Odpowiedzialny biznes

O nowościach w MegaMisji i trwającym naborze – opowiada koordynatorka programu, Izabela Kręgiel.

Ewa Wróbel Ewa Wróbel
05 kwietnia 2024
O nowościach w MegaMisji i trwającym naborze – opowiada koordynatorka programu, Izabela Kręgiel.

Trwa nabór do bezpłatnego programu Fundacji Orange - MegaMisja dla klas 1-3. W tym roku zapraszamy do udziału szkoły z całej Polski pod hasłem „Krok po MegaMoce”. Na zgłoszenia czekamy do 29 kwietnia. MegaMisja rozwija kompetencje społeczne dzieci, które przydadzą im się zarówno w aktywnościach offline i online. Nauczycielkom i nauczycielom pomaga zrealizować podstawę programową i integrować klasę. O tym, jakie nowości wprowadziliśmy w tegorocznej edycji i dlaczego są one ważne – opowiada Izabela Kręgiel z naszej Fundacji - koordynatorka programu MegaMisja. Zapraszam na rozmowę.

W tym roku edycji przyświeca hasło – „Krok po MegaMoce”, dzięki programowi dzieci rozwijają kompetencje społeczne i emocjonalne oraz dowiadują się - jak istotne są: empatia, współdziałanie, krytyczne myślenie i higiena cyfrowa. To właśnie prawdziwe MegaMoce - ważne w codziennym życiu, szczególnie w świecie pełnym ekranów. Kompetencje te pomogą dzieciom przygotować się do pierwszych kroków w świecie obfitującym w ekrany.

Program to również angażująca zabawa, w której dzieci pomagają animowanym bohaterom złapać niesfornego Psotnika. Na zajęciach mało jest technologii, a dużo pracy w grupie, wychodzenia z ławek, współpracy oraz integracji - a to pole do kreatywności i aktywności, które uwielbiają dzieci w tym wieku.

Co nowego w MegaMisji?

Przygotowane dla MegaMisji scenariusze zajęć realizują podstawę programową i dają wiele ciekawych metod pracy. Dlatego - dzieci z niecierpliwością wyczekują kolejnych zajęć! Z relacji nauczycielek i nauczycieli, biorących udział w poprzednich edycjach wynika, że „MegaMisja powoli staje się lekcją, bez której tydzień w szkole nie istnieje”. Doceniamy to i bardzo się cieszymy, że możemy wspólnie budować tak zaangażowaną społeczność oraz wspierać dzieci w tym, co dobre i wartościowe.

W tej edycji nie obejdzie się bez dodatkowych niespodzianek, a o wszystkich szczegółach opowiada Izabela Kręgiel – koordynatorka programu Fundacji Orange.

Jednocześnie przypominam i zachęcam do udziału w trwającym naborze – a po szczegóły dotyczące zgłoszenia i samego programu zapraszam na stronę.

Iza, na jakie wyzwania opowiada MegaMisja i w czym może wesprzeć dzieci?

Otoczenie cyfrowe to naturalne środowisko życia młodych ludzi – i coraz młodszych, którzy sięgają po ekrany. Warto wspierać dzieci na wczesnych etapach w taki sposób, aby czerpały z cyfrowego świata to, co wartościowe oraz potrafiły radzić sobie z codziennymi wyzwaniami. W MegaMisji dzieci otrzymają wsparcie w rozwoju kompetencji społecznych i emocjonalnych. Doświadczą postaw, które pomogą im zadbać o higienę cyfrową, bezpieczeństwo w sieci oraz ochronę przed szkodliwymi zjawiskami takimi jak uzależnienie od ekranów, hejt, grooming czy cyberprzemoc. Z badań NASK Nastolatki 3.0 wynika, że co czwarty (25%) młody człowiek był ośmieszany i/lub poniżany w sieci, ponad 40% nastolatków jest zdania, że w intrenecie nie można odróżnić informacji prawdziwych od fałszywych, a co czwarty ogląda tzw. patostreamy.

