;

Odpowiedzialny biznes

Najlepsi 2009 – bloger i dziennikarz obywatelski (0)

Ryszard Kamiński

12 marca 2010

Najlepsi 2009 – bloger i dziennikarz obywatelski
0

Wczoraj rozstrzygnięty został konkurs na najlepszego blogera oraz dziennikarza obywatelskiego 2009 roku. To już czwarta edycja tych wyróżnień, które są dowodem, że w internecie można pisać mądrze, ciekawie, profesjonalnie, a przede wszystkim o czymś. Gala odbyła się w Domu Dziennikarza w Warszawie i przy udziale takich gwiazd mediów jak m.in. Janina Paradowska. Świadczy to o sile nowych mediów. Choć to bardzo młody, to już ważny kanał komunikacji, który docenieniają też profesionalni dziennikarze.

Nie będę wymieniał zwycięzców, bo tego dowiecie się z Wiadomości24. Pochwalę się tylko, że wsparliśmy ten konkurs, przyznaliśmy też jako Orange specjalne wyróżnienie Elżbiecie Świączkowskiej, która pasję blogera i dziennikarza obywatelskiego łączy z pomaganiem dzieciom chorym na nowotwory. Wymyśliła i opisała akcję „Pozytywna adrenalina”, która pozwala chorym dzieciom przeżyć przygodę życia. We współpracy z lekarzami, pilotami i instruktorami organizuje im skoki spadochronowe w tandemach, czyli pod opieką doswiadczonego instruktora. Zapraszam na relację z gali.

 

Udostępnij: Najlepsi 2009 – bloger i dziennikarz obywatelski
podaj nick
komentarz jest wymagany
Zweryfikuj czy jesteś człowiekiem wybierając Drzewo. wybierz ikonę
proszę zaznaczyć zgodę

;

Oferta

Rusza kampania neo z tv (0)

Wojtek Jabczyński

12 marca 2010

Rusza kampania neo z tv
0

Neo z pakietami tv to jeden z naszych priorytetów. W ostatnim kwartale ubiegłego roku przybyło nam ponad 90 tys. klientów (razem mamy 372 tys.), a w 2012 roku chcemy mieć ich co najmniej milion. To ambitne zadanie biorąc pod uwagę bardzo konkurencyjny rynek, o czym wspomina w wideo wywiadzie Paweł Galej, szef oferty tv i VoD. Absolutnie nie mamy zamiaru odpuścić kablówkom, ale jak słusznie zauważyliście komentując poniedziałkowy wpis, wiele zależy od regulacji, które mają bezpośredni wpływ na naszą politykę marketingową. Mam nadzieję, że już niedługo będzie nam łatwiej rywalizować, także cenowo. Póki co od dziś rusza kampania promująca neo z tv. Poniżej spot.

Udostępnij: Rusza kampania neo z tv
podaj nick
komentarz jest wymagany
Zweryfikuj czy jesteś człowiekiem wybierając Dom. wybierz ikonę
proszę zaznaczyć zgodę

;

Innowacje

Może jesteśmy mini, ale potrafimy wszystko maxi spieprzyć (0)

Jarosław Konczak

12 marca 2010

Może jesteśmy mini, ale potrafimy wszystko maxi spieprzyć
0

Wczoraj było o wielki piłce, a dziś o malutkiej. Jak małej –  będą wiedzieli tylko ci, którzy oglądali film „Kochanie zmniejszyłem dzieciaki” lub przynajmniej pamiętają „Podróże Guliwera”. Bo ta piłka, o której napiszę razem ze wszystkimi stadionami, „spektakularnymi” transferami, „tłumami” fanów póki co mieści się gdzieś głęboko w jednej malutkiej kępce trawy stadionu Old Trafford czy Camp Nou.

W krainie tego futbolowego europejskiego „minigolfa” wszystko było wiadomo przed rundą wiosenną. Wiadomo było, że liczą się trzy zespoły w walce na mini-stadionach, o mini-mistrzostwo i mini europejski prestiż oraz minimalny udział w europejskich pucharach, gwarantujących przynajmniej dwa mecze w rundzie wstępnej. Ale w krainie mini w srogą zimę w niektórych umysłach powstał bunt, który w końcu zaowocował myślą „Może jesteśmy mini, ale potrafimy wszystko maxi spieprzyć”. A więc do dzieła!

Nasi rodzimi „Campeones” i główni pretendenci do tytułu przegrywają wszystko w koszmarnym stylu. „Faraon Białej Gwiazdy”, znany z porywczości i maxi niezrealizowanych piłkarskich ambicji Bogusław Cupiał na razie milczy. Ale jeśli dziś w Białymstoku drużyna Michała Probierza zdobędzie komplet punktów wulkan może wybuchnąć, a Skorża może stać się bohaterem programu „Ktokolwiek widział, ktokolwiek wie”. Tyle z dawnej stolicy Polaków, a co w obecnej?

A tu jeszcze weselej. Jak na warunki europejskie – amatorska kapela z Wodzisławia, ośmiesza na Łazienkowskiej wicemistrza kraju. Jedynie co można dać na usprawiedliwienie Legii, to fakt, że grała u siebie. Tak, tak , nie pomyliłem się – u siebie!  Ja wiem, że wszędzie na świecie, u siebie znaczy lepiej, bo: ściany pomagają, kibice dopingują, etc. Tak jest wszędzie, ale nie na ulicy Łazienkowskiej w Warszawie. Tu „doping” wygląda tak : „p…, k…., p… j…., k….”, a jedyny śpiew „bez kropeczek” to chóralny „Legia to my”, po którym piłkarze stają zdezorientowani z pytaniem, jak „Legia to wy, to kto jesteśmy my” i wtedy tak Odra łup piłkę do siatki i znów trzy punkty do tyłu.

Skoro nikt nie chce zdobyć mistrza (no przepraszam może na razie Lech Poznań), wybierzmy może raz go odgórnie. Ja proponuję wspomnianą już Odrę Wodzisław, bo ona dokonała w zimie najliczniejszych transferów. A, że umie robić niespodzianki widzieliśmy już na stadionie Legii. Być może zrobi też niespodziankę w pucharach jak wylosuje np. Real Madryt, który tez dużo wydał, ale złośliwi mówią, że jest w dołku. To by była przygoda, jakby bohaterem na Santiago Bernabeu został Arkadiusz Onyszko, a jedyną bramkę strzelił Piotr Piechniak.

A na koniec niespodzianka nie tylko dla kibiców naszej ligi, ale również dla tych, którzy na piłce nie znają się wcale, ale lubią dreszczyk emocji. Na Facebooku uruchomiona została aplikacja Orange Sport Typer, która umożliwia typowanie, oraz sprawdzanie wyników meczu. Typować można do 15 minut przed rozpoczęciem danego meczu, a adres to: http://apps.facebook.com/orangesporttyper/ A ja dodam od siebie: szanse wszyscy mają równe, bo dziś nie da się niczego przewidzieć.

Udostępnij: Może jesteśmy mini, ale potrafimy wszystko maxi spieprzyć
podaj nick
komentarz jest wymagany
Zweryfikuj czy jesteś człowiekiem wybierając Gwiazda. wybierz ikonę
proszę zaznaczyć zgodę

Dodano do koszyka.

zamknij
informacje o cookies - Na naszej stronie stosujemy pliki cookies. Korzystanie z orange.pl bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza,
że pliki cookies będą zamieszczane w Twoim urządzeniu. dowiedz się więcej