;

Odpowiedzialny biznes

Nowe zawody (0)

Monika Kulik

9 czerwca 2011

Nowe zawody
0

Dzisiaj coś z zupełnie innej beczki. Gdy w dokumentach, ostatnio przy spisie powszechnym, wypełniam rubrykę „zawód”, nie wiem, co wpisać – moje zajęcie trudno określić, bo „CSRowca” ani Specjalisty ds. CSR nie ma jeszcze w spisie zawodów. Ale Wy, jeśli gracie na komputerze i robicie to zawodowo – śmiało możecie teraz w odpowiednie okienko wpisać zawód – Gracz Komputerowy.

Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej, dodało niedawno do aktualnej listy zawodów oraz specjalności pozycję: 342102 Gracz komputerowy (kategoria: 3421 Sportowcy zawodowi i pokrewne). Gracze e-sportowi już od dawna upominali się o swoje prawa i teraz w końcu stało się to oficjalnym zawodem. Już nikt nie może powiedzieć, że marnujesz czas grając na komputerze, bo zawsze możesz stwierdzić: tu się pracuje!

Na polskiej liście jest już 2360 zawodów, a 3 lata temu było ich 1770. Kategorią, która rozwija się najszybciej są zawody związane z informatyką, w tym roku dodano na przykład administratora zintegrowanych systemów zarządzania klasy CRP i administratora zintegrowanych systemów zarządzania klasy ERP lub MRP. Ale wśród nowych zawodów są też balista i ewaluator programów edukacji na odległość, instruktor hippoterapii, naturopata i zmywacz graffiti.

A jakie Wy znacie najdziwniejsze czy najmniej znane zawody? A może Waszego zajęcia w katalogu profesji wciąż jeszcze nie ma?

Udostępnij: Nowe zawody
podaj nick
komentarz jest wymagany
Zweryfikuj czy jesteś człowiekiem wybierając Samolot. wybierz ikonę
proszę zaznaczyć zgodę

;

Odpowiedzialny biznes

Daleko czy blisko do EUROpy (0)

Jarosław Konczak

9 czerwca 2011

Daleko czy blisko do EUROpy
0

Wczoraj było tak dużo o Euro, że już nie było potrzeby dorzucać trzech groszy. Ile postawimy autostrad, hoteli, mostów tyle postawimy – dobrze, że je budują. A i tak infrastrukturą nie zachwycimy większości kibiców europejskich bo w ich krajach jest zazwyczaj więcej autostrad, lepsza infrastruktura, etc.  Stadiony  – mimo, że opóźnione na Euro 2012 powstaną i z pewnością będą nowocześniejsze niż wiekszość podobnych na Starym Kontynencie. Tu nie powinniśmy się niczego wstydzić.

Być może nie będziemy się też wstydzili za kibiców. Jeżeli dalej będzie taka konsekwencja działań jak podczas meczu z Argentyną i dzisiaj z Francją wyeliminujemy bandytyzm ze stadionów – może też z fanzon. Większość przyjezdnych powinna czuć się bezpiecznie. Ważne by to bezpieczeństwo kibice w innych krajach poczuli już teraz – bo wówczas w większej liczbie zjawią się w Polsce. To ma zaś znacznie nie tylko dla kolorytu mistrzostw, ale i budżetu kraju, miast i w końcu nas samych.

Prawdziwy jednak test dla nas wszystkich rozegra się na boisku. Czy będziemy na Euro takim gospodarzem jak kiedyś Austria czy Belgia, które znikały z boisk już po fazie grupowej, czy osiągniemy coś więcej. Słyszę z ust prezesa PZPN, że plan minimum to wyjscie z grupy. Teraz wydaje się, że to niedosięgłe maximum możliwości. Ale to dziś na już nie cały rok przed Euro i wszytsko moze się zmienić Dziś piłkarze podczas meczu z Francją mają szanse by pokazać, że ich maximum jest znacznie wyżej. Nie chcę teraz gdybać – zobaczę wieczorem jak blisko lub daleko jest nam do EUROpy.

Udostępnij: Daleko czy blisko do EUROpy
podaj nick
komentarz jest wymagany
Zweryfikuj czy jesteś człowiekiem wybierając Klucz. wybierz ikonę
proszę zaznaczyć zgodę

;

Innowacje

Telekomunikacyjny Brutus z ITU (0)

Wojtek Jabczyński

9 czerwca 2011

Telekomunikacyjny Brutus z ITU
0

Z dużym uśmiechem przeczytałem na telepolis.pl, co powiedział sekretarz generalny ITU, Hamadoun Touré na temat amerykańskich operatorów pragnących nadużywać terminu 4G. W skrócie nie można im tego zabronić, ale to tylko marketing, bo realnie standard 4G spełniają jedynie sieci LTE Advanced i WiMAX-Advanced. Tak, już wiecie, że zajmę się teraz rodzimym podwórkiem, gdzie zwłaszcza Play, śmiało powoływał się na ITU i przykłady amerykańskie, aby udowodnić, że ma pełne prawo swoją sieć nazywać szumnie 4G. Pewnie myślicie, że w głowach marketingowych speców konkurencji trwa teraz gorąca praca, co z tym fantem zrobić? Przecież sekretarz ITU niczym telekomunikacyjny Brutus wbił ostrze głęboko i silnie, a misterny plan „ściemy roku”, jak pisał złośliwy rzecznik, nagle stracił ostatnie argumenty na obronę. Otóż nic z tych rzeczy. Tylko naiwni mogą uwierzyć, że Play wycofa się z używania nazwy 4G. Tyle czasu i pieniędzy zostało zainwestowanych, by natchnąć klientów fałszywą świadomością, że oto dostają coś szczególnego i wyjątkowego, czego inni nie mają, chociaż nie jest to prawda. Marketing rządzi, a jak mawiał pewien złotousty polityk, ciemny lud wszystko kupi.

Udostępnij: Telekomunikacyjny Brutus z ITU
podaj nick
komentarz jest wymagany
Zweryfikuj czy jesteś człowiekiem wybierając Dom. wybierz ikonę
proszę zaznaczyć zgodę

Dodano do koszyka.

zamknij
informacje o cookies - Na naszej stronie stosujemy pliki cookies. Korzystanie z orange.pl bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza,
że pliki cookies będą zamieszczane w Twoim urządzeniu. dowiedz się więcej