Oferta

Na kraniec świata z Martyną i Orange Travel (0)

Wojtek Jabczyński

29 czerwca 2012

Na kraniec świata z Martyną i Orange Travel
0

Wakacje czas zaczynać i mam kilka dobrych wiadomości dla podróżujących za granicę. Od 1 lipca w ofercie roamingowej Orange Travel obniżamy ceny bardziej niż wynika to z Eurotaryfy. Minuta wykonywanego połączenia w pierwszej strefie (kraje UE, Szwajcaria i Rosja) będzie kosztować 1,46 zł, odbierane 0,39 zł, SMS 0,44 zł, a transmisja 1 MB – 3,55 zł (wszystkie ceny z VAT). To podstawowy cennik. Prócz tego możecie skorzystać z dodatkowych usług znacznie obniżających koszty. Na przykład w pakiecie Travel Data Daily za 1 MB w 1 strefie zapłacicie tylko 2 zł. Z kolei dla tych z was, co podróżują poza UE przygotowaliśmy dwie nowe usługi obniżające koszty rozmów i transmisji danych: „Travel Data Daily Reszta Świata” i „Jak w kraju”. Szczegóły tutaj. Nowej ofercie będzie towarzyszyć kampania reklamowa z udziałem Martyny Wojciechowskiej i konkurs, który przygotowaliśmy wspólnie z TVN. Nagrodą jest wyjazd w podróż z bohaterką programu „Kobieta na Krańcu Świata” oraz udział w jednym z odcinków jego nowej serii. Jak dla mnie to szansa na megafajną przygodę. Więcej o konkursie znajdziecie wkrótce na www.nakrancuswiata.tvn.pl

 

PlayWyłącz głos
Udostępnij: Na kraniec świata z Martyną i Orange Travel
podaj nick
komentarz jest wymagany
Zweryfikuj czy jesteś człowiekiem wybierając Samochód. wybierz ikonę
proszę zaznaczyć zgodę

Bezpieczeństwo

Antywirus nie wystarczy (0)

Michał Rosiak

28 czerwca 2012

Antywirus nie wystarczy
0

Ktoś się włamał na mój komputer? Ale jak to możliwe, przecież ja miałem antywirusa! – – gdybym dostawał złotówkę w każdej sytuacji, gdy ktoś na świecie powie takie lub podobne zdanie, mieszkałbym już pewnie w sporym domu i jeździł moim wymarzonym mitsubishi lancerem. W wielu z nas wciąż pokutuje przekonanie, że antywirus będzie nas bronił przed atakami, niczym Patronus Harry’ego Pottera przed dementorami. Niestety nic z tego – używając podobnych analogii dzisiejszemu malware’owi bliżej raczej do Lorda Voldemorta.

Brian Krebs pisze na swoim blogu o studentach Uniwersytetu Alabamy w Birmingham i ich badaniach, związanych z wykrywalnością Trojanów kradnących hasła i pozwalających przejąć kontrolę nad zaatakowanym komputerem. Nawet ja nie przewidywałem, że współczynnik będzie tak niski – testowane antywirusy wykrywały średnio… 24,47 proc. plików, zawierających złośliwy kod!

No i jeśli mamy tylko antywirusa to już jest po zawodach… Ręka w górę, kto nie korzysta z Flasha, Javy, Adobe Readera, przeglądarek internetowych i jeszcze paru innych programów, w których dość systematycznie znajdowane są nowe „dziury”? Że o pewnym najpopularniejszym systemie operacyjnym z logo z symbolem okienek nie wspomnę.

Załamać się i wyrzucić komputer? Jest to jakiś pomysł, ale znam lepsze 🙂 Na pewno do antywirusa warto doinstalować firewall, bądź po prostu zamienić antywirusa na pakiet bezpieczeństwa. W pierwszym przypadku można znaleźć bez problemu darmowe (co wcale nie oznacza „złe”) oprogramowanie, w drugim zaś klienci Orange Polska, za naprawdę drobną miesięczną opłatą, mogą skorzystać z jednej z trzech wersji pakietu e-bezpieczeństwo.

Co poza tym? Przyznam się, że korzystając przez lata z Windows XP przez cały czas opierałem się przed zakładaniem dwóch kont: standardowego (z minimalnymi uprawnieniami) oraz administratorskiego, do używania wyłącznie w sytuacji, gdy trzeba coś zainstalować. Powód jest oczywisty – korzystając na co dzień z tego pierwszego znacznie zmniejszymy szanse złych ludzi na zainstalowanie czegoś bez naszej wiedzy. W przypadku kolejnych wersji Windowsa jest już łatwiej – nie trzeba się przelogowywać, wystarczy wybrać opcję „uruchom jako administrator”.

Nie przeszkadza też na pewno korzystanie z bezpiecznego dostawcy usług internetowych 🙂 Wprowadzenie jeszcze w Telekomunikacji Polskiej m.in. blokady portu 25 i portów NetBios, czy też BGP Blackholingu (odcięcie dostępu z naszej sieci do centrów kontroli sterowanych centralnie botnetów) liczba incydentów bezpieczeństwa z udziałem klientów Orange Polska systematycznie spada. Co więcej, na przestrzeni ostatniego roku zdarzenia, związane z potencjalnymi atakami na komputery naszych klientów, stanowią zaledwie 0,7 procent ogółu.

Ciekawe, czy Orange’owy Patronus miałby kształt Serca, czy Rozumu? 🙂

Udostępnij: Antywirus nie wystarczy
podaj nick
komentarz jest wymagany
Zweryfikuj czy jesteś człowiekiem wybierając Filiżanka. wybierz ikonę
proszę zaznaczyć zgodę

Odpowiedzialny biznes

A może wideorozmowa z konsultantem? (0)

Wojtek Jabczyński

28 czerwca 2012

A może wideorozmowa z konsultantem?
0

Jak wiecie ogromną wagę przykładamy, by obsługa Orange Polska sprostała waszym oczekiwaniom i była nowoczesna. Ostatnio chwaliliście nas za możliwość bezpośredniego kontaktu przez Facebook`a, który ruszył kilka miesięcy temu. Chętnie korzystacie też z avatara i czata tekstowego. Na tym oczywiście nie koniec pomysłów. Właśnie zaczęliśmy testować wideorozmowę. To bez wątpienia innowacyjna metoda kontaktu i nie przymominam sobie, aby jakiś operator miał podobne rozwiązanie. Na dzień dobry uruchomiliśmy 4 stanowiska obsługujące w ten sposób klientów usług stacjonarnych, które pracują od poniedziałku do piątku w godzinach 8:00-19:00. Wystarczy zalogować się na portalu w zakładce „orange-online”. Wygląda to naprawdę fajnie i myślę, że dla wielu osób taka formuła, w której nie tylko chatujemy ale jeszcze widzimy rozmówcę, jest przyjaźniejsza. Jeśli po pilocie okaże się, że pomysł jest nie tylko nowoczesny, ale też efektywny dla obydwu, to będziemy go rozwijać.

9fa2289b49be5655e248f9cf0ba22918b7d

Udostępnij: A może wideorozmowa z konsultantem?
podaj nick
komentarz jest wymagany
Zweryfikuj czy jesteś człowiekiem wybierając Gwiazda. wybierz ikonę
proszę zaznaczyć zgodę

Dodano do koszyka.

zamknij
informacje o cookies - Na naszej stronie stosujemy pliki cookies. Korzystanie z orange.pl bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza,
że pliki cookies będą zamieszczane w Twoim urządzeniu. dowiedz się więcej