Odpowiedzialny biznes

Naszym okiem – XX Forum Ekonomiczne w Krynicy

Tomasz Sulewski Tomasz Sulewski
10 września 2010
Naszym okiem – XX Forum Ekonomiczne w Krynicy

Grupa TP od kilku lat bardzo aktywnie uczestniczy w Forum Ekonomicznym w Krynicy. W tym roku bezpośrednio śledziłem przebieg konferencji, poważne dyskusje o gospodarce, wystąpienia sławnych gości, ale też kuluarowe życie podczas tego wydarzenia.

Dzięki kamerze blogowej mogę podzielić się z Wami spostrzeżeniami z Krynicy. Zapraszam do obejrzenia filmu. Dajcie też znać co sądzicie o takich konferencjach. My uważamy, że duża polska firma musi być obecna tam, gdzie dyskutuje się o kierunkach rozwoju naszej gospodarki.


Oferta

Wiele nowości po weekendzie

Wojtek Jabczyński Wojtek Jabczyński
10 września 2010
Wiele nowości po weekendzie

Lubię miesiące, w których sporo się dzieje i wrzesień na pewno taki będzie. Już w poniedziałek na konferencji prasowej zaprezentujemy nową odsłonę Orange Free. W ubiegłym roku rewolucyjnie podnieśliśmy limity i konkurencja poszła za nami. Teraz też będzie miała co naśladować. Ponadto ujawnimy szczegóły Orange One, które uzupełni nasze portfolio ofert na kartę. Od razu zdementuję medialne spekulacje, że ma zastąpić NOG. Tak się nie stanie. Po prostu będziecie mieć jedną ofertę więcej do wyboru. Również w ofercie abonamentowej przygotowaliśmy ciekawą niespodziankę. Będzie się działo po weekendzie :-)


Odpowiedzialny biznes

Autor: nowojorski wiatr

Bartosz Nowakowski Bartosz Nowakowski
09 września 2010
Autor: nowojorski wiatr

W Stanach Zjednoczonych tenisowe święto. Osobiście lubię US Open, pomimo znacznej różnicy czasowej między Warszawą a Nowym Jorkiem. Najlepsze spotkania zazwyczaj rozpoczynają się późną porą wieczorną, wtedy kiedy człowiek, mieszkający nad Wisłą chciałby położyć się spać. Dlatego mam przy czym zasypiać. I wcale nie chodzi mi o nudne przedstawienie, po prostu, zasypiać przy sporcie to jedna z piękniejszych spraw. Jeśli ktoś nie próbował, gorąco namawiam. Problem mogą stanowić emocje, które ten sen zabiorą z powiek. Cóż, bywa.

Wczoraj oglądałem zaciekle mecz Novaka Djokovica z Gaelem Monfilsem. Panowie biegali od jednego końca do drugiego kortu, ile tylko sił w nogach. Były emocje, były ciekawe sytuacje, a większość spowodowana przez hulający wiatr. Śmiało stwierdzam, że to on przyczynił się do wielu nieoczekiwanych, czasem śmiesznych sytuacji. Śmiesznych jak dla kogo, bo zawodnicy w niektórych momentach nie byli zadowoleni. W takich momentach zastanawiam się, czy warunki są takie same dla wszystkich?

Nie od dziś wiadomo, że warunki atmosferyczne, zwłaszcza wiatr, potrafią układać scenariusze w różnych dyscyplinach. W lekkiej atletyce, wiatr w plecy to za duża pomoc od natury; w skokach narciarskich zbyt duże podmuchy to już niebezpieczeństwo dla zawodników; w kolarstwie, wiatr wymaga odpowiednich ustawień zawodników w peletonie. Pojedyncze ucieczki podczas bardzo wietrznego etapu, to jak niedzielny, długi spacer w krótkich spodenkach w środku polskiej zimy. W piłce nożnej wiatr potrafi zdziałać nawet takie sytuacje:

Wracając do tenisa. Lubię tę dyscyplinę jeszcze z jednego powodu i to właśnie w połączeniu z wiatrem. Szczególnie w wydaniu pań, kiedy to zwiewne spódniczki ulegają, raz lekkim, raz silniejszym podmuchom wiatru. I zawsze się zastanawiam, jak one mogą schować jeszcze do kieszonki dwie, trzy piłeczki?

Scroll to Top