Wniosek nasuwa się sam - warto budować u dzieci postawy, które ułatwią im dbanie o higienę cyfrową, bezpieczeństwo w sieci i ochronę przed szkodliwymi zjawiskami. A krok po MegaMoce jest krokiem we właściwym kierunku.

Czym właściwie są MegaMoce?

MegaMoce to kompetencje społeczne i cyfrowe - takie jak: umiejętność współpracy, krytycznego myślenia, komunikacji, rozumienia emocji swoich i innych osób, umiejętność kulturalnej dyskusji. Rozwijanie tych kompetencji z pewnością będzie wsparciem w skutecznym przygotowaniu dzieci do pierwszych kroków w świecie pełnym ekranów. MegaMoce są jak witaminy i jak czyste powietrze – wspierają rozwój. A z doświadczenia wiemy, że działania profilaktyczne na wczesnych etapach są skuteczne i warto przygotować dzieci do samodzielności i radzenia sobie w różnych sytuacjach - uczyć budowania dobrych relacji, zaufania, argumentowania swojego stanowiska, współpracy z różnymi osobami - tymi które się lubi i tymi, z którymi mniej nam po drodze. Zaowocuje to lepszą atmosferą w grupie, poznaniem innych punktów widzenia, nie tylko wiedzą ale również doświadczeniem – i to w najbardziej lubiany przez dzieci sposób - jako nauka przez zabawę.

W obecnej edycji wprowadziliśmy kilka zmian. Na czym polegają? Czy możesz przypomnieć, jak powinna wyglądać praca zgłoszeniowa?

W największym skrócie: MegaMisja to 10-miesięczny cykl zajęć, które nauczycielki i nauczyciele realizują ze swoimi uczennicami i uczniami w oparciu o gotowe scenariusze opracowane przez ekspertów. Dzieci stają się uczestnikami wciągającej historii z zabawnym Psotnikiem oraz ich rówieśnikami – Julką i Kubą. Wyzwania i ćwiczenia to dla nich dobra zabawa, a przy okazji nauka ważnych umiejętności.

Aby zacząć od września szkolną przygodę z MegaMisją, należy do 29 kwietnia do godz. 15.00 wypełnić formularz online i dołączyć do niego pracę zgłoszeniową - krótkie nagranie video, w którym przedstawiciel szkoły – nauczyciel/nauczycielka - opowie o swojej motywacji do udziału w programie. I to jest pierwsza zmiana, do której wrócę za moment. Zależy mi, żeby wybrzmiało, że czekamy na proste filmy, bez cięć, montażu, podkładów muzycznych i innych atrakcji. Szczegóły dotyczące zgłoszenia znajdują się na stronie.

Warto zapoznać się z Regulaminem, odpowiedziami na najczęściej zadawane pytania i wskazówkami do złożenia wniosku, które dostępne są na stronie naboru.

Szczególnie, że tak jak wspomniałam, w tym roku praca zgłoszeniowa różni się od tej oczekiwanej w ubiegłych edycjach. Filmy zgłoszeniowe do programu nie powinny utrwalać i prezentować wizerunków dzieci w sposób możliwy do ich rozpoznania czy identyfikacji. Ma to związek z ochroną ich prawa do prywatności, które jest podstawową zasadą bezpieczeństwa w internecie. Zależy nam przede wszystkim, aby poprzez film poznać Liderkę/ Lidera, który poprowadzi MegaMisję w swojej szkole oraz jej/jego Dyrektora/Dyrektorkę. Nie ma potrzeby angażowania dzieci do nagrania. A jeśli dzieci wezmą udział – to koniecznie prosimy o zwrócenie uwagi, aby na nagraniu nie było wizerunków uczennic i uczniów, co oznacza, że dzieci na filmie powinny być nie do rozpoznania/zidentyfikowania (nie powinny być widoczne twarze dzieci). Pamiętajcie również o zapytaniu dzieci o zgodę na udział w nagraniu – porozmawiajcie z dziećmi czym jest wizerunek i jego ochrona - i dysponujcie zgodami ich przedstawicieli ustawowych - rodziców/opiekunów. Wspólnie budujmy lepsze otoczenie społeczno-cyfrowe, a zgłoszenie do MegaMisji niech będzie pierwszym krokiem w poszerzaniu świadomości na ten ważny temat. Więcej piszemy o tym na naszej stronie.

