego stylu i pod względem estetyki zdecydowanie wychodzi im to na dobre. Kolejne edycje „zetek” to wyłącznie drobne ewolucje, ale tegoroczna, z aluminium, subtelnymi zaokrągleniami, szkłem z obu stron i zachowaniem wodoodporności to dla mnie wzór.

Aparat foto:Nokia Lumia 930

Długo się wahałem nad 930 w kategorii designu, ale ostatecznie uległ. W zasadzie to tutaj mógłby się też znaleźć Z3, ale ostatecznie, moim okiem fotograficznego amatora, doszedłem do wniosku, że w możliwościach i funkcjach aparatu, oraz jakości zdjęć – od makro do krajobrazów – Lumia udowodniła swój prymat jeśli chodzi o funkcje fotograficzne.

Muzyka:HTC One M8

Tu nie ma co mówić, tu trzeba posłuchać! Już M7 był w tej materii bardzo dobry, ale tegoroczny model One mógłby stawać w szranki z małymi boom-boxami i wcale nie bez szans na zwycięstwo – zarówno w kategorii jakości dźwięku jak i jego siły. Raz nagłośniłem nim nawet imprezę w domu 🙂

Dla kobiety:LG G3s

Telefon zarówno duży, jak i mieszczący się w damskiej torebce? LG dało radę pogodzić wodę z ogniem, dzięki cienkim ramkom, które powodują, że pięciocalowiec ma rozmiar terminala 4,7”. Do tego ekran HD, niezły procesor i przyzwoita cena.

Dla biznesmena:Blackberry Passport

Kanadyjczycy znów zaryzykowali i tym razem się opłaciło. Można określać Passporta mianem brzydkiego jak fiat multipla, ale to nie zmienia faktu, że na 4,5-calowym kwadratowym ekranie pracuje się świetnie, a klawiatura jest znakomita. Czy biznesmen potrzebuje czegoś więcej?

Dla młodzieży:Nokia Lumia 735

Mobilny Windows to dla mnie właśnie taki system społecznościowo/młodzieżowy. Aktywne kafelki, pokazujące maile, statusy z Facebooka i najnowsze zdjęcia, ładna kolorystyka, niezłe aparaty, a w przypadku 735 wręcz kreowanie go jako „selfie-phone”. Wzorcowo zoptymalizowany system nie potrzebuje ogromnej wydajności, więc można oszczędzić na podzespołach.

Na każdy teren:Samsung Galaxy S5

Do tej kategorii kandydowały dwa wodoodporne terminale, Samsung wygrał dzięki wprowadzonej właśnie od najnowszej edycji „dziurkowanej” lekko gumowanej tylnej obudowie, dzięki której zarówno łatwiej utrzymać go w spoconej dłoni jak i ryzyko uszkodzenia przy upadku jest wyraźnie mniejsze.

Phablet: Huawei Mate 7

Wygrał rzutem na taśmę, dostałem go bowiem dopiero w drugiej połowie grudnia i jeszcze testuję. Dzięki mikroskopijnym wręcz ramkom wokół wyświetlacza ten sześciocalowiec ma rozmiar telefonów 5,5-calowych, nie robi więc wrażenia „potwora”. Bardzo podoba mi się lekki, subtelny styl nowej wersji Emotion UI 3.0.

Tablet:Sony Xperia Z3 Compact / Acer Switch 10

Nie mogłem się zdecydować – pierwszy to urządzenie wielkości (i wagi!) niewielkiego zeszytu, przepiękne, wąskie i wodoodporne, ze znakomitym ekranem. Jeśli potrzebujemy czegoś pomiędzy laptopem i tabletem, pokochamy Switcha, z którego w razie potrzeby można… wyjąć „górę” i korzystać jak z – co prawda nieco przyciężkiego – tabletu.