Jakie inne nowości w programie czekają na uczestników i uczestniczki?

W tej edycji dodaliśmy scenariusz wprowadzający, rozpoczyna on przygodę z programem MegaMisja. Jest to scenariusz integrujący klasę/grupę, budujący zaufanie i bazę do dalszej współpracy. Program składa się z 12 obszarów tematycznych – w tym programowanie i edukacja proekologiczna (również z obszaru cyfrowego). Aby wyjść naprzeciw potrzebom nauczycieli – uwzględniliśmy zgłaszane w ewaluacji programu wnioski i zmniejszyliśmy liczbę scenariuszy obowiązkowych do 22, a cała dostępna pula to 59 zaktualizowanych scenariuszy, z których można skorzystać z uczniami i uczennicami.

Nowością jest także Pomocnik, który podpowiada, jak dostosować scenariusze do specyfiki danej grupy i zawiera sporo wskazówek, z których nauczyciel/nauczycielka może skorzystać nie tylko podczas MegaMisji. Proponowane metody pracy mogą z powodzeniem być wykorzystywane podczas innych zajęć z klasą. Wśród nich wiele metod angażujących i wspierające aktywność uczniów i uczennic - opartych na współpracy, m.in. Word Cafe, mobilna debata, koncentryczne kręgi, karuzela pomysłów i inne.

Co ważne, teraz każdy ze scenariuszy odnosi się do konkretnych wytycznych z podstawy programowej, zawiera podpowiedzi, do jakich zagadnień omawianych podczas lekcji warto nawiązać i przy okazji jakich zajęć można go zrealizować. Nauczycielka i nauczyciel jest moderatorem tych działań, przygląda się im, w razie potrzeby służy pomocą. Wszystko po to, by odejść od podającego toku zajęć na rzecz zaangażowania przez uczennice i uczniów.

Ogromna część aktywności odbywa się bez użycia ekranów. Działania jakie podejmują uczennice i uczniowie to wykorzystywanie tego co bliskie dzieciom, co sprawia im radość-zabawy ruchowe, lapbooki, projektowanie, konstruowanie. A materiały, jakich dzieci używają w swych działaniach to kredki, flamastry, nożyczki, kolorowy papier, kartony.

Czym dla Ciebie jest MegaMisja? Dlaczego warto zgłosić się do programu?

MegaMisja to praktyczna wiedza z zakresu higieny cyfrowej i rozwoju kompetencji społecznych, łatwa do przećwiczenia na tysiąc sposobów przez uczennice i uczniów i gotowa do zastosowania codziennych sytuacjach.

Dla mnie MegMisja to społeczność wspaniałych nauczycielek i nauczycieli, dzieci uczące się przez zabawę, to świetne, zaktualizowane scenariusze zajęć (za których metodyczną stronę odpowiada niezastąpiona Ewa Kempska), fabularna historia Psotnika oraz Julki i Kuby, ich rodziców, ich wyzwania i poszukiwanie rozwiązań, nauka na błędach i odkrywanie nowych umiejętności.

To platforma z animacjami i merytoryczną zawartością, edukacyjna aplikacja na smartfony - MegaMisja z Psotnikiem. To świetny zaangażowany Zespół MegaMisji, któremu mam przyjemność liderować i z którym na co dzień współpracuję - z Michałem - doświadczonym administratorem platformy, z Martą i Adrianną z Biura Programu MegaMisja - razem jesteśmy do dyspozycji nauczycielek i nauczycieli - aby w razie potrzeby służyć wsparciem. To dodatkowe aktywności, proponowane nauczycielkom i nauczycielom, jak cykl webinariów Siła Nauczyciela - z psychologami i psycholożkami z INTRY, zaproszenie na konferencję Forum Fundacji Orange i inne atrakcje w ciągu roku.