Urządzenia ubieralne:Sony SmartBand Talk SWR-30

Przede wszystkim za subtelność, że na nadgarstku nie robi wrażenia, jakbyśmy założyli tam dziadkowy zegar z kukułką. Ujęła mnie jego wielofunkcyjność – pokazuje czas, prognozę pogody, liczy kroki, pełni rolę hubu komunikacyjnego, prezentując maile, smsy i informując kto dzwoni. Zaskakująco dobrze sprawdza się możliwość rozmowy przez opaskę.

 

No i last but not least, moje Top 3 urządzeń mobilnych Anno Domini 2014
1. (ex aequo) Xperia Z3 / Lumia 930
(nie mogłem się zdecydować)
3. HTC One M8
 

6cf64dc89be33087bd03df174596646d02b
 

Udostępnij: Mój smartfon roku 2014
podaj nick
komentarz jest wymagany
Zweryfikuj czy jesteś człowiekiem wybierając Gwiazda. wybierz ikonę
proszę zaznaczyć zgodę

;

Bezpieczeństwo

(nie)Bezpieczna Sieć cz. 3 (0)

Michał Rosiak

29 grudnia 2014

(nie)Bezpieczna Sieć cz. 3
0

Witajcie (po)świątecznie, mam nadzieję, że nastroje dobre, brzuchy pełne, rodzina w domu, a Mikołaj łaskawy? 🙂 A może jeszcze na dodatek korzystacie z rozkoszy ostatnich dni urlopu?

No to w takim razie odpoczywając świątecznie, możecie obejrzeć sobie, na co warto uważać, korzystająć z chmur. Tych cybernetycznych oczywiście, bowiem z tych prawdziwych póki co (ale przyznam się Wam, że przygotowuję ten wpis 23.12 😉 ) śnieg na razie wcale nie chce spadać 🙁

Miłego oglądania i wesołych świąt!

PS: Jakbyście mieli jakieś tematy, o których chcielibyście obejrzeć kolejny odcinek, to jak zwykle się polecam 😉

Udostępnij: (nie)Bezpieczna Sieć cz. 3
podaj nick
komentarz jest wymagany
Zweryfikuj czy jesteś człowiekiem wybierając Filiżanka. wybierz ikonę
proszę zaznaczyć zgodę

;

Bezpieczeństwo

Nowy malware na Androidy (0)

Michał Rosiak

23 grudnia 2014

Nowy malware na Androidy
0

Już niemalże świątecznie więc trochę się pokręciło 🙂 Ja dziś wyjątkowo we wtorek zamiast czwartku, a w kolejnym tygodniu czwartek będzie w poświąteczny poniedziałek.

A póki co, chłopaki z CERT Orange Polska rozebrali na czynniki pierwsze kolejny malware. Tym razem pod lupą NotCompatible.C, nowa wersja trojana na telefony z systemem Android. Potrafi skubany niestety dużo, na szczęście wciąz można się przed nim chronić, po prostu powstrzymując się od instalowania aplikacji z nieznanych źródeł. Kilka złotych nie zapłaconych za aplikację może się przełożyć na nieporównywalnie większe koszty, gdy okaże się, że złapaliśmy to paskudztwo. Nie zmienia to niestety faktu, że jest to jeden z najczęściej spotykanych mobilnych szkodników w naszej sieci, więc warto przeczytać, jak się dowiedzieć, czy przypadkiem nie padliśmy jego ofiarą!

Zainteresowanych analizą dla hardcore’ów zapraszam do lektury tutaj, w poniedziałek rano będę miał dla Was, kolejny odcinek (nie)Bezpiecznej Sieci, a póki co:

życzę Wam spokoju ducha, cudownych chwil z rodziną i naładowania duchowych akumulatorów

Niech to będą piękne święta. Może nawet śnieg spadnie? 🙂

Udostępnij: Nowy malware na Androidy
podaj nick
komentarz jest wymagany
Zweryfikuj czy jesteś człowiekiem wybierając Gwiazda. wybierz ikonę
proszę zaznaczyć zgodę

Dodano do koszyka.

zamknij
informacje o cookies - Na naszej stronie stosujemy pliki cookies. Korzystanie z orange.pl bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza,
że pliki cookies będą zamieszczane w Twoim urządzeniu. dowiedz się więcej