I MegaMisja to MegaMoce - wszystkie te wartościowe kompetencje, które dzieci rozwijają w trakcie przygody z programem. Oraz gwarantowane nagrody – miłe elementy motywujące do dalszego współdziałania - zestawy plastyczne, zestawy gier planszowych, komplety książek, audiobooków i tablety. Szkoła nie ponosi żadnych kosztów związanych z udziałem w programie.

Rodziców dzieci w wieku 7-10 lat zachęcam do przekazania informacji o MegaMisji wychowawcom i dyrektorom w szkołach dzieci, aby uczennice i uczniowie klas 1-3 miały szansę na udział w programie już jesienią - od nowego roku szkolnego.

Na koniec chciałam jeszcze dodać, że najbardziej wiarygodne i bliskie mojemu sercu są rekomendacje pochodzące bezpośrednio od nauczycielek i nauczycieli, którzy realizują MegaMisję, jak słowa Katarzyny Gomulskiej:

Bardzo przydatna dla moich uczniów była praca w zespole. Pozwoliła ona na doskonalenie umiejętności współpracy i komunikacji. W trakcie MegaMisji zaobserwowałam również wzrost motywacji do nauki oraz rozwój pewności siebie w rozwiązywaniu problemów. Uważam, że moi uczniowie zdobyli przez to praktyczne zdolności, które będą przydatne zarówno w dalszej edukacji, jak i w przyszłej karierze zawodowej.

Serdecznie zapraszam wszystkich chętnych do udziału w MegaMisji :) Razem zróbmy krok po MegaMoce. Do zobaczenia we wrześniu.


Oferta

Premiera: OPPO Reno11 F 5G w promocji z ochroną baterii

Beata Giska Beata Giska
04 kwietnia 2024
Premiera: OPPO Reno11 F 5G w promocji z ochroną baterii

Od dziś w ofercie Orange jest dostępny najnowszy OPPO Reno11 F 5G w okazyjnej cenie wraz z 4-letnią ochroną baterii.

Ten nowy smartfon można kupić w opcji abonamentowej - cena zależy od konkretnego planu i oferty lub bez kontraktu za jedyne 1498,80 zł. To kolejny model, który ułatwia dostęp do internetu 5G jakości Orange i nie jest drogi.

Ciekawa jest też nowa promocyjna forma zabezpieczenia urządzenia. Umożliwia ona jednorazową bezpłatną wymianę baterii, jeśli pojemność akumulatora spadnie poniżej 80% pierwotnej pojemności maksymalnej. Oferta jest dostępna do 22 kwietnia br.

Dlaczego warto wybrać ten smartfon

OPPO Reno11 F 5G wyróżnia się wyświetlaczem o wysokiej rozdzielczości i standardzie HDR10+, dużą pamięcią, pojemną baterię i szybkim ładowaniem. Posiada stopień ochrony IP65, dzięki czemu jest odporny na pył, wodę, a także na bardzo intensywne użytkowanie.

Kolejnym atutem jest aparat główny z potrójnym obiektywem 64 i wideo w rozdzielczości 4K. Telefon łączy w sobie jasny obiektyw o przysłonie f/1.7 z o ekwiwalencie ogniskowej 25 mm. Dzięki matrycy o wysokiej rozdzielczości 64 MP – niezależnie od oświetlenia, pory dnia czy warunków pogodowych - jest w stanie wykonać niesamowite ujęcie. 


Bezpieczeństwo

Dlaczego i jak wyciekają dane

Michał Rosiak Michał Rosiak
04 kwietnia 2024
Dlaczego i jak wyciekają dane

Kiedyś można było spytać znajomego: "Jak sądzisz, czy Twoje dane trafiły w niepowołane ręce?". W dzisiejszych czasach należałoby raczej zapytać kiedy to się stało? Zastanówmy się więc co sprawia, że w ogóle wyciekają dane? I czy można temu zapobiec?

Moje maile też da się znaleźć na listach wycieków. Co więcej - nie wstydzę się tego. Wiem, brzmi dziwnie, ale zastanów się, ile serwisów, z których korzystasz, nie ma żadnych Twoich danych, poza loginem i hasłem? Jeśli działasz na forach motoryzacyjnych i na każdym masz hasło SubaruImpreza555, czy coś się stanie, gdy je stracisz? No nic. Jeśli jednak jako fani marki spod znaku gwiazdozbioru Plejad, tym samym hasłem logujemy się też to do mediów społecznościowych, maila, czy - o zgrozo do banku.

Socjotechnika, czyli daj mi swoje hasło

Phishing to słowo, które przez ostatnie lata zostało wielokrotnie odmienione przez wszystkie przypadki. Czym jest? Według Słownika Języka Polskiego:

Phishing: [czytaj: fiszing] wyłudzanie od internauty informacji umożliwiających nielegalny dostęp do poufnych i prywatnych informacji przez podszywanie się pod kogoś innego

Jak oszust może dostać się do Twoich danych? Słowo klucz to socjotechnika. Zrobi wszystko, by przekonać Cię do podania mu, z uśmiechem, twojego loginu, hasła, czy danych karty płatniczej.

Panel „płatności”, czy „logowania” to jednak już sam efekt finalny. Dane wyciekają dopiero, gdy tam dotrzemy. Jak?

E-mail. Taki, gdzie dowiemy się o konieczności dopłaty, czy odrzuceniu płatności. Albo, że konto nam wygasa, czy też musimy je przedłużyć. Zdarza się też sugestia, że musimy zalogować się na konto „usługodawcy” w niesłychanie pilnym celu.

SMS. Kto nigdy nie dostał dziwnego SMS-a niech pierwszy rzuci telefonem! Super promocje, dopłata do rachunku, pieniądze za... kupiony już towar, który wystawiliśmy w serwisie ogłoszeniowym, wreszcie monit o zatrzymanej przesyłce kurierskiej. My bez zastanowienia klikamy, wpisujemy co chcą - i dane wyciekają.

Wycieki danych mogą się zacząć od fałszywego SMS-a

Reklama na Facebooku. To kolejny rak, toczący internet. Tutaj znajdziemy głównie "inwestycje" (najczęściej w kryptowaluty i Baltic Pipe), ale też np. sensacyjne newsy.

Rozmowa telefoniczna. Najpierw „kapitalna oferta” inwestycji. Potem skuszeni podajemy swój e-mail i numer telefonu, by zadzwonił na nie „doradca”. Ba, co więcej - zdarzający się atakujący, którzy tak zakręcą ofiarą, że ta zadzwoni sama!

Jakie wyciekają dane, gdy damy się oszukać

No to jeszcze raz - co się może stać, gdy damy się złapać na powyższe scenariusze? Co możemy stracić?

  • E-mail
    • Jeśli będą to tylko login i hasło do przełamanego serwisu to można powiedzieć, że mamy sporo szczęścia. Potem zapewne oszuści spróbują poszukać tej samej pary login+hasło w popularnych serwisach (Gmail, media społecznościowe, banki). Jeśli nie powtarzasz haseł - masz sporo szczęścia.
    • Dane karty płatniczej. Ja mam np. powiadomienia o płatności w aplikacji mobilnej, więc gdy siedzę w domu, a ktoś płaci - mogę błyskawicznie zareagować. No chyba, że zacznie działać w środku nocy.
    • Wersja najbardziej pesymistyczna – oszust w całości przejmuje nasze konto bankowe. A my orientujemy się dopiero, gdy kasjer/ka w sklepie powie: "Odmowa?"
  • SMS
    • Tu w zasadzie zawsze kolejnym krokiem jest fałszywa strona płatności lub logowania do banku; tak więc - dwa ostatnie scenariusze opisane powyżej
  • Reklama „inwestycji”/rozmowa telefoniczna
    • Rzadziej – kilkaset złotych „pierwszej wpłaty”, które przez kilka dni/tygodni rzekomo będzie się błyskawicznie pomnażać.
    • Najczęściej – oszust będzie chciał przekonać nas do zainstalowania „specjalnej aplikacji do inwestowania”, która tak naprawdę da przestępcy pełen zdalny dostęp do naszego komputera. A wtedy stracimy wszystko. Pieniądze też.

A co, gdy wyciekają dane u źródła

Jak? Przyczyn może być np. podatność w aplikacji sieciowej (bo ktoś odkładał aktualizację, albo atakujący wykorzystał nową podatność - tzw. 0-day), czy socjotechnika, celowana w konkretną osobę. Dam sobie rękę uciąć, że przy odpowiednio dużej bazie znajdzie się przynajmniej kilka procent kont, które padną przy pierwszym ataku słownikowym. Hasło Wiosna2024! może wydawać się trudne, jednak po pierwsze jest zbyt krótkie (11 znaków, przy zalecanych 14 i więcej), przede wszystkim zaś - popularne tak bardzo, że nie powinno być słownika do łamania haseł, w którym go nie znajdziemy.

To nie koniec. Możemy też np. (będąc złym człowiekiem) mieć dostęp do bazy np. pracowników danej firmy (wyciągając ją, czy włamując się na serwer Active Directory). A wtedy działamy odwrotnie - sprawdzamy najpopularniejsze hasła na wszystkich dostępnych kontach (tzw. password spraying). O ile zakład, że znajdzie się dodatkowe parę procent?

Konsekwencje? Jako klient takiej firmy spodziewaj się phishingowego maila lub SMS-a. Jeśli hasło, które używasz wycieknie w którymś z popularnych serwisów i trafiła do Ciebie informacja o wycieku - szybko sprawdź, czy jeszcze możesz się zalogować na pozostałe serwisy. Jeśli tak - masz szczęście, nie kuś go i zmień natychmiast hasła.

Wracamy więc do punktu wyjścia: przede wszystkim ustaw mocne hasło i tam, gdzie możesz - uwierzytelnianie dwuskładnikowe.

Kiedy nic nie poradzisz

Choćby wtedy, gdy przestępca skorzysta z podatności Twojego urządzenia sieciowego, dostanie się na nie bez Twojej wiedzy i np. zmieni serwery DNS, przez które idą zapytania. Co może się stać?

serwer DNS przetwarza zrozumiały dla użytkownika adres strony wpisany w przeglądarce, np. cert.orange.pl, na adres IP (w tym przypadku 217.97.216.226), pod który faktycznie udaje się przeglądarka

Jeśli więc ktoś podstawi nam swój serwer DNS, wpisując adres swojego banku, możemy zostać przekierowani na witrynę przygotowaną przez złodziei. Dlatego właśnie w naszych Funboxach nie zmienisz serwerów DNS.

No i oczywiście złośliwy kod, np. bankery, wykradające poświadczenia logowania do serwisów bankowości elektronicznej. Możemy je wpuścić sami na telefon (aplikacje wyłącznie z oficjalnych sklepów!) albo wykorzysta on podatność 0-day, czy to na komputerze, czy mobilną.

A może masz manię prześladowczą

Dobra, to tak na koniec. Gdzie zostawiasz dane o sobie?

  • Patrzysz, czy ktoś za Tobą nie stoi, gdy wpisujesz loginy i hasła? (filtr prywatyzujący na laptopa to fajna sprawa)
  • Czy Twoje rozmowy przez telefon słyszysz tylko Ty?
  • Co mogą o Tobie powiedzieć (i kto je ogląda?) zdjęcia publikowane w social mediach?
  • Zaglądałaś/eś kiedyś w metadane zdjęć, które publikujesz? A może na drapaku Twojego kota po zbliżeniu widać "Mruczek" i dziwnym trafem masz właśnie takie hasło?

Zazwyczaj nie wiemy, ile można w sieci znaleźć treści o nas! "Celowany" phishing w konkretnego pracownika, o którym pisałem wcześniej, zazwyczaj można łatwo złożyć właśnie z takich pozornie drobnych i nieistotnych oddzielnie kawałków!

Masz teraz chwilę? Może czas, by poddać się w aspekcie powyższego pewnej refleksji.

Scroll to